Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
The Last of Us: Part II
The Last of Us: Part II
The Last of Us: Part II Game Box

Najciekawsze materiały do: The Last of Us: Part II

The Last of Us 2 - poradnik do gry
The Last of Us 2 - poradnik do gry

poradnik do gry23 czerwca 2020

The Last of Us 2 solucja, poradnik to opis przejścia, najlepsze porady, wskazówki, lokalizacja i mapa wszystkich sekretów, znajdźiek oraz poradnik trofeowy.

The Last of Us: Part II - kompendium wiedzy / FAQ
The Last of Us: Part II - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium22 listopada 2017

Kompendium zawiera większość dotychczasowych informacji na temat gry The Last of Us: Part II, będącej kontynuacją przebojowej produkcji studia Naughty Dog, która ukazała się w 2013 roku na PlayStation 3.

Recenzja The Last of Us 2 – gry, która podpali świat
Recenzja The Last of Us 2 – gry, która podpali świat

recenzja gry12 czerwca 2020

Światowa premiera 19 czerwca 2020. Na The Last of Us: Part II czekaliśmy jak na zbawienie. I wiecie co? To murowany kandydat do tytułu gry roku 2020 – i nawet Cyberpunkowi 2077 będzie ciężko przebić nowe dzieło Naughty Dog.

Wiemy, dlaczego nie powstał film The Last of Us
Wiemy, dlaczego nie powstał film The Last of Us

wiadomość30 kwietnia 2021

Pełnometrażowa adaptacja The Last of Us to już od dawna przeszłość. Neil Druckmann, współprezes Naughty Dog, zdradził, co poszło nie tak.

The Last of Us 3 nie znajduje się w produkcji, ale zarys fabuły istnieje - zdradził Neil Druckmann
The Last of Us 3 nie znajduje się w produkcji, ale zarys fabuły istnieje - zdradził Neil Druckmann

wiadomość28 kwietnia 2021

Podczas podcastu Script Apart Neil Druckmann zdradził, że on i Halley Gross przygotowali już zarys scenariusza do The Last of Us: Part 3. Nie wiadomo jednak, kiedy i czy w ogóle ujrzy on światło dzienne.

The Last of Us 2 z największą liczbą nagród dla „Gry Roku” w historii
The Last of Us 2 z największą liczbą nagród dla „Gry Roku” w historii

wiadomość24 kwietnia 2021

The Last of Us 2 zgromadziło najwięcej nagród dla „Gry Roku” w historii. Tym samym produkcja Naughty Dog pobiła rekord należący do Wiedźmina 3.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.06.2020 02:28
35
odpowiedz
14 odpowiedzi
dk1990
14
Legionista
3.0

Udało mi się dorwać jedną sztukę dzięki znajomemu w Media Expert. I dzięki temu że mam wolne to jestem już po około 10h gry. Jako fan jedynki czuję się oszukany! Gameplay jest ok, no ale ta fabuła! Nie wiedziałem, że można tak zeszmacić tak świetne uniwerum. Pewnie przejdę ale szybko gra trafi na olx. Żenada po prostu, nie wiem skąd te 10... Dobrze chyba posmarowali...

post wyedytowany przez Admina 2020-06-22 10:39:48
19.06.2020 04:16
22
odpowiedz
5 odpowiedzi
redgamer0
0
Junior

o japierdziele....Założyłem specjalnie konto żeby podzielić się wrażeniami.

Gry nie kupiłem, dostałem na urodziny a o wyciekach wiedziałem niektórych.

Ta fabuła to koszmar. Ludzie, nie kupujcie tego. Nie będę spoilerował niczego, ale się zawiedziecie jeśli myślicie, że ta gra jest o Joel'u.

05.12.2016 10:14
Matt
👍
19
Matt
221
I Am The Night

Jedna z tych gier, które sprzedają całe generacje konsol.
Nic tylko zacierać ręce ....i czekać!

21.06.2020 12:06
17
odpowiedz
2 odpowiedzi
firuell
39
Centurion
5.5

Pierwsza część była przełomowa i jak na tamte lata gameplay wnosił coś pozytywnego, a fabuła była miodna. Druga część to fabularnie dramat, cały wątek od początku do końca jest zrobiony dla gracza na przekór. Gameplayowo jakbym grał w jedynkę na PS3 z 2013 w 2020, nic nowego jedynie przeciwnicy nie są tak głupi jak w jedynce. Chodzisz, biegasz, zbierasz i zabijasz. Natomiast tej grze nie mogę odebrać grafiki i ścieżki dźwiękowej, te rzeczy wyszły super. To moim zdaniem trochę mało jak na grę roku! Recenzenci trochę przesadzili z tymi dziesiątkami. Opinie osób, które za free otrzymują kolekcjonerskie egzemplarze gier od Sony zaczynają być mało wiarygodne. Gdybym ja otrzymywał paczki od Sony z kolekcjonerską zawartością wartą tysiąc złotych to też bym słodził i lizał tyłki Sony i wszystkim mniejszościom na świecie. Założę się, że nowy Spider Man dla prasy też będzie grą 10/10, a dla zwykłego gracza średniakiem.

19.06.2020 17:11
16
odpowiedz
9 odpowiedzi
fapix
7
Legionista

W poniższym komentarzu odnoszę się głównie to osób komentujących artykuł a nie do artykułu. Na samym dole jest moja mała opinia względem fabuły a nie gry.

Kilka osób tutaj twierdzi że ludzie nie powinni oceniać fabuły gry po obejrzeniu jej na yt bo nie czujesz tego co osoba grająca.
Jest to na prawdę słaby argument. Bo jeżeli mamy książkę i ta książka ma powiedzmy 1000 stron i dużo czasu trzeba jej poświęcić tak jak graniu w grę ( powiedzmy 20/30h). I ja postanowię że przeczytam streszczenie tej książki. A po przeczytaniu jak uznam że ta fabuła ma błędy. To nie mogę wypowiedzieć swojego zdania bo?

Bo nie poświęciłem 20h na nią. I moja opinia nie jest zniekształcona przez wewnętrzną potrzebę myślenia że nie zmarnowałem 20h życia na źle napisane dzieło. ( psst tak powstają fanatycy bo jak płaskoziemca wierzy w coś przez jakiś okres swojego życia to potem już nie przyjmie do wiadomości że się mylił bo część jego żcia okazała by się bezwartościowa)

A może moja opinia jest zła bo nie jest zniekształcona przez emocje?
Jaka ta gra dobra ten zabił tego albo ten zabił innego i się nie spodziewałem.
Oj te plot twisty takie mniam mniam im lepsze tym wyższa ocena.

