Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Assassin's Creed III
Assassin's Creed III
Assassin's Creed III Game Box

Najciekawsze materiały do: Assassin's Creed III

Assassin's Creed III - Assassin's Creed III Skip Intro Solution
Assassin's Creed III - Assassin's Creed III Skip Intro Solution

modrozmiar pliku: 12,1 KB

Assassin's Creed III Skip Intro Solution to modyfikacja do gry Assassin's Creed III, której autorem jest RaTcHeT302 .

Assassin's Creed 3 - poradnik do gry
Assassin's Creed 3 - poradnik do gry

poradnik do gry8 kwietnia 2019

Poradnik do gry Assassin’s Creed 3 Remastered to pełna solucja, mapy, sekrety i znajdźki (np. pióra, skrzynie, almanachy i puchary), ale również porady dotyczące rozbudowy osady, walki czy żeglugi. Opisaliśmy zadania główne i poboczne, w tym polowanie.

Recenzja gry Assassin's Creed III - asasyni w Ameryce
Recenzja gry Assassin's Creed III - asasyni w Ameryce

recenzja gry30 października 2012

Światowa premiera 30 października 2012. Pełnoprawna, trzecia odsłona cyklu Assassin’s Creed jest już faktem. Czy wizyta na amerykańskiej ziemi u boku zupełnie nowego bohatera spełniła wygórowane oczekiwania fanów tej serii?

Assassin’s Creed 3 usunięte ze Steam i Uplay na rzecz remastera
Assassin’s Creed 3 usunięte ze Steam i Uplay na rzecz remastera

wiadomość1 kwietnia 2019

Firma Ubisoft postanowiła wycofać ze sprzedaży na platformach Steam oraz Uplay oryginalną wersję siedmioletniej gry Assassin’s Creed III. Od teraz tytuł będzie dostępny tylko w edycji Remastered.

Nowe kostiumy w Marvel's Spider-Man, plotki o Assassin's Creed 3 na Switcha i inne wieści
Nowe kostiumy w Marvel's Spider-Man, plotki o Assassin's Creed 3 na Switcha i inne wieści

wiadomość29 stycznia 2019

Dziś piszemy o nowej aktualizacji do Marvel's Spider-Man, plotkach dotyczących Assassin's Creed III na Nintendo Switch, planach Apple dot. stworzenia usługi w stylu Xbox Game Pass czy EA Access oraz o firmie założonej przez Durantego - modera, który amatorsko pomógł w naprawie pecetowych portów m.in. Dark Souls. Witajcie w wieściach ze świata.

Assassin's Creed 3 Remastered częścią Season Passa do Assassin's Creed Odyssey
Assassin's Creed 3 Remastered częścią Season Passa do Assassin's Creed Odyssey

wiadomość13 września 2018

Zwiastun opublikowany przez firmę Ubisoft zdradza, jakie plany wobec Assassin’s Creed Odyssey ma francuski wydawca. Produkcja doczeka się po premierze szeregu darmowych i płatnych dodatków; ponadto posiadacze przepustki sezonowej otrzymają zremasterowane wersje gier Assassin’s Creed III i Assassin’s Creed III: Liberation.

PC
PS3
X360
WiiU

Komentarze Czytelników (1668)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
28.11.2016 15:07
👍
odpowiedz
akokatthe
13
Legionista
8.0

Gra bardzo dobra, choć do historii Ezia sporo jej brakuje.

02.12.2016 16:24
Sieg
odpowiedz
Sieg
37
Chorąży
9.5

Dla mnie świetna część AC, ale minus to odkrywanie mapy, gdyż punkty synchronizacyjne nie działają tak jak w trylogii Ezio. Dopiero w Black Flag to „naprawili”.

10.12.2016 22:47
Predi2222
😡
odpowiedz
Predi2222
101
CROCHAX velox

Gra już na dzień dobry mnie wku...a ( brak możliwości pominięcia filmu , błędy graficzny), Wywaliłem z dysku, nie na moje nerwy toto.

post wyedytowany przez Predi2222 2016-12-10 22:49:29
12.12.2016 18:10
odpowiedz
bumbul102
1
Junior

Dla mnie bardzo ciekawa produkcja. Fabuła mnie wciągnęła, fajny świat i wątek historyczny. Pojawiły się nowe ciekawe elementy co dało kilka fajnie spędzonych chwil przy tej grze. Kolejne części po tej produkcji to marny kicz.

