Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 26 października 2009, 12:00

autor: Gambrinus

Kolejna niespodzianka - Modern Warfare 2 z trybem TPP?!

Szumu towarzyszącemu Modern Warfare 2 ciąg dalszy. Kontrowersje wokół braku dedykowanych serwerów i wymogu posiadania aplikacji Steam odbiły się szerokim echem wśród posiadaczy komputerów osobistych. Kolejną niespodziankę zaserwowano graczom fragmentem rozgrywki z MW 2 w wersji na Playstation 3, który w ostatni weekend wyciekł do Internetu.

Szumu towarzyszącemu Modern Warfare 2 ciąg dalszy. Kontrowersje wokół braku dedykowanych serwerów i wymogu posiadania aplikacji Steam odbiły się szerokim echem wśród posiadaczy komputerów osobistych. Kolejną niespodziankę zaserwowano graczom fragmentem rozgrywki z MW 2 w wersji na Playstation 3, który w ostatni weekend wyciekł do Internetu.

Kiepskiej jakości materiał – pozbawiony dźwięku i nagrany zwykłą kamerą internetową – ukazuje nam niecodzienną perspektywę na pole walki. Sterowany przez gracza żołnierz widoczny jest bowiem… z trzeciej osoby.

Niemal natychmiast pojawiły się wątpliwości co do autentyczności filmu. Jeśli mamy do czynienia ze sprytnym oszustwem to należy przyznać, że zostało przygotowane na bardzo wysokim poziomie. Płynność śledzenia żołnierza przez kamerę niemal wyklucza użycie trybu „widza”.

Warto podkreślić, że fanom udało się z tego krótkiego filmu wycisnąć także informacje na temat rozgrywek sieciowych. Krótka migawka z menu przedstawia część z trybów dostępnych graczom. Jeden z nich to „3rd person team deathmatch”.

Pozostaje pytanie, czy ten „przeciek” nie jest sprytnym zagraniem marketingowym – częścią szerszej kampanii dzięki, której Modern Warfare 2 jest ciągle w centrum uwagi. Wszystko stanie się jasne 10 listopada – tego dnia gra Infinity Ward ukaże się na platformy PC, Xbox 360 i PlayStation 3.

Kontrowersyjny materiał dostępny jest na YouTube a przetłumaczona lista trybów sieciowych tutaj.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.