Wyczekiwany symulator Auto fuszerka, który pozwoli nam wrócić do Polski lat 90., jest już bardzo blisko opuszczenia garażu deweloperskiego. Fani od dawna na to czekali.
Przynoszę dobre wieści dla fanów symulatorów, którzy od dawna wyczekują debiutu rodzimej Auto fuszerki. Studio Little Dog Games i firma PlayWay – współpracująca z zespołem od czerwca – w końcu podały bowiem datę premiery gry.
Auto fuszerka ukaże się na Steamie 28 maja 2026 roku. Nieco później, niż się spodziewaliśmy, ale – jak żartobliwie spuentowali całą sytuację deweloperzy – „kto mógł wiedzieć, że pierwszy kwartał kończy się w marcu”.
Tyle dobrego, iż Little Dog Games wydaje się pewne podanego terminu, gdyż „wszystko ma już dogadane z wydawcą” i sugeruje graczom „zapiąć pasy”. To ostatnie sformułowanie idealnie wpisuje się w charakteryzujący Auto fuszerkę klimat lat 90. XX wieku, gdyż w Polsce to właśnie w 1991 roku wspomniany obowiązek nałożono na wszystkie osoby podróżujące autami, niezależnie, czy przemierzają drogi poza terenem zabudowanym, czy miejskie.
Na tę chwilę nie ujawniono ceny Auto fuszerki. Może zostanie ona podana wraz z publikacją zwiastuna, nad którym pracują deweloperzy. Wiemy za to, że zaoferuje ona polską kinową lokalizację oraz znamy jej wymagania sprzętowe.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.