Ah te emocje ostatnim razem przy TloU też was opanowały.
"Arcydzieło gier komputerowych" 10/10
Te proste emocje nie pozwoliły wam nawet zauważyć że gameplay jest zabrany z Uncharted. W którym jeszcze działał bo powtarzalne strzelanie mieszało się z walącymi budynkami przez co człowiek nie nudził się aż tak. Tutaj to strzelanie miesza się z przestawianiem drabiny i krótkimi dialogami między bohaterami.
Fabuła miała 5 minut oryginalności i emocji pod sam koniec gry. A wątek Joel Eli był przewidywalny jak cholera od momentu jak ich poznaliśmy.
Wniosek
Chcesz recenzować lub dawać opinię o czymkolwiek wycisz emocję.
Dając opinię opartą na emocjach brzmicie jak babcia która po kolejnym odcinku Na wspólnej mówi jak dobry jest jej serial bo nie spodziewała się że ten zdradzi tą.

Moja opinia na temat TLoU2
Gameplay nie wiem
Grafika ładna
Muzyka nie wiem
Fabuła widziałem na yt. Przypomina mi The walking dead sezon 687. Telenowela z masą grupek które ze sobą walczą a najgłębszą rzeczą jest motyw zemsty xD.
Szkoda mogła być dobra z zachowaniem wszystkich bohaterów z dwójki. Wystarczyło żeby twórcy zwolnili i skupili się na wątku Eli Joel powoli wporwadzając nowych bohaterów.
Fabuła tej gry nie jest zła bo homoseksualizm czy napakowany Marcus Fenix w formie kobiety( tutaj macie argument na mnie bo zrobiłem żart z kobiety wyglądającej jak mężczyzna jestem nietolerancyjny ) Fabuła jest średnia bo jest źle napisana i argumenty typu eeee ludzie nie lubią bo homoseksualiści są całkowicie urwane z sufitu.

21.06.2020 19:22
😒
15
odpowiedz
5 odpowiedzi
Sm.
5
Legionista

THE LAST OF US PART 2 - Gra która podpali świat.

Tak zaczyna się recenzja na GOL'u I owszem gra podpaliła, ale nie świat, tylko graczy do piekielnego gniewu.

Jestem w trakcie gry i coraz bliżej końca, ale już mogę się co nieco wypowiedzieć na temat tego "DZIEŁA"

Jedynka mnie niczym szczególnym nie zachwyciła, kulała mechanika skradania, gameplay był liniowy i korytarzowy. Walki były przewidywalne i proste (gdybym grał na myszce, to nie użyłbym żadnej apteczki). Najbardziej nie podobało mi się to, że gra prowadzi mnie za rękę - taki interaktywny film z liniową fabułą, gdzie z góry jest już wszystko założone przez scenarzystów, a moim zadaniem było przejście z punktu A do punktu B.

W TLOU PART 2 nic praktycznie nie zmienili!! Odsmażyli stary 7 letni gameplay - dodali tylko możliwość uników. Wszystko jest praktycznie takie samo jak w części pierwszej. Marny rozwój postaci, mizerny crafting, nieco bardziej urozmaicona eksploracja - jednak daje się odczuć, że to wszystko jest żywcem wyjęte z jedynki.

Gameplayem jestem mocno rozczarowany - ja wiem, że jak coś się sprawdziło, to nie ma potrzeby tego zmieniać. Jednak panowie z ND mieli na to całe 7 lat, żeby ten gameplay jakoś lepiej urozmaicić!! 4 lata licząc od wydania ostatniej ich gry, czyli Uncharted 4 - czyli mieli na to szmat czasu i mam wrażenie, że nic z tym nie zrobili. Dodali jedynie pozorne zwiedzanie Seattle, co było i tak zrobione po łebkach.

Fabuła ma za zadanie wywoływać tylko reakcję szokową i grać na skrajnych emocjach. Natomiast cała ta kampania, to jedna wielka żądza zemsty głównych bohaterów, co jest zupełnym przeciwieństwem pierwszej części. A raczej nakręceniem zegara od nowa, tylko ten zegar działa teraz do tyłu i koniec końców wracamy do początku z pierwszej części. Gra natomiast dalej prowadzi gracza za rączkę - nie ma tutaj żadnych wyborów, wszystko jest już z góry przesądzone, a gracz jest tylko interaktywnym widzem. W świecie gry poukrywane są różnego rodzaju notatki, których po pewnym czasie nie chciało mi się już czytać np. głupotą były te karty kolekcjonerskie bohaterów komiksów - zbędny dodatek i nieangażujący do dalszych poszukiwań.

Są jednak pozytywne aspekty tej produkcji, a są to:

Fenomenalna grafika - mimika, ruchy postaci i otoczenia, oświetlenie, efekty cząsteczkowe, to poziom mistrzowski.
Jestem graczem PCtowym, ale obiektywnie muszę przyznać, że nie ma ładniejszej gry jak TLOU PART 2. Podobnie jest z udźwiękowieniem - doskonała przygnębiająca muzyka, jak i ta budująca grozę podczas wymiany ognia. Polski dubbing dobry, ale nie jakiś wyszukany - aktorka podkładająca głos Ellie, doprowadzała mnie do szewskiej pasji tym swoim denerwującym, cwaniakowatym głosem.

Ogólnie, to nie wiem nad czym wszyscy recenzenci się tak podniecali. Gra nie jest w żadnym elemencie rewolucyjna i innowacyjna. No bo jeśli chodzi o wywoływanie skrajnych emocji, to może niech ci dziennikarze jeszcze raz zagrają w tą grę i jak już ochłoną, to niech napiszą te recenzje jeszcze raz. To, że ta gra dostała 10/10 jest policzkiem dla takich gier jak GTA V, HL ALYX. Tak wiem, że to inny gatunek, ale tamte gry są rewolucyjne i wprowadzają masę nowych rozwiązań, a TLOU 2 to w większości odgrzewany i mocno doprawiony kotlet.

Grywalność 6/10
Fabuła 5/10
Eksploracja 5,5/10
Gameplay 6/10
Grafika 10/10
Dźwięk i muzyka 9,5/10

Ocena końcowa - naciągane 7/10

01.08.2020 02:32
😐
13
odpowiedz
9 odpowiedzi
PolishCarHunter
3
Legionista
5.5

W czasach pandemii koronawirusa wiele osób popadło w stany lękowe lub depresyjne. Szczególnie osoby samotne, bezrobotne lub wykonujący nieodpowiednią dla nich pracę czy studenci mieszkający za granicą. Próbując zaleźć rozwiązanie na zabicie nudy oraz spędzania wolnego czasu przy grach, zaczynają się rozglądać za kolejnymi tytułami.

