BeamNG.drive niedługo trafi na PlayStation 5. Bez modów, ale za to z inną funkcją, na którą gracze czekali od lat.
Po 11 latach BeamNG.drive wciąż jest rozwijanie we wczesnym dostępie, nawet jeśli łatwo o tym zapomnieć w kontekście tego, jak rzadko twórcy wypuszczają kolejne aktualizacje. Łatwo więc mogło wylecieć z pamięci, że dzieło studia BeamNG zmierza na kolejną platformę: konsole PlayStation 5.
Ogłoszenie dewelopera oraz karta gry w PlayStation Store potwierdza, że tytuł ukaże się na urządzeniach Sony… ale nie w wersji 1.0. BeamNG.drive trafi na PS5 w ramach early accessu 19 października, a ujawnienie daty premiery uczczono nowym zwiastunem. Filmik możecie obejrzeć poniżej.
Co ciekawe, materiał ujawnia też informację, o której nie wspomniano w ogłoszeniu, mimo że gracze czekali na nią od dawna. Wraz z debiutem na PlayStation 5 (i aktualizacji v0.40 mniej więcej w tym samym czasie) do gry trafi tryb podzielonego ekranu, co pozwoli na lokalną zabawę wieloosobową. Dotychczas taka opcja pozostawała dostępna tylko w fanowskich modyfikacjach, a wsparcie tychże nie będzie obecne na PS5 (vide oficjalny komunikat prasowy). Deweloper rozważa taką opcję, ale z uwagi na to, jak „unikalnym wyzwaniem” jest wsparcie modów na konsolach, na razie twórcy nie mogą nic obiecać w tej sprawie.
Niemniej gracze i tak nie kryją swojego entuzjazmu wobec potwierdzenia daty premiery BeamNG.drive na PlayStation 5. Zwłaszcza że debiut nastąpi za niecały miesiąc, a do tego przyniesie on także kolejną dużą aktualizację. Poprzedni duży patch znacznie wzbogacił tę produkcję, choć – jak widać po numeracji – nie zbliżył jej zbytnio od wersji 1.0, mimo rozpoczęcia wczesnego dostępu 29 maja 2015 roku.
Gracze
Steam

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).