Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePC
Okładka Empire Earth III (PC)

Empire Earth III PC

Empire Earth III to kolejna część popularnej serii strategii czasu rzeczywistego. Produkcja opracowana została przez firmę Mad Doc Software, która na swoim koncie ma też jej poprzednią odsłonę.

Strategiczne | RTS

PC Windows
Okładka Empire Earth III (PC)

producent: Mad Doc Software

wydawca: Sierra

wydawca PL: CDP

Strona oficjalna   Pomoc techniczna

Polskie napisy

Angielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

6listopada2007

5grudnia2007

pudełko PL

Empire Earth III to kolejna część popularnej serii strategii czasu rzeczywistego. Produkcja opracowana została przez firmę Mad Doc Software, która na swoim koncie ma też jej poprzednią odsłonę. W dalszym ciągu mamy do czynienia z grą typu RTS, ale jest ona o wiele bardziej dynamiczna niż pozostałe części serii.

Rozgrywka toczy się na dwóch poziomach reprezentowanych przez oddzielne mapy: strategiczną, z widokiem całego globu ziemskiego, na której podejmujemy decyzje w sprawie całej naszej cywilizacji oraz bardziej szczegółową, przedstawiającą wycinek terenu wraz ze znajdującymi się na nim jednostkami i budynkami. To na tym widoku spędzamy większość czasu gry – stawiamy budynki, które pozwalają nam między innymi na produkcję nowych jednostek bojowych. Zajmujemy się także zbiorem surowców niezbędnych do rozwoju cywilizacji. Również na tej mapie prowadzimy walki z naszymi wrogami, najeżdżamy ich miasta, a także bronimy się przed wrażą ofensywą.

Empire Earth III, podobnie jak poprzednie części cyklu, pozwala nam pokierować losami całej cywilizacji od stadium prymitywnych wspólnot zbieracko-łowieckich począwszy, a na posługującej się wymyślną, futurystyczną bronią oraz cudami techniki społeczności przyszłości skończywszy. Rozgrywka odbywa się w trybie ciągłym – to znaczy, że raz zdobyte wynalazki będą dostępne dla całej cywilizacji do końca rozgrywki. Nie trzeba zatem przy każdej misji od nowa rozwijać drzewa technologii, co ma miejsce w wielu innych tego typu produkcjach.

Poszczególne misje tworzą wątek główny, a nowe zadania dochodzą wraz z rozwojem sytuacji. Niektóre z nich trzeba wykonać, podczas gdy podjęcie się innych jest fakultatywne. Na przykład kiedy na początku gry natkniemy się na jedno z lokalnych plemion, zostaniemy poproszeni o odbicie porwanej córki wodza. Jeżeli nam się to uda, zyskamy sobie sojuszników. Twórcy odeszli też nieco od historycznych realiów na rzecz rozbudowanej i bardziej emocjonującej rozgrywki. Zamiast różnych narodowości, którymi można dowodzić, developerzy z Mad Doc Software opracowali trzy nacje – Zachód, Środkowy Wschód i Daleki Wschód. Każda z nich posiada własne jednostki i innych bohaterów. Różnią się też architekturą wnoszonych przez nie budowli.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer  

Nośnik: 1 DVD

Ocena gry 5.105 / 10 na podstawie 1010 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 99,90 PLN

Gry podobne do Empire Earth III

Klasyfikacja PEGI Empire Earth III

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Empire Earth III

PC Windows

Rekomendowane: Pentium 4 3.2 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 7800 lub lepsza), 6.5 GB HDD, Windows XP/Vista

Empire Earth III - recenzja gry

Recenzja 2 stycznia 2008, 14:43

Tryb walki o dominację nad światem to w moim odczuciu jedyna poważniejsza zaleta gry. Celem rozgrywki jest tutaj rozprzestrzenienie się na całym globie ziemskim i zdominowanie go poprzez zdobycie 60% wszystkich dostępnych prowincji. Mamy do czynienia z kilkoma funkcjami tych ostatnich: prowincje wojskowe umożliwiają (po zdobyciu takiego rejonu) tworzenie armii, handlowe generują dodatkowy przychód, cesarskie pozwalają rekrutować szpiegów a naukowe służą do pozyskiwania nowych technologii i zmiany epok. Mnie się ów tryb podoba oczywiście ze względu na swobodę podboju, jaką daje. Swobodę, jakiej nie doświadczy się w tradycyjnie zaprojektowanej kampanii składającej się z ciągu odgórnie narzuconych misji. Chociaż punkt widzenia zależy od punktu siedzenia – innym graczom takie rozwiązanie niekoniecznie musi przecież przypaść do gustu. Tym bardziej że i ów tryb nie ustrzegł się charakterystycznych dla tej odsłony serii i drażniących w swej istocie symplifikacji czy anachronizmów (widział ktoś, by tuż po rozpoczęciu gry napotkać plemię Olmeków w... Brytanii!?).