Fani Sand: Raiders of Sophie po raz kolejny muszą obejść się smakiem. Wyczekiwana strzelanka została opóźniona niemal w ostatniej chwili, a przy okazji twórcy ogłosili istotną zmianę dotyczącą formy premiery.
Gdy przedwczoraj na Steamie opublikowano godzinę premiery Sand: Raiders of Sophie, nic nie wskazywało, że wyczekiwana strzelanka studia Hologryph zostanie opóźniona. A jednak, zaledwie dzień przed planowanym debiutem ogłoszono, że tytuł nie ukaże się w planowanym terminie. Na szczęście niecierpliwi gracze nie będą musieli zbyt długo czekać – nową datę premiery wyznaczono bowiem na 22 czerwca.
To jednak nie koniec zmian. Twórcy poinformowali również, że Sand: Raiders of Sophie nie ukaże się jako pełnoprawna wersja 1.0. Zamiast tego gra trafi do wczesnego dostępu.
Według przedstawicieli firmy wydawniczej tinyBuild Games decyzja ta została podjęta po analizie opinii graczy z ostatnich testów. Deweloperzy przyznali, że otrzymali ogromną liczbę uwag dotyczących zarówno balansu rozgrywki, jak i dostępnych funkcji.
Stało się jasne, że musimy bardziej zaangażować społeczność w nasz proces twórczy, dlatego zdecydowaliśmy się na wydanie gry w ramach wczesnego dostępu, aby pracować nad jak najlepszą wersją Sand: Raiders of Sophie – przekazał wydawca.
Co ciekawe, największym problemem okazała się infrastruktura sieciowa. Ostatnie testy, przeprowadzone przy okazji Summer Game Fest, przyciągnęły dziesiątki tysięcy nowych graczy. Zainteresowanie produkcją przerosło oczekiwania twórców, a serwery nie poradziły sobie z obciążeniem. Jak przyznano w komunikacie, ponad połowa uczestników testów napotkała problemy z połączeniem. Dzięki temu udało się jednak zidentyfikować źródła błędów i przygotować plan naprawczy, którego wprowadzenie wymaga jednak dodatkowego czasu.
TinyBuild Games poinformowało również, że około 15 czerwca odbędzie się jeszcze jeden test serwerów.
Warto przypomnieć, że nie jest to pierwsze przesunięcie premiery Sand: Raiders of Sophie w 2026 roku. Przez wiele miesięcy na karcie gry na Steamie widniała informacja, iż produkcja ukaże się w marcu. Gdy jednak zbliżał się termin debiutu, twórcy przyznali, że projekt potrzebuje dodatkowego czasu.
Jak można się spodziewać, decyzja o kolejnym przesunięciu premiery wywołała mieszane reakcje społeczności. Pod komunikatem opublikowanym przez wydawcę nie brakuje głosów wsparcia. Część graczy przyznaje, że woli poczekać kilkanaście dodatkowych dni i otrzymać bardziej dopracowaną produkcję, zwłaszcza jeśli problemy rzeczywiście dotyczą stabilności serwerów.
Nie wszyscy podchodzą jednak do sprawy równie wyrozumiale. Wielu użytkowników zwraca uwagę, iż jest to już kolejne opóźnienie ogłoszone na ostatniej prostej, a podobne zapewnienia o zbliżającej się premierze słyszą od lat. W komentarzach pojawiają się zarzuty dotyczące chaotycznej komunikacji oraz składania obietnic, których twórcy nie są w stanie dotrzymać. Jeden z graczy skwitował sytuację wyjątkowo dosadnie, pisząc, że gdyby deweloperzy i wydawcy „byli hamulcami w samochodzie, wszyscy już byśmy nie żyli”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.