Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 5 lutego 2021, 14:47

autor: Patryk „PefriX” Manelski

MMOholik zagubiony w świecie fantasy. Nie pogardzi dobrą książką lub serialem.

8 gier RPG dla pacyfistów - tutaj obejdziesz się bez walki

W niektórych grach fabularnych, jak tytuły z cyklu Deus Ex czy Fallout, wcale nie musicie uciekać się do przemocy, aby je przejść. Co więcej, tzw. „pacifist run” często okazuje się o wiele ciekawszy lub bardziej wymagający od zwykłej walki.

RPG teoretycznie stawiają na wolność, oferując niemal nieskończone możliwości w kreowaniu postaci czy prowadzeniu jej przez świat gry. W rzeczywistości jednak często podczas zabawy natrafiamy na całkiem spore ograniczenia. Przykładowo wcale nie tak dużo RPG pozwala na w pełni pacyfistyczną zabawę. Wiecie, przejście fabuły od samego początku do końca bez uciekania się do przemocy, rozwiązując konflikty na drodze pokojowej lub bez zabijania przeciwników.

Taki sposób grania określany jest jako „pacifist run/route” i koncentruje się na bezkrwawym zaliczeniu gry. Czy taka forma rozgrywki może być w ogóle ciekawa, kiedy nie mamy okazji do ciskania kulami ognia bądź strzelania z futurystycznej broni? Może Was zaskoczyć fakt, że i owszem! Polecam spróbować przejść wybrane RPG jako pacyfista – szybko przekonacie się, że ani nie jest to takie łatwe, ani wcale nie takie nudne, jak mogłoby się wydawać. Wręcz przeciwnie – bycie pacyfistą potrafi dostarczyć niemałych emocji.

Oczywiście pod warunkiem, że dana produkcja w ogóle umożliwia taką formę zabawy. Przygotowaliśmy dla Was krótkie zestawienie RPG, które można ukończyć bez walki. Rzecz jasna, lista nie jest zamknięta, dlatego jeśli macie jakieś swoje propozycje, wspomnijcie o nich w komentarzach. Niech nasz zbiór pacyfistycznych RPG się powiększa!

SPOILERY, PASKUDNE SPOILERY!

Ze względu na tematykę tekstu możecie znaleźć w nim spoilery. Nie powinny być mocno dotkliwe, niemniej czujcie się uprzedzeni!

Seria Fallout

Nowsi reprezentanci serii Fallout są znacznie bardziej ubogimi RPG od jej początkowych części, a do tego mają nieskończenie mniej satysfakcjonujące opcje dialogowe. Dlatego skupimy się na tych pierwszych grach. Mimo wielu lat na karku to właśnie one nawet dziś potrafią zaskoczyć możliwościami. Czy również w przypadku zabawy w pacyfistę lub podjęcia próby przejścia gry bez walki?

Wszystko zależy od tego, o którego Fallouta zapytamy. Przykładowo pierwsza odsłona cyklu pozwala na ukończenie zabawy bez zabijania kogokolwiek. Obok sporej części przeciwników można się przekraść, a w sytuacji konfliktu zwyczajnie się wyłgać. Kontrowersyjny okazuje się jednak finał. W ramach niego możemy uruchomić alarm i pozwolić Supermutantom oraz Children of the Cathedral na ewakuację, a do tego namówić głównego złola, aby sam siebie zniszczył. Niemniej bomba i tak zostanie aktywowana i tego niestety nie da się uniknąć.

W serii Fallout istnieje nawet specjalny skill, Outdoorsman, dzięki któremu wpływamy na występowanie negatywnych losowych sytuacji. Wspomniana umiejętność przydaje się również w Falloucie 2, pozwalając na uniknięcie brania udziału w potencjalnie dla nas niekorzystnych losowych wydarzeniach. Podobnie jednak jak w pierwszej części, tak i w „dwójce” sam finał nie do końca pozwala pacyfistycznie zakończyć grę. Niemniej przy odrobinie samozaparcia można ją przejść bez walki.

Całkiem dobrze wypada pod tym względem również Fallout: New Vegas – unikniemy tu starć, skradając się lub wybierając odpowiednie opcje dialogowe. Również na samym końcu gry da się przekonać głównych przeciwników, aby z nami nie walczyli. Warto jednak zaznaczyć, że pacyfistyczna zabawa ma szansę stać się naszym udziałem jedynie wtedy, gdy opowiemy się po stronie NCR lub Yes Man.

A co z „trójką” i „czwórką”? Zdania są mocno podzielone – teoretycznie przejście tych gier bez zabijania jest możliwe, ale wymaga tyle kombinowania, naginania zasad czy wręcz oszukiwania, że wchodzimy w tym miejscu na grunt sporów o definicję, czym właściwie jest „pacifist run” i na co pozwala, a na co nie.

  1. Więcej o serii Fallout
TWOIM ZDANIEM

Co bardziej cenisz w grach RPG?

Dobre teksty
68,1%
Dynamiczną akcję
31,9%
Zobacz inne ankiety
The Elder Scrolls III: Morrowind

The Elder Scrolls III: Morrowind

Disco Elysium: The Final Cut

Disco Elysium: The Final Cut

Deus Ex: Rozłam Ludzkości

Deus Ex: Rozłam Ludzkości

Undertale

Undertale

Fallout

Fallout

Planescape Torment: Enhanced Edition

Planescape Torment: Enhanced Edition

Alpha Protocol: Szpiegowska gra RPG

Alpha Protocol: Szpiegowska gra RPG

Age of Decadence

Age of Decadence

7 nowych gier RPG, w które warto zagrać
7 nowych gier RPG, w które warto zagrać

Długie jesienne wieczory to idealny czas na granie – zwłaszcza w erpegi. A wiecie, że ostatnio ukazało się kilka świetnych pozycji w tym gatunku? Przypadek? Nie sądzę! Dlatego dziś zabieram Was w krótką podróż po najnowszych produkcjach RPG.

W oczekiwaniu na Baldur's Gate 3 - najlepsze izometryczne gry RPG
W oczekiwaniu na Baldur's Gate 3 - najlepsze izometryczne gry RPG

Baldur's Gate 3 może okazać się zbawicielem izometrycznych RPG, które powoli znów osuwają się w niszę. Na premierę pełnej wersji jeszcze poczekamy, więc zobaczcie, czym możecie umilić sobie odliczanie do tego wydarzenia.

Encased to świetna gra, która pokazuje, że klasyczne RPG-i znalazły się w pułapce
Encased to świetna gra, która pokazuje, że klasyczne RPG-i znalazły się w pułapce

Na myśl o Encased powinienem się cieszyć. Tymczasem nie jestem w stanie wysiedzieć przy niej więcej niż kilkudziesięciu minut, mimo że to świetne postapokaliptyczne RPG. I może to być objaw poważniejszego problemu dla gatunku.