Nawet najlepsi z najlepszych nieustannie dążą do perfekcji. Po latach osiągnięć, Troy Baker wciąż wyczekuje roli swojego życia.
Podobnie jak w kinematografii, wśród aktorów użyczających swoich głosów (i niekiedy wizerunku) nie brakuje nazwisk, które odbijają się echem w całym growym przemyśle. Jednym z nich jest Troy Baker, znany wśród graczy jako Joel Miller z The Last of Us, Higgs z Death Stranding czy – nieco bardziej współcześnie – najnowszy Indiana Jones.
Przez ostatnie trzynaście lat Baker zdołał pobić rekord największej liczby aktorskich nominacji na corocznym BAFTA Game Awards, dlatego po tylu sukcesach wydawać by się mogło, że swoją rolę życia odegrał już dawno temu. Nic bardziej mylnego – aktor wciąż wierzy, że przed nim jeszcze długa droga.
W poprzedzającym tegoroczną edycję BAFTA Game Awards wywiadzie dla GamesRadar+, Troy wypowiedział się na temat swoich aktorskich doświadczeń, przyznając że każda rola to dla niego okazja do podszlifowania umiejętności – i choć od jego debiutu w świecie voice actingu minęły ponad dwie dekady, przy nowym angażu wciąż czuje się jak początkujący.
Wciąż czuję się, jakbym dopiero zaczął. Pod koniec każdej pracy, nieważne jakiego rozmiaru czy rangi, na ostatniej sesji mówię: „Okej, wiem już co i jak. Możemy zaczynać?”.
- Troy Baker dla GamesRadar+
W swojej wypowiedzi aktor wyjaśnił, że po nagraniu ostatniego ujęcia czuje w sobie energię do dalszej pracy nad konkretnym bohaterem – tuż po poznaniu całej historii i spędzeniu kilkunastu godzin w jego skórze. Jego zdaniem jest to powszechne uczucie wśród aktorów, pozwalające na wykorzystanie doświadczenia w kolejnej roli.
Jednocześnie Baker żyje w przekonaniu, jakoby jego najlepsza rola wciąż była przed nim – bo w końcu nikt nie wie, co przyniesie następny dzień. Równie dobrze jego kariera może dobiec końca: wówczas odejdzie na emeryturę szczęśliwy i z „historiami do opowiedzenia”.
Mam wrażenie, że moje najlepsze dzieło wciąż jest przede mną. Nie wiem, jak ono wygląda. Nie wiem, czy kiedykolwiek otrzymam kolejną szansę na skalę poprzednich, ale wiem jednocześnie, że ten przemysł nie jest mi nic winien. Miałem niesamowitą passę i nie mam na co narzekać, więc jeśli jutro rozpocznę ostatni projekt, to tak będzie. Czuję się dobrze. Szczęśliwie pójdę na emeryturę i zajmę się innymi rzeczami, ponieważ wiem, że mam historie do opowiedzenia. Wiem, że mogę wnieść jeszcze więcej, ale będę też wdzięczny za swoją obecną karierę.
- Troy Baker
Przypominamy, że BAFTA Game Awards 2026 odbędzie się już 17 kwietnia. Wśród nominowanych tytułów znalazły się wspomniane wyżej Indiana Jones i Wielki Krąg oraz Death Stranding 2, w których Troy Baker miał okazję wystąpić.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.