W tym roku ukazało i ukaże się wiele wspaniałych produkcji. Przeglądając recenzje specjalistów, osoby te mogą się natknąć na wiele godnych uwagi tytułów. Wśród nich znajdzie się przede wszystkim The Last Of US 2. Idąc zakupić ten tytuł bez jakiegokolwiek wcześniejszego wglądu w fabułę gry, osoba ta zapewne pomyśli sobie — skoro tytuł tak pozytywnie oceniony przez krytyków to będzie to gierka w sam raz by przy chipsach i coli spędzić wieczór i dostarczyć odpowiednich wrażeń czyniąc sobie ten wieczór wyjątkowym. Nic bardziej nieomylnego, jeśli jest się fanem detali, szczegółowo wykonanych lokacji czy dopieszczonej oprawy graficznej i mechaniki. Musi być to jednak niedzielny gracz, który te aspekty daje ponad historię przedstawioną w grze, i przede wszystkim skipujący każdą możliwą cutscenkę, tak jak się to robiło w dzieciństwie, aby jak najdłużej delektować się grą, nie skupiając się na fabule w żadnym stopniu.

W przypadku osób, które większość uwagi natomiast skupiają na scenkach i przekazie gry, grając w ten tytuł mogłyby znaleźć prosty przepis na ciągłe poczucie winy, stany lękowe, kac moralny czy nawet popaść w depresję, jeśli gra to jedyny sposób na odciążenie się od życia codziennego. Zdecydowanie, nie jest to tytuł dla osób o słabej psychice, a tym bardziej takich na skraju depresji. Z początku gra może wydawać się spokojna, a w graczu siedzi nadzieja, że zagra w kolejną świetną przygodową gierę. Po około godzinie gry jako jedne z pierwszych uczuć towarzyszących rozgrywce będzie przede wszystkim zażenowanie i smutek. Ten pierwszy stan będzie przewyższał siłą ten drugi, ponieważ to, co się dzieje z ukazanym graczowi bohaterem na początku gry to czysta profanacja zataczająca, nie tylko o fanatyzm przejawiający się faszyzmem, znęcaniem się nad człowiekiem, tylko po to, aby twórcy i Pan Neil Drugman, tak tak Drugman, bo trudno nie wierzyć w brak spożywania środków odurzających podczas projektowania fabuły tej politycznej, pałającej nienawiścią historii. Takie problemy, jak pogarda z naciskiem na tolerancję są tam na porządku dziennym. Zapewne, by można pomyśleć, że był to zabieg celowy ze względu na epidemię grzyba zaistniałą w świecie gry i walki o przetrwanie. Czy jest to powód, by tworzyć obraz nędzy i rozpaczy poprzez celowe uśmiercanie głównego bohatera kijem golfowym, którego wszyscy fani pierwszej odsłony darzyli sympatią? Ba, projektanci Naughty Dog albo raczej Sadisic Dog postarali się o odpowiednie osłabienie jego osoby, który przez wielu został zapamiętany jako rozsądny, nieprzewidywalny, bezkompromisowy mężczyzna, który nie dosyć, że nie boi się niczego to jeszcze potrafił wyjść z każdej możliwej opresji.

W drugiej części mężczyzna ten o imieniu Joel, przedstawiony jest jako łaszący się kocur do każdej poznanej osoby. I przede wszystkim jest w swych czynach tak przewidywalny, że każda ofiarna przysłowiowa mysz zdążyła już dawno opanować przed nim strach. I tak bywa z osobą, pseudo silnej niezależnej kobiety Abigail, która o mało nie została zaatakowana przez zarażonego. Jednak kot o imieniu Joel wybawił ją z tejże opresji przedstawiając się przy okazji. Czy twórcy faktycznie musieli być na tyle złośliwi by z przyczajonego, ostrożnego tygrysa o stalowych nerwach i charakterze zrobić starego, małego i przede wszystkim pieszczotliwego kotka, który nie potrafi poradzić sobie z rzeczywistością i wyczuciem niebezpieczeństwa? Co jest w tym najśmieszniejsze, twórcy na czele z Panem Neilem do tej pory nie znaleźli przekonującego powodu, dlaczego się na coś takiego zdecydowali. Gra wygląda jednak odpowiednio realistycznie i wiele osób może wczuć się w tę historię na tyle, że poczucie winy i stany lękowe będą towarzyszyły na każdym kroku. Niby jest to tylko gra, lecz głównym motorem napędowym jest tutaj polityka, lekcja antymoralności oraz sadyzmu. I żadne z tych problemów nie może być tłumaczone przez pryzmat zapobiegania tego w rzeczywistości, bo dla niektórych osób gra to coś więcej sposób na spędzanie wolnego czasu. Dla przypomnienia, za sukces fabuły pierwszej odsłony odpowiadała doświadczona scenarzystka Amy Henning. Wiedziała jakie procedury trzeba wykonać by gra była przekonująca i przede wszystkim trzymająca w napięciu by zapomnieć na chwilę o otoczeniu i wczuć się w tę tytuł na tyle jakby się było gdzieś tam wśród tytułowych Ellie i Joela. Niestety, owa Pani została zwolniona wraz z wieloma innymi pracownikami Naughty Dog, a sam dyktator Neil powiedział, że seria powinna zmierzać w innym kierunku, nie ukazując nawet w jakim. I tym sposobem zamiast Joela w kolejnych trailerach pojawiał się inny bohater, który ma na celu zastąpienie niejakiego Joela. Elementy te pojawiły się wraz z posłużeniem się fanatycznymi ideologiami Pani Anity Saarkezian na temat feminizmu. Oczywiście nie kto inny tylko sam Pan imperator Neil był za wykorzystaniem pomysłów serwowanych przez feministkę Anitę. Tym sposobem, praktycznie każdemu osobnikowi płci męskiej w grze dzieje się krzywda lub po prostu giną. I co najgorsze ta, która odpowiada za śmierć uwielbianego bohatera z części pierwszej, jest mężczy... yyy kobieta z ciałem o fizjonomii mężczyzny bodybuildera, który jadł przez 2 miesiące ryż z kurczakiem po 5000 kalorii dziennie, nie żałując przy tym użycia wszelkiej masy sterydów. Aby wyładować swój gniew i pokazać, jaka jest niezależna przebywa przez pół Stanów, by pomścić śmierć wyimaginowanego przez twórców lekarza, który służąc się Ellie miał odnaleźć lekarstwo na leczenie osób zarażonych. W pierwszej części lekarz ten był czaroskóry, więc twóry postanowili go zretuszować wraz z otoczeniem szpitala, czyniąc lekarza białym osobnikiem, a otoczenie czystym jakby zaistniałej epidemii wcale nie było. Zapewne chcieli w ten sposób poprzeć ostatnio znaną akcję black lives matter, ponieważ lekarz ten zostaje zamordowany, gdyż nie pozwala nawet Joelowi dokonać wyboru czy to na pewno dobra decyzja, by poddać dziewczynę zabiegowi. Bo prawda jest taka, że to dziewczyna nie była odporna, lecz została zakażona przez grzyba, który nie został odpowiednio rozwinięty w jej ciele, dlatego że uległ mutacji. Tym sposobem odbija każdy atak próby zakażenia przez inne grzyby. Niestety, zmiany w wyglądzie lekarza to gorszy rasistowski akt niż samo uśmiercenie go. Tak samo, do zrobienia scenki seksu niejakiej muskularnej bohaterki, Neil wykorzystał własną osobę, by rozładować swoje seksualne, feministyczne fantazje w grze komputerowej.

