Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

The Sims 3: Skok w Przyszłość Recenzja gry

Recenzja gry 6 listopada 2013, 13:44

autor: Sybi

Recenzja dodatku Skok w przyszłość do gry The Sims 3 - udane rozszerzenie na koniec

EA Games przygotowało ostatni, jedenasty dodatek do serii The Sims 3. Tym razem wraz z Simami możemy przenieść się w pełną niespodzianek przyszłość. Sprawdźmy, czy warto.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  • miasto z przyszłości;
  • plumboty i potomkowie;
  • nowe środki lokomocji – m.in. grawideski czy pociąg „Zefir”;
  • nowe kariery: astronom, trener botów i sprzedawca botów;
  • sny;
  • masa drobnych nowości.
MINUSY:
  • dystopijna wersja Oasis Landing nie robi zbyt wielkiego wrażenia.

Większość fanów cyklu The Sims oczekuje już z niecierpliwością czwartej jego odsłony. Na razie jednak mamy szansę nacieszyć się Skokiem w przyszłość – ostatnim dodatkiem do odchodzącej na emeryturę „trójki”. Wydawałoby się, że Elektronicy nie są w stanie niczym zaskoczyć miłośników serii – kolejne rozszerzenia do The Sims 3 zawsze w jakiś sposób nawiązywały do poprzednich, co się oczywiście sprawdzało, ale równocześnie eliminowało element prawdziwej niespodzianki. Tym razem jednak mamy do czynienia z czymś, czego jeszcze nie było.

Recenzja dodatku Skok w przyszłość do gry The Sims 3 - udane rozszerzenie na koniec - ilustracja #2

The Sims: Skok w przyszłość to już jedenaste z kolei, nie licząc akcesoriów, rozszerzenie (wcześniejsze: Rajska wyspa, Wymarzone podróże, Kariera, Po zmroku, Pokolenia, Zwierzaki, Zostań gwiazdą, Nie z tego świata, Cztery pory roku, Studenckie życie) do The Sims 3. Oprócz podstawowej wersji występuje także w edycji limitowanej, oferującej tzw. Pakiet Kwantowy, czyli komorę hibernacyjną oraz kombinezon pozwalający na teleportację.

Jak sama nazwa wskazuje, dodatek oferuje możliwość poznania przyszłości naszych podopiecznych, ale – rzecz jasna – nie poprzestaje tylko na tym. Akcenty science fiction da się zauważyć niemal w każdym aspekcie gry, począwszy od fryzur, intensywnie kolorowych makijaży oraz tatuaży i strojów, przez meble i rozmaite obiekty, po sposób odżywiania się czy komunikacji. Simowie nie muszą już gotować, mogą przygotowywać syntetyczną żywność, korzystać z holograficznej wersji komputera, latać przy pomocy rakietowego plecaka oraz mieć ogród na dachu, a także poznać swoich przyszłych krewnych. Jednakże nasi bohaterowie nie tylko przenoszą się w czasie, spotykają swoich potomków i korzystają z futurystycznych rozwiązań technologicznych, ale też wpływają na to, jak ta przyszłość będzie wyglądać. W zależności od zachowania Simów futurystyczne miasto – Oasis Landing – rozwinie się normalnie, zamieni w utopijne rajskie siedlisko lub w miejsce ponure i pełne śmieci. Dzięki odpowiednim działaniom w teraźniejszości możemy stać się sławni, a w hołdzie dla naszych dokonań w Oazie pojawi się efektownie prezentujący się posąg, który dodatkowo przyniesie nam pewne korzyści.

Recenzja dodatku Skok w przyszłość do gry The Sims 3 - udane rozszerzenie na koniec - ilustracja #3

Ponadto w przyszłości mamy okazję odwiedzić swoich potomków. To, jacy oni będą, zależy od tego, jak kształtuje się sytuacja rodziny Sima w teraźniejszości i jakie cechy wyróżniają jego i jego krewnych. Te są bowiem dziedziczone i zarówno prezencja bohaterów, jak i ich charakter mają wpływ na wygląd i osobowość przyszłych członków familii, a także na ich majątek. Jeśli komuś nie odpowiada status materialny lub zachowanie futurystycznych powinowatych, zawsze może wpłynąć na ich położenie poprzez różne działania w teraźniejszości – powiększenie rodziny, śmierć kogoś bliskiego, zmianę cechy, kariery itp. W efekcie niektórzy z potomków mogą nawet na zawsze zniknąć.

Recenzja gry Microsoft Flight Simulator 2020 – największy sandbox w historii
Recenzja gry Microsoft Flight Simulator 2020 – największy sandbox w historii

Recenzja gry

Cała planeta pod jednym kliknięciem myszy, własny dom z lotu ptaka i światowe metropolie w next-genowej oprawie. Flight Simulator 2020 to preludium następnej generacji gier.

Recenzja Animal Crossing: New Horizons – gry, która się nie spieszy
Recenzja Animal Crossing: New Horizons – gry, która się nie spieszy

Recenzja gry

Animal Crossing: New Horizons stanie się częścią waszej codziennej rutyny. Obok pracy, szkoły, obiadów i spotkań ze znajomymi każdego dnia będziecie więc łapać motyle i łowić ryby. I będziecie się z tego cieszyć, jak dzieci.

Recenzja gry Farming Simulator 19 Platinum Edition – Dój krowy póki gorące
Recenzja gry Farming Simulator 19 Platinum Edition – Dój krowy póki gorące

Recenzja gry

Ledwo co przeżyliśmy koniec lata, termometry pikują w dół, a Giant Software próbuje nakłonić nas, abyśmy założyli wypchane słomą gumiaki i ruszyli dziarsko na farmę. Zgadzamy się na to, bo Platinum Edition to wciąż stary dobry Farming Simulator 19.