Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 30 marca 2018, 12:57

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Gry kwietnia 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

W kwietniu szczególne powody do radości czekają posiadaczy PlayStation 4, na której ukaże się szósta Yakuza oraz długo wyczekiwane nowe rozdanie serii God of War. Nareszcie zagramy też w Frostpunka oraz finalną wersję The Forest.

Choć za oknami w wielu miejscach nadal króluje zima, twórcy gier obudzili się z letargu i w kwietniu możemy spodziewać się kilku naprawdę ciekawych premier. Posiadacze PlayStation 4 zagrają w jedną z najważniejszych pozycji na wyłączność tego roku, po lekkim opóźnieniu otrzymamy nowe dzieło studia 11 bit, a Early Access opuści pewna powstająca od wielu lat produkcja.

Zdecydowanie najmocniejszym debiutem miesiąca będzie God of War. Siódma odsłona kultowej serii zrywa z wieloma tradycjami, zwracając się ku innej mitologii i wywracając do góry nogami zasady rządzące rozgrywką. Tytuł ten na materiałach przedpremierowych wygląda obłędnie, szczęśliwcy, którzy mieli już okazję go przetestować, nadal trwają w zachwycie – słowem, szykuje się kolejna świetna gra na wyłączność dla posiadaczy PS4.

Sporo w tym miesiącu polskich akcentów. W końcu doczekamy się nowej propozycji twórców This War of Mine, studia 11 bit. Mroźna strategia Frostpunk miała zadebiutować jeszcze w marcu, ale w ostatniej chwili jej premiera została przesunięta na kwiecień. Ponadto wyremontujemy i sprzedamy mieszkania w House Flipperze i pozarządzamy farmą w Farm Managerze 2018 – dwóch nowych grach wydanych przez firmę PlayWay.

Po naprawdę długim oczekiwaniu Early Access opuści The Forest survival horror, który lata temu był jednym z tytułów, od jakich zaczęła się moda na symulatory przetrwania. W międzyczasie produkcja ta zmieniła swoje założenia, ale wciąż pozostaje interesującym kąskiem dla fanów gatunku. Z wczesnym dostępem pożegna się także interesująca hybryda strategii, roguelike’a i jRPG – For the King.

KONKURS! Wygraj najbardziej oczekiwaną przez siebie premierę miesiąca!

Zapraszamy Was do udziału w konkursie, w którym do zdobycia jest wskazana w komentarzu pozycja na wybraną platformę. Użytkownik, którego post zostanie nagrodzony, otrzyma najbardziej oczekiwaną przez siebie grę.

Aby wygrać, do 26 kwietnia 2018 roku trzeba podać najbardziej wypatrywany przez siebie tytuł, który ma premierę w tym właśnie miesiącu, i krótko uzasadnić swój wybór. Opinię tę należy umieścić w komentarzu pod niniejszym artykułem. Dodatkowo, będąc zalogowanym, należy odszukać wybraną produkcję w naszej encyklopedii gier i przyznać jej „łapkę w górę”. Trafi ona wówczas do kolekcji gier użytkownika. Najpierw jednak koniecznie przeczytajcie regulamin konkursu „Gra Miesiąca”, jego akceptacja jest warunkiem niezbędnym do wzięcia udziału w zabawie.

W poprzedniej edycji konkursu wygrał komentarz użytkownika TajkaTajka.

Nagrody w konkursie sponsoruje SKLEP GRYOnline.pl.

Na którą grę kwietnia czekasz najbardziej? 2018

59,9%

God of War

20,7%

Frostpunk

4,8%

House Flipper

3,6%

The Forest

2,4%

Yakuza 6: The Song of Life

2,4%

Hearthstone: Wiedźmi Las

2,1%

BattleTech

1,5%

Farm Manager 2018

0,9%

Extinction

0,8%

The Elder Scrolls V: Skyrim VR

0,7%

For the King

God of War

God of War

Frostpunk

Frostpunk

The Forest

The Forest

Generalne remonty domów: House Flipper

Generalne remonty domów: House Flipper

BattleTech

BattleTech

Yakuza 6: The Song of Life

Yakuza 6: The Song of Life

Farm Manager 2018

Farm Manager 2018

Extinction

Extinction

For the King

For the King

The Elder Scrolls V: Skyrim VR

The Elder Scrolls V: Skyrim VR

Hearthstone: Wiedźmi Las

Hearthstone: Wiedźmi Las

Gry marca 2018 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry marca 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

W tym miesiącu czeka nas sporo ciekawych debiutów. Powróci seria Far Cry. Swój nowy projekt zaprezentują twórcy This War of Mine. Miłośnicy kooperacji natomiast będą mogli wybierać spośród klimatów pirackich, fantasy i więziennych.

