Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 18 kwietnia 2014, 12:25

autor: Meehow

Call of Duty: Ghosts – R. Lee Ermey narratorem w trybie multiplayer

Ronald Lee Ermey, znany z roli instruktora musztry w kultowym filmie Full Metal Jacket (Pełny Magazynek w wersji polskiej), wcieli się w narratora w trybie multiplayer Call of Duty: Ghosts. DLC o nazwie Drill Instructor Voice Pack ukaże się 22 kwietnia na platformie Xbox Live w cenie niecałych trzech dolarów.

Po informacji o raperze Snoop Doggu wcielającym się w narratora trybu multiplayer Call of Duty: Ghosts, mamy dla Was kolejną wieść z obozu firmy Activision. Ronald Lee Ermey również udzieli swojego charakterystycznego głosu w trybie wieloosobowym najnowszej odsłony serii Call of Duty. Atrakcję tę zapewni mikrododatek Drill Instructor Voice Pack, który będzie można od 22 kwietnia zakupić za niecałe trzy dolary w wersji na Xbox 360 oraz Xbox One w usłudze Xbox Live. Na pozostałych platformach owo DLC ukaże się w terminie późniejszym, choć nie jest jeszcze znana konkretna data.

Aktor, będący emerytowanym sierżantem United States Marine Corps, jest najbardziej znany ze znakomicie odegranej (w dużej mierze improwizowanej) roli instruktora musztry, sierżanta Hartmana, w filmie Stanleya Kubricka pt. Full Metal Jacket (w wersji polskiej: Pełny Magazynek). Gunny, jak często bywa nazywany Ermey, będzie „wspomagał” graczy tekstami takimi jak „Training is over, sweetheart, time for battle” (ang. „Szkolenie się skończyło, kochanie, czas na bój!”) czy „You remind me of a younger, uglier me” (ang. “Przypominasz mi młodszego, brzydszego mnie”).

Ciężko wskazać aktora, który byłby w stanie w sposób klimatyczny i przekonujący wcielić się w rolę narratora Call of Duty: Ghosts, i zrobić to lepiej od Ermeya. Doświadczenie, jakie dało 11 lat służby w marines, z całą pewnością zapewnia mu przewagę nad konkurencją. Nie jest to także debiut Ronalda Lee Ermeya w grach komputerowych. Wcześniej użyczał już głosu np. w Fallout Tactics: Brotherhood of Steel (jako Generał Barnaky). Jak widać (a raczej słychać), mimo siedemdziesięciu lat na karku, jego niepowtarzalny głos jest wciąż w znakomitej formie. Hooah!