Nowe Crazy Taxi powstaje z użyciem generatywnej sztucznej inteligencji. Informacja wywołała spore oburzenie wśród części graczy.
Niezależnie od tego, czy jesteście zwolennikami, czy przeciwnikami generatywnej sztucznej inteligencji, jej obecność w grach jest już raczej nieunikniona. Dobrze jednak, że niektóre firmy mówią o tym wprost, zamiast się ukrywać, aby uniknąć złości części graczy. Należy do nich Sega, która odpowiada za Crazy Taxi: World Tour.
Przypomnijmy, że produkcja została zapowiedziana podczas wczorajszego pokazu Xbox Games Showcase. Od razu opublikowano również kartę Steam gry, gdzie znaleźć można podstawowe informacje (m.in. obecność polskich napisów i obsługę zabezpieczenia antypirackiego Denuvo) oraz klauzulę dotyczącą treści wygenerowanych przez AI. Sega potwierdziła, że korzysta z technologii jako narzędzia wspierającego deweloperów.
W SEGA Corporation wykorzystujemy generatywną sztuczną inteligencję jako narzędzie wspierające deweloperów – z myślą o dostarczaniu lepszych treści naszym użytkownikom oraz umożliwieniu twórcom skupieniu się na bardziej kreatywnych zadaniach.
W trakcie prac nad Crazy Taxi: World Tour korzystaliśmy z takich narzędzi wspieranych generatywną sztuczną inteligencją. Sztuczna inteligencja nie została użyta w stosunku do wykonawców, których pracę wykorzystano w grze.
Brian Shea z Game Informer uzyskał rozszerzone oświadczenie od Segi, w którym znalazło się jedno dodatkowe zdanie: „Wygenerowane zasoby nadal podlegały weryfikacji przez zespół programistów.” Nadal jest to nieco niejasne, ale niewykluczone, że w Crazy Taxi: World Tour ujrzymy materiały wygenerowane w pełni przez AI.
Jak łatwo można było przewidzieć, informacja wywołała niemałe poruszenie w sieci. Dla części osób nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ liczy się dla nich to, jak dobry będzie końcowy produkt. Najgłośniejsi są jednak przeciwnicy AI, dla których informacja o użyciu technologii jednoznacznie przekreśla ten tytuł.
Całe moje zainteresowanie kompletnie wyparowało.
Lazy Taxi.
Ludzie, płaćcie swoim artystom.
Zaoszczędziło mi to pieniądze. Nie będę kupować AI slopu pod przykrywką nostalgii.
Jeżeli śledziliście poczynania Segi w ostatnim czasie, dzisiejsza informacja nie powinna być dla was zbyt dużym zaskoczeniem. Jeszcze w grudniu zeszłego roku firma przekazała bowiem, że zamierza włączyć sztuczną inteligencję w proces tworzenia gier w określonych aspektach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Crazy Taxi zalicza wyczekiwany powrót. World Tour wyniesie zręcznościową zabawę na wyżyny

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).