Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 19 czerwca 2012, 11:10

Co ciekawego na Kickstarterze? (19/06/2012)

Ostatnie miesiące to okres prawdziwego kickstarterowego szaleństwa. Dzisiaj startujemy z regularnym cyklem, który ma pomóc Wam w zorientowaniu się we wszystkim co się dzieje na tym serwisie. Znajdziecie tu informacje o najciekawszych nowych projektach, udanych zbiórkach i spektakularnych porażkach.

Olbrzymi sukces Kickstartera nowej przygodówki studia Double Fine rozpoczął prawdziwą rewolucję. Nagle okazało się, że twórcy mogą pominąć wydawców i poprosić o środki na produkcję samych graczy. Kolejne udane projekty, takie jak Wasteland 2 czy Banner Saga ostatecznie utrwaliły pozycję tego serwisu jako alternatywnego źródła finansowania niezależnych tytułów.

Obecnie każdego tygodnia na Kickstarterze dzieje się tak dużo, że aż trudno nadążyć za wszystkim ciekawymi wieściami Dlatego postanowiliśmy ruszyć z regularnym cyklem, który będzie podsumowywał najnowsze wydarzenia na tym serwisie.

Rozpoczęte

Zacznijmy od projektów, które wystartowały w ostatnich dniach. Pod tym względem było akurat skromnie, co nie dziwi, gdyż większość zespołów woli poczekać niż ryzykować, że gracze zmęczeni powodzią informacji z zakończonych niedawno targów zignorują nowe Kickstartery.

Quest for Infamy

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #1

Bardzo dobrze wystartował Kickstarter Quest for Infamy. Ta retro-przygodówka wzbogacona elementami RPG to pierwszy komercyjny projekt zespołu, który stworzył darmowe odświeżone wersje King’s Quest III oraz Space Quest II. Oba te projekty zostały ciepło przyjęte, wiec Quest for Infamy ma spory potencjał i warto trzymać kciuki za jego autorów. Zwłaszcza, że proszą jedynie o 25 tysięcy dolarów (w chwili pisania tego artykułu do tej osiągnięcia tej sumy pozostały grosze), a przy okazji udostępnili wersję demonstracyjną, więc nikt nie musi wspierać tego tytuły w ciemno.

Alpha Colony: A Tribute to M.U.L.E.

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #2

Starsi gracze mogą pamiętać M.U.L.E. z 1983 roku. Ta strategia to prawdziwy klasyk, inspirację z którego czerpali niezliczeni następcy. Wystarczy powiedzieć, że pamięci jej twórcy - Danowi Berry'emu - zadedykowano pierwszą część serii The Sims. Fanów marki powinna ucieszyć wiadomość o starcie Kickstartera, który za 500 tysięcy dolarów chce zrealizować dwie gry - remake M.U.L.E. na urządzenia mobilne oraz duchowego spadkobiercę na pecety i tablety. Drugi z tych projektów zatytułowany zostanie Alpha Colony.

Zakończone powodzeniem

Przejdźmy teraz do najprzyjemniejszej części przeglądu, czyli listy gier, których autorom udało się zdobyć potrzebne środki.

Project Fedora

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #3

Fani przygodówek mają powody do zadowolenia. Sukcesem zakończył się bowiem Kickstarter Project Fedora, czyli najnowszej odsłony przygodówkowej serii z Texem Murphym w roli głównej. W tym wypadku autorzy prosili o pół miliona dolarów, a ostatecznie zebrali 598 tysięcy. Dzięki znacznemu przekroczeniu minimalnej wymaganej kwoty możliwe będzie rozszerzenie zawartość kampanii o nowe lokacje, zagadki i postacie. Pojawi się też mini-gierka golfowa, pozwalająca na chwilę odpoczynku od trudów śledztwa. Gra powstaje obecnie z myślą o pecetach, ale w przyszłości najprawdopodobniej pojawią się również wersje na tablety i konsole. Warto dodać, że autorzy zamierzają dołożyć do budżetu kilkaset tysięcy dolarów z własnej kieszeni, więc dostaniemy dużą grę, na poziomie podobnym do poprzednich odsłon serii.

