
Data wydania: 15 sierpnia 2013
Pełnoprawna kontynuacja zwariowanej strategii typu tower defense, w której udało się połączyć popularność tego casualowego gatunku z niesłabnącym zainteresowaniem wszelkiego rodzaju produkcjami o zombie. Gra została przygotowana przez twórców oryginału, doświadczone w budżetowych produkcjach studio PopCap Games.
Gracze
Plants vs. Zombies 2: It’s About Time to pełnoprawna kontynuacja casualowej produkcji z gatunku tower defense, która okazała się prawdziwym sukcesem na wszystkich najważniejszych platformach sprzętowych. Sequel został opracowany przez twórców pierwowzoru – firmę PopCap Games, która w międzyczasie stała się częścią koncernu Electronic Arts.
Mechanika rozgrywki praktycznie nie uległa zmianie, a zabawa koncentruje się w dalszym ciągu na tytułowej rywalizacji roślin z zombiakami, które poprzez ogród pragną dostać się do domu i pożywić mózgami mieszkańców. Tym razem twórcy postanowili jednak zabrać graczy w swoistą podróż w czasie, a rozgrywka toczy się w kilku odmiennych sceneriach, takich jak starożytny Egipt, Dziki Zachód czy pokład pirackiego statku. Warto odnotować, że nie jest to tylko zmiana kosmetyczna, gdyż strefa, w której gramy ma dość istotny wpływ na to czym i z kim walczymy.
Do naszej dyspozycji oddano oczywiście całą masę zupełnie nowych roślin, których arsenał jest naprawdę imponujący. Niektóre z nich wybuchają, inne zaś zamrażają bądź spowalniają przeciwników. Pojawiają się również tak oryginalne „jednostki” jak szybkostrzelny groszek czy bojowa kapusta dysponująca ciosem prawdziwego boksera. Poszczególne gatunki roślin, ale także i zombiaków odkrywamy stopniowo podczas rozgrywki, poruszając się po specjalnie zaprojektowanej mapie z mnóstwem ścieżek oraz zablokowanych bram, wymagających zdobycia odpowiedniego klucza.
Pod względem oprawy Plants vs Zombies 2 nie odbiega znacząco od swojej poprzedniczki, oferując podobny styl graficzny, kolorystykę oraz sporą dawkę poczucia humoru. W przeciwieństwie do pełnopłatnego pierwowzoru, druga część gry dystrybuowana jest w modelu freemium. Mikrotransakcje nie są niezbędne do jej ukończenia, ale mogą znacząco ułatwić rozgrywkę, pozwalając na zakup przydatnych super mocy oraz unikalnych roślinek bojowych.
Autor opisu gry:
Retromaniak
Ostatnia aktualizacja opisu: 21 sierpnia 2015



9GIER
Cykl produkcji typu tower defense, w których trafiamy w sam środek tytułowej wojny pomiędzy walecznymi roślinami i żywymi trupami. Seria została wykreowana przez studio PopCap Games, które od początku czuwa nad jej rozwojem. Pieczę wydawniczą nad marką od 2011 roku sprawuje firma Electronic Arts.
Opinie22 października 2022
Opinie24 lipca 2021
gry 21 listopada 2017 09:46
gramynawynos.pl 24 lutego 2016 10:53
gramynawynos.pl 19 stycznia 2016 11:45
gramynawynos.pl 2 lipca 2015 13:28
gramynawynos.pl 10 czerwca 2015 11:52
gramynawynos.pl 5 czerwca 2015 12:25
gramynawynos.pl 17 listopada 2014 11:15
gry 28 grudnia 2013 12:00
gry 20 sierpnia 2013 19:04
gry 27 czerwca 2013 08:27
Średnie Oceny:
Średnia z 171 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Szugob
Ekspert
2018.12.31
Jedno z największych rozczarowań ostatnich lat. Chciwość EA na polu gier mobilnych znana jest wszystkim, ale ból jest tym większy, że dotknęła też Roślinek.
1up
Ekspert
2018.01.25
Plants vs Zombies 2 wydaje się być niepozorną mobilną gierką. Jakże mylące może to być przekonanie. Plusy... Dzieło PopCap jest tak naprawdę bardzo rozbudowane. Druga odsłona oferuje aż 11 odrębnych światów, z czego każdy zawiera po kilkadziesiąt poziomów, zaś rozgrywane scenariusze okazują się różnorodne i ciekawe. Wszystko to przekłada się na dziesiątki, dziesiątki godzin przedniej zabawy. W grze występuje pokaźna liczba roślinek i równie szeroka zgraja zombie. Sporą pomocą okazują się specjalne moce roślin, które dodatkowo urozmaicają rozgrywkę. Oko cieszą natomiast alternatywne kostiumy dla naszych dzielnych obrońców. Przydatny jest też przycisk turbo obok pauzy. Małe detale, a znacznie usprawniają starcia. Twórcom udało się osiągnąć dość wygórowany poziom trudności. Mimo to, gierka bardzo wciąga. Jaki jest więc klimat PvZ 2? Przede wszystkim różnorodny. Nastrój gry zmienia się z poziomu na poziom, lecz generalnie jest lekki i sympatyczny. Przyjemnej szacie graficznej i komiksowym efektom towarzyszy prosty obrazkowy interfejs, a to zapewnia bardzo pozytywny odbiór. Cała animacja jest zabawna, rośliny mają swoje własne miny i grymasy, co tylko dodaje uroku. Muzyczka może nie tak fajna jak w pierwowzorze, lecz i ta posiada swojskie dźwięki. Jeśli chodzi o historyjkę, to motywem przewodnim są tu podróże w czasie, co samo w sobie brzmi ciekawie. Penny i dr Zomboss dobrze wpisują się w pokręcony świat Crazy Dave’a. Fajnie wypadają walki z bossami, a na deser są jeszcze wydarzenia specjalne, dodatkowe questy i czasowe eventy. P.S. Szkoda, że nie powstała wersja PC. Grałem więc na urządzeniu Samsung Galaxy Note 4 z systemem Android. Obsługa za pomocą rysika perfekcyjna! Minusy... Chaos. Czasami dzieje się tyle, że ciężko się skupić. Wychodzą tutaj uroki małego ekranu, które dają o sobie znać w przypadku nieumyślnego wciśnięcia danej funkcji. Jest też kilka nieprzemyślanych rozwiązań. Gra okazuje się czasami bardzo denerwująca, a niektóre zombiaki zostały stworzone chyba tylko po to, by drażnić gracza. Ach te małe skurczybyki, zapamiętam was sobie! Ostatnia kwestia to mikropłatności, przez które części roślin nie poznałem w akcji. No ale nie można mieć wszystkiego, tym bardziej że tytuł jest darmowy. W tym przypadku model dystrybucji freemium uważam za uczciwy. Moja ocena – 8.5/10