Nie obyło się bez krytyki, lecz Pan dyktator stwierdził, że to jego produkcja i zostanie tam ukazane to co on uzna za właściwe. Co więcej, Pan imperator Neil Von Drugman, wykorzystał również siebie, by odegrać rolę, faszystowskiego Meksykanina, który obraża nieboszczyka plując mu prosto w twarz. Cóż za narcystyczne podejście i samouwielbienie. Dobra wiadomość jest taka, że gracze sami w końcu zauważają jaka degrengolada została im pod nos zaserwowana i tak sprzedaż spadła o 80%. Jednak mimo tego znajdzie się wiele płatnych recenzentów i krytyków, którzy będą próbowali mydlić oczy powtarzając przy okazji siebie na wzajem. Ich główne argumenty to dobry gameplay i oprawa graficzna. Natomiast o fabule rzadko kto cokolwiek wspomina. Nawet jeśli, to jest to zdanie bardzo generalne, bez jakichkolwiek refleksji, argumentów i przykładów. Nawiasem mówiąc, osoby te bagatelizują nawiązania do historii z poprzedniej odsłony czy niezadowolenie graczy, dlatego że Naughty Dog wyłożyło na stół kasę, którą można zgarnąć poprzez wyrażenie zadowolenia z tej gry nawet poprzez zgeneralizowane wypowiedzi. Z racjonalnego punktu widzenia, The Last Of US Part II jest produkcją bardzo kontrowersyjną, karykaturalną, a nawet propagandową o podprogowym przekazie. Dlatego przed ostatecznym zakupem, warto następujące czynniki wziąć pod uwagę. Bo dla Naughty Dog i Pana imperatora Neila Drugmana najwyraźniej nie liczy się już zdanie gracza, tylko zbijanie mamony na osobach nieświadomych myślących, że zagrają w kolejną odsłonę przedstawiającą historię z pierwszej części.

Jeśli gra ma być naprawdę o spełnianiu feministycznych fetyszów Pana Neila podsycanych przez Panią Anitę Saarkezian to piękna grafika niczego tutaj nie uratuje. Odrzucanie opinii graczy, traktując poważnie jedynie zdanie krytyków woła o pomstę do nieba. Co więcej, czynienie bohaterki zdecydowaną lesbijką, mimo że ta wcześniej miała zaloty do mężczyzn jest tak żałosne, że wręcz odbiera smak tej grze. I cała otoczka wokół LGBT. Oczywiście, można się sprzeciwiać, lecz jak sam Neil przyznał że to jest tylko gra. Więc skoro to jest gra to dlaczego tak Pan dyktator filozof fetysz wielki nie uszanuje odmiennych poglądów politycznych i światopoglądu każdego z nas? Nie ważne, jakiego wyznania jesteśmy czy jaką formę polityki popieramy. Skoro gra to forma rozrywki to brudne macki politycznego świata nie powinny tam być obecne. Gra ma być sposobem na zapomnienie o rzeczywistości i problemach wokół nas. Szczególnie taka która jest liniowa i skupia się głównie na fabule. Nic tylko mieć nadzieję, że Pan imperator przemyśli w końcu sprawę i wyciągnie odpowiednie wnioski.

Ostateczny werdykt:

Oprawa graficzna - 9/10
Rozgrywka - 8/10
Przekaz - 2/10
Fabuła - 2/10

post wyedytowany przez PolishCarHunter 2020-08-01 02:37:50
25.12.2016 18:19
12
odpowiedz
markosz93
9
Legionista

Pamiętam jak było o nim głośno kiedy wychodził na PS3. Jedynka jest w czołówce moich ulubionych gier i już się nie mogę doczekać dwójeczki :D

20.06.2020 12:17
11
odpowiedz
1 odpowiedź
Gerr
63
Generał

Wiecie co to jest "review bombing" i czemu jest stosowany? Te wszystkie 1/10 nie są po to by pokazać że gra jest totalnym crapem, tylko to jedyna opcja jaką mają gracza by pokazać swoje niezadowolenie i uderzyć w korpo, tym bardziej że tu niejako te oceny mają być przeciwwagą do nazbyt pozytywnych recenzji portalów growych. Graczą nie podobają się konkretne zabiegi fabularne, które są tu tylko by dodać shock value i udawać że są czymś ambitnym, w momencie gdy to typowy przykład "subverting expectations"... które przed premierą było ukrywane przed ich oczami i obiecywano im coś zupełnie innego, a "false marketing" też nie jest czymś co ludzie lubią i gdy teraz po Internecie latają porównania do trailerów i podmienionej postaci Joela na inną... bo ND wiedziało że gracze będą wkurzeni i nie miało jaj by im o tym zakomunikować wcześniej, licząc na to że jakoś przeczekają, ale wszystko wyszło przy wycieku...ot wszystko to się nawarstwiło i ludzie są wściekli, w sumie to chyba pierwszy review bombing że względu na fabułę, zwykle dochodzi do tego gdy firmy stosują jakieś antykonsumenckie badziewie w stylu mikrotransakcji...

post wyedytowany przez Gerr 2020-06-20 12:24:32
02.07.2020 06:08
sanjuan
10
odpowiedz
5 odpowiedzi
sanjuan
10
Chorąży
Wideo