SpaceVenture

To nie koniec dobrych wiadomości dla miłośników przygodówek. Sukcesem zakończyła się również zbiórka na SpaceVenture. Autorzy prosili o 500 tysięcy dolarów i przed kilka tygodni wydawało się, że mogą nie osiągnąć tego celu. Ostatecznie jednak fani dopisali i akcja zamknęła się na sumie 539 tysięcy dolarów. Ten projekt budzi zainteresowanie z powodu jego twórców. Scott Murphy i Mark Crowe to bowiem duet odpowiedzialny za pierwsze cztery odsłony kultowego cyklu Space Quest. Ich najnowsza gra celować będzie w podobne klimaty i zaoferuje humorystyczną opowieść osadzoną w realiach science-fiction. Szykowane są wersje na PC, iPada oraz tablety działające pod kontrolą systemu Android.

Lilly Looking Through

Dobrze radzi sobie również śliczna kreskówkowa przygodówka Lilly Looking Through, w której wcielimy się w małą dziewczynkę zwiedzającą pełną magii i tajemnic krainę. Już udało się zebrać wymagane minimum w postaci 18 tys. dolarów, a do zakończenia akcji pozostało jeszcze kilkanaście dni. Gra powstaje z myślą o pecetach, ale w planach są również wersje na tablety. Zainteresowani tym tytułem mogą już zagrać w wersję demonstracyjną. Warto dodać, że jego głównym projektantem jest Steve Hoogendyk, który pracował przy przenoszeniu na srebrny ekran powieściowych serii Narnia i Harry Potter. Natomiast wcześniej brał udział w produkcji gier z cyklu Myst.

The Repopulation

W ciągu dwóch tygodni udało się też osiągnąć wart 25 tysięcy dolarów cel twórcom pecetowego MMORPG-a The Repopulation. W nim wcielimy się w ludzkie klony żyjące na rozdartej wojną domową planecie Rhyldan. Świat gry stworzony został na zasadzie tzw. piaskownicy (sandbox) i o jego kształcie zadecydują działania oraz decyzje samych graczy. Jest to bardzo ambitny projekt, kto wie czy nie za ambitny jak na małe niezależne studio złożone z ludzi pracujących nad nim po godzinach. Trzeba jednak przyznać, że dotychczasowe zapowiedzi specjalizujących się w tym gatunku serwisów są obiecujące.

Xenonauts

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #4

Lista sukcesów kickstarterowych powiększyła się także o Xenonauts. Studio Goldhawk Interactive potrzebowało 50 tysięcy dolarów na końcowe doszlifowanie tego projektu, a ostatecznie zebrano ponad trzy razy tyle – 154 tys. dolarów. Ta turowa strategia zaprojektowana została jako duchowy spadkobierca kultowej serii X-COM i stanowi bardziej wierną kontynuację pierwszych dwóch odsłon tego cyklu niż oficjalny restart marki powstający w studiu Firaxis. Xenonauts trafi na pecety w październiku tego roku.

Auro

Swój skromny cel 7500 dolarów osiągnęła też już gra Auro. Ta turowa strategia bitewna zaoferuje ładną kreskówkową grafikę, a jej autorzy obiecują rozbudowany system walki. Tym jednak, co wyróżnia ten projekt jest jego wieloplatformowość. Autorzy pracują nad wersjami na PC (Windows, OSX i Linux) oraz systemy iOS i Android, a użytkownicy wszystkich tych platform będą mogli bawić się wspólnie w trybie wieloosobowym. Auro to projekt studia Dinofarm Games, znanego z udanej gry 100 Rogues, wydanej na urządzenia mobilne firmy Apple. W pracach pomaga też Ido Yehieli, czyli twórca retro cRPG-a Cardinal Quest.

Zombie Playground

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #5

Sukcesem zakończył się również Kickstarter Zombie Playground. Udało się już osiągnąć oryginalny cel 100 tysięcy dolarów, a do końca zbiórki pozostał jeszcze tydzień. W tej ciekawej zręcznościówce grupa uczniów podstawówki zmierzy się z hordami zombiaków. Gra nastawiona będzie głównie na tryb wieloosobowy i na razie szykowana jest jedynie wersja pecetowa, choć autorzy nie wykluczają, że w przyszłości powstaną również edycje na konsole przenośne.

