Społeczność domagała się dodania do gry Honcho męskiego protagonisty. Twórca poszedł więc na kompromis i gracze będą mogli wcielić się w… tofu.
Jeden z niezależnych deweloperów spotkał się z krytyką ze strony społeczności, ponieważ w jego nadchodzącej grze główną bohaterką jest kobieta. Pod presją narzekających osób znalazł interesujące rozwiązanie problemu.
Honcho to najnowsza gra studia Minkswork, twórcy wydanego w 2018 roku Jalopy. Produkcja przeniesie graczy do Japonii z lat 80. XX wieku, gdzie wcielą się w młodą kobietę prowadzącą firmę z automatami sprzedażowymi. Przemieszczając się po proceduralnie generowanym świecie, będą oni dostarczać klientom przesyłki pojazdem znanym jako kei truck, który da się personalizować oraz modyfikować.
Skupienie się na samochodach jest elementem wspólnym Honcho oraz Jalopy. Poprzednia produkcja Minkswork miała jednak męskiego bohatera, w odróżnieniu od tej nadchodzącej. Twórca gry, Greg Pryjmachuk, przyznał w wywiadzie dla serwisu Polygon, że otrzymał z tego powodu wiele skarg od społeczności.
We wrześniu 2025 roku jeden z graczy zamieścił na forum Steama wpis, w którym przekazał, że nie przepada za graniem kobiecą postacią, ponieważ psuje mu to immersję, i chciałby, aby do gry dodany został męski bohater. Najwidoczniej jego prośba wyjątkowo zapadła w pamięć twórcy, ponieważ kilka dni temu odezwał się on do niego w tej sprawie. Odpowiedź jest jednak zaskakująca.
Dodałem możliwość grania jako Mr Tofu, który jest świadomym blokiem tofu ukrywającym ciało gracza, z opcją ukrycia także rąk. Aby wybrać tę opcję, wystarczy wpisać Tofu w polu imienia podczas wyboru postaci.
Ta gra jest finansowana nadziejami i marzeniami, więc jest mało prawdopodobne, żebym miał wystarczająco dużo czasu i środków, aby dodać w pełni animowaną męską postać z własnymi strojami do odblokowania i elementami fabularnymi. Mam nadzieję, że powyższe rozwiązanie jest rozsądnym kompromisem.

W rozmowie z Polygon Pryjmachuk potwierdził, że nie jest to żart, a gracze faktycznie będą mogli grać wielkim blokiem tofu. Przekazał, iż nie jest w stanie poświęcić długich miesięcy na modelowanie, animowanie i testowanie zupełnie nowego modelu postaci, a Tofu tego nie wymaga. Nawiasem mówiąc, zdecydował się akurat na nie, ponieważ jest wielkim fanem Resident Evil 2.
Pomyślałem, że ten wpis będzie zabawnym spojrzeniem na to, jak daleko muszą posuwać się niezależni twórcy gier, aby sprostać oczekiwaniom graczy.
Honcho zmierza wyłącznie na PC, a data premiery nie jest jeszcze znana. Gra dostępna jest obecnie w ramach dema wczesnodostępowej wersji, które sprawdzić mogą osoby wspierające twórcę na Patreonie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).