Nowa zawartość w Diablo 4 okazała się tak trudna, że mają z nią problemy nawet najwięksi wyjadacze. Do akcji wkroczył więc Blizzard, który zapowiedział zmiany.
Diablo 4 postrzegane jest raczej jako hack’n’slash dla niedzielnych graczy, co odróżnia tytuł Blizzarda od chociażby Path of Exile. Najnowszy sezon wprowadził jednak pewną nowość, która okazała się tak trudna, że nawet najwięksi wyjadacze mają z nią problem.
Mowa o Zakrwawionych Pieczęciach, a konkretniej o ich potężniejszym wariancie zwanym Przesiąkniętymi Krwią Pieczęciami. Pozwalają one na dalsze zwiększanie poziomu trudności w Podziemiach Koszmaru, ale okazuje się, że w pewnym momencie praktycznie całkowicie blokują dalszy postęp.
Mianowicie, jeżeli uda się Wam się ukończyć Dół na poziomie 100, wszystkie Zakrwawione Pieczęcie automatycznie zmieniają się w Przesiąknięte Krwią. Problem w tym, że są one niezwykle trudne. W efekcie każdy loch ma taki sam poziom trudności, jak Dół na 100. poziomie. Nic więc dziwnego, że nawet eksperci Diablo 4 mają z nimi problemy.
Trzeba przyznać, że jest to nieco dziwne rozwiązanie. Zmusza ono graczy do korzystania z Przesiąkniętych Krwią Pieczęci, a jedynym sposobem na pozyskanie słabszych wariantów jest stworzenie nowej postaci. Jedno szczęście, że Blizzard również dostrzegł już problem i zapowiedział na jutro aktualizację, która znacznie osłabi trudniejszą wersję Pieczęci.
Otrzymaliśmy informacje, że wielu graczy nie jest w stanie ukończyć Przesiąkniętych Krwią Pieczęci po ich odblokowaniu. Znacznie obniżając poziom trudności, mamy nadzieję zapewnić wszystkim graczom, którzy uzyskali dostęp do tej treści, większe szanse na sukces.
Niestety w treści nie ma żadnej wzmianki o możliwości przełączania się pomiędzy Zakrwawionymi i Przesiąkniętymi Krwią Pieczęciami. Wychodzi więc na to, że po ukończeniu 100. poziomu Dołu gracze nadal będą skazani wyłącznie na drugi wariant. Jeżeli więc jeszcze tego nie zrobiliście, upewnijcie się, że Wasza postać będzie dostatecznie silna.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).