
Data wydania: 9 czerwca 2015
Pierwszoosobowy survival horror opracowany przez rodzime studio IMGN.pro. Fabuła gry Kholat zainspirowana została prawdziwymi wydarzeniami, jakie rozegrały się w 1959 roku na Przełęczy Diatłowa w górach Ural. Znaleziono tam ciała 9 uczestników wyprawy wysokogórskiej, a przyczyny ich śmierci pozostały niewyjaśnione.
GRYOnline
Gracze
Steam
Kholat to gra przygodowa utrzymana w konwencji horroru. Tytuł opracował krakowski oddział polskiego studia deweloperskiego IMGN.pro. Fabułę gry oparto na prawdziwym wydarzeniu – tragedii na Przełęczy Diatłowa. Zimą 1959 roku grupa dziewięciu rosyjskich alpinistów wyruszyła na wyprawę w północną część gór Ural. Ekspedycja nie zakończyła się szczęśliwie – ciała jej uczestników odnaleziono na zboczu Cholat Sjakl (z języka mamansyjskiego „Martwa Góra”), nieopodal porzuconego obozowiska – większość zmarła z wyziębienia. Zastanawiający jest fakt, że namiot został rozcięty od środka, jak gdyby alpiniści musieli błyskawicznie stamtąd uciekać w środku nocy. Do dziś nie znana jest prawdziwa przyczyna tragedii.
Kholat oferuje otwarty świat, który gracz obserwuje z perspektywy pierwszej osoby. Rozgrywkę oparto na schemacie znanym z Dear Esther – chodząc tylko po okolicy, kompletujemy skrawki fabuły w jedną całość. Akcja gry toczy się nocą, w mroźnym lesie, a drogę do celu należy odnaleźć samodzielnie. Pomocą w tym służy mapa i kompas, ale przez brak aktywnej pauzy korzystanie z nich jest ryzykowne, bowiem odwraca uwagę od tego, co w danym momencie dzieje się na ekranie. W żadnym momencie gracz nie podejmuje walki, a jedynym ratunkiem przed zagrożeniem jest ucieczka. W grze wykorzystano autorskie narzędzie nazwane „fear manager”. Jego zadaniem jest dostosowywanie czynników odpowiedzialnych za atmosferę grozy do poczynań gracza. Dzięki takiemu rozwiązaniu grającemu stale towarzyszy poczucie zagrożenia i dezorientacji. Trójwymiarowa grafika Kholat powstała w oparciu o silnik Unreal Engine 4.
Autor opisu gry:
Łukasz Szliselman
Ostatnia aktualizacja opisu: 19 sierpnia 2015
Recenzja GRYOnline
Kholat to gra na wzór Dear Esther i Zniknięcia Ethana Cartera. Interaktywna książka z przewagą ilustracji, wirtualny film ze świetnym klimatem. Kholat balansuje na cienkiej granicy pomiędzy maksymalnym przykuwaniem uwagi a chwilowym znużeniem. Tytuł broni się jedynie ponurym klimatem i nieczęsto spotykanym w grach miejscem akcji, ale warto dać mu szansę.
Opinie1 czerwca 2015
Opinie10 marca 2015
Opinie11 sierpnia 2014
Poradnik do gry Kholat to dokładny opis przejścia wszystkich trzech aktów gry. Znajdziesz w nim także liczne porady dotyczące rozgrywki, opis każdego z osiągnięć oraz mapę świata ułatwiającą poruszanie się po dostępnym w grze świecie.
Poradnik do gry Aktualizacja: 10 sierpnia 2018
gry 11 kwietnia 2019 13:05
promocje 1 lutego 2019 18:42
gry 29 maja 2017 12:32
gry 2 lutego 2016 20:22
gry 12 października 2015 20:35
gry 9 czerwca 2015 09:30
gry 17 maja 2015 12:45
gry 30 kwietnia 2015 11:36
gry 27 marca 2015 16:50
Materiały promocyjne 19 marca 2015 13:45
Wymagania sprzętowe gry Kholat:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
Intel Core i3 3 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GTX 470 lub lepsza, 5 GB HDD, Windows 7.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Intel Core i5 3.5 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 3 GB GeForce GTX 670 lub lepsza, 10 GB HDD, Windows 8.1 64-bit.