14.12.2016 17:52
Sh4d0w_1938
👎
odpowiedz
Sh4d0w_1938
20
Legionista
5.0

Ogólnie gra całkiem dobra, ale z tak skopaną optymalizacją jeszcze się nie spotkałem. Na karcie Sapphire R9 390 spadki do 20 fps w Bostonie...podczas gdy Wiedźmin 3 śmiga w 55-60fps na Ultra...ŻENADA.

14.12.2016 20:30
TradexMaker
odpowiedz
TradexMaker
28
Konsul
7.5

Pograłem troszkę dzięki temu że dali ją za darmo lecz zdecydowanie bardziej podobały mi się poprzednie części.

Początek gry jest świetny, lokacje pokryte śniegiem są piękne lecz gdy zaczyna się gra Conorem gra traci swój urok. Gdy zobaczyłem łuk pomyślałem sobie "fajnie będzie z niego postrzelać' lecz automatyczne celowanie w tym nie pomaga. Fabuła jest okej lecz im dalej tym gorzej, przeszedłem może połowę gry i nie mam ochoty grać dalej choć początkiem rozgrywki byłem zachwycony.

post wyedytowany przez TradexMaker 2016-12-14 20:32:04
15.12.2016 14:20
Oburzony
odpowiedz
Oburzony
56
PC Gamer
1.0

Niestety ale jedyna grywalna część tej serii to Black Flag. Reszta jest wypraną z funu powtarzalną serią zadań które ciągną zwykle słabą bądź bardzo słabą fabułę. I nie inaczej jest w części 3.

16.12.2016 19:11
odpowiedz
zanonimizowany1191670
10
Legionista
8.0

Dobre :)

17.12.2016 17:44
😐
odpowiedz
1 odpowiedź
greenka
1
Junior

Świetna gra do momentu w którym okazuje się, że głównym bohaterem jednak nie będzie Haytham. Nie rozumiem zabiegu w którym możemy wcielić się w najciekawszą postać w całej grze, tylko po to żeby później przerzucić się na irytującego Connora. Od tego momentu cały czas grałam z nadzieją, że będziemy wrócimy do poprzedniej roli.. Szkoda zmarnowania tak dobrej postaci jaką był Haytham :/

spoiler start

A już w ogóle moment w którym go zabijamy jest dla mnie nie do przyjęcia. Po tym nie chciało mi się kończyć całej historii

spoiler stop

23.02.2017 11:05
odpowiedz
damianyk
80
Konsul

Po przeczytaniu komentarzy, oraz po zupełnie nieudanej jak dla mnie Revelations postanowiłem nie kupować trójki za żadne pieniądze. Dobrze się złożyło, że Ubi udostępniło tą część za darmo, bo ominęła by mnie jedna z najlepszych części AC. Być może po części dlatego, że interesuje się historią początków Stanów Zjednoczonych, a tutaj mogliśmy uczestniczyć w najważniejszych momentach rodzącej się w bólach niepodległości. Miasta owszem, były dość brzydkie, a w porównaniu z Florencją nie miały szans, ale właśnie ta brzydota paradoksalnie najbardziej mi się podobała. Kolonialny styl, surowe drewniane domki bez żadnych ozdobników, bałagan na ulicach, bardzo dobrze stapiało się to z fabułą. Do tego piękne pogranicze, lasy, bieganie po drzewach, zwierzęta, jeziora, góry, coś wspaniałego. Ludzie narzekają na Connora, a dla mnie jest dużo lepszą postacią niż Ezio. Mało mówi, dużo robi. No i jest Indianinem. W zasadzie najbardziej lubiłem grać w ubraniu indiańskim i walczyć toporkiem. Fabuła bardzo dobra, przedstawia historię USA raczej neutralnie, nie wskazując dobrych i złych.
Oczywiście gra odziedziczyła wady serii AC, czyli słabą, prostą, nieemocjonującą walkę, bronie, które niczym się nie różnią, czy też nagłe klejenie się do otoczenia gdy akurat biegniemy uciekając przed pogonią. Do tego żmudny crafting, bugi nawet tyle czasu po premierze oraz, oczywiście, zupełnie naciągany wątek współczesny.
Ale ogólnie to bardzo dobra część AC i w ogóle dobra gra.

25.02.2017 21:29
huber(T)urban
odpowiedz
huber(T)urban
2
Legionista

Świetna gra fajnie pokazany konflikt między Indianami Brytyjczykami a kolonistami. Nie zmienia to faktu że wolę 2 i Brotherhood.