Spór został rozstrzygnięty... Finalny werdykt -AngryJoe
https://www.youtube.com/watch?v=_-sTlYUeT8o

17.01.2021 22:18
not2pun
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
not2pun
74
Senator
9.5

w skrócie

fabule dałbym tak między 9,5-10
jest dość odważna, ponieważ porusza sporo tematów, w tym naturę człowieka.
mechanika gry 8 przestarzała praktycznie niczym się nie różni od cz1 z 2013r, 7 lat by dodać kilka broni, no niby wtedy było dobrze ale te sztuczne ściany, jednokierunkowe drzwi?? trochę nie na czasie.
grafika 10 nie ma co się rozpisywać
muzyka 10 ładnie dopełnia całość

Ogólnie ciężko ocenić grę nie spoilerując, jednak wątek głowy porusza się w koło zemsty, która mocno wpływa na obiór gry. Nie wiem czy to zamierzony cel twórców, ale czy2 obrzydziła mi wręcz postacie z cz1, grając Eli wręcz męczyłem się naprawdę ciężko było mi robić to co musiałem, sprawiło to iż grę przechodziłem prawie miesiąc. W ogóle nie czułem tego co kieruje Eli, do tego z czasem dowiadujemy się iż ona o wiedziała co zrobił Joel w cz1 i mimo tego dalej szła zaślepiona swoją zemstą, naprawdę wywarła na mnie wrażenie postaci wręcz bez sumienia oraz honoru, po prostu obrzydliwa postać.
Po czasie gra daje nam możliwość zagrania Abby, ona choć kierowana podobnymi pobudkami jak Eli robi całkiem odmienne wrażenie grając nią miałem wrażenie ze postępuję słusznie, samo to iż

spoiler start

darowała życie Eli 2x, pierwszy raz gdyż można powiedzieć że przyszła wykonać wyrok za grzech, drugiego razu nawet nie rozumiem dlaczego ja bym tej zimnej psiej babie nie darował życia po tym co zrobiła.

spoiler stop


Ogólnie grając Abby czyjemu jej przemianę, oczyszczenie które dokonuje się w niej gdzie rozumie iż jej wcześniejsze czyny były złe i nie dały jej spokoju.

Co do świata gry to ma ten sam problem co serial Walking Dead skupia się na walce człowieka z człowiekiem, w świecie gdzie wydaje się iż cos innego jest zagrożeniem i raczej współpraca by pomogła, ale tu dochodzą pierwotne instynkty i większość ludzi przejawia mniej rozumu jak zombiaki.
Możliwe iż to jest celowo takim kontrastowym tłem by pokazać nam przemianę Abby, która w ogóle wydaje się być pozytywną postacią mimo początkowego czynu.

Kończąc grę czułem autentyczny smutek spowodowany tym iż musiałem przejść te męczącą drogę pełną tragedii wraz z jej bohaterami.

spoiler start

choć zakończenie mnie nie usatysfakcjonowała, ucieszył by mnie widok śmierci Eli, a jej głowę można by oddać do jakiegoś laboratorium, moze to by odkupiło jej winy, ale zawsze jest na to szansa w cz3

spoiler stop


Gra uświadomiła mi też iż lata zabijania pikselowych ludzi w innych bezmyślnych grach nie uczyniło ze mnie bezsumiennego człowieka, wręcz miałem problem z ty ponieważ przeciwnicy w grze zostali tak przedstawieni, że nie ma się wrażania zabijania martwych pikseli, tylko ludzi którzy się znają są z sobą zżyci, a my ich krzywdzimy zabijając ich przyjaciół. Bym miał takie odczucie wystarczyło dodać jakieś dialogi między nimi, czy okrzyk smutku po tym jak ktoś zginął.
Naprawdę pod tym względem gra bardzo wyróżnia się na tle innych wręcz robiących wrażenie prostych gierek.

Z mechaniki w grze najbardziej mnie zirytowały podziały na jakieś etapy bez powrotu jako iż jeszcze rozumiem zeskoki z wysokości czy temu podobne granice, to jednak samozatrzaskujące się drzwi to po prostu było głupie i sprawiło, ze nie wiedziałem czy iść przez te drzwi czy moze sprawdzić inne bo zaraz się okaże że to te jednokierunkowe, a ja nie sprawdziłem całej lokacji, to mogli sobie darować, bo to trąci prehistorią. Reszta mechaniki ujdzie mocno nie odeszli przez te 7 lat od pierwowzoru, ale moze taka była ich wizja w końcu ii sam świat się nie zmienił to dlaczego to miało by być inne.

Szczerze dałbym tej grze 10 za ten ładunek emocji, fabułę, oraz odważnie zrobione rozgrywkę, bo to niewiele gier daje nam poczucie tego, że kierujemy złym bohaterem, zazwyczaj starają nam wmówić iż to my jesteśmy tymi dobrymi choć mordujemy setki ludzi w grze, tutaj te sygnały były czasem sprzeczne za pewne by nam zrobić mętlik w głowie byśmy byli zagubieni jak ELi.
Jednak obniżam za te przestarzała mechanika szczególnie te śmiechowate bariery by wytyczyć tunelową mapę i zatrzaskujące się drzwi za nami.

post wyedytowany przez not2pun 2021-01-17 22:38:06
28.01.2021 10:26
😍
odpowiedz
1 odpowiedź
Oliwier120
1
Junior

Super, przechodzę grę czwarty i bawiłem się świetnie. Moim zdaniem fabuła chwyciła się złego tematu czyli zemsty a powinna 20 lat jakich nie pokazano w jedynce (pomiędzy śmiercią córki Joela a zaczęciem gry w rozwiniętej fazie epidemii).
Mechanika walki jest super.
Graficznie gra jest piękna.
Gra wygląda jak na komputerze z NASA a idzie na starej konsoli. Pyzatym ta seria tak ma wygląda super a idzie na starym sprzęcie.
dlatego daję 10/10

05.02.2021 15:49
kallvin
odpowiedz
kallvin
6
Legionista
9.5

Obie czesci swietne ale moglyby byc dluzsze :)

07.02.2021 11:05
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
MikoTrekker
3
Junior
8.5

Mam mieszane uczucia odnośnie fabuły gry. W pewnych momentach miałem ochotę przestać grać... zwłaszcza

spoiler start

po przejściu na Abby...

spoiler stop

13.02.2021 16:01
😍
2
odpowiedz
Alexm8
1
Junior

Skończyłam! Ta gra... ach, jest absolutnie niepowtarzalna!!! :D Posiada wszystko co gra powinna posiadać, przynajmniej dla mnie. Jest perfekcyjna. Wspaniale się w nią gra, wczuwasz się całkowicie w fabułę. Bawi, przeraża, wzrusza, wymaga sprytu, myślenia. Niesamowita grafika. Momentami stałam postacią i podziwiałam widoki. Pięknie dopracowane detale. Nie mogłam oderwać się od gry. Obok Wiedźmina to najlepsza gra w jaką grałam. Polecam i już zazdroszczę tym którzy jeszcze nie grali ;) Warto! 10/10

13.02.2021 16:08
odpowiedz
6 odpowiedzi
eloman
1
Chorąży

Myślałem, że grając w pierwszą część i nowego God of Wara grałem w najbardziej przehajpowane gry w historii.

