Nowa strzelanka PvE Cinder City zaszokowała graczy swoimi wymaganiami sprzętowymi. Jak się okazało, było to wynikiem błędu na karcie Steam.
3 lipca, godz. 11:33
Studio Big Fire Games poinformowało, że na karcie Steam doszło do pomyłki – 64 GB pamięci RAM w zalecanych wymaganiach sprzętowych to błąd, który został już naprawiony. Aktualnie widnieje tam 32 GB (zmianę wprowadzliśmy również na liście w oryginalnej wiadomości).
Na Steamie pojawiła się karta gry Cinder City, czyli kooperacyjnej strzelanki, która przeniesie nad do dystopijnej wersji Seulu. Autorzy udostępnili tam wymagania sprzętowe i są one pod jednym względem szokująco wysokie.
Tym, co szokuje, jest pamięć RAM. Rekomendowane 64 GB w każdych okolicznościach wzbudziłyby duże zaskoczenie, ale obecnie z powodu boomu na AI ceny pamięci cały czas szybują w górę, więc szok jest podwójny. Wydaje się, że autorzy rozpoczęli prace nad projektem w zupełnie innej rzeczywistości i teraz będą mieli ogromny problem.
Współczesne gry najczęściej rekomendują 16 GB pamięci RAM. Wystarczy tu przytoczyć Crimson Desert czy 007 First Ligh. Rzadko jest to 32 GB, jak w przypadku Microsoft Flight Simulator 2024. Obecnie nie wiadomo, kiedy na rynku zadebiutuje Cinder City, ale gra ma spore szanse okazać się pierwszą dużą produkcją, która by w pełni rozwinąć skrzydła będzie potrzebowała 64 GB RAM-u.

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.