15.03.2017 21:09
👎
odpowiedz
1 odpowiedź
Roo23th
28
Pretorianin

2 najgorsze części to ac 3 i unity

23.03.2017 07:37
Oburzony
👎
odpowiedz
Oburzony
56
PC Gamer

1sza część jak i 2ga i jej follow-upy strasznie mnie nudziły monotonnością zadań, ale zdołałem je jednak ukończyć. Ostatnio zainstalowałem więc AC3 (Ubi rozdawał za darmo), i niestety ale gra jest na tyle denna, że nie wyszedłem nawet z przedłużonego prologu kiedy zdecydowałem się grę odinstalować. Poza grafiką nie oferuje nic, nie rozumiem jak będąc 5tą iteracją serii można było wydać taki gniot. Nic dziwnego, że Ubi rozdawało to za darmo, próba sprzedaży tego jako produktu zakończyłaby się lawiną refundów.

17.05.2017 18:45
Aurelie
odpowiedz
Aurelie
5
Legionista

Porządna grafika, ciekawe misje osady i nowa funkcja bitew morskich. I tyle jeśli chodzi o plusy tej części. Podczas gry cały czas czekałam na metamorfozę Connora w prawdziwego Assassina i... nie doczekałam się. Ta gra nie powinna nosić tego tytułu. Jeśli byłby to niezależny tytuł - ocena byłaby wyższa, ale tutaj nie ma nawet okruszka z klimatu, do którego byliśmy przyzwyczajeni w poprzednich częściach.
Connor jest bezbarwną postacią, która nie powinna nawet powąchać kostiumu Assassina. Jego godna pożałowania postawa i motywacje są bardzo dalekie od ideałów Bractwa.

08.07.2017 13:00
mastarops
odpowiedz
mastarops
77
Konsul
8.0

Bardzo solidna pozycja. Podobał mi się świat i rozgrywka. Jest na pewno co robić. Misję są fajne, zarówno te poboczne jak i główne. Fabuła jest ok, ale sporo momentów WTF. Bardzo mi się podobały bitwy morskie. Główną wadą gry jest eksploracja, trochę nie ma to sensu, bo przez te kilkadziesiąt godzin gry nie znalazłem żadnego ciekawego przedmiotu, broni, NPC czy questa. Wiem, że to nie RPG, ale w mojej opinii gra aż prosi się o tego typu zawartość, ładny duży świat bez tego wydaje się trochę pusty. Osada jest ok, jednak handel pochłania zbyt dużo czasu, a crafing, nie pasuje mi to do Assasyna. Ogólnie polecam.

29.07.2017 09:51
odpowiedz
AlderKan
20
Chorąży
Wideo
7.5

Moje parę słów na temat Assassin's Creed III, może się wam spodoba ;) https://www.youtube.com/watch?v=AeoWIdaRBG8

30.07.2017 16:36
odpowiedz
Michał B.
10
Legionista
8.5

Po ponad dwuletniej przerwie od asasynów (ograłem jednym ciągiem całą trylogię Ezio i w ogóle mnie potem nie ciągnęło do tej serii) gra się bardzo miło. Nadal to nie taka gra o skrytobójcach, o jakiej marzę - Connor podobnie jak Ezio nie ma problemu z wymordowaniem wszystkich żołnierzy w pełni obsadzonego fortu, ot, najwyżej dostanie zadyszki, ale bardzo kompetentny akcyjniak i na deser fabuła wpleciony między wydarzenia historyczne.

31.08.2017 11:12
1
odpowiedz
Luciferum
7
Legionista

Gra zaczyna się strasznie do dupy, granie Haythamem jest nudne jak cholera, całą grę przechodziłem tak na siłę jak chyba w życiu nie przechodziłem żadnej gry. Walka jeszcze łatwiejsza niz w poprzednich częściach, wystarczy spamować nawet nie trzeba kontrować xd Cała fabuła ssie, Connor nie rozumie ani trochę kodeksu asasynów, na co idealnym dowodem jest fakt że bijemy się bardziej o wolność USA z anglikami niż z templariuszami jako asasyni. Przez całą grę nie trzeba dosłownie nic kupować, wystarczy biec przez siebie i robić questy, nie trzeba robić dosłownie nic innego poza główną fabułą, gdzie w II czy BH czy R, trzeba było sie co jakiś czas zatrzymać aby ulepszyć swój ekwipunek itd itp. Niepotrzebne wprowadzanie bitew na statkach, ale przynajmniej dobrze je zrobili więc nie ma jak tutaj uznać tego jako minus. Pierwszy raz w serii możemy tak naprawdę zwiedzać jakieś lasy i pola, gdzie wcześniej były tylko miasta, niby znowu jakiś plus, ale w sumie, po co to xd? W poprzednich częściach mieliśmy jakieś krótkie sekwencje poza miastami i to w sumie wystarczyło. A, wątek Desmonda, wspólczesności w trójce jest zrobiony chyba najlepiej. Ogółem gra napewno dobra, ale nie jest jakaś wybitna, czy zasługująca na wychwalanie.