Gry lutego 2018 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry lutego 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

Luty przynosi ze sobą debiut wyczekiwanego od lat Kingdom Come: Deliverance oraz świetnie zapowiadających się odświeżeń klasyków – Shadow of the Colossus oraz Age of Empires: Definitive Edition.

Gry kwietnia 2017 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry kwietnia 2017 – najciekawsze premiery i konkurs

Początek drugiego kwartału 2017 roku jest trochę mniej obłożony hitami niż koniec pierwszego, ale i tak nie zabraknie dużych premier. Tym razem dla odmiany dominują gry strategiczne (Dawn of War III) i przygodowe (Syberia 3) oraz horrory (Outlast 2).

Komentarze Czytelników (92)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
01.04.2018 17:02
odpowiedz
adam11$13
62
Phantom Thief

God of War i nowa Yakuza. Bardziej czekam na tę pierwszą pewnie dlatego, że gra prezentuje się po prostu wyśmienicie, a będzie to moje pierwsze podejście do tej serii. Yakuza na pewno rozwali pod względem fabuły, ale to się ogra w swoim czasie jak przejdę Kiwami ;)

01.04.2018 17:23
odpowiedz
Pietszek
2
Junior

"Now winter nights enlarge
The number of their hours;
And clouds their storms discharge
Upon the airy towers.
Let now the chimneys blaze
And cups o’erflow with wine,
Let well-turned words amaze
With harmony divine."
Najbardziej wyczekuję Frostpunka na PC. Uwielbiam mroźne klimaty w grach (co niestety raczej nie często się pojawia), a po obejrzeniu pierwszego trailera musiałem podkręcić ogrzewanie w domu.

01.04.2018 22:13
odpowiedz
rj
109
Pretorianin

Nie ważne co tu wpiszę to i tak nie wygram ale mam to w nosie bo gra o której krótko wspomnę jest na liście moich zakupów tak czy siak. Oczywiście God of War. Zagrywałem się u kolegi w czasach szkolnych na PS2 w jedynkę i dwójkę. Trójkę właśnie sobie ograłem na PS4, nie jestem zatwardziałym fanem tej serii i dlatego nie mam absolutnie problemu z tym że nie będzie to już klasyczny slasher. Przeciwnie, taka koncepcja jest moim zdaniem strzałem w 10! Walka wygląda fantastycznie, soczysta, miodna, wymagająca i różnorodna, to zniszczalne otoczenie robi robotę. Nordycki setting też. Fabuła może zmiażdżyć nie mniej niż topór Kratosa o ile twórcy faktycznie się przyłożyli do jej porządnego rozpisania. Elementy RPG, jakiś crafting i świat który jest otwarty ale jednocześnie nie obrzuca nas co krok pytajnikami, miejscami zainteresowania, posterunkami wroga itd. itp. Po prostu porządna przygodowa gra akcji ze śliczną grafiką, bez season passów, mikropłatności. Szykuje się dla mnie GOTY 2018.

02.04.2018 01:01
odpowiedz
Bolo1357
1
Junior

TES V VR, popieram to tym, że nie mam gogli, chcę wypróbować apkę vridge oraz ewentualnie takie gogle zakupić. Mimo, że Skyrim jest już trochę nudnawy to VR moze być świeżym spojrzeniem ;) z pozdrowieniami

02.04.2018 09:47
😁
odpowiedz
PijanyRycerz99
1
Junior

Z niecierpliwością czekam na grę Frostpunk zachęcił mnie do niej film który wstawiliście na YT o polskich grach które mogą podbić świat.

post wyedytowany przez PijanyRycerz99 2018-04-02 09:50:06
02.04.2018 11:19
odpowiedz
FollowMe
1
Junior

