Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikAkcjiPCXONEPS4
Okładka Tom Clancy's Rainbow Six: Siege (PC)

Tom Clancy's Rainbow Six: Siege

Kolejna odsłona firmowanej nazwiskiem Toma Clancy’ego serii taktycznych strzelanin spod znaku Rainbow Six.

Akcji | FPP | terroryzm | taktyczne | FPS | multiplayer | kooperacja | strzelanki

W 2011 roku firma Ubisoft zapowiedziała grę Tom Clancy's Rainbow 6: Patriots. Miała to być kolejna odsłona słynnej serii strzelanek, tym razem opowiadająca o walce z organizacją terrorystyczną True Patriots. Lata mijały, a o projekcie powoli zapominano. W końcu wydawca zdecydował się ujawnić Rainbow Six: Siege przeznaczone do zmagań w multiplayerze. Tytuł zastąpił Patriots, które nie sprostało oczekiwaniom francuskiego giganta. Produkcja umożliwia zmagania wyspecjalizowanych operatorów jednostek antyterrorystycznych z całego świata z terrorystami. Gra powstała w oparciu o technologię AnvilNext, napędzającą inne projekty Ubisoftu, w tym te z serii Assassin's Creed, For Honor czy też Tom Clancy's Ghost Recon Wildlands.

Rozgrywka w Rainbow Six: Siege rozpoczyna się od wybrania specjalizacji naszego żołnierza. Przed każdym spotkaniem możemy ustalić czy chcemy pokierować tworzącym barykady Castlem, niszczącym je Thermitem, zagłuszającym komunikacje wroga Mutem, Ashem specjalizującym się w wyważaniu drzwi, dysponującym wielkim młotem Sledgem, czy też zatruwającym przeciwników Smokiem. Naturalnie to nie wszystkie klasy postaci, ważnym jest więc umiejętne dobieranie zespołu, by jego poszczególni członkowie uzupełniali się na polu walki. Warto zaznaczyć, że z terrorystami walczymy tylko w trybie kooperacji, a w zmaganiach PvP konkurują ze sobą komandosi podzieleni na drużynę atakującą I broniącą.

Strzelaniny odbywają się na niewielkich, stosunkowo ciasnych lokacjach, w których musimy szybko “czyścić” kolejne pomieszczenia, by finalnie pozbyć się przeciwników i uwolnić przetrzymywanego zakładnika lub rozbroić bombę. By tego dokonać nierzadko należy wysadzić ścianę, podłożyć ładunek wybuchowy na podłodze, by spaść na głowę wrogom znajdującym się piętro niżej itd. Z drugiej strony, wcielając się w drużynę broniącą warto barykadować drzwi i fortyfikować swoje pozycje, by nie dać się zaskoczyć atakującym. Tak czy siak, bez ciągłej komunikacji i ustalania dalszych kroków nie zdziała się zbyt wiele w starciu ze zorganizowanym zespołem.

Rozgrywka jest szybka i emocjonująca, ale jednocześnie taktyczna, głównie przez zniszczalne środowisko. Silnik produkcji umożliwia niszczenie nie tylko drzwi, ale także barykad i ścian, sprawiając, że pole walki zmienia się dynamicznie w trakcie potyczki, nierzadko wymuszając natychmiastowe modyfikowanie ustalonej wcześniej taktyki.

Oprawa graficzna Rainbow Six: Siege nie wyznacza nowych standardów w branży gier wideo, ale prezentuje zadowalający poziom. Wspomniany jednak przed chwilą system zniszczeń znacznie uatrakcyjnia nie tylko samą rozgrywkę, ale także grafikę, nadając jej szczególnego charakteru.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet     Liczba graczy: 1-10  

Ocena gry 8 / 10 na podstawie 2128 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8,1 / 10 na podstawie 610 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 159,90 PLN

Gry podobne do Tom Clancy's Rainbow Six: Siege

Klasyfikacja PEGI Tom Clancy's Rainbow Six: Siege

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe Tom Clancy's Rainbow Six: Siege

PC Windows

Rekomendowane: Intel Core i5-2500K 3.5 GHz/AMD FX-8120 3.1 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 670/Radeon HD 7970 lub lepsza, 47 GB HDD, Windows 7/8.1/10
Minimalne: Intel Core i3-560 3.3 GHz/AMD Phenom II X4 945 3.0 GHz, 6 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce 460/Radeon HD 5870 lub lepsza, 30 GB HDD, Windows 7/8.1/10 64-bit

Recenzja gry Tom Clancy's Rainbow Six: Siege - Counter-Strike na sterydach

Recenzja 4 grudnia 2015, 12:44

Na tle całej zawartości gry, misja Article 5 wypada po prostu rewelacyjnie - to właśnie tutaj klimat takich części, jak Rouge Spear, Raven Shield czy powieści Toma Clancy’ego wręcz wylewa się z monitora. Dlaczego więc poprzestano na tylko jednej akcji? Czy jest to jakaś pozostałość po rozbudowanej historii fabularnej, czy tylko mała próbka tego, co mogą zrobić autorzy, ale w tej odsłonie nie było to priorytetem? Na przeszkodzie w stworzeniu tradycyjnej kampanii mogło na pewno stanąć stworzenie algorytmów sztucznej inteligencji naszych towarzyszy z oddziału tak, by nie zabijali nas swoimi strzałami i nie ginęli zbyt często w akcjach na tak małym obszarze, ale oparcie fabuły tylko o misje w kooperacji mogło być bardzo ciekawym pomysłem. Nawet połączenie istniejących akcji z trybu operacji odpowiednimi przerywnikami filmowymi dałoby satysfakcjonującą, klimatyczną opowieść - tym bardziej szkoda, że nie wykorzystano okazji na ciekawą opowieść o Tęczy. Cały wysiłek deweloperów poszedł za to w znalezienie właściwego balansu podczas rozgrywek PvP.

PC
PS4
XONE