Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 4 maja 2010, 14:50

autor: Olek

Gran Turismo 5 ukończone wciąż tylko w 90%

Marzec, październik, a obecnie listopad lub grudzień... Termin zaplanowanej na ten rok premiery Gran Turismo 5 wciąż się oddala. Fanów wyścigowej serii nie uspokoił Kazunori Yamauchi, który w wypowiedzi udzielonej motoryzacyjnemu serwisowi InsideLine przyznał, że gra ukończona jest w około 90%. To samo szef studia Polyphony Digital mówili ponad cztery miesiące temu.

Marzec, październik, a obecnie listopad lub grudzień... Termin zaplanowanej na ten rok premiery Gran Turismo 5 wciąż się oddala. Fanów wyścigowej serii nie uspokoił Kazunori Yamauchi, który w wypowiedzi udzielonej motoryzacyjnemu serwisowi InsideLine przyznał, że gra ukończona jest w około 90%. To samo szef studia Polyphony Digital mówili ponad cztery miesiące temu.

Piąta część serii Gran Turismo już teraz uznawana jest za jedną z najdroższych (80 mln dolarów) i najdłuższych produkcji w historii gier wideo. Pierwsze informacje o GT5 pojawiły się w 2005 roku. Od tego czasu gracze słyszą o kolejnych, bliższych lub dalszych planach premiery. Co prawda gorączkę oczekiwań nieco ostudziła wydana w 2007 roku okrojona wersja gry o podtytule Proloque, ale według zapewnień twórców stanowić ona miała jedynie przedsmak tego, co pojawi się w finalnym produkcie.

Niestety, na GT5 w pełnej odsłonie fanom przyjdzie jeszcze poczekać. Według najświeższych spekulacji, orientacyjny termin wydania gry, która ukaże się wyłącznie w wersji na konsolę PlayStation 3, to w optymistycznym wariancie listopad tego roku. W rozmowie z InsideLine Yamauchi przyznał, że 140-osobowa ekipa studia Polyphony Digital ukończyła swoje dzieło w około 90%. W tym stwierdzeniu najciekawsze jest słowo „około”, bo biorąc pod uwagę informacje ze stycznia, poczyniony przez cztery miesiące postęp musiałby zamykać się w promilach.

Gran Turismo 5 ukończone wciąż tylko w 90% - ilustracja #1

Pośpiechu nie widać, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę obecność twórcy serii Gran Turismo na torze wyścigowym Snetterton w Wielkiej Brytanii. Kazunori Yamauchi przyglądał się tam finałom europejskiej edycji konkursu GT Academy 2010, organizowanego wspólnie przez koncerny Sony i Nissan. Zabawa, w której udział wzięło ponad milion graczy GT, wyłonić miała najlepszych wirtualnych kierowców wyścigowych, którzy mogliby zasiąść za kierownicą wyczynowego samochodu. Zwycięzcą rywalizacji został Francuz Jordan Tresson. W nagrodę wystartuje on Nissanem 370Z GT4 w tegorocznych mistrzostwach GT Cup.

- Zwykle gry wideo to zamknięty gatunek – stwierdził Kazunori Yamauchi. - Jeśli jesteś dobry w grze w golfa lub piłkę nożną, nie znaczy to, że możesz być profesjonalnym golfistą albo piłkarzem, ale z Gran Turismo jest inaczej. Jeżeli jesteś naprawdę dobry w Gran Turismo, możesz też być naprawdę dobrym kierowcą wyścigowym.

Szef studia Polyphony Digital sam jest zagorzałym miłośnikiem szybkiej jazdy. W swoim garażu trzyma takie supersamochody jak R35 Nissan GT-R, Honda S2000 i Ford GT. Niedawno wystartował też w czterogodzinnym wyścigu na niemieckim torze Nurburgring, a w planach ma już udział w 24-godzinnej rywalizacji za kółkiem. Można mieć tylko nadzieję, że nie przełoży się to na kolejne opóźnienia terminu premiery Gran Turismo 5.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.