01.11.2017 11:02
odpowiedz
dinocos
1
Junior

Pracuję przy naprawie sprzętu komputerowego, po wejściu gry Assassin's Creed: Origins mieliśmy już 6 wymian procesora - masakra.!!!

07.11.2017 11:57
odpowiedz
jinling
1
Junior

Fatalna produkcja. Po 30 minutach grania odechciala mi sie. Filmy, filmy, i filmy - ktorych nie mozna przerwac. Jak bym chcial ogladac film to kupil bym film, a nie ta gre.

25.12.2017 16:37
Agrelm
odpowiedz
2 odpowiedzi
Agrelm
56
Pretorianin
4.0

Właśnie ukończyłem swoje pierwsze podejście do tej gry i muszę rzec, że już na pewno do niej nie wrócę. Ponieważ oceniam ją dobre kilka lat po premierze nie patrzę na grafikę ani na rozbudowaną mechanikę świata - nie to mnie zresztą interesuje i wkurza. Ta gra ma tak dużo słabo wykonanych elementów, że ciężko mi znaleźć plusy ale może spróbuję od nich zacząć:
+ gra wciąga
+ bardzo dobrze wykonana implementacja nowej mechaniki tj. pływania statkiem
+ trochę spowalniające tempo ale fajne przedstawienie poruszania się w głębokim śniegu, który ma wpływ na rozgrywkę
+ interesujący konflikt ojca z synem
+ odejście od włoskich realiów
- ale w mojej opinii, zmiana na gorsze realia
- amerykańska wojna o niepodległość jest dość nudnym tematem (subiektywna opinia)
- tak samo częściowo skolonizowane rejony ameryki; nie mogą się równać z pięknem miast włoskich, piramidami egipskimi, rzymem, afryką czy chinami. Naprawdę, rejony USA to jeden z najnudniejszych terenów jaki można było wybrać na miejsce akcji Assassina biorąc pod uwagę to, że ta gra skupia się głównie na łażeniu po miejskich dachach (subiektywna opinia)
- miliony bugów. Już po pierwszych dwóch godzinach gry moja postać dwa razy sfreezowała, miałem jednego crasha, wrogi żołnierz wystrzelił w powietrze, tak samo jak kufel jednego z bohaterów w animacji. Koń czasami się zatrzymywał na płocie i freezował, a animacje i dźwięk potrafiły się rozchodzić. Tak nie powinna wyglądać gra AAA po latach od wydania.
- jazda koniem. Nie dość, że potrafi być bardzo zabugowana to przyśpieszenie, które rzeczywiście robi różnice, trwa 5 sekund. Przez 5 sekund można galopować bo inaczej koń się męczy. Po co w ogóle w takim razie wprowadzać konia?
- zupełnie nieintuicyjny i niewygodny interfejs i ekwipunek. Żeby zmienić z łuku na przywołanie konia muszę przytrzymać R, za pomocą strzałek wybrać konia, a następnie nacisnąć Q żeby go przywołać. Najlepsze jest to, że jak z niego zejdziemy to znowu będziemy musieli powtarzać całą operację od nowa bo slot zmienia się automatycznie znowu na łuk. Do tego można dodać to, że aby coś sprzedać to trzeba każdy towar ręcznie umieścić w slocie co trwa niesamowicie długo i spowalnia akcję. Tę grę robiono pod korzystanie z pada i zupełnie nie przejmowano się problemami ze sterowaniem za pomocą klawiatury i myszki. Gdyby grę zrobiono pod myszkę to cały handel, wybieranie przedmiotu z ekwipunku, zaznaczanie na mapie, trwałoby cztery razy krócej nie spowialniało tak bardzo akcji, która i tak jest niesamowicie powolna.
- miasta są nudne, brakuje w nich ciekawych i godnych zapamiętania elementów czy zabytków, a sama ich konstrukcja nie pozwala wykorzystać potencjału jaki tkwi w bieganiu po dachach
- akcja jest zbyt powolna. Ilekroć przyśpiesza, znajdujemy przeciwnika, którego mamy zabić lub dowiadujemy się czegoś nowego, to nagle nas przełącza na powolny i nudny wątek Desmonda albo karze nam śledzić jakiegoś żołnierza albo robić inną nudną i powolną rzecz. Warto przy tym wspomnieć, że aby rzeczywiście móc robić wszystko co chcemy to musimy grać dobre 10 godzin żeby odblokować wszystkie możliwości/aktywności.
- główny bohater to największy dupek ze wszystkich assassynów do tej pory. Nie mam nic przeciwko temu, że postać wstępuje do Assassynów ze względu na zemstę, czy główny bohater jest gościem spod ciemnej gwiazdy ale Connor to po prostu zwykła szmata. Zabija każdego kogo uzna za wroga, jest głupi, impulsywny i nieogarnięty, traktuje swojego mistrza zupełnie bez szacunku i jedyne co go interesuje to zabicie jego głównych celów, bez zadawania jakichkolwiek pytań. Najbardziej ujął mnie moment kiedy wybrałem się na wyprawę w poszukiwaniu fragmentu mapy skarbu. Mapę znalazł jakiś człowiek przede mną. Taki typ co to zarabia na życie zbierając rzeczy z rozbitych statków. Connor wtedy krzyknął, że to jest jego, że on po to przyszedł i ten człowiek ma mu oddać mapę. Gdy biedny gość zaczął uciekać krzycząc, że on to znalazł pierwszy skarb to Connor zwyczajnie go zabił. Tego bohatera nie da się lubić i nie jestem w stanie życzyć mu nic innego niż żeby jego vendetta się nie udała - a niestety musimy nim kierować i mu pomagać w jego poczynaniach.
- zupełnie zmarnowany potencjał na rozwinięcie pochodzenia głównego bohatera; zamiast dodać jakieś indiańskie rytuały, trochę ich mitologii, pobyć trochę z nimi to dostajemy krótki fragment, w którym sterujemy młodym Connorem. Fragment trwa może pół godziny.
- animacji powtarzalnych czynności nie da się pominąć czyli jeśli po raz setny uwalniamy tak samo wyglądającego NPC z więzienia to będziemy musieli obejrzeć całą animację.
- fabuła średnio trzyma się kupy. Poborcy podatkowi przedstawieni są jako największe zło sprowadzone przez złych władców angielskich na biednych kolonistów. Mało tego, gdy poborcy chcą odebrać należne podatki to mamy ich zabijać tak samo jak każdego kto ich broni. Podatki w tej grze uznane są za kradzież, poborcy podatkowi za złodziei i zupełnie pomija się temat, że to z tych podatków powstają same kolonie! Mury miast, drogi, utrzymywani są żołnierze. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wysokie podatki były jedną z przyczyn, dla której wybuchła wojna ale chodziło o podatki na towary handlowe.

