Pakiet klasycznych odsłon serii Command & Conquer wzbudził zadziwiająco duże zainteresowanie w Europie w marcu, choć nie na tyle, by zrzucić z podium EA Sports FC 24, Helldivers 2 oraz Dragon's Dogma 2.
Debiut klasycznych gier z katalogu Electronic Arts zirytował parę osób, ale gracze bynajmniej nie narzekają na tę falę nostalgii. Stare odsłony cyklu Command & Conquer najwyraźniej przyciągnęły tłumy europejskich graczy na Steamie.
Jak zauważa serwis GamesIndustry.biz, w podsumowaniu sprzedaży gier w marcu aż pięć części tej nieco zapomnianej strategicznej serii załapało się do pierwszej dziesiątki na liście najczęściej kupowanych gier w Europie (via GSD). Command & Conquer Generals zajęło aż 4. miejsce w zestawieniu, a za nim znalazły się Red Alert 2, Tiberian Sun, Renegade oraz Red Alert. Łącznie do „top 20” trafiło 11 (sic!) odsłon serii Command & Conquer.
Ta strategiczna retroofensywa sprawiła, że wiele z wielkich hitów marca wypadło z pierwszej dziesiątki zestawienia. Widać to zwłaszcza po tytułach, które ukazały się pod koniec miesiąca: Rise of the Ronin i Princess Peach Showtime! (22 marca). Nowa produkcja Nintendo nie załapała się nawet do „top 20”.
Jakby na to nie patrzeć, jest to kuriozalna sytuacja. Tak, EA wydała wszystkie starsze odsłony C&C w ramach jednej dużej kolekcji oraz subskrypcji EA Play (aczkolwiek ta na pewno nie wlicza się do danych sprzedaży zebranych przez GSD), co tłumaczy, dlaczego wszystkie te gry są tak wysoko w zestawieniu.
Nadal jednak może dziwić, jakim cudem ten pakiet wiekowych gier strategicznych (umówmy się: RTS-y nie królują na rynku gier) zyskał tak wielu nabywców. Już bardziej zrozumiałe byłoby, gdyby te tytuły zostały wydane osobno i jeden lub kilka z nich załapało się na listę. 100 złotych za 12 gier to nie jest ogromna kwota, ale też nie na tyle niska, by zachęciła tłumy graczy do masowego kupowania Command & Conquer The Ultimate Collection.
Nawet pomijając ofensywę C&C, marzec należał do dwóch innych „starszych” gier, choć stanowczo nie starych: EA Sports FC 24 oraz Helldivers 2. To raczej nikogo nie dziwi: piłkarska seria EA Sports to jeden z tych cyklów, które zawsze pozostają w ścisłej czołówce (niezależnie od opinii fanów i recenzentów). Natomiast drugie Helldivers na samym Steamie przyciąga setki tysięcy graczy jednocześnie i nic nie zapowiada, by nagle miało stracić na popularności.
Jedynym nowym tytułem w pierwszej dziesiątce zestawienia jest Dragon’s Dogma 2. Tu również nie ma mowy o zaskoczeniu, bo mimo pewnych problemów na premierę, powrót tej serii okazał się bardzo udany.
8

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).