Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 19 listopada 2007, 09:20

Atlus wprowadza na amerykański rynek dwa nowe tytuły

Atlus, firma wydawnicza mająca na swoim koncie wiele znakomitych tytułów (serie Persona i Shin Megami Tensei, Odin Sphere, Grim Grimoire) wprowadzanych na zachodnie rynki prosto z Kraju Kwitnącej Wiśni poszerzyła swoja ofertę o tytuły przeznaczone na konsolę Microsoftu, Xboxa 360.

Atlus, firma wydawnicza mająca na swoim koncie wiele znakomitych tytułów (serie Persona i Shin Megami Tensei, Odin Sphere, Grim Grimoire) wprowadzanych na zachodnie rynki prosto z Kraju Kwitnącej Wiśni poszerzyła swoja ofertę o tytuły przeznaczone na konsolę Microsoftu, Xboxa 360.

Amerykański oddział firmy (Atlus U.S.A., Inc.) poinformował, że z dniem 16 listopada stał się oficjalnym licencjonowanym tzw. wydawcą 3rd party, dzięki czemu coraz więcej tytułów jRPG (w których wydawca ten się specjalizuje) na Xboxa 360 już wkrótce powinno opuścić granicę Japonii.

Jak na razie zapowiedziano dwa nowe tytuły. Operation Darkness jest turową gra taktyczną z akcją umiejscowioną podczas II Wojny Światowej. Gracz przejmuje kontrolę nad małym oddziałem Brytyjskich Sił Specjalnych, stworzonym w celu walki z niezupełnie zwykłym przeciwnikiem. Chodzi mianowicie o wszelkiego rodzaju zombie, szkielety, wampiry, wilkołaki, smoki, etc. Gra w realia historyczne wplata bowiem elementy fantasy i nadnaturalne zdolności bohaterów.

Drugim zaanonsowanym tytułem jest Spectral Force 3. Tym razem fabuła rozgrywa się w jednym z dosyć typowych światów fantasy, zwanym tutaj Neverlandem. Krainą tą targa wojna, w którą zaangażowane jest dziesięć państw. Głównym bohaterem jest młody żołnierz, który wraz z grupą najemników przyjmie ofertę tego z rządów, który będzie w stanie sowiciej zapłacić za wykonaną pracę.

Pierwszy Xbox zawsze cierpiał na niedostatek gier jRPG. Być może tym razem, Microsoft pomny popełnionych błędów, będzie jednak w stanie przygotować większą ofertę gier skierowanych do wielbicieli tego gatunku. Przynajmniej amerykańskich, bowiem nie wiadomo jeszcze czy opisane powyżej gry kiedykolwiek pojawią się w Europie.