Myślę, że jednym z głównych problemów tej gry jest umiejscowienie miejsca akcji w XVIII wieku w koloniach brytyjskich. Ten temat może i jest ciekawy ale bardzo trudny do przedstawienia w ciekawy sposób. Ta gra go w ciekawy sposób nie przedstawia.
Ciekawe elementy jak np. kultura Indian zostały zupełnie pominięte, a zamiast tego mamy wojnę o niepodległość, w której, ponieważ ciężko jest znaleźć winnego problemu, to przedstawia się totalnie na siłę poborców podatkowych jako złych złodziei, którzy są winni rozruchom społecznym. (A tak dokładniej to Templariuszy, którzy wysyłają tych poborców). Mamy więc brak wyraźnego antagonisty, gra nam karze stanąć po stronie konfliktu, która to strona jest na siłę przedstawiana jako ta dobra i właściwa, a do tego sterujemy postacią dupka. Jedynym dobrym elementem fabularnym jest ojciec głównego bohatera i jego intencje ale bez dalszych spoilerów.
Już za same bugi nie jestem w stanie zrozumieć jak ta gra dostała 8,5 w recenzji.

post wyedytowany przez Agrelm 2017-12-25 16:48:32
10.02.2018 18:41
AIDIDPl
1
odpowiedz
AIDIDPl
117
PC-towiec

Właśnie przeszedłem ACIII i jestem bardzo zadowolony, choć dopiero za drugim podejściem.

Około 2 lata temu kupiłem ACIII, doszedłem do momentu, w którym Młodym jeszcze Connorem eksplorujemy Pogranicze i Boston i Posiadłość. Ilość znajdziek trochę mnie przytłoczyła i to za sprawą ich właśnie ta gra mnie znudziła i odrzuciła za pierwszym razem, jak również to że mechaniki gry były dla mnie mało jasne.

Kiedy dali AC IV za darmo to sama gra mnie wciągnęła na tyle że przy filmiku z gdzie pomagamy nieznanej osobie wyciągnąć pewne dane z biura Abstergo o Desmondzie, pokazujące ujęcia z poprzedniej części pomyślałem że warto jednak dokończyć ACIII, w końcu kupiłem grę...

