Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePC
Okładka Offworld Trading Company (PC)

Offworld Trading Company PC

Inspirowana klasyczną grą MULE strategia ekonomiczna, będąca debiutanckim dziełem studia Mohawk Games pod wodzą Sorena Johnsona – jednego z głównych projektantów trzeciej i czwartej części serii Civilization.

Strategiczne | science fiction | ekonomiczne | RTS | multiplayer

PC Windows
Okładka Offworld Trading Company (PC)

Polskie napisyPolskie napisy

Angielskie napisy i dialogiAngielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

28kwietnia2016

28kwietnia2016

Steam

Offworld Trading Company to rozgrywana w czasie rzeczywistym rozbudowana strategia ekonomiczna, w której bronią graczy nie jest siła ognia, a pieniądz. Gra jest debiutanckim dziełem studia Mohawk Games, założonego przez Sorena Johnsona – jednego z głównych projektantów trzeciej i czwartej części serii Sid Meier’s Civilization. Produkcja w luźny sposób inspirowana jest wydaną w 1983 roku na komputery 8-bitowe strategią M.U.L.E., która okazała się jednym z pierwszych sukcesów wydawniczych koncernu Electronic Arts.

Akcja gry przenosi nas na Marsa, gdzie przejmujemy kontrolę nad własną kompanią handlową i stajemy w szranki z innymi firmami, rywalizując o czołową pozycję na planecie. W świecie, gdzie wolny rynek jest polem bitwy, a za pieniądze można kupić wszystko, łącznie z powietrzem, jakim oddychamy – skupimy się na wydobyciu i produkcji 13 różnych surowców, którymi obrót zapewni nam dopływ gotówki i możliwość rozwoju. W grze nie znajdziemy jednostek militarnych, zaś rozbudowa bazy polega na wznoszeniu kolejnych konstrukcji, zajmujących się pozyskiwaniem danego surowca lub przetwarzaniem dóbr jednego typu w inny. Prócz tego musimy dbać o zaopatrzenie naszych fabryk w odpowiedni zapas powietrza, paliwa lub jedzenia. Zaniedbanie tego elementu sprawi, że będą one zmuszone kupować je na wolnym rynku, co negatywnie wpłynie na koszty produkcji.

Osią rozgrywki jest handel wytwarzanymi dobrami na rynku, reagującym w sposób dynamiczny na zmieniającą się sytuację. Ceny poszczególnych towarów wahają się w czasie rzeczywistym, w zależności ich od popytu i podaży oraz realiów gospodarczych. Kluczem do sukcesu jest zmysł handlowy, który pozwoli nam w odpowiednim momencie kupić lub sprzedać dany towar po jak najkorzystniejszej cenie. Oczywiście w grze istnieje także czarny rynek, gdzie można nabyć m.in. prawa własności kolejnych gruntów lub manipulować cenami poszczególnych towarów na rynku regulowanym. Tam też da się opłacić ludzi, którzy za odpowiednią cenę będą nękać i szantażować naszych rywali oraz sabotować ich produkcję.

Offworld Trading Company pozwala na zabawę w trybie kampanii dla jednego gracza, szybką potyczkę z komputerem bądź rywalizację sieciową w trybie multiplayer, toczoną na losowo generowanych mapach z udziałem maksymalnie 8 graczy.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet     Liczba graczy: 1 - 8  

Ocena czytelników: 8 / 10 na podstawie 71 głosów czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą: 8.6 / 10 na podstawie 23 głosów czytelników.

Gry podobne do Offworld Trading Company

Wymagania wiekowe Offworld Trading Company

odpowiednia dla każdego wieku

Wymagania sprzętowe Offworld Trading Company

PC Windows

PC Windows

Rekomendowane: Intel Quad Core 3.0 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GTX 460/Radeon HD 7850 lub lepsza, 2 GB HDD, Windows 7/8.1/10 64-bit
Minimalne: Intel Core 2 Duo 1.8 GHz/AMD Athlon 64 2.0 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 256 MB GeForce 8800 lub lepsza, 2 GB HDD, Windows 7/8.1/10 64-bit

Recenzja gry Offworld Trading Company – bezlitosny kapitalizm na Marsie
Recenzja gry Offworld Trading Company – bezlitosny kapitalizm na Marsie

Recenzja 28 kwietnia 2016, 19:00

Prawa do gruntu wykorzystujemy, by uruchamiać kopalnie, kamieniołomy, elektrownie, piece szklarskie i wiele innych. Wydobywają one lub produkują w sumie trzynaście towarów handlowych. Warto tu dodać, że część z nich jest konsumowana przez pracowników, którzy w końcu muszą coś pić, jeść i czymś oddychać. Okazuje się to w rzeczywistości lepszym rozwiązaniem, bo jeśli zostaniemy zmuszeni do kupowania np. tlenu na rynku, sporo za niego zapłacimy – w miarę rozwoju coraz więcej, jako że ceny ustalane są w zależności od popytu i podaży. Mechanika wolnego rynku to perełka tego tytułu. Nie można liczyć na to, że zalewając rynek towarem, otrzymamy za niego dobrą cenę, natomiast zmuszeni kupować coś w dużych ilościach z pewnością prędzej czy później popadniemy w długi. Te z kolei mogą okazać się gwoździem do trumny, gdyż obniżają nasz rating kredytowy, a co za tym idzie – cenę naszych akcji. Stąd już tylko krok do przejęcia naszej spółki. Taki rating ratujemy nie tylko spłatą długów, ale też posunięciami niekoniecznie zgodnymi z prawem. Czarny rynek oferuje możliwość sfałszowania ksiąg i podreperowania wizerunku finansowego firmy. Co więcej, możemy za pomocą łapówki zyskać dodatkową koncesję pod zabudowę, a nawet zniżyć się do terroryzmu w formie wynajęcia piratów czy ataku elektromagnetycznego na instalację przeciwnika. Opcje czarnorynkowe dają znaczącą przewagę, a ich koszt jest nieznaczny (przynajmniej na początku). Ma się jednak wrażenie, że wpływ tej części rozgrywki okazuje się zbyt duży i zamiast być przyjemnym dodatkiem do poczynań ekonomicznych, nieraz staje się celem samym w sobie.