God Of War. Według mnie jest to mocny kandydat na gre roku. Wystarczy przypomnieć sobie euforie która towarzyszyła zapowiedzi tego tytułu, cieszy również że jest to gra AAA w klimatach nordyckich, których nadal na rynku jest za mało, a jest to jeden z ciekawszych settingów, ceniony za barwną mitologie oraz niesamowicie piękne widoki które zapierają dech w piersiach... Wystarczy powiedzieć że obok kapitalnego bloodborea i pięknego horizona zero dawn jest to powód zakupu ps4, i tytuły których zazdroszczą i PCtowcy, i posiadacze konsoli Microsoftu. Polecam tego brodacza każdemu i po cichu licze że moje spotkanie z nim odbędzie sie szybciej niż dotychczas sądziłem :)

02.04.2018 13:53
odpowiedz
Pablo_Minetto
10
Legionista

Na górze róże, na dole fiołki, chce BattleTecha moje aniołki :*

Czemu BattleTech? bo jaram się jak nastolatek na Sashe takimi turowymi strategiami, a tu są jeszcze mechy, które można samemu customizować, samemu tworzyć drużynę, rozwijach swoich pilotów miaaaaaazga!!!!!

02.04.2018 16:07
odpowiedz
wytrawny_troll
19
Iniquus Dux Troll

Oczywiście God of War. Tak mnie zafascynowała najnowsza produkcja studia Santa Monica, że postanowiłem się upodobnić do Kratosa. Oczywiście brodę zapuszczę obowiązkowo. Natomiast efekty tego jak "przypakowałem" aby moja sylwetka jak najbardziej przypominała mego idola zamieszczam na fotografii poniżej. Myślę, że jestem już blisko ideału. A może nie?

03.04.2018 11:09
odpowiedz
StarySalceson
11
Chorąży

God of War!!! A jak to uzasadnić? A co tu uzasadniać?

03.04.2018 22:34
odpowiedz
Enancjomer
1
Junior

Od kiedy tylko usłyszałam informacje na temat planów przygotowania nowego God of Wara, po prostu czekałam na wszystkie możliwe dalsze ujawnienia - czy to screeny, dokładna premiera, a może już jakiś gameplay? Moja przygoda z grami zaczęła się już 6 roku życia kiedy to psx zawitał w naszym domu. Jak dobrze, że rodzice od zawsze chcieli mieć konsolę w domu, bowiem udało mi się ograć wszystkie wcześniejsze odsłony z greckim protagonistą w roli głównej. Gra jest bardzo klimatyczna i nie powiem, dzięki niej zainteresowałam się głębiej tematyką na początku mitologii greckiej a później nordyckiej i mocno rozwinęła ona moje poczucie. Jestem wręcz przekonana, że gra ma zadatki na grę roku, więc cóż to za hańba była, nie ograć tego tytułu? Najciekawszy jest fakt, ze nie możemy być tym razem bezwzględnym zabijaką, mamy przecież syna u boku? I jestem ogromnie ciekawa jak to wszystko połączymy? Zabiliśmy sporą ilość bogów i od tak mamy to zostawić za sobą? Nawet zdążyliśmy mieć próby samobójcze, jak to wyjaśnić synowi? Jestem ogromnie ciekawa pogodzenia charakteru bohatera oraz całej historii, dodatkowo trzeba będzie zwracać uwagę na wybory moralne (które de facto nie są w stanie mieć aż tak dużego wpływu na tego typu grę), ale warto jest przetestować również swoje sumienie. Bardzo chciałabym móc kontynuować jego historię.

04.04.2018 12:57
odpowiedz
weak_chris
38
Centurion

Opowieści z Frostpunk

Pamiętam jak to by było wczoraj. Jak przemierzamy z moimi ludźmi śnieżne pustynie szukając nowego domu. Po wielu dniach wreszcie udaje się i znajdujemy miejsce gdzie możemy się osiedlić, ale nie wszystkim udało się tu dotrzeć. Jest nas już tylko garstka, ale nie poddajemy się. Rozwijamy się powoli, ale nie tracimy nadziei, że się uda.
A ja? Staram się być dobrym przywódcom. Gdy pojawiają się jakieś problemy rozwiązuje je. Nie są to łatwe wybory, ale nie mogę pokazać słabości. Tak mijają miesiące. Rozbudowujemy się według mojego planu, żyje nam się lepiej. Ale nie wszystkim podoba się kierunek który obrałem. Rozpoczyna się od małych protestów, które lekceważę, bo przecież wierze, że każdy ma prawo do swojego zdania. Potem zaczynają się bunty, ludzie chcą coraz więcej. Nie rozumieją, że tego nie mogę im dać, że mamy ograniczone surowce.
A dziś? Siedząc w celi skuty łańcuchami, zastanawiam się gdzie popełniłem błąd, czekają na moją egzekucje.