No i za drugim podejściem poszło dużo lepiej, gra wciągnęła mnie na nowo i to dużo bardziej jak za pierwszym razem, do tego stopnia że ukończyłem grę na 83%, bez odkrycia wszystkich tuneli, spisu ludności Posiadłości, osi na mapie i kilku wyzwań. A tak pozbierałem chyba wszystko co się dało i ukończyłem chyba wszystkie misje osady oraz morskie.

Losy Connora, jak i sama jego postać, oraz strój bardzo mi się podobały, kawał dobrej historii okraszonej świetnymi cut-scenami i dobrze wyglądającą grafiką. Misje poboczne gdzie pomagamy, z początku obcym, ludziom są fajnie ułożone pod drugą fabułę. Miło było oglądać jak nasze miasto się rozrasta i pomagać przyjaciołom w potrzebie i tu znowu pokazane w fajnych przerywnikach. Sama gra bardzo długa, pod koniec odebrałem wrażenie że trochę na siłę rozwleczona, ale to minęło przy dobrze zrobionym epilogu.

Tyle było narzekań na tę odsłonę, że jest z nią coś nie tak, były też problemy z optymalizacją i chyba z bugami, które u mnie się zdarzyły kilka razy, ale na dzień dzisiejszy gra moim zdaniem jest bardzo dobra dlatego oceniam:

9/10

Grafika 9/10 - u mnie w 1440p, TXAA, ultra i stałych 60 fps wyglądało i grało się mega-przyjemnie
Muzyka 9/10 - świetne kawałki budujące klimat tej odsłony.
Walka i animacje 8/10 - bardzo mi się podobało, ale czasami, wręcz rzadko system biegania nie słuchał jak należy mimo że grałem na kontrolerze od X360.
Historia i postacie 9/10 - Wyraziste postacie dobrze napisane i odegrane, przyjemnie się oglądało.

Dla mnie bomba, oprócz dużej ilości znajdziek, ale to jest choroba Ubi. Polecam.

post wyedytowany przez AIDIDPl 2018-02-10 18:48:10
12.02.2018 13:54
😍
odpowiedz
zanonimizowany1171405
24
Pretorianin
Image
9.0

3 i Black Flag najlepsze części

23.03.2018 21:19
n0rbji
😍
odpowiedz
n0rbji
65
Siedzący Byk
9.5

Genialna gra! Urzekła mnie fabułą, klimatem, pięknymi widokami i ilością zadań. Z całej serii do tej pory grałem jedynie w pierwszą część ale nie skończyłem bo mnie znudziła natomiast ACIII wciągneło mnie mocno. Świetna historia. Co prawda dla mnie wątki współczesności mogłyby nie istnieć bo się nie skupiałem na tym ale fabuła osadzona w amerykańskiej wojnie o niepodległość wyszła perfekcyjnie. I to smutne zakończenie ze śmiercią Achillesa...
Kurde słów mi brakuje na zachwyty :) Więc w skrócie:
+genialnie opowiedziana historia
+piękny świat (szczególnie poza miastem)
+KLIMAT
+zmienne pory roku
+grafika
+oprawa dźwiękowa
+muzyka (istny majstersztyk)
+mnogość zadań
+wszystko inne :P

na minus? hmmmm może jakieś pierdółki by się znalazły ale nic poważnego

Dla mnie 9,5/10

post wyedytowany przez n0rbji 2018-03-23 21:36:19
29.03.2018 14:10
😐
odpowiedz
douche
1
Junior

Gra jest naprawdę świetnie ulepszona pod kątem mechaniki, porównując do poprzednich części, choć z początku bardzo brakowało mi opcji "truchtu", mamy do dyspozycji tylko spacer lub sprint. Poza tym jednak sama mechanika poruszania się została urealistyczniona - wchodzenie czy wbieganie po schodach ma swoją inną mechanikę niż poruszanie się po płaskim, wbieganie pod górę tak samo. Poza tym świetna walka, która w końcu jest jakimś wyzwaniem i można w niej zginąć. Detale otoczenia są piękne, szkoda jedynie, że lokacje miastowe są nad wyraz nudne, a widok przy synchronizacjach nie powala jak w poprzednich częściach, no cóż, taka specyfikacja amerykańskich kolonii. Bez porównania do pięknego Konstantynopola i Rzymu. Mimika twarzy postaci, tak jak jeszcze w cutscenkach jest znośna, tak w rozmowie w trybie wolnym jej po prostu nie ma. Postaciom jedynie otwierają i zamykają się usta, co potrafi odebrać klimat scenom. Poza tym, co do Connora, mam mieszane uczucia. Chyba jedyne, co mogę powiedzieć, to że nie tęsknię za tym bohaterem i jako kobiecie wybitnie nie przypadł mi do gustu z wyglądu, jednak dopóki widziałam go tylko od tyłu było ok ;) Niemniej jednak postać Haythama była majstersztykiem, szkoda, że mamy z nim tak mało do czynienia. Misje są dość ciekawe, o ile nie opierają się na jeżdżeniu/bieganiu od punktu, w którym skończyła się poprzednia cutscenka do punktu, w którym rozpoczyna się kolejna, wcale niekrótka. Za najlepszą część gry uważam odbijanie fortów - mogłoby być ich więcej. Plus za bardzo ładne stroje dla bohatera w sklepach i ciekawe bitwy morskie. Ogromny minus za mechanizm menu wyboru broni oraz wytwarzania produktów, handlu i kupowania wytworów osady, można się zaklikać na śmierć i zajmuje to ogrom czasu!