Średnie Oceny:
Średnia z 8 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 725 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"Mieszane"
Średnia z 6859 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Dariusz Matusiak
Recenzent GRYOnline.pl
2015.06.05
Twórcy z polskiego studia IMGN.pro wiedzą, jak skupić uwagę na ich debiutanckiej grze pod tytułem Kholat. Ciekawy temat, związany z autentyczną, do dziś niewyjaśnioną historią, Sean Bean i Andrzej Chyra jako narratorzy. Co wyszło z tej mieszanki?
gutosaw
Ekspert
2025.02.10
++Przemierzanie gór jedynie z mapą i kompasem ++Proste, klimatyczne ścieżki. Każda skupia się na lekko innym typie eksploracji. Z wykorzystaniem dźwięku, elementów otoczenia itp. +Wrażenia audiowizualne +Klimatyczne notatki dotyczące przeszłości --Tylko jeden rodzaj przeciwnika z bardzo podstawowym designem, prosty i niestraszny --Częste blokowanie się na otoczeniu -Historia odkrywania ekspedycji, zmienia się w zwykły thriller -Świat jest składanką pół-liniowych korytarzy -Gra jest krótka, ale mapa, przeciwnicy i mechanika zaczynają się nużyć -Początek gry nie wprowadza nas w rolę postaci
1up
Ekspert
2021.06.12
Kholat to nudny spacer po górach. Plusy... Solidne udźwiękowienie oraz bardzo ładna muzyka okraszona delikatnym chóralnym wokalem to według mnie najmocniejsze elementy produkcji. Dobre wrażenie robi także animacja drzew na wietrze. Doceniam podejście, w którym liczy się poleganie na mapie i kompasie. Całe szczęście jest teleport z punktu A do punktu B, co znacznie przyspiesza podróż. Ostatnim wartym uwagi aspektem są notatki. Minusy... Człapanie oraz szukanie współrzędnych i dróg do nich prowadzących było dla mnie męczące. Pominę tu absurdy związane z brakiem możliwości wspięcia się lub podskoku na niską skałkę. No i miejsca, w których można się zaciąć na dobre. Szybko okazuje się bowiem, że zbocza gór są monotonne, sztuczne i bez pomysłu. Ich przemierzanie staje się po prostu uciążliwe. Szczerze, to doświadczyłem więcej znużenia i rozczarowania, niźli zaciekawienia tematem. Rzadko to piszę, ale twór epatuje wszechogarniającą nudą. Eskapada trwała niby tylko kilka godzin, jednak pozostawiła wrażenie, że czas zmagań został sztucznie wydłużony, a jedyną trudność sprawia odnalezienie tej właściwej ścieżki. W ogóle nie przekonał mnie sposób przedstawienia fabuły. Gra nie bardzo wie, czym chce być. Nie posiada też żadnych ciekawych zagadek. A gdyby ktoś pytał czy straszy - nie. Uważam, że zjawy są bez sensu i istnieją chyba tylko po to, by wydłużyć czas gry. Zaczyna to przypominać zabawę w ciuciubabkę. Tutaj ujawnia się niezbyt udany respawn wrogów, np. w miejscu gdzie czytamy notatkę. Program nie tłumaczy o co chodzi z przeciwnikami. Podobnie z pułapkami, które nie mają żadnego uzasadnienia i powodują tylko irytację, że trzeba zacząć od ostatniego checkpointu. A przez brak zapisów w odpowiednich miejscach, gracz zmuszony jest do mozolnego powtarzania etapów. Podczas przemierzania zaśnieżonych szczytów odniosłem wrażenie, że atmosfera z mrocznej i tajemniczej zbacza w kierunku fantasy, co nie przypadło mi do gustu. Dubbing niby poprawny, aczkolwiek zbyt cicho nagrany. No i pojawiają się błędy w tłumaczeniu. Graficznie pozycja jest nierówna. Z początku robi niezłe wrażenie, ale później wygląda to średnio. Naprawdę cieszę się, że niektórym podobało się dzieło imgn.pro, mnie jednak strasznie wymęczyło. Moja ocena – 3.5/10
