W sieci pojawił się pierwszy zwiastun interesującego moda do Fallouta 2 w stylu starych i groteskowych animacji.
Miłośnicy klasycznych Falloutów nie przestają zaskakiwać pomysłami na rozwijanie kultowych postapokaliptycznych erpegów. Tym razem jeden z fanowskich projektów zabierze nas do Europy Środkowej, a konkretnie do zniszczonej nuklearną wojną Czechosłowacji. Fallout: Prague Spring doczekał się właśnie pierwszego zwiastuna, który zamiast typowej prezentacji rozgrywki, oferuje dość osobliwą podróż w świat inspirowany dawnymi animacjami zza żelaznej kurtyny.
Fallout: Prague Spring to tak zwana totalna konwersja (total conversion), czyli rozbudowana modyfikacja wykorzystująca silnik i techniczne fundamenty drugiego Fallouta, ale oferująca w praktyce zupełnie nowe doświadczenia growe. Takie przedsięwzięcia nie są jednak niczym niezwykłym wśród zwolenników postapokaliptycznej serii. Fani od lat tworzą na jej bazie nowe historie, lokacje i bohaterów, nierzadko wykraczając skalą swoich projektów daleko poza typowe mody.
Za Prague Spring odpowiada twórca posługujący się pseudonimem Tuzemek. Tym razem zamiast przemierzać amerykańskie pustkowia, gracze trafią do postapokaliptycznej Czechosłowacji. Jak wskazuje sam tytuł, ważnym miejscem akcji będzie tytułowa Praga, choć zapowiedź wspomina również o innych zakątkach kraju – mieście nazywanym przez starszyznę Brno, choć nikt już nie pamięta dlaczego.
Najbardziej wyróżniającym elementem projektu jest z pewnością jego warstwa artystyczna. Twórca inspiruje się starymi i dość obskurnymi animacjami, których specyficzna stylistyka potrafi być jednocześnie groteskowa, niepokojąca i wyjątkowo surrealistyczna. Powyższy zwiastun zdecydowanie oddaje ten klimat. Nie jest to jednak klasyczny pokaz eksploracji czy walki, lecz raczej krótka, nietypowa prezentacja świata, która może przypominać gorączkowy sen po obejrzeniu kilku zapomnianych produkcji z czasów bloku wschodniego.
Na konkrety dotyczące rozgrywki i fabuły trzeba jeszcze poczekać. Fallout: Prague Spring nie ma na razie wyznaczonej daty premiery, ale sam pomysł na przeniesienie postapokaliptycznej serii w realia Europy Środkowej brzmi wyjątkowo interesująco. Pozostaje mieć nadzieję, że projektowi uda się dotrzeć do finału prac. Historia już przecież pokazała, że niektóre z fanowskich projektów upadają, zanim na dobre rozwiną skrzydła. A wy, co o nim myślicie?

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.