Jednak ta pobiła w tym wyżej wymienione gry razem.

Ta gra jest jak 50 Twarzy Greja, niektórym cieknie po nogach z podniety, inni umierają ze znużenia i tandety.

Ta gra to kompletnie nie mój target, oceny krytyków niezbyt spolaryzowane, co nie przekłada się w żaden sposób na opinie społeczności.
Jedynie Ci, co recenzują od serca, a nie jedynie za dolce, byli w stanie wypunktować wady, ale czego oczekiwać od recenzji dużych portali, gdzie gry ledwo działające dostają 90/100 w recenzjach przedpremierowych.

post wyedytowany przez eloman 2021-02-13 16:12:48
16.02.2021 15:03
😐
1
odpowiedz
Maxikq
2
Junior
8.0

Wykonanie gry bardzo dobre, piękna grafika, świetne udźwiękowienie, fabuła całkiem przyjemna.

Minus za monotonię, przynajmniej przez pierwszą połowę gry. Granie Ellie to w kółko ten sam schemat: musimy gdzieś iść, ojojoj przejście jest zablokowane, spróbujmy przez ten budynek, loot loot loot, ojojoj zarodnik, skradaj się, cutscenka. I tak zapętlić przez pierwsze 10h. Wszystko bez większego urozmaicenia. Na tyle mnie to znudziło, że niektóre obszary przebiegałem.

spoiler start

Dopiero wątek z Abby moim zdaniem się trochę rozkręcił, więcej się działo, ciekawsze bronie, ciekawsze akcje. Ten las z bliznami moim zdaniem robił mega klimat. Wyspa też.

spoiler stop

Do tego z tym LGBT to chyba oszaleli, gorzej niż Netflix xD

spoiler start

Czarę goryczy przelał ten dzieciak z łukiem, który okazuje się być transem za co jego plemi próbuje go zabić. Natomiast pod koniec Ellie zaś prowadzi cudowne życie ze swoją dziewczyną bi, która ma dziecko z Azjatą...

spoiler stop

Dodatkowo z Ellie zrobili chorą lesbijko-świruskę-rambo,

spoiler start

która wycina wszystkich jak leci, torturuje, zabija kobiety w ciąży w imię zemsty za zabicie Joela, który został zabity w ramach zemsty za zabicie ojca Abby... Ellie jest już do tego stopnia zeschizolona, że nawet spać nie może dopóki kogoś nie zaciuka.

Gra zrobiła plot twist i wyszło na to że dużo lepszym człowiekiem okazała się Abby, która nie niszczy i nie skazuje na śmierć wszystkich wokół siebie w ramach własnej vendetty.

spoiler stop

24.02.2021 22:35
mastarops
odpowiedz
mastarops
96
Generał
6.0

Ładna grafika, świetne animacje, rewelacyjnie zagrana, słaba rozgrywka, głupia fabuła. Tak czy inaczej polecam sprawdzić samemu.

spoiler start

nie kumam za to hejtu na motywy LGBT bohaterka jest lesbijką, no i co z tego? Romans jest z dupy jak cała reszta fabuły

spoiler stop

02.03.2021 16:29
Psajdak1996
odpowiedz
2 odpowiedzi
Psajdak1996
1
Junior

Gra bardzo fajna ,tylko po co pchać wszędzie na siłę to lgbt

08.03.2021 13:53
NewGravedigger
👎
odpowiedz
NewGravedigger
148
spokooj grabarza

Jak mnie wkur*ia ta Dina, plącze się pod nogami, momentami potrafi dosłownie odepchnąć mnie od rogu, za którym się chowam.

Myślałem, że Ellie w pierwszej części była irytująca ale ta przekroczyła to kilkukrotnie.

12.03.2021 08:26
Marder
odpowiedz
Marder
213
Senator
10

Właśnie skończyłem. Piękna to była gra. Nie przypominam sobie żeby jakaś PC-towa produkcja ostatnich lat była tak dopracowana i tak mnie wciągnęła jak exklusiv Sony. Każdy kadr filmowych przerywników jest pokazany i przemyślany niczym w dobrym hollywoodzkim kinie.

spoiler start

Ellie pozostawia gitarę przy oknie i wychodzi z kadru. Po chwili kamera rusza do przodu, zbliża się do krawędzi okna z fousem ustawionym na gitarę. Daleko w tle poza głębią ostrości widać odchodzącą przez pola Ellie. Nie jeden reżyser filmowy mógłby się uczyć a to przecież tylko gra.

spoiler stop

Świetny też jest balans gry. Mamy więc walkę, eksplorację, skradanie, survival, elementy zręcznościowe a żaden z nich nie przeważa tak aby mógł znużyć gracza. A to wszystko spięte znakomicie opowiedzianą historią. Gra Roku jak nic. Należało się.

post wyedytowany przez Marder 2021-03-12 08:28:41
16.03.2021 00:10
NewGravedigger
odpowiedz
4 odpowiedzi
NewGravedigger
148
spokooj grabarza
9.0

Gra ograna na ps5, pewnie kiedyś powtórzę, już na najtrudniejszym poziomie. Aczkolwiek mając w pamięci niektóre poziomy może to być wyzwanie.

Historia jest ok. Spirala nienawiści motywem przewodnim. Trochę jednak nie pasuje mi tutaj pozbycie się

spoiler start

Ellie i granie bite 10 godzin Abby. Nie po to przyzwyczajasz się do jednej postaci, zbierasz sprzęt i ulepszenia, żeby potem ją tracić.
Sama historia Abby jest trochę też naciągana, Ogólnie wygląda to, jak DLC.

spoiler stop


Festiwal LGBT jednak trochę razi. 2 panny w związku, chodząca abominacja i dodatkowo dziewczynka, która chce być chłopcem. Lekka przesada.