29.05.2018 20:00
odpowiedz
Znawca1974
0
Pretorianin

Tylko w tej czesci mozna jezdzic na koniu ? i w ilu misjach ?

29.07.2018 12:51
odpowiedz
SelDoks
1
Junior

Dobra gra polecam ją. Chociaż Brotherhood wciągnał mnie bardziej, jest niezła. 8/10

22.10.2018 20:50
Kaczmarek35
odpowiedz
1 odpowiedź
Kaczmarek35
15
Generał

Asassin's creed III to jedna z najniżej ocenianych części serii obok Syndicate. Chyba rzeczywiście zasłużenie.

Wielu tu pomija wady tej odsłony jak np:
-Słaby poziom pierwszych 4 sekwencji
-Bardzo nieciekawy projekt dwóch miast. Chyba najsłabszy obok tych z AC I, Revelations, IV (tu akurat nie ma co się dziwić)
-Mało ciekawa epoka XVIII wieku. Poza tym XVIII-wieczne Karaiby z IV i XVIII-wieczny Paryż z Unity bardziej potrafiły zaciekawić
-Jeden z najbardziej oklepanych wątków historycznych, które większość zna na pamięć
-Kiepska wspinaczka
-Nudny bohater rzucający zdania pełne patosu i naiwności 10-latka
-Odejście od klimatów Asasynów co wyszło tylko średnio, a przy AC IV przecież całkiem zgrabnie

Oczywiście AC III ma też zalety jak:
-Gdy gra zaczyna rozkręcać się od 5-6 sekwencji potrafi wkręcić, ale to stanowczo za późno
-Wątek współczesny nadal dobry i spójny z AC I, AC II, AC Brotherhood, AC Revelations
-Tereny poza miastami w lasach wyglądają całkiem klimatycznie
-Ta część dała podwaliny pod bardziej otwarty świat poza miastami i bitwy morskie co było dużym atutem AC IV

Dla porównania najwyżej oceniane odsłony AC II oraz AC Brotherhood zawdzięczają to przede wszystkim temu:
-Najciekawszy bohater Ezio Auditore
-Najlepsza fabuła w serii
-Ciekawe i zróżnicowane zadania więc te odsłony od początku do końca zaskakują
-Klimat
-Epoka Renesansu co ciekawe potrafi wciągnąć, gdy są dobre gry
-Miejsce gry Włochy
-Najciekawszy projekt miast serii w AC II (Florencja, Wenecja) i Brotherhood (Rzym) obok Unity (Paryż)
-Dużo skradania i skrytobójstwa
-Dużo różnorodnej wspinaczki zarowno po dachach i w grobowcach
-Dziennik z opisami miejsc/postaci/wydarzeń historycznych jako jeden z najlepszych pomysłów serii

AC II/AC Brotherhood > AC IV/AC Origins > AC Unity > AC I/AC Revelations > AC III/AC Syndicate
Nie grałem jeszcze w AC Odyssey, które jest w stylu AC Origins

U mnie fory ma okres średniowiecza (AC I) oraz starożytności (AC Origins/Odyssey)
Ale jak widać Włochy z czasów Renesansu końcowki XV wieku potrafił mnie wciągnąć w AC II i AC Brotherhood jak i
co dopiero mnie zaskoczyło XVIII-wieczne Karaiby w AC IV i XVIII-wieczny Paryż w Unity

Nie pasowało mi z serii miejsce gry/epoka z:
AC Revelations - miasto Konstantynopol z początku XVI wieku (Dzisiejszy Stambuł) Tureckie klimaty nie dla mnie
AC III - Boston/Nowy Jork z II połowy XVIII wieku
AC Syndicate - miasto Londyn z II połowy XIX wieku