The Crystal Catacombs

Kolejnym skromnym projektem (autorzy prosili jedynie o 7500 dolarów), któremu się powiodło jest The Crystal Catacombs. Będzie to nastawiona na eksplorację platformówka wzbogacona elementami zaczerpniętymi z gatunku roguelike, a grafika utrzymana jest w stylu retro żywcem wyjętym z ośmiobitowych produkcji. Obecnie szykowana jest jedynie wersja pecetowa, ale przy większym wsparciu finansowanym możliwe są też konwersje na iOS, Androida i Xbox Live Arcade. Dodatkowe środki uzyskane do końca zbiórki pójdą jednak przede wszystkim na opracowanie edytora map oraz dodanie trybu kooperacyjnego.

Cult: Awakening of the Old Ones

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #6

Niecałe dwa tygodnie na ponad dwukrotne przekroczenie skromnego celu 5000 dolarów potrzebował Cult: Awakening of the Old Ones. Ta zrealizowane prostymi środkami cRPG osadzone będzie w świecie generowanym proceduralnie. Projekt jest eksperymentem, który ma sprawdzić, do jakiego poziomu można wynieść losowe tworzenie zawartości gier, nie tylko samych lokacji, ale również zadań i fabuły.

Tropes vs. Women in Video Games

Z tematów okołogrowych warto wspomnieć o Tropes vs. Women in Video Games. Będzie to film opisujący sposób, w jaki postacie kobiece są prezentowane w grach. Całość zrealizuje znana feministka Anita Sarkeesian, która ma na koncie podobną serię dotyczącą komiksów. Autorka prosiła raptem o sześć tysięcy dolarów, ale internauci dopisali i zbiórka zamknęła się na ponad 158 tysiącach. Niestety, sukces Kickstartera nie przysłania bardzo niemiłej sytuacji z nim związanej. Niektórzy niezbyt mądrzy gracze poczuli się na tyle urażeni próbą krytyki roli kobiet w grach, że zaczęli w komentarzach na serwisie Youtube wyzywać Sarkeesian, a kilku z nich nawet życzyło jej śmierci. Zdewastowano też poświęconą jej stronę na Wikipedii. Paradoksalne, wszystko to tylko zwiększyło zainteresowanie Kickstarterem i znacząco przyczyniło się do jego sukcesu.

Drugi sezon Fallout: Nuka Break

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #7

Doskonale poradził sobie również drugi sezon Fallout: Nuka Break, czyli fanowskiej serii aktorskich filmików osadzonych w najsłynniejszym z postapokaliptycznych światów. W ciągu miesiąca udało się zgromadzić 130 tysięcy dolarów, czyli ponad dwukrotnie więcej niż minimum potrzebne do zrealizowania projektu. Dzięki temu możemy spodziewać się znacznie lepszej jakości wykonania. Wszystkie odcinki dostępne będą za darmo, ale wspierający Kickstartera otrzymają możliwość pobrania wersji HD, a najbardziej hojni dostaną wersję na DVD. Polecamy przy okazji zapoznanie się z pierwszym sezonem.

Porażki

Niestety, nie wszystkie Kickstartery kończą się sukcesami. W tej sekcji omawiać będziemy te projekty, którym się nie powiodło.

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #8
TorchShips

Porażką zakończył się Kickstarter gwiezdnej gry bitewnej TorchShips. Szkoda tego projektu, gdyż oferuje on wyjątkowo ciekawe podejście do tematyki potyczek kosmicznych. Mechanika zabawy koncentruje się bowiem na realizmie. Oznacza to walki w pełnym trójwymiarze, realistyczną fizykę, która nie ignoruje zasad Isaaca Newtona, zarządzanie załogą i rozbudowany system zniszczeń pozwalający na uszkadzanie konkretnych części i podzespołów. Na szczęście, brak sukcesu podczas zbiórki nie jest końcem tej gry i autorzy ani myślą się poddawać. Rozważane jest wykorzystanie modelu finansowego Minecrafta, w którym gracze za grosze kupowaliby grywalną wersję alpha i tym samym dostarczali środków na dalszą produkcję.

Fatalnie poradził sobie również MICROMON: A Monster Capture Game. Zgodnie z nazwą miała to być gra w stylu Pokemona przeznaczona na urządzenia mobilne, w której zadaniem gracza byłoby chwytanie stworków, tresowanie ich, a następnie toczenie za ich pomocą turowych bitew. Gracze nie wykazali jednak dużego zainteresowania tym projektem i ostatecznie nie udało się zebrać nawet 10% potrzebnej sumy.

W toku

Na sam koniec proponujemy wieści o wciąż trwających Kickstarterach obiecujących projektów.

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #9
Dead State

Kickstarter turowego RPG Dead State niedługo sięgnie półmetka i jak na razie idzie mu bardzo dobrze. Projekt zgromadził już ponad 86% z potrzebnych 150 tysięcy dolarów, a do końca akcji najpewniej uda się znacznie przebić ustalone minimum. Trzymamy kciuki za tę grę, gdyż jest to jeden z najciekawszych znajdujących się obecnie w produkcji przedstawicieli gatunku cRPG. Przypomnijmy, że akcja tego tytułu toczyć się będzie w świecie, gdzie większość ludzkości zamieniła się zombie. Naszym celem będzie po prostu przeżycie. By to osiągnąć zmuszeni zostaniemy do regularnego opuszczania bezpiecznego schronienia w poszukiwaniu żywności, broni czy lekarstw, jak również do trzymania w ryzach podległych nam osób. Nad projektem pracują weterani nieistniejącego już studia Troika – Brian i Annie Mitsoda.

Bardzo mocny start zaliczył też Kickstarter hiper realistycznego pecetowego symulatora szermierczego CLANG. Jego siłą napędową jest Neal Stephenson – kultowy pisarz science-fiction, który zniesmaczony słabymi systemami walki bronią białą obecnymi we współczesnych grach postanowił pokazać innym deweloperom jak to się powinno robić. Bezkompromisowe podejście dowodzonego przez Stephensona zespołu najlepiej ilustruje fakt, że do zabawy będzie potrzebny specjalny kontroler wykrywający ruch (plotki mówią o Razer Hydra). W ciągu pierwszego tygodnia udało się zebrać prawie 300 tysięcy dolarów, więc szanse na powodzenia zbiórki są spore.

Kickstarter - przegląd projektów #1 - ilustracja #10
Skyjacker

Powoli fundusze zbiera natomiast ukraiński symulator kosmiczny Skyjacker. Ten projekt zaliczył już jednego nieudanego Kickstatera, który został przerwany w połowie trwania. Drugie podejście radzi sobie lepiej, choć szału dalej nie ma. Obecnie zgromadzono 65 tysięcy dolarów, a do powodzenia potrzeba 200 tysięcy. Zbiórka potrwa jednak jeszcze 34 dni, więc szanse na sukces są całkiem przyzwoite. Jako ciekawostkę warto dodać, że całość oparta jest na książkowej serii Abyss Lights autorstwa Eugene Zhukova, który jest również głównym projektantem gry.

Znacznie gorzej radzi sobie taktyczna strzelanka Ground Branch, której w ciągu pierwszych dwóch tygodni udało się zebrać jedynie 11% z potrzebnych 425 tysięcy dolarów. Jeśli nie wydarzy się cud to projekt ten jest raczej skazany na porażkę. Szkoda, gdyż grę tworzą ludzie, którzy pracowali przy takich tytułach jak Tom Clancy's Rainbow Six, Tom Clancy's Rainbow Six Rogue Spear oraz Tom Clancy's Ghost Recon. Ground Branch ma być duchowym spadkobiercą tych produkcji, a tego typu FPS-y są obecnie rzadkością.

Powodów do zadowolenia nie mają też twórcy gry Retrovirus, która próbuje wskrzesić podgatunek strzelanek w stylu serii Descent. Gracze zasiądą za sterami niewielkiego statku bojowego wysłanego do wnętrza systemu komputerowego z misją wyeliminowania złośliwego wirusa. Do tej pory udało się zebrać raptem 6000 dolarów z potrzebnych 75 tysięcy, a do końca zbiórki pozostało tylko 18 dni. W tym jednak przypadku na niekorzyść autorów może działać to, że nawet bez Kickstartera projekt zostanie ukończony, tyle że będzie trochę mniej dopracowany.