Wykonanie gry to mistrzostwo. Z jednym wyjątkiem - AI naszych towarzyszy miejscami leży i kwiczy. Wchodzą pod nogi, odpychają Cię. W innym miejscu z kolei nienaturalnie odskakują jak oparzeni. Mierziło mnie to strasznie.

Muzyka w jedynce była lepsza.

post wyedytowany przez NewGravedigger 2021-03-16 00:13:18
17.03.2021 10:36
Red Fox 7
😐
odpowiedz
2 odpowiedzi
Red Fox 7
6
Chorąży
9.5

Moim zdaniem gra świetna ale dla tych co ciągle gadają o fabule, to wiedzcie że

spoiler start

Joel zginie zatłuczony kijem do baseballa

spoiler stop


Uwaga! Spojler!

17.03.2021 21:14
😒
odpowiedz
6 odpowiedzi
CJzSanAndreas
2
Chorąży
6.0

Gra jest stanowczo za długa. Praktycznie odechciało mi się w to grać od momentu kiedy to zaczęło się granie tą drugą kolesiówką. Miałem wrażenie, że cała gra zaczyna się od początku.

25.03.2021 21:07
RonalGamer597
1
odpowiedz
RonalGamer597
21
Legionista
8.5

Gra niewątpliwie uznawana jest i będzie za jedną z najważniejszych uniwersum na PS4 i swego rodzaju ikonę. Jak dla mnie, zarówno pierwsza i druga część to kawał dobrej historii, fajna rozgrywka i klimat. Oraz osiągnięcie technologiczne - zarówno na PS3 i PS4 nawet podstawowym to jest niesamowite, że te gry tak wyglądają i działają. To pokazuje moc optymalizacji na konkretny sprzęt. Druga odsłona w moim odczuciu trochę niepoważnie została wyniesiona na piedestał - niektórzy traktują tą produkcję jak coś więcej, niż tylko grę. W istocie to tylko gra, trochę na siłę wydłużona, miejscami nużąca i irytująca, powtarzalna. Jeśli ktoś ogrywał Uncharted, to pod względem walki, skradania i eksploracji gra nie zaskakuje. Jednakże to nie zmienia faktu, że jest to jedna z lepszych serii naszych czasów. Pokazująca prawdziwy kunszt optymalizacji gry jak i kreacji świata, bohaterów i prowadzenia historii.

26.03.2021 07:57
odpowiedz
1 odpowiedź
revelati
23
Legionista
7.0

Rozgrywka nie uległa dużym zmianom od poprzedniej części. Raz przeszedłem i raczej już nie wrócę - w 1. część będę jeszcze grał.

Plusy:
Grafika
Lokacje - w tym wizyta Joela i Ellie w muzeum
Brak wyraźnego podziału na tych dobrych i złych
Dużo opcji w ustawieniach

Minusy:
Za dużo walki z ludźmi, za mało walki z zarażonymi
Fabuła - głupia, nudna (w tym dużo zbędnego chodzenia), chaotyczna, głupie zachowania bohaterów, nadmiar przemocy,

spoiler start

śmierć wielu postaci w tym Joela, nacisk fabuły na zemstę

spoiler stop


Ciągły schemat rozgrywki: chodzenie i zbieranie zasobów - walka
Ścieżki rozwoju postaci mogły być lepsze
Tempo rozgrywki
Gra za długa - biorąc pod uwagę nudę
Bardzo szybko psujące się bronie białe
Totalna liniowość, brak różnych zakończeń
Tylko na playstation
Brak obsługi myszki i klawiatury
Brak trybu multiplayer

post wyedytowany przez revelati 2021-03-26 08:03:11
28.03.2021 17:47
odpowiedz
revelati
23
Legionista

Na plus też: zagadki z liną, możliwość czołgania się.

29.03.2021 20:46
odpowiedz
Friedman
2
Legionista
10

Gameplay mało oryginalny, bo przynosi tylko pewne usprawnienia względem pierwszej części. TLOU to opowieść, interaktywny film, emocjonalne niepowtarzalne przeżycie. Dla mnie arcydzieło.

29.03.2021 23:26
odpowiedz
2 odpowiedzi
misquamaqus
16
Centurion
9.5

Świeżo po ukończeniu gry

spoiler start

Gra ma strasznie ciężki klimat. Chyba nawet zbyt ciężki. W pierwszej części po przygnębiających rozdziałach zawsze dostawaliśmy jakieś lżejsze, pogodniejsze. Tutaj tego nie ma. Tzn. są niby retrospekcje, ale nawet one są przygnębiające. Po skończeniu gry czuję się naprawdę zmęczony. Czy czuję zawód, albo niedosyt względem 1 części? Na pewno tak. Według mnie Joel zginął zbyt szybko. Mogli poświęcić chociaż godzinę gry na jakiś wypad razem z ellie i ich wspólny patrol, rozmowy, krótkie nawiązania do wydarzeń z części pierwszej lub coś w tym stylu. Niestety nic z tego. Ogólnie PART II to zupełnie inne doznanie niż część I. No i wydaje mi się, że 3-ciej części tej historii już nie dostaniemy. Nie wyobrażam sobie jak naughty dog miałoby kontynuować tę serię bez Joela, albo z rozbitą psychicznie i fizycznie ellie. Bez tych postaci ta seria dla mnie po prostu nie istnieje.

Z takich mniejszych rzeczy to:

- Gra nie posiada tak charakterystycznych i wpadających w ucho motywów muzycznych jak jedynka. Z poprzedniej części do tej pory pamiętam główny motyw, muzyczke która leciała pod koniec jak bohaterowie spotkali żyrafy w zoo, motyw z miasteczka billa, albo melodię z końcówki, kiedy joel opowiadał (kłamał) ellie w samochodzie, co się działo, kiedy leżała nieprzytomna. Soundtrack z dwójki jest w mojej opinii sporo słabszy.

- Myślałem, że Dina zginie i cały czas wydawało mi się, że właśnie w takim celu twórcy gry chcieli, byśmy się z tą postacią jak najbardziej zżyli przez sporą część gry. A tutaj jednak zaskoczenie. Będę jeszcze bardziej zaskoczony, jeśli okaże się, że przeżyła na potrzeby The Last of us Part III.