Jest mnóstwo ciekawszych miejsc i historii do opowiedzenia

AC I - 8 (Gra trochę zestarzała się, ale klimat ma)
AC II - 9,5 (masa zalet i pomysłów/mechanik, które były powielane przez resztę odsłon)
AC Brotherhood - 9 (podobne zalety jak AC II)
AC Revelations - 8
AC III - 7,5
AC IV - 8,5
AC Unity - 8
AC Syndicate - 7
AC Origins - 8,5

17.11.2018 18:52
odpowiedz
AlvaroJokero
2
Junior

Gierka fajna,ogólnie lubie tą serię.Narazie przeszedłem 1,2,Brotherhood,Revelations i 3.Black Flag z kolei mi wgl nie podszedł!Co do samej trójeczki to:
Plusy:
-Fabuła,spór ojca z synem to ciekawy temat który został niezle zrealizowany w tej grze aczkolwiek moim zdaniem moze lepiej by nawet było całą gre grac Kenwayem i do końca byc templariuszem z umiejętnościami asasyna co zaowocowało by innym zakończeniem a takto wcielając sie w jego syna żądnego zemsty możemy sie spodziewac co nastąpi
-Wątek w więzieniu,co prawda móglby być troche dłuższy ale i tak plus
-Zmienne pory pogody
-Trudniejszy nieco system walk a w szczególnosci silniejsza straż,nie tak łatwo wcale było uciec z podświetlonego terenu a napastnicy to nie takie przeciętniaki jak z wczesniejszych częsci że bijesz w nich z miecza a oni mimo iż sie bronią to ubywa im troche życia.Co tu duzo gadać...straż amerykańska była mocniejsza niz włoska(subiektywna opinia)
-Klimat(w szczególnosci jak był śnieg)
-Silnik graficzny
-Wprowadzenie żywej tarczy
-Wprowadzenie wytrycha
-Polowania
-Wspinaczka po drzewach
-Wątek historyczny,nieżle Ubisoftowi wyszło wprowadzenie takich hasełek historycznych jak np:"Herbatka Bostońska"i zrealizowanie ich w misjach,ponadto pojawienie sie sławnych osobowosci też i ich imiona przetłumaczone na język polski też na plus
Minusy:
-Gierka ma fatalną optymalizacje z konsoli,nie pomaga nawet instalowanie 6 patchy na samym poczatku,nie mówie że wgl nie przyczynia sie do lepszej gry ale spadki fps w miejscach gdzie najmniej by sie mozna tego spodziewac to nieporozumienie a poza tym sporo bugów(a zwłaszcza przy offniętej synchronizacji pionowej)
-Gorszy system wspinaczki
-Jazda na koniu(jakos mało wytrzymałe te konie jak tylko 5 sekund sprintem potrafia biec)
-Zwalony system przenoszenia sie między lokacjami,oznaczenia na mapce pozostawiają wiele do życzenia bo same niekiedy mi znikały niz tąd ni zowąd
-Dżwiek,który pojawiał sie tylko w misjach.Brakowało mi tutaj spokojnej,cichej muzyczki która przygrywałaby mi przy swobodnej wspinaczce po dachach tak jak miało to miejsce w AC 2
-Postacie,jednak Haytham i Connor nie mieli tego czegoś co miał Ezio..hmmmm tej charyzmy i inteligencji
-Przeładowywanie broni palnej-nie ukrywam ze troche sie czekało az to nastapi a przy takiej solidnej straży jaka była w tej częsci strzelanie w nich z karabinu było niemal jednym z najszybszych sposobów pozbycia się jej,jednak długie przeładowywanie jej znacznie utrudniało sprawe.
Ocena:9/10

post wyedytowany przez AlvaroJokero 2018-11-17 18:53:58
14.12.2018 13:48
Barklo
odpowiedz
Barklo
60
Pretorianin
Wideo
8.0

Była to moja pierwsza przygoda z Assassin's Creed i powiem wam że gra mnie zaskoczyła mega pozytywnie do tego stopnia że zaczynam nadrabiać pozostałe produkcje z tej serii . Szczególnie i miło wspominam wspinaczki , walki na morzu oraz legendarne bitwy . Animacje , płynność i optymalizacja rozgrywki zasługuje na plus i jest miła dla oka. Jedna denerwująca sprawa to przemieszczanie się pomiędzy lokacjami . Zapraszam serdecznie na całą serię z gry https://www.youtube.com/watch?v=J-tnLONlfXc&index=2&t=0s&list=PLVYHO_RNJKKj03QJ6veV4EAuwRzMrud3j

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze