W jakich okresach historycznych rozegra się akcja w kolejnych, po Black Flag, odsłonach popularnego cyklu Assassin’s Creed? Trafimy do feudalnej Japonii, XVIII-wiecznych Indii czy może przeniesiemy się wyłącznie do czasów współczesnych? Przedstawiciele koncernu Ubisoft nie ukrywają nimi zainteresowania, ale na ile ich osobiste preferencje znajdą odzwierciedlenie w grach?
Bartosz Woldański

Pojawiły się wskazówki na temat tego, co być może czeka graczy w najbliższych, powstających już częściach serii. Jak dowiedzieliśmy się w ubiegłym miesiącu, obecnie trwają prace jednocześnie nad trzema tytułami marki Assassin’s Creed, więc kolejne spekulacje będą w nadchodzących miesiącach wyrastać jak grzyby po deszczu. Do jakiego okresu historycznego trafimy po premierze Black Flag, najnowszej odsłony opowiadającej o zmaganiach piratów w realiach XVIII-wiecznych Karaibów? Podpowiedź przyniesie komiks o podtytule Brahman, który ukaże się tej jesieni i przedstawi losy Arbaaza Mira, asasyna z XVIII-wiecznych Indii, oraz jego potomka – Jot Soora, programisty Abstergo Industries. Jak wynika z wywiadu przeprowadzonego z jego twórcami, w tej rysunkowej historii znajdziemy wskazówki dotyczące przyszłych gier z serii Assassin’s Creed.

To wcale nie musi sugerować, że akcja kolejnej odsłony popularnej marki rozegra się w XVIII-wiecznych Indiach. Komiks podobno pokaże uniwersum z nieznanej do tej pory strony – jego autorzy wzorowali się m.in. na filmach Stanleya Kubricka (m.in. Lolita, 2001: Odyseja kosmiczna, Lśnienie) czy wprowadzą elementy charakterystyczne dla anime. Na tym nie koniec inspiracji – silny nacisk na technologie przyszłości oraz klimaty science-fiction pozwala sądzić, że być może doczekamy się Assassin’s Creeda w czasach bliższych współczesności? Tym bardziej że podczas panelu Comic-Con w San Diego Darby McDevitt, główny scenarzysta serii gier, temu nie zaprzeczył, wręcz przeciwnie – stwierdził, że „zawsze jest szansa”. Jednakże z drugiej strony – zauważył, iż kluczowym elementem marki są właśnie „historyczne wycieczki”. Co więcej, wyraził on zainteresowanie feudalną Japonią, ale poza tym nie padły żadne konkrety – w końcu nie zależy to tylko od jednej osoby. Przypominamy, że okres Szogunatu był jedną z propozycji w ankiecie firmy Ubisoft, która pytała graczy oto, co by chcieli zobaczyć w kolejnych odsłonach serii Assassin’s Creed.
Nietrudno ukryć, że francuski koncern ma szerokie pole do popisu i tak naprawdę może wybierać pomiędzy wieloma interesującymi okresami historycznymi. Z punktu widzenia graczy raczej bardziej intrygującą opcją będzie osadzenie akcji w zamierzchłych czasach, a nie bliższych współczesności. Wszak to właśnie one stanowią o sile marki. A co Wy byście chcieli ujrzeć w kolejnych odsłonach Assassin’s Creed?
Mimo że studia firmy Ubisoft w pocie czoła pracują nad trzema różnymi częściami, to jeszcze zbyt wcześnie na konkrety odnośnie przyszłości serii. Więcej szczegółów poznamy dopiero po premierze produkcji zatytułowanej Black Flag, która opowie o losach pirata Edwarda Kenwaya, dziadka bohatera z „trójki”. O tym, co czeka graczy już w najbliższych miesiącach, przeczytacie w tekście z targów E3, a także zobaczycie chociażby na ostatnim zapisie rozgrywki, którego analizę przeprowadziła ekipa z tvgry.pl:
Premiera Assassin's Creed IV: Black Flag odbędzie się pod koniec października 2013 roku na Wii U, PlayStation 3 i Xboksa 360. Wersje na PC oraz prawdopodobnie konsole nowej generacji ukażą się kilka tygodni później – najwcześniej w listopadzie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Przecieki o Steam Deck 2: Valve ma już plan na podzespoły, ale na następcę poczekamy aż do 2028 roku
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
1