Niespodzianka: po 20 latach kultowa seria RTS-ów zadebiutowała na Steam. Polacy płacą za Empire Earth prawie najdrożej na świecie, a nawet nie zagrają po polsku

Na Steama trafiły wszystkie trzy RTS-y z kultowej serii Empire Earth. Niestety, są one droższe niż na GOG-u, a polskiej wersji językowej jak nie było, tak nie ma.

Niespodzianka: po 20 latach kultowa seria RTS-ów zadebiutowała na Steam. Polacy płacą za Empire Earth prawie najdrożej na świecie, a nawet nie zagrają po polsku, źródło grafiki: Rebellion.
Niespodzianka: po 20 latach kultowa seria RTS-ów zadebiutowała na Steam. Polacy płacą za Empire Earth prawie najdrożej na świecie, a nawet nie zagrają po polsku Źródło: Rebellion.

Przynoszę słodko-gorzkie wieści dla fanów cyklu Empire Earth. Otóż dzięki firmie Rebellion, posiadającej prawa do marki od 2009 roku, trylogia Stainless Steel Studios („jedynka”) i Mad Doc Software (dodatek do „jedynki”, „dwójka” i „trójka”) jest od dziś dostępna na Steamie – po raz pierwszy w historii, choć z zamiarem tym noszono się już w 2013 roku.

Osoby preferujące platformę Valve bardziej niż rodzimego GOG-a, na którym gry te można nabyć od dawna – i to taniej, bo na Steamie drożej od nas płacą tylko Norwegowie i Izraelczycy – mają sposobność zakupić je w następujących wersjach i cenach:

  1. Empire Earth: Gold Edition („podstawka” oraz dodatek The Art of Conquest) – 25,49 zł;
  2. Empire Earth II: Gold Edition („podstawka” oraz dodatek The Art of Supremacy) – 42,49 zł;
  3. Empire Earth III – 42,49 zł;
  4. Empire Earth Collection (3 gry z dodatkami) – 85,07 zł.

Dla porównania: na GOG-u zapłacicie odpowiednio: 23,65 zł, 39,45 zł, 39,45 zł i 78,89 zł. Na obu platformach poszczególne gry nie oferują za to polskiej wersji językowej (stanowiącej atut dystrybuowanych w naszym kraju wersji fizycznych). Co więcej, jako że serwery każdej odsłony Empire Earth zostały wyłączone, rozgrywka online jest niemożliwa – da się za to grać poprzez sieć lokalną.

Empire Earth: Gold Edition, Empire Earth II: Gold Edition i Empire Earth III to RTS-y, w których kierujemy poczynaniami wybranej nacji na przestrzeni wieków. Wydana w 2005 roku „dwójka” jest relatywnie podobna do starszej o cztery lata „jedynki”, toteż gracze wysoko ocenili obie te produkcje. Część trzecia ukazała się w 2007 roku i niestety pogrzebała serię, w imię dynamizacji oferując dużo płytszą i banalną wręcz rozgrywkę. Kto wie, być może wzorem Age of Empires – którego twórcy stworzyli pierwsze EE – cykl ten jednak powróci po latach czy to w postaci remastera, czy nowej odsłony, a jego obecność na Steamie jest tego zwiastunem.

Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Empire Earth

Empire Earth

PC
Data wydania: 13 listopada 2001
Empire Earth - Encyklopedia Gier
8.5

GRYOnline

8.3

Gracze

Oceń Grę
Empire Earth III

Empire Earth III

PC
Data wydania: 6 listopada 2007
Empire Earth III - Encyklopedia Gier
4.5

GRYOnline

5.8

Gracze

Oceń Grę
Empire Earth II

Empire Earth II

PC
Data wydania: 28 kwietnia 2005
Empire Earth II - Encyklopedia Gier
8.5

GRYOnline

8.2

Gracze

Oceń Grę

Hubert Śledziewski

Autor: Hubert Śledziewski

Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.

Gracze walą głową w mur, domagając się Destiny 3, bo Sony mówi „nie”. Zaskoczeni końcem twórcy strzelanki science fiction mogą paść ofiarą zwolnień

Poprzedni
Gracze walą głową w mur, domagając się Destiny 3, bo Sony mówi „nie”. Zaskoczeni końcem twórcy strzelanki science fiction mogą paść ofiarą zwolnień

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl