Firma Valve Software wypuściła aktualizację dla pierwszej odsłony serii Half-Life oraz dodatków Opposing Force oraz Blue Shift. Łatki naprawiają problemy techniczne zgłoszone przez fanów i – wbrew nadziejom poniektórych – nie zawierają informacji na temat Half-Life 3.
Half-Life 3 to chyba najsławniejsza z nigdy niewydanych produkcji. Od premiery pakietu The Orange Box w 2007 roku i obietnic natychmiastowego rozpoczęcia prac nad trzecim epizodem Half-Life 2 firma Valve raczej unikała wypowiedzi w tej kwestii, ale nie przeszkodziło to w pojawianiu się „przecieków” i innych doniesień, rzekomo potwierdzających powstanie dodatku bądź samodzielnej gry. Sprawa zdążyła urosnąć do rangi internetowego memu, w ramach którego wszelkie, nawet zupełnie niepowiązane z grami komputerowymi informacje mają wskazywać na zapowiedź trzeciego Half-Life. Nie inaczej jest z niedawnym ogłoszeniem na Steamie, informującym o… aktualizacji dla pierwszego Half-Life. Pierwszy od trzech lat wpis na temat gry informuje o naprawieniu błędów powodujących zamykanie się aplikacji (na przykład przy szybkiej zmianie niektórych broni) oraz zapisywanie arbitralnych plików do folderu gry. Wzmianki o Half-Life 3 zabrakło, a sama aktualizacja raczej nie ma nic wspólnego z ewentualnymi pracami nad trójką. Wypada też wspomnieć, że aktualizację otrzymały także dwa dodatki: Half-Life: Opposing Force oraz samodzielne Half-Life: Blue Shift.

Więcej:To nie będzie zwykły dodatek. Twórcy STALKER-a 2 celują w jakość i filmowe doświadczenie
GRYOnline
Gracze
Steam
21

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).