04.04.2018 19:24
odpowiedz
Lemur80
60
Fear is the mind killer

Wypracowanie szkolne czas zacząć, 1, 2, 3...

Jestem fanem strategii turowych (a właściwie taktycznych turówek), odkąd po raz pierwszy zagrałem w UFO: Enemy Unknown. Jestem też na tyle stary by z uporem lepszej sprawy twierdzić, że nie ma lepszej drużynowej, turowej gry taktycznej niż Jaggged Alliance 2.

Rzadko jakakolwiek premiera nowej gry wywołuje u mnie silniejsze emocje. Nadal jestem aktywnym graczem, ale podchodzę do tej formy rozrywki dużo bardziej wybiórczo i rygorystycznie niż to drzewiej bywało. Dlatego listę gier, na które czekam z największą nadzieją można co roku zamknąć w liczbie od 4, do 6.

Tym bardziej ucieszyłem się, gdy okazało się, że kickstarterowa zbiórka na stworzenie kolejnej gry z uniwersum Battletech zakończyła się sukcesem po... 53 minutach. Projekt zebrał ponad 2,5 miliona dolarów i po 3 latach oczekiwania w końcu jest (no, prawie)!.

Co prawda nie jestem wielkim fanem uniwersum Battletecha, nie grałem w najstarszych przedstawicieli serii, a jedyną odsłoną która zapadła mi w pamięć był bodajże Mechwarrior 2. Nie zmienia to faktu, że oczekuję Battletecha z niecierpliwością. Po pierwsze dlatego, że należy ona do ulubionego przeze mnie podgatunku strategii, po drugie dlatego, że za jej stworzenie jest odpowiedzialne studio Harebrained Schemes, do którego po bardzo udanych Shadowrunach mam spory kredyt zaufania.

Mogłoby mnie niepokoić to, że turowa walka w najnowszych Shadowrunach nie była ich najmocniejszą stroną. Owszem, była ona całkiem satysfakcjonująca, ale przydałoby się jej parę solidnych, ostatecznych szlifów. Liczę na to, że developerzy z Harebrained Schemes skupiając się tym razem głównie na walce - będącej filarem całej gry - zaangażują w jej tworzenie dużą część swoich zasobów i w efekcie będzie ona dostarczać rozrywkę wysokiej jakości.

Prócz doświadczenia efektownych potyczek między mechami, wśród latających kawałków żelastwa, rozbłysków działek, pocisków rakietowych, laserów i totalnego zniszczenia, mam także nadzieję na skorzystanie z dość rozbudowanych możliwości taktycznych, łącznie z flankowaniem i wykorzystaniem rzeźby terenu. Po cichu liczę również na obszerne opcje mikrozarządzania, które były w poprzednich grach tego amerykańskiego studia koszmarnie zaniedbane.

Oglądając trailery, czy dzienniki twórców, nabrałem niemal pewności, że Battletech nie może się nie udać. W jednym z materiałów, 25 minutowym fragmencie rozgrywki zaprezentowano szeroki wachlarz uzbrojenia, umiejętności pasywne, aktywne i stosowanie prostych zabiegów taktycznych. Wygląda to trochę prosto, ale to tylko jedna misja i mam nadzieję, że gra będzie jednak wyzwaniem. To co robi spore wrażenie, to poczucie, że faktycznie mamy do dyspozycji potężne kroczące maszyny wojskowe, które paroma salwami są w stanie zniszczyć małe miasteczko. Cieszę się, że nie zapomniano o destrukcji otoczenia, a warstwa graficzna i dźwiękowa nie budzi żadnych zastrzeżeń.

