Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 31 października 2019, 13:03

autor: Przemysław Zamęcki

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

Znasz zakończenie GTA V? Pewnie nie. 13 niezłych gier, których nie skończyliście

Kupujemy gry i potem ich nie odpalamy, albo porzucamy po paru godzinach. Wybraliśmy więc paczkę niezłych gier, których pewnie nie skończyliście, a jeśli tak, to czujcie się wybrani – należycie do mniejszości.

Każdego miesiąca półki sklepowe (i te fizyczne, i te wirtualne) uginają się pod ciężarem nowych gier, kuszących zawartością. Zdarza się, że zauroczeni jakimś opisem bądź fragmentem rozgrywki czy opinią znajomych (tudzież recenzentów) sięgamy po portfel, dając się uwieść zapowiedzi fantastycznej przygody. Tymczasem, jak pokazują statystyki, bardzo często gier nie kończymy, porzucając je w połowie drogi do ocalenia kolejnego wirtualnego świata.

Dlaczego nie kończymy gier? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Nie będziemy też w tym artykule dociekać przyczyn przerywania zabawy. Czasem pozostawienie gry to skutek nadmiaru obowiązków, czasem wynika z głębokiego zawodu związanego z konkretnym produktem, a czasem dzieje się tak dlatego, że kupiliśmy dany tytuł za parę złotych na wyprzedaży i zwyczajnie nie zależy nam na jego ukończeniu, nie mówiąc już o „wymaksowaniu” czy „splatynowaniu”.

Jedynie część graczy poznała finał losów Michaela, Franklina i Trevora. - Znasz zakończenie GTA V? Pewnie nie. 10 niezłych gier, których nie skończyliście - dokument - 2019-10-31
Jedynie część graczy poznała finał losów Michaela, Franklina i Trevora.

Niekiedy jest zaś tak – i dotyczy to dużej części opisanych w niniejszym artykule gier – że są one po prostu za długie. Skomplikowane RPG wymagają wielogodzinnego ślęczenia przed ekranem, nieraz również mozolnego „farmienia”. Trzeba mieć dużo silnej woli i cierpliwości, nie będąc fanem tego typu zabawy, żeby dotrzeć do finału rozgrywki.

Czasem też nawet niezbyt skomplikowane i nie tak bardzo długie gry, pomimo uznania i ogólnej sympatii, poznaje w całości stosunkowo niewielkie procentowo grono odbiorców. Takie pozycje również znajdziecie w naszym tekście. Zapraszamy do przyjrzenia się niezłym i całkowicie subiektywnie wybranym przez autora produkcjom, nastawionym jedynie (bądź przede wszystkim) na rozgrywkę jednoosobową.

AKTUALIZACJA

W oryginalnym tekście opisaliśmy 10 gier, a w październiku 2019 roku dodaliśmy jeszcze trzy, które znajdziecie na końcu tego zestawienia. Wśród nich jest pozycja, którą ukończyła wcale nie tak mała część graczy. Warto się zastanowić, dlaczego akurat ona tak skutecznie ciągnęła nas do finału.

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Data premiery: 1 września 2015

W SKRÓCIE
  1. Platformy: PC, PS4, PS3, XONE, X360
  2. Producent: Konami
  3. Gatunek: gra akcji / skradanka

Nie do końca wiemy, na ile ostatnie dzieło Hideo Kojimy (tworzone dla Konami) było w całości jego autorskim pomysłem, a ile faktycznie do powiedzenia w procesie produkcyjnym miał wydawca. Tak czy siak, Metal Gear Solid V: The Phantom Pain jest odmiennym tytułem od pozostałych odsłon serii, koncentrującym się nie tyle na skomplikowanej fabule i interesujących postaciach, ile na eksploracji sporego kawałka terenu i odbijaniu z rąk przeciwników kolejnych lokacji. I to aż dwukrotnie, ponieważ...

No właśnie, ten przedłużający się festiwal zwiedzania w sumie dość podobnych baz i konieczność budowania swojej, co pochłaniało mnóstwo dodatkowych godzin, przerósł chyba nawet najzagorzalszych fanów serii. Nie pomogła świetnie zrealizowana część skradankowa – MGSV okazał się dla większości graczy zbyt rozwlekły i powtarzalny. Statystyki mówią same za siebie.

Czy wiesz, że Metal Gear Solid IV na PlayStation 3 ukończyło znacznie więcej osób niż „piątkę”? Statystyki podają, że było ich na PlayStation 3 ponad 40%. Gry z otwartym światem zdecydowanie mniej przypadają do gustu mało cierpliwym osobom.

 

PSN

Steam

Nazwa trofeum

Procent graczy, którzy ukończyli grę

4,3%

7,2%

Accomplished

Procent graczy, którzy ukończyli prolog

87,1%

88,5%

Awakening

Procent graczy, którzy ukończyli wszystkie misje dodatkowe

2,8%

4,5%

Achieved

Procent graczy, którzy wykonali wszystkie misje, uzyskując rangę „S”

1,4%

3,1%

Elite

TWOIM ZDANIEM

Dlaczego nie kończysz gier?

Przestaję grać, jeśli gra mi się nie podoba
63,5%
Wychodzi za dużo gier
15,8%
Z innego powodu
15,4%
Są za długie
5,3%
Zobacz inne ankiety
Grand Theft Auto V

Grand Theft Auto V

Assassin's Creed Origins

Assassin's Creed Origins

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Torment: Tides of Numenera

Torment: Tides of Numenera

The Technomancer

The Technomancer

Styx: Shards of Darkness

Styx: Shards of Darkness

Granie na czas, czyli jak zrozumiałem Electronic Arts
Granie na czas, czyli jak zrozumiałem Electronic Arts

Kiedy żonglujesz czasem tak, żeby pracować na etat, grać, mieć życie towarzyskie i jeszcze jakieś zajęcie, to może się zdarzyć, że przestaniesz być "hardkorem". Że zrozumiesz sens istnienia gier tworzonych przez EA. Właśnie mnie to dopadło.

Niedokończone historie z serii Wiedźmin – jakie wątki zamieciono pod dywan?
Niedokończone historie z serii Wiedźmin – jakie wątki zamieciono pod dywan?

Wiedźmin 4, jeśli w ogóle kiedykolwiek powstanie, jest pieśnią odległej przyszłości. Ale co nam szkodzi powspominać niedokończone wątki z poprzednich trzech gier?

Wielkie hity - ile z nich tak naprawdę ukończyliśmy?
Wielkie hity - ile z nich tak naprawdę ukończyliśmy?

Często narzekamy, że gry są za krótkie i kiedyś było pod tym względem lepiej. Prawda jest jednak taka, że niewielka część graczy w ogóle kończy kupowane przez siebie produkcje, niezależnie od tego, czy są krótkimi strzelaninami czy długimi sandboksami.