- To, że tommy nie zginął też strasznie naciągane. Mogliby chociaż jasno dać do zrozumienia (w późniejszych wydarzeniach, kiedy pojawia się w domku diny i ellie), że kula go tylko drasnęła, albo że przeszła przez bok głowy i z tego powodu stracił oko (Bo na przerywnikach filmowych miał chyba sztuczne, nie?)

spoiler stop

31.03.2021 16:08
😂
odpowiedz
1 odpowiedź
sc0rpow
21
Centurion

X3ntic
To widać jak grałeś.

spoiler start

To nie JOEL wyskakuje z pomysłem przedstawiania się, tylko jego brat Tommy. I to znacznie wcześniej, a nie (jak ty to napisałeś) stojąc przed całą grupą z wlf. Tommy zdradził tożsamość Joela przed Abby już podczas walki z zarażonymi, więc jechali do całej grupy z wlf już na pewną śmierć. To, że Joel zdradził swoje imię na miejscu przy wszystkich niczego nie zmieniło, bo Abby i tak wiedziała kim on jest.

spoiler stop

Filmik to spoiler, więc jeśli ktoś nie grał, to nie włączać go.
https://streamable.com/014td0

05.04.2021 10:42
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1357441
1
Legionista

Zajebista gra...ustępuję tylko pod względem wzbudzanych emocji grze - Hellblade: Senua's Sacrifice. 9/10. Mam przyjaciółkę co ma dziewczyne więc wątki lgbt ani trochę mi nie przeszkadzają. Ellie poprostu kocha dziewczynę co w tym dziwnego, przecież gra nie pokazuje żadnej pornografi tylko dwie kochające się dziewczyny.

post wyedytowany przez zanonimizowany1357441 2021-04-05 10:45:57
13.04.2021 20:28
😐
odpowiedz
FortuneHunter
0
Legionista

62 godziny grounded
cześć pierwsza była bardzo dobra, jak dla mnie na 10, a druga część jest bardzo dobra +, na 10+

w ostatniej walce stale przegrywałem, bo nie chciałem wygrać...
na szczęście nie musiałem nikogo znienawidzić :)

21.04.2021 05:08
😐
odpowiedz
FortuneHunter
0
Legionista

47 godzin grounded+
to najpiękniejsza "gra" w jaką grałem,
trochę jak moje życie, wszystko w gruzach, a jednak pięknie
(dawno się tak nie zrelaksowałem, jak podczas tych ponad 100 godzin, 3 podejście w toku...)

21.04.2021 07:57
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
Teqnixi
63
Pretorianin
8.5

Gra technicznie bardzo dobra ale za monotonna, za długa, niepotrzebnie zbyt brutalna i pełna głupich pomysłów (typu nieśmiertelni łysi mini bossowie blizn których to Abby cięła toporkiem z 10 razy podczas walki z marnym skutkiem). Days Gone jest grą kilka razy fajniejszą i przede wszystkim ma realną fabułę. I choć pewnie ciężko w to uwierzyć tym co nie grali na PS5 Days Gone jest ładniejsze od The Last of us 2.

post wyedytowany przez Teqnixi 2021-04-21 08:01:12
30.04.2021 21:12
👍
odpowiedz
FortuneHunter
0
Legionista

zemsta niszczy
wybaczanie wzbogaca
pamiętać ale wybaczać

05.05.2021 23:22
😃
odpowiedz
FortuneHunter
0
Legionista

Zdecydowanie za łatwa, nawet na grounded (zwłaszcza za drugim razem, nawet od zera, gdy się już wie, kiedy zaoszczędzić aumunicję). Na bardzo łatwym poziomie to jakiś żart, przeciwnicy głusi i ślepi, jedyne ryzyko śmierci to upadek, albo gra niezgodna ze scenariuszem, a zasobów tyle, że nie ma co z nimi robić. Musiałem zrobić, by zobaczyć komplet umiejętności, bo na grounded nie ma i zdobyć trofeum + to za permadeath. Jedyne naprawdę wielkie wyzwanie to grounded permadeath cała gra, ale to tylko dla fanatyków hehe

05.05.2021 23:48
odpowiedz
4 odpowiedzi
Pina
0
Junior

Właśnie zdałam sobie sprawę (po setnym przejściu tej gry), że Ellie NIE POZNAŁA powodu

spoiler start

zabicia Joela przez Abby... Nikt z Jackson tego się nie dowiedział. A potwierdza to tylko jej zdanie w teatrze, kiedy Abby ma ją na muszce "to mnie chcesz, to przeze mnie nie ma szczepionki. On (Joel) ratował mnie". Nie wspomniała nic o tym, że Joel zabił tatę Abby - dr Andersona. Ellie jest przekonana, że zemsta Abby wynika z odebrania jedynej nadziei na normalne życie dzięki szczepionce, którą Joel uniemożliwił stworzyć.

spoiler stop


Tym większy szacunek dla Ellie za finalny wybór. Wiedząc, że przeżyły podobną traumę, mogłaby utożsamić się z Abby i zrozumieć jej motywy. A jednak umiała bez tej wiedzy zakończyć w taki sposób historię.

post wyedytowany przez Pina 2021-05-05 23:52:13
06.05.2021 00:16
odpowiedz
FortuneHunter
0
Legionista

jak się skończy na permadeath, to piosenkę na końcu (o ciemnej dolinie śmierci hehe) śpiewa Ellie
, a nie Joel

post wyedytowany przez FortuneHunter 2021-05-06 00:16:47
07.05.2021 00:34
A.l.e.X
1
odpowiedz
A.l.e.X
131
Alekde

Friedman - za każdym razem jak ktoś pisze że The Last of Us 2 to arcydzieło chce tu wejść i napisać dokładnie to samo. Nie pamiętam właściwie żadnej innej gry od bardzo dawna która sprawiła mi taki emocjonalny rollercoaster. Właściwie po przejściu The Last of Us 2 inne gry to jakby narracja z prehistorii.

Niesamowita i właściwie poza ND i R* chyba nie ma żadnego innego studia które potrafi dostarczyć takie produkt. 10/10 ARCYDZIEŁO !

07.05.2021 01:38
odpowiedz
FortuneHunter
0
Legionista

juhuuuuu!!! wreszcie wszystkie trofea, trochę zeszło, a najtrudniej to dopakować umiejętnościami każdą z nich, bo na jedynym wartym przejścia poziomie, czyli na grounded się nie da, więc zrobiłem na łatwiźnie.
dawałem na niekończącej się amunicji miotaczem ognia i zwróciłem uwagę (ze smutkiem), że nic nie da się sfajczyć, nawet ubrań na wieszakach. mam nadzieję, że taką NIEDORÓBĘ naprawią w multi (może ps5 to udżwignie)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze