NVIDIA pokazała postępy, jakie zostały wykonane przy DLSS 5. Zaprezentowano różne tryby szczegółowości oraz zapewniono, że najbardziej kontrowersyjne filtry pozostaną opcjonalne.
DLSS 5 przeszedł spore zmiany w ciągu ostatnich kilku miesięcy, co NVIDIA zaprezentowała na konferencji SIGGRAPH 2026. Jensen Huang oraz towarzyszący mu inżynierowie pokazali publice, w jaki sposób działa DLSS 5, co jest dostępne w zasięgu powstającej technologii oraz zaadresowano kontrowersje, które pojawiły się podczas pierwszej prezentacji.
Najważniejszym elementem DLSS-a 5, który został pokazany podczas konferencji, jest wprowadzenie trzech różnych modeli. Różnią się od siebie intensywnością generowanych detali na teksturach i można przełączać się między nimi w czasie rzeczywistym w zależności od potrzeb deweloperów. Dodatkowo twórcy wybierają, w których sekwencjach pojawi się DLSS 5.
Dla graczy prawdopodobnie najważniejszą informacją jest ta dotycząca kontrowersyjnych filtrów pokazanych na początku 2026 roku. Według aktualnych zapowiedzi będą one opcjonalne, więc wyłącznie od deweloperów zależy czy będą chcieli je wprowadzić. Fanom Starfielda możliwości wspomnianych filtrów przypadły do gustu, ale przy innych grach, jak Resident Evil: Requiem, odbiór był znacznie gorszy.
Poprzednie wersje DLSS-a skupiały się na skalowaniu obrazu, by ten wyświetlany w rozdzielczości niższej od natywnej, był poprawnie wyświetlany (na przykład 1280 x 720 na monitorze 1920 x 1080). NVIDIA poprawiała jakość obrazu oraz płynność, starając się zwalczać opóźnienia, które były jedną z największych wad technologii.
DLSS 5 nadal opiera się na tym procesie. Dodatkowo NVIDIA przygotowała nowe filtry oraz efekty wygenerowane przez AI i nakładane na uprzednio przeskalowaną klatkę animacji. Firma obiecuje, że gotowa wersja DLSS-a 5 nie będzie wymagająca. Przy pierwszym pokazie były potrzebne dwa RTX-y 5090. Teraz cały projekt został skompresowany i wystarczy jedna karta graficzna (nie wiadomo, jak wydajna), by obsłużyć cały proces.
Premiera DLSS-a 5 ma odbyć się w trzecim kwartale tego roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.