Remake Assassin’s Creed: Black Flag ma połączyć klimat powtórzenie z nowoczesnymi usprawnieniami, które odświeżają morską eksplorację. Ubisoft planuje zachować oryginalny charakter głównego bohatera.
Remake Assassin’s Creed: Black Flag ma łączyć najlepsze elementy oryginału z nowoczesnymi usprawnieniami. Ubisoft chce zachować „pirackiego ducha” Edwarda Kenwaya, za to życie na morzu zyska nieco kolorytu – w nowej wersji zmniejszy się liczba ekranów ładowania, a nawigacja stanie się prostsza. Gracze mogą też liczyć na nowe regiony do odwiedzenia czy realistyczną pogodę.
Protagonista Black Flag zdecydowanie wyróżniał się na tle serii Assassin’s Creed – na początkowym etapie fabuły Kenwayowi daleko było do szlachetnego bohatera. To postać skoncentrowana na własnym zysku, skłonna do brutalnych rozwiązań oraz oszustw. Z czasem przechodzi jednak przemianę, która zbliża go do asasynów z innych odsłon.
Zawiera układy z Templariuszami, robi interesy dla pieniędzy, robi te wszystkie złe rzeczy, żeby ostatecznie stać się heroiczną, legendarną postacią. Oryginalna gra świetnie to uchwyciła i nie chcemy tego zmieniać. Dla nas ważne jest, żeby zachować tego samego ducha i charakter Edwarda, opowiedzieć tę samą historię, z większą wiernością i nowoczesnym doświadczaniem rozgrywki – zdradził Richard Knight, reżyser remake’u.
Twórcy Assassin’s Creed: Black Flag Resynced zadbali o to, by przechodzenie między podróżami morskimi i eksploracją stałego lądu były maksymalnie płynne. W nowej wersji nie doświadczymy ekranów ładowania, gdy postanowimy wejść lub zejść z pokładu. Dodano również automatyczne sterowanie statkiem czy umieszczanie własnych punktów na mapie.
Ponadto w remake’u pojawią się nowe regiony z fortem w każdym z nich. Ich zdobycie odsłoni dodatkowe znaczniki i odblokuje misje w minigrze Flota Kenwaya. Z kolei system Atmos zadba o autentyczne ukazanie pogody – jej kaprysy mogą wywoływać fale i gwałtowne burze, a nawet przemieszczać czy niszczyć obiekty.
W Assassin’s Creed: Black Flag Resynced powrócą znane aktywności, w tym nurkowanie, które wzbogacono o możliwość zwiedzania głębin w dowolnym miejscu. Dzięki temu zyskamy opcję szukania ukrytych skarbów w pobliżu bezludnych wysp oraz dokonywania niespodziewanych ataków na wrogie statki. Zmiany dotknęły też kabiny Kenwaya, z której zniknie opcja zarządzania ładunkiem, wykupowania ulepszeń oraz uzupełnianie amunicji – czynności tych dokonamy w porcie. Takie podejście wymusi strategiczne podejście do podróży.
Po wykonaniu specjalnych misji do naszej załogi dołączą unikatowi oficerowie o specjalnych umiejętnościach. Znalazło się wśród nich miejsce dla szkutniczki Lucy Baldwin, mistrza artylerii Tobiasa „Deadmana” Smitha oraz Padre – księdza, który wykorzysta dawne umiejętności bojowe, by pomóc nam podczas abordaży.
Premiera Assassin’s Creed: Black Flag Resynced jest zaplanowana na 9 lipca tego roku. Produkcja zadebiutuje na pecetach oraz konsolach dziewiątej generacji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.