GTA 6 jeszcze nie zadebiutowało, a już napędza biznes wart miliardy dolarów. Sierpniowy pokaz gry zapewnił Netflixowi tłumy nowych klientów i zbiegł się ze znaczącym wzrostem sprzedaży konsol.
Nie ma i zapewne prędko nie będzie w branży gier drugiej produkcji, która wzbudzałaby równie wielkie zainteresowanie jak Grand Theft Auto VI. Najlepszym tego dowodem był niedawny pokaz gry, który trafił na Netflixa sześć godzin przed udostępnieniem go na YouTubie. Jak się okazuje, wydarzenie przyniosło wymierne korzyści nie tylko Rockstar Games.
Według danych firmy Ampere Analysis 27 sierpnia tylko w Stanach Zjednoczonych Netflix pozyskał ponad 100 tysięcy nowych subskrybentów. Tym samym dzień premiery GTA 6 Extended Look przyniósł platformie trzeci największy skok liczby rejestracji w 2026 roku. Lepsze wyniki zanotowano jedynie przy okazji finałowego odcinka Stranger Things oraz walki MMA Rondy Rousey z Giną Carano.
Co więcej, pokaz zdołał przyciągnąć przed ekrany również osoby, które wcześniej przestały korzystać z platformy. Z raportu wynika, że 5% amerykańskich użytkowników, którzy w ciągu poprzednich 30 dni nie oglądali niczego na Netflixie, wróciło właśnie dla rozszerzonej prezentacji GTA 6. Według Ampere Analysis był to wyższy wskaźnik reaktywacji niż w przypadku jakiegokolwiek filmu lub serialu dostępnego na platformie w analizowanym okresie.
Warto przy okazji przypomnieć, że już wcześniejsze dane Sensor Tower pokazywały skalę zainteresowania wydarzeniem. W momencie rozpoczęcia transmisji oglądalność Netflixa wzrosła o 35% względem poprzedniej godziny i o około 50% w porównaniu z analogiczną porą dzień wcześniej. Jeszcze lepiej prezentował się ruch na stronie internetowej platformy, który wzrósł aż o 125%.
Nie powinno to specjalnie dziwić, zważywszy na zainteresowanie samym pokazem. W ciągu czterech dni GTA 6 Extended Look przyciągnął 31,1 mln widzów, stając się najchętniej oglądanym materiałem w 87 z 93 analizowanych krajów.
Katie Holt z Ampere Analysis zauważyła, że Netflix nie musi posiadać własnych wysokobudżetowych marek gamingowych, aby czerpać korzyści z ogromnego zainteresowania grami.
Zwiastuny, zapowiedzi i adaptacje dają Netflixowi możliwość wejścia do kultury gier bez konieczności posiadania samych gier. GTA VI jest szczególnie wymownym przykładem, biorąc pod uwagę skalę serii i oczekiwania związane z premierą – powiedziała.
Na Netflixie „efekt GTA 6” się jednak nie kończy. Po prezentacji zauważalnie wzrosła również sprzedaż PS5 oraz Xboxów Series X/S, co może być pierwszą zapowiedzią tego, czego producenci sprzętu powinni spodziewać się bliżej listopadowej premiery gry.
Według Mata Piscatelli z Circany w Stanach Zjednoczonych w tygodniu zakończonym 29 sierpnia łączna sprzedaż konsol obecnej generacji Sony i Microsoftu zwiększyła się o 14% względem poprzedniego tygodnia. PlayStation zanotowało wzrost o 17%, natomiast Xbox Series X/S – o 9%. W liczbach bezwzględnych łączny przyrost był jednak stosunkowo niewielki i wyniósł mniej niż 8 tys. urządzeń.
Jeszcze większe wzrosty odnotowano w Wielkiej Brytanii. Według Nielsen IQ sprzedaż PlayStation zwiększyła się tam o 33%, a Xboxów aż o 34%.
Trudno oczywiście udowodnić, że za to wszystko odpowiada wyłącznie prezentacja Rockstar Games, jednak zbieżność w czasie wydaje się co najmniej wymowna. Tym bardziej że od dłuższego czasu analitycy przewidują, iż premiera „szóstki” może stać się jednym z najważniejszych impulsów dla rynku konsol.
Skala tego wpływu najlepiej widoczna jest w najnowszych prognozach firmy Newzoo. Według jej analityków bez GTA 6 przychody z rynku konsol w 2026 roku spadłyby względem poprzedniego roku. Premiera produkcji Rockstar Games ma natomiast pomóc odwrócić ten trend i zwiększyć zarówno sprzedaż sprzętu, jak i wydatki na pełne wersje gier.
Bez GTA 6 przychody z konsol spadłyby w ujęciu rok do roku, ponieważ wydawcy dostosowują kalendarze wydawnicze do daty premiery tej gry. GTA 6 niesie ze sobą również ryzyko kanibalizacji sprzedaży tytułów, które mają ukazać się w okolicy listopada 2026 roku – czytamy w raporcie.
Newzoo określiło GTA 6 mianem „filaru” całego 2026 roku. Według analityków produkcja Rockstara ma być katalizatorem przyspieszającym wzrost liczby użytkowników konsol, zachęcającym ich do większych wydatków oraz skłaniającym kolejnych graczy do przesiadki na sprzęt obecnej generacji.
Co więcej, według szacunków dotyczących zamówień przedpremierowych Grand Theft Auto VI już teraz znajduje się na szczycie konsolowej kategorii gier przygodowych pod względem generowanych przychodów.
Więcej:Wyciekły zdjęcia rzekomej edycji kolekcjonerskiej GTA 6. Uwagę graczy przykuł jeden szczegół

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.