buddookann
Ekspert
2020.11.05
Rewalecyjna.- świetny klimat- nawigacja przy pomocy mapy i kompasu to majstersztyk. To co u góry ludzie piszą nawet mnie rozśmieszyło.- grałem nocami na słuchawkach i czasami niektóre akcje przyprawiają o zawał ( np. w chatce)- wrogowie straszni, ale z czasem do rozgryzienia.- zmęczenie mocno dodaje stresu, a jednak nie frustruje gdy ogarniemy zasady gry. Świetnie przemyślane.- eksploracja i satysfakcja z odnalezienia nowej drogi.- nie wiem czy to plus czy minus, ale jak sobie z czymś nie poradzimy to gra likwiduje to zagrożenie :(Minusami może być to że :-początek irytujący-wrogowie kilka razy pojawiają się z znikąd. Trochę czasu zajmuje żeby ogarnąć, że w momencie zmiany muzyki należy biec przed siebie. - kilka razy po zabiciu cofało mnie za daleko. Nie jest to normą, ale zdarzyło się tak jak zginąłem przy kościele.- kompletnie nie ogarniam zakończenia ( są dwa ) Nawet czytając wyjaśnienia w necie nie bardzo mi one pasują.Ogólnie gra sie to świetnie. W pełnym napięciu. Początek gdy nie da sie nigdzie wejść na stacji mnie irytował. Jak zaczynasz się orientować w mapie to gra daje sporo satysfakcji. Dodatkowo muzyka + to co się dzieje na ekranie świetnie zrealizowane. Autentycznie chce się odkrywać nowe lokacje. O Tragedii słyszałem jakieś 10 lat temu. Oglądałem też film fabularny gdzie trochę przypomina scenariusz tej gry.Jednakże nic to nie przeszkadzało w poznawaniu fabuły. Bawiłem sie świetnie choć głowa mnie boli od tego napięcia :]
wwad
Ekspert
2015.06.11
Gra jest dla mnie spoko pierwszy raz zakosztowałem tego gatunku i nie jest lekko początek słabawy bo się zgubiłem i nie wiedziałem właściwie co robić ale trzeba dać szanse gierce po dojściu do namiotu się robi miło :) Bardzo gra sprawdza poziom orientacji w terenie ponieważ nie ma oznaczenia gdzie jesteśmy a jedynie mapa i punkty odniesienia typu świecące miejsca czy jakieś obiekty charakterystyczne osobiście kompas mi służy tylko jako wykrywacz gdy drga uciekam nie umiem z niego korzystać jak w każdej grze od kąt pamiętam i nie chce mi się tego zmieniać. Pierwszy raz jak się stykamy z gatunkiem to dość trudne zderzenie jak ze ścianą bo nie wiadomo co właściwie ja mam tu robić nie ma ułatwień ani prowadzenia po sznureczku trzeba pomyśleć :D Sam klimat jest dość dobry niesprzyjające warunki noc w górach, klimatyczna muzyka. Jedynie unreal engine 4 to gówno maxymalne wydajność woła o pomstę do nieba niezależnie od ustawień w tym powinien być zakaz robienia gier z założenia engine nie wspiera wielu GPU i to dopiero początek padaki o której mi się tu pisać nie chce. AlkoPc -> Hahahah no powiem Ci ubawiłem się czytając to , czytanie twojego postu była to bardzo tandetna rozrywka ale śmieszna :)
MadtPL
Ekspert
2017.04.25
Vlad Tepes
Ekspert
2016.07.25
Jordan Dębowski
GRYOnline.pl Team
2016.03.29
Ocena STEAM
Mieszane (6 859)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,