Mam nadzieję bawić się w Battletech tak dobrze, jak podczas oglądania pierwszej części Pacific Rim. Niczego nie ujmując filmowi Guillermo del Toro, liczę na to, że będzie to czas spędzony tym razem przy nieco "mądrzejszej" i bardziej wymagającej formie rozrywki;-)

post wyedytowany przez Lemur80 2018-04-04 19:27:39
05.04.2018 02:22
odpowiedz
the_matrix
91
Centurion

Miesiąc kwiecień i gra God of War, który jest moim pretendentem do podium na grę miesiąca. Jak dla mnie numer 1 w kwietniu. Kolejna odsłona przygód Kratosa (już piąta), która po raz kolejny ujmuje swoją fabułą, grafiką i rozgrywką. Mityczne miejsca i postacie, fabuła niczym z filmu Gladiator i grafika ósmej generacji konsol PS. Warto czekać na premierę God of War i przekonać się jak kolejna część wypadnie na nowej generacji. Czy dotrzyma tempa poprzedników? Czy Kratos pojawi się w kolejnej odsłonie już na konsoli PS5? Zagramy i zobaczymy!!!

05.04.2018 18:47
😃
odpowiedz
ProxPL
1
Junior

Najbardziej wyczekiwaną przeze mnie grą jest Frostpunk. Jest dla mnie największym faworytem z pośród innych gier ponieważ ta gra jest bardzo dobrze przemyślana i rozbudowana. Ponadto ma świetną oprawę graficzną oraz jest to gra stworzona przez Polskie studio 11 bit studios. Nie mogę się doczekać premiery.

post wyedytowany przez ProxPL 2018-04-05 18:50:03
05.04.2018 20:09
odpowiedz
MJane
7
Junior

Mój przyszły mąż przebiera nóżkami oglądając kolejne materiały dotyczące God of War. Widząc jego rumieńce na twarzy i błysk w oku wiem że z całą pewnością wsiąknie w nowy tytuł. A ja? A ja lubię patrzeć jak gra :) Oglądam rozgrywkę jak dobry film, a ten zapowiada się niezwykle ciekawie :)

10.04.2018 12:14
odpowiedz
Jarot09
1
Junior

Czekam niecierpliwie na God of War, jestem posiadaczem PS4 Pro od niecałego miesiąca, do tej pory byłem zagorzałym pctowcem, także jest to moja pierwsza konsola i dopiero teraz nadrabiam tytuły ekskluzywne z playstation, serie God of War znam tylko z gameplayów z YT i dlatego chce w to w końcu zagrać!

10.04.2018 19:20
odpowiedz
michalcie
2
Junior

FrostPunk ponieważ jest oryginalny oraz należy do mojego ulubionego gatunku czyli strategii.Jest też przy okazji przedstawicielem mojego drugiego ulubionego gatunku czyli city builderów.Takie dwa w jednym.
Dodatkowo jestem fanem wszelkiego post apo w książkach i grach.

11.04.2018 21:40
😍
odpowiedz
FluxV2
8
Legionista

Najbardziej oczekuję w tym miesiącu na God of War.
A szczerze powiedziawszy, chciałbym wygrać tę grę, ponieważ ja i mój przyjaciel, zapalony gracz (pozdrawiam Cię Kamilek , jeśli to czytasz :) ) bardzo nahajpowaliśmy się na tę grę.
Obydwaj jaraliśmy się zwiastunami na lekcjach, zamiast uważać i notować informacje.

Ale chcę go tym razem prześcignąć i zagrać w ten tytuł pierwszy od niego,oraz chociaż raz nie być ostatnim, który zagra w jakąś grę (bo zawsze zostawałem w tyle z przechodzeniem nowych tytułów.)
Cóż, może tym razem mi się poszczęści. Pozdrawiam i powodzenia wszystkim! :D

17.04.2018 00:18
odpowiedz
Pumbus
4
Junior

Gdy pragnienie zemsty zostało zaspokojone
Pokonując Bogów i przeciwników tone,
Pozostaje pustka, którą należy wypełnić
Z gniewnego Boga wojny na człowieka się zmienić.
Nordyckie krajobrazy towarzyszące podróży,
Dusze wojowników Valhalli-źle to wróży.
Odyn,Thor,Loki-kto wie co się stanie.
Lecz bycie OJCEM to najtrudniejsze zadanie.

19.04.2018 14:45
odpowiedz
MadMaxPL
18
Centurion

Potężnej postury postać, której zdawać by się mogło nic nie jest w stanie złamać, siedzi na obalonym i pokrytym mchem konarze, z posępnym wyrazem twarzy. Olbrzymia dłoń trzyma patyk i kreśli niesforne rysunki w ziemi. Zdaje się, że mówi przy tym do siebie: „Jak mam powiedzieć synowi, że próbowałem popełnić samobójstwo skacząc z klifu na górze Olimp? Że przez 10 lat byłem sługusem Bogów? Podróż do Świata Zmarłych też jest raczej odstraszająca. Tysiące zabitych mymi rękoma maszkar i dziesiątki tytanów to też nie bardzo powód do dumy. W jaki sposób ukazać swe dobre, ludzkie oblicze przy tak plugawym życiorysie. Jak wyjaśnić mu, że płynie w nim także krew półboga, by go nie przerazić, że przyszłość może się nie okazać dla niego łaskawa? W jaki sposób ukoić jego ból po stracie matki? Jak być dla niego ojcem?”
Wtem zza zarośli wyłania się wyjątkowo niski i grubawy krasnolud, który odczuwając wyraźnie ulgę zawiązuje sznurkiem rozporek i pyta półboga: „To co mówiłeś”?

Tak …………… Tak mogłaby wyglądać sesja terapeutyczna Kratosa. Niczym zabawny epizod w „Gotowych na wszystko”. Osobiście liczę jednak na nietypową i ponadprzeciętną relację ojca z synem. Początkowo okraszoną zapewne trudem podczas nawiązywania bliższego kontaktu. Bardzo ciekawi mnie w jaki sposób twórcy podeszli do tematu ojcostwa kogoś tak twardego i brutalnego, jak Kratos. Czy jego zranione na skutek wcześniej utraconej rodziny serce pokocha wątłego Atreusa? Czy ojciec przekaże mu jakieś wartości poza zapoznaniem go z wszechobecną śmiercią wymierzaną Lewiatanem? A może to Atreus nauczy go więcej ludzkich odruchów niż on sam powinien był swojemu synowi??

[Na prastarym runicznym kamieniu już od tysiącleci widnieje elficki napis, że kwiecień 2018 należy do God of War.]

post wyedytowany przez MadMaxPL 2018-04-19 14:48:11
21.04.2018 14:10
1
odpowiedz
Y'Berion
34
Centurion

"Atreusie, opowiem ci o Yggdrasil, drzewie w których światach gości
Każda istota zrodzona z mroku i jasności.
W jego korzeniach leży Vanaheim, dom Wanów, bogów ziemskiej płodności,
Dzięki którym my ludzie mamy pewną dozę szczęśliwości.
Obok niego jest Jotunheim, ogromnych olbrzymów bastion,
Gdzie znajduje się Utgard - potężnie ufortyfikowane miasto.
W jego murach rządzi Pan Lodowych Gigantów, Thrym waleczny,
Którego symbolem jest wielki topór obusieczny.
Dalej mamy Niflheim i Helheim pod rządami Lokiego córy,
Hel, bogini śmierci, w pół normalnej w pół bez skóry.
Pierwszy z nich jest skuty lodem i dzikie bestie w nim mieszkają,
Drugi zaświatami gdzie ci z niegodną śmiercią trafiają.
Ostatni świat w podziemiach drzewa
To Svartalfheim, miejsce gdzie nie ma nieba,
W tamtych jaskiniach istoty cienia mają swoje domy,
Krasnoludy, mroczne elfy i gnomy.
Wyżej, ponad cielskiem ogromnego węża
Jest Muspelheim, kraj ognia i wulkanicznego wnętrza,
Gdzie mieszka Surt, bóg zły do szpiku kości,
Rządząc gigantami gorącymi do czerwoności.
Przeciwieństwo domu karłów, to Alfheim kraina
Gdzie rosną wielkie zielone lasy,
W których elfy i driady pospołu piją wina,
A starożytna magia dodaje wszystkim krasy.
W samej koronie jest miejsce, gdzie najpotężniejsi z nich mieszkają,
Odyn, Thor czy Valhalla siesziby tam swoje mają,
Swoimi posturami wielkich wojowników przypominają,
A trafiają do nich ci co w bojach szlachetnie umierają.
I to był już ostatni niezwykły świat,
A kończąc ten wywód o jeszcze jednym wspomnieć rad,
Że jest jeszcze Mitgard, gdzie żyjemy my ludzie prości,
Którzy zakończą boski okres wspaniałości."
God of war

post wyedytowany przez Y'Berion 2018-04-21 14:11:24
22.04.2018 01:02
odpowiedz
FriendlyNoob221
2
Junior

Najlepszą premierą tego miesiąca, jeżeli nie roku (Gra Roku? Ktoś coś?), jest oczywiście choleryk na sterydach, chodząca góra mięśni, pożeracz batoników proteinowych, o którym wieczorami myśli twoja dziewczyna – God of War! Kiedy tylko usłyszałam szczegóły produkcji, pomyślałam: „Zabiliśmy bogów greckich, czas poczęstować pięścią nordyckich!”, ale.... po namyśle nie wydaje mi się, żeby to był główny motyw tej gry.
Kratos zmądrzał. Nie jest już skaczącą kulką złości i zemsty jak wcześniej. Został ojcem. I to nie ojcem w stylu „Moja Córka Nie Żyje To Będę Się Mścił”, ale tatuśkiem z prawdziwego zdarzenia, który zapewnia byt i bezpieczeństwo swojemu potomkowi. Mimo że podczas każdej rozmowy z chłopcem przybiera on postawę naczelnego gburka, czuć tutaj silną, chłodną miłość. Taki manewr zadziałał w „The Last of Us” i z chęcią dam się sponiewierać emocjonalnie jeszcze raz. Do tego wszystko pokazane jest przy użyciu pojedynczej kamery! Ostrza Wygnania w cztery litery każdemu, kto powie mi, że to nie wygląda genialnie!
Nie tylko nasz „Wojnobóg” się zmienił. Cały gameplay dostosował się do nowego ujęcia postaci. Poprzedni system walki był trochę jak walenie młotkiem w przyciski pada. Nie zrozumcie mnie źle, taki system walki pasował do chaotycznego, wściekłego pitbulla, jakim BYŁ Kratos. Teraz sprawy wyglądają trochę inaczej, nasz Pan Broda Numer Jeden jest bardziej opanowany, a sama walka bardziej przemyślana, metodyczna. Quick time events zawinęły się w kokon i ewoluowały w ślicznego motylka w postaci ogłuszeń, które nie zależą już od poziomu życia. Ba! Dostały nawet oddzielny pasek. Coś czuję w moich krótkich koślawych nóżkach, że starcia dostarczą sporo emocji i dobrej zabawy.
Coby dłużej nie smęcić, powiem krótko: świetny gameplay, świetna historia, świetna broda – czego chcieć więcej?

22.04.2018 11:48
odpowiedz
mrjohhny
145
Amoniak Vas Here

God of war :

"Foul beast i will send you back to the depths of hades"
Ten najsłynniejszy mitologiczno growy cytat witał mnie przy pierwszym włączeniu gry w której łysy napakowany bohater z dwoma ostrzami rozpoczynał swoją przygodę na statku...

Po miażdżącym God of War który dosłownie i w przenośni pozamiatał mną podłogę, ja oraz wielu fanów Kratosa na całym świecie z wywieszonym jęzorem wyczekiwałem nowej produkcji.
Na początku oczekiwałem , że kolejna część Kratosa będzie zrobiona w imię doktryny ,,Bigger,Better,More Badass''.I chyba nie do końca widać na trailerach i screenach z gry ten "power"

I bardzo dobrze ...

Nie rozumiem osób które myślą,dlaczego tego nie ma oni po prostu nie rozumieją dlaczego tak jest albo nie utożsamiają się specjalnie z serią i traktują grę jak kolejną w potoku nowości.
Niech zagrają sobie w jakąś odsłonę przygód Dantego lub Hayabusy.
Oczekiwałem czegoś nowego po 4 części i chyba to dostanę,nowy świat (tęsknie troszkę za mitologią klasyczną) mityczne nordyckie bóstwa których przyznam się praktycznie nie znam nawet z nazwy.
Nowa broń - topór "throw and back" widać ,że ma trochę funkcji ale ostrza to ostrza ,choć kto wie może w połowie gry przekonamy się ,że powrócą.
i najważniejsza zmiana Kratos nie jest już sam,ma mu towarzyszyć syn ,i to jako pomocnik z łukiem.Ciekawi mnie co fabularnie twórcy wymyślą by zaciekawić mnie.
Czekam na nową część God Of War,z wypiekami na twarzy.

22.04.2018 12:39
odpowiedz
HanSomReiste
1
Junior

Najbardziej oczekuje God of War, nie mogę się doczekać aby ponownie wejść w skórę Kratosa i na nowo przeżyć jego krwawą i wypełnioną brutalnością przygodę. Wisienką na torcie jest tutaj motyw nordycki, z którym jestem zaznajomiony od lat, wręcz powiedziałbym, że uwielbiam ową mitologię. Dodatkowo ciekawym aspektem jest Kratos w roli ojca, mam nadzieję, że wpłynie to bardzo istotnie na zmianę boga wojny, gdyż jak wiadomo jest on brutalnym rządnym krwi wojownikiem, a z drugiej musi być przykładem dla swego potomka, więc odrobina pokory na pewno by mu się przysłużyła.

23.04.2018 11:17
odpowiedz
RavPietr
1
Junior

Raz na jakiś czas można przeczytać czyjąś wypowiedź, na temat tego, że gry typu singleplayer się kończą i że to multiplayer jest przyszłością branży gier wideo. Wtedy po latach ciężkiej pracy, wychodzi studio Sony Santa Monica i mówi “no to patrzcie na to” pokazując swoje najnowsze dzieło. Szczęki opadają innym z wrażenia na podłogę. Zewsząd słychać głosy zachwytu wśród recenzentów, a ze strony innych developerów posypują się gratulacje, bo oto na światło dzienne wychodzi najnowsza odsłona God Of War.

Gra ta pokazuje, że liniowa rozgrywka przeznaczona dla jednego gracza w dalszym ciągu może zachwycać i bawić nawet lepiej niż niejedna produkcja nastawiona na multiplayer. Nowy God Of War udowadnia, że medium jakim są gry wideo to coś więcej niż tylko zwykła rozrywka. Gra ta pokazuje, że developerzy nie tworzą jedynie gierek, które mają nas zabawić przez kilka godzin, pokazuje, że developerzy tworzą wspomnienia, które zostają z nami na długo.

To właśnie dlatego God Of War jest najbardziej oczekiwaną przeze mnie premierą, nie tylko kwietnia, ale i całej pierwszej połowy tego roku (bo Red Dead… :D). Wszystkie te wnioski wysnuwam jedynie na podstawie materiałów promocyjnych i recenzji. Celowo nie oglądam fragmentów rozgrywki, abym mógł w pełni samemu doświadczyć tej przygody.

23.04.2018 12:02
odpowiedz
Razovy
4
Junior

Gebo Othila Degaz Othila Fehu Wunjo Ansuz Raido - "Perthro Othila Algiz Wunjo Othila Laukaz Mannaz Isa
Algiz Naudiz Othila Wunjo Berkanan Iwaz Thurisaz Wunjo Othila Jera Othila Wunjo Naudiz Isa Kenaz Isa Ehwaz Mannaz."

post wyedytowany przez Razovy 2018-04-23 12:05:15
23.04.2018 21:56
odpowiedz
timis
21
Legionista

God of War na ogarnięcie samego siebie przed życiem

25.04.2018 17:27
odpowiedz
Gregoriock
1
Junior

God of War bo jeżeli wygram to przekonam narzeczoną że kupno xboxa było błędem i że ps4 ma lepsze gry na wyłączność

26.04.2018 13:13
odpowiedz
LastFox
14
Legionista

Moim zdaniem grą Kwietnia jest God of War bo to duża szansa na pole do popisu w kwestii nowego początku i zmiany klimatów mitologicznych.

26.04.2018 15:54
odpowiedz
Dawidred
13
Centurion

Zdecydowanie najbardziej wyczekiwaną premierą kwietnia jest dla mnie God of War.Uwielbiam cała serię i bawiłem się fantastycznie rozprawiając się z kolejnymi greckimi Bogami w poprzednich odsłonach.Aczkolwiek w trójce czuć już było trochę zmęczenie materiału i ciesze się,że Santa Monica zdecydowała się na zmianę perspektywy i przemodelowaniu systemu walki co sądząc po recenzjach wyszło grze na dobre.Zawsze interesowałem się mitologią szczególnie tą grecką ale przed nową odsłoną GoW na pewno poczytam trochę o tej nordyckiej. :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze