Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikAkcjiPSV
Okładka Uncharted: Golden Abyss (PSV)

Uncharted: Złota Otchłań PSV

Uncharted: Golden Abyss

Gra akcji będąca poboczną edycją popularnej serii Uncharted, stworzona jako jeden z tytułów startowych konsoli PlayStation Vita. W przeciwieństwie do „dużych” odsłon cyklu, za których powstanie odpowiada ekipa Naughty Dog, Uncharted: Złota Otchłań jest dziełem studia Bend.

Akcji | TPP | elementy logiczne | TPS | strzelanki | przygodowe gry akcji | tytuły ekskluzywne PlayStation

PlayStation Vita
Okładka Uncharted: Golden Abyss (PSV)

data premiery gry w wersji PSV:

17grudnia2011

22lutego2012

pudełko PL

Uncharted: Złota Otchłań to jeden ze startowych tytułów konsoli PlayStation Vita. Gra stworzona została przez ekipę deweloperską należącego do koncernu Sony studia Bend z myślą o zademonstrowaniu technicznych możliwości nowej platformy sprzętowej.

Pod względem fabularnym Złota Otchłań stanowi prequel cyklu Uncharted, doskonale znanego użytkownikom stacjonarnej konsoli PlayStation 3. Gracze poznają przygody nieco młodszego Nathana Drake'a. Na prośbę swego przyjaciela - Jasona Dante główny bohater wyrusza do środkowej Panamy, by zbadać niedawno odkryty kompleks świątynny i rozwikłać tajemnicę masakry konkwistadorskich oddziałów sprzed 400 lat. Towarzyszy im Marisa Chase, wnuczka słynnego archeologa - Vincenta Pereza. Wkrótce okazuje się, że pozostałościami dawnej cywilizacji interesuje się również wojskowy watażka – generał Guerro, który za indiańskie skarby zamierza sfinansować swoją armię...

Zgodnie z kanonem serii wydarzenia przedstawione są w zawrotnym tempie, a liniowa fabuła obfituje w zwroty akcji. Gracz kieruje poczynaniami Nathana Drake'a, który równie dobrze radzi sobie w operowaniu bronią palną (pistolety, karabiny, a nawet granaty), walce wręcz, pokonywaniu rozmaitych przeszkód terenowych i rozwiązywaniu starożytnych zagadek.

Rozgrywka łączy elementy strzelaniny, bijatyki, skradanki, platformówki i rzecz jasna przygodówki. System sterowania w Uncharted: Złota Otchłań zaprojektowany został w taki sposób, by możliwe było wykorzystanie rozmaitych funkcji konsoli PlayStation Vita. W trakcie zabawy gracz może więc posłużyć się np. dotykowym ekranem albo wbudowanym w urządzenie żyroskopem.

Od strony audio-wizualnej Uncharted: Złota Otchłań prezentuje poziom zbliżony do do Uncharted: Drake's Fortune. Grafika wyświetlana jest w rozdzielczości 720x408 pikseli, czyli nieco niższej niż maksymalna - 960x544, jaką generować może wyświetlacz konsoli. Pozwoliło to jednak twórcom zwiększyć płynność animacji wykonanych z użyciem technologii motion-capture. Ścieżkę dźwiękową gry skomponował Clint Bajakian, a w jej nagraniu wzięła udział orkiestra symfoniczna studia Ocean Way z Nashville pod batutą Alana Umsteada.

Staraniem firmy Sony Computer Entertainment Polska gra wydana została w pełnej polskiej wersji językowej. Głosu głównym bohaterom udzielili aktor Jarosław Boberek (Nathan Drake) oraz popularna prezenterka pogody Dorota Gardias (Marisa Chase).

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 7.27 / 10 na podstawie 863 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.6 / 10 na podstawie 153 głosów czytelników.

Wymagania wiekowe Uncharted: Golden Abyss

16+

Nathan Drake w skali mikro - recenzja gry Uncharted: Złota Otchłań

Recenzja 1 marca 2012, 10:33

Jeden z pracowników Sony powiedział mi kiedyś, że jego zdaniem każdy filmik prezentujący rozgrywkę z przygód Nathana jest spoilerem, bo ta gra jest jak dobry film. Miał na myśli Uncharted 3 – i zgadzam się z nim całkowicie, bo tamtą grę cudownie jest przeżyć samemu, nie wiedząc, co będzie dalej. Mam natomiast wrażenie, że Złotą Otchłań mógłbym opisać Wam od początku do końca, a jej „growa” wartość pozostanie nienaruszona: bo tam po prostu nie dzieje się nic ciekawego. Niemniej, jest to produkcja poprawna na gruncie mechaniki, bardzo ładna i wygodna w obsłudze. Jarosław Boberek brzmi w roli Drake'a naturalnie, słychać że to już „jego” postać. Polonizacja jest super, razi tylko błędna wymowa części hiszpańskich słów.