Phantom Blade Zero nie zaoferuje otwartego świata, ale nie będzie to też liniowa przygoda. Gracze będą musieli sami odkryć sekrety gry, a poziom wyzwania dopasują do własnych preferencji.
Twórcy Phantom Blade Zero zaprezentowali obszerny materiał poświęcony grze w ramach specjalnego State of Play. Studio S-Game opowiedziało przede wszystkim o wykreowanym świecie, systemach rozgrywki oraz udziale znanego aktora Donniego Yena. Całość możecie obejrzeć poniżej.
Phantom Blade Zero nie zaoferuje ani klasycznego otwartego świata, ani typowej liniowej przygody. Zamiast tego gracze otrzymają osiem rozbudowanych, ręcznie zaprojektowanych i różnorodnych regionów, które będą płynnie łączyć się ze sobą. Opis ten budzi skojarzenia z pierwszym Dark Souls.
Twoja podróż poprowadzi cię przez złożone, a zarazem surrealistyczne krajobrazy. Odwiedzisz wioski, doliny, jeziora i pogrążone w mroku tereny, w tym dolinę opanowaną przez bezwzględnych bandytów, opuszczony magazyn pełen wiszących marionetek, gdzie zdaje się odbywać jakiś mroczny rytuał, napędzaną parą żelazną wieżę zbudowaną na potrzeby jakiegoś złowrogiego eksperymentu oraz ogromne jezioro, które Soul będzie musiał przemierzyć na pokładzie osobliwego, szybkiego statku.
Każdy obszar otrzyma mapę wykonaną w tradycyjnym chińskim stylu, która jednak nie będzie pokazywać wszystkich interesujących miejsc. Ma ona jedynie pomagać w orientacji, pozostawiając odkrywanie sekretów w rękach gracza. Dostępna będzie również opcja szybkiej podróży, więc nie musicie się martwić o bieganie w tę i z powrotem.
Phantom Blade Zero zaoferuje ponad 30 głównych broni oraz 25 dodatkowych, określanych jako Phantom Edges. Sprzęt ulepszymy i połączymy z akcesoriami, więc nie powinno zabraknąć różnorodności w stylach walki. Co istotne, materiały wydane na rozwój uzbrojenia będzie można odzyskać i przeznaczyć na inny przedmiot, więc eksperymentowanie nie powinno być karane.
Jeżeli boicie się, że gra będzie dla Was zbyt wymagająca, S-Game przygotowało kilka poziomów trudności. Najłatwiejszy, Wayfarer, przeznaczony będzie dla osób chcących skupić się przede wszystkim na fabule. Znacznie ciekawiej jest jednak po drugiej stronie skali. Znajduje się tam Hellwalker, oferujący bardziej zaawansowaną i adaptującą się sztuczną inteligencję przeciwników. Jeszcze większym wyzwaniem ma być odblokowywany tryb „Sixty-Six Days”, w którym na ukończenie całej gry otrzymamy zaledwie 66 żyć.
S-Game ujawniło również, że w celu uchwycenia autentycznego ducha kung-fu rolę konsultanta kreatywnego objął Donnie Yen, aktor i mistrz sztuk walki znany chociażby z serii filmów Ip Man. W grze wcielił się on również w postać Mó Yuan.
Przypomnijmy, że Phantom Blade Zero zadebiutuje 29 października na PC oraz konsoli PlayStation 5. Niestety gra nie będzie posiadać polskiej wersji językowej. Wyceniona została na 299 zł.

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).