Artykuł typu, może wejdę do pokoju, może w niego wyjdę, a może w nim pozostanę....
Nie wiem co ludzie mają do Ai...
Przypominam, że w dawnych czasach to samo mówiono o silnikach parowych, że też pozbawią pracy całych pokoleń......
Jednego ktoś tutaj nie bierze pod uwagę. GTA V sprzedaje się tak dobrze głównie grze wieloosobowej. To właśnie kasa z tej usługi przyniosła im najwięcej kasy, a nie tryb kampanii...
Może, się okazać, że którzy ludzie mają wykupione pełno itemów w GTA V , mają znowu wydać tyle kasy na podobne rzeczy to mogą szybko do niej wrócić, a w GTA VI zagrają okazjonalnie, albo wcale.
Korporacje mają to do siebie aby maksymalizować zyski i ograniczać wydatki, więc jeśli wykorzystanie Ai w grach z finansowego punktu widzenia będzie się opłacać to będą z tego korzystać i żadne gadki o reputacji czy samopoczuciu graczy tego nie zmieni.
Nie każdy fan tej gry wydaje kasę jak opętany. Są tacy, którzy kupią dostęp do gry i to tyle. Niestety są też tacy, co muszą topić swoje statki i kupować nowe, albo sobie zapełniają cały hangar i tacy są najgorsi, bo zapewniają stałe finansowanie, gdyby nie to, gra pewnie już by była wydana
Jestem fanem tej gry, bardo ją lubię, dodatkowa zawartość zawsze na plus, jednak od czasów beznadziejnego DLC jak jest Cosmic Stroms przestałem kupować DLC w dniu premiery, tak bardzo się na nich zawiodłem.
A teraz wydali wersję 4.0.... Od razu dopaliłem poprzednią wersję gry i przy takiej już zostanę, taki stellaris mi pasuje, a co oni tam sobie wymyślą, to już mnie nie interesuje i tym samym nie zanosi się aby jeszcze jakieś DLC do tej gry kupił.
W sumie to lepiej, na inne gry kasę wydam XD
Moda na to jak spektakularnie zepsuli premierę Cyberpunka też nigdy nie przeminie. Zawsze będę im to wypominał.
Najpierw to muszę zobaczyć co oni chcą zmienić w tej aktualizacji 4.0, bo wszystko wskazuje na to, że to będzie już inna gra i może mi się nie spodobać, więc sobie poczekam. Zdaje sobie sprawę, że gra wymaga jakiś poprawek, bo w late game gra bardzo wolno działa, jednak to co proponują bardziej podchodzi mi pod Stellaris 2 niż jakąś tam łatkę 4.0
Oczywiście Polakowi nigdy nie dogodzisz XD
"Dlatego prawdopodobnie, przynajmniej" ta wypowiedź zupełnie pogrzebała wiarygodność tego artykułu. Równie dobrze można napisać, cokolwiek o tej grze jednocześnie nie biorąc odpowiedzialności za to co się napisało...
Doskonale pamiętam te liczne sprzeczki, kłótnie i rozmowy na forach fanów Diablo 3 i PoE. Która gra jest lepsza. Wyciągane były wszystkie aspekty, różnice pomiędzy nimi, że PoE ma dziwną grafikę, że Diablo to cukierkowa gra dla dzieci.... Czas pokazał jak jest naprawdę. Diablo 3 umarło już dawno temu, a PoE nadal ma się dobrze.
Obecnie Diablo 4 wcale lepiej się nie ma, a jak będzie z PoE 2? Pewnie podobnie jak wcześniej.
To jest właśnie różnica pomiędzy robieniem gry dla czystego zysku nie rozumiejąc siły danej marki, a grupą ludzi którzy chcą robić grę po swojemu z sercem i przy okazji wydając ją w trybie free to play.
Stellaris dobra gra, często aktualizowana... I to mnie trochę martwi, bo gra się dość dynamicznie zmienia i to już nie jest ten stellaris który był z dwa lata temu. Oczywiście zmiany na ogół są na plus, ale ich ilość czasem jest za duża i nie wpisuje się w mój styl gry i trzeba uczyć się grać na nowo.... No nie do końca tego oczekuje po grze, w którą już trochę gram. Obawiam się, że z czasem namieszają w jakiś mechanikach na tyle, że gra przestanie mi się podobać. Może zamiast na siłę robić tyle zmian w tej grze, rozważyć wydanie drugiej części?
Amerykę odkryli.... Zastanawiające, że to mówią ludzie którzy zarządzali projektami, a nie jakieś szare żuczeki... Pewnie poszło o kasę, w Korpo więcej nie dostali, a pewnie swoją pracę wycenili na znacznie więcej, więc założyli własne studia i właściwie to co mają powiedzieć? Te małe zespoły dobrej dużej gry nie zrobią, tylko jakieś tam średnie gry, ale pewnie będą lepiej dopuszczone na premierę niż nie jeden duży tytuł do Wielkiej Korpo
A ja nie się pytam, co tam Songbird robi na tym zdjęciu obok tego zielonego typa? ??
Pamiętam jak Baldurek leżał wyeksponowany na stoisku w sklepie, kusił i kusił, ale rodzice nie chcieli kupić... To są prawdziwe ludzkie dramaty...
@ interesujące spostrzeżenie z tym przecenianiem gier, tego akurat nie brałem pod uwagę. Często czekam, aż coś będzie znacznie tańsze, kupię za śrubki, a później nie gram... i tak kupka wstydu rośnie, więc jest szansa, że to się może zmienić. Do tego może się okazać, że gry pójdą mocno do góry, ale może to się odbić na sprzedaży gry na premierę. Oczywiście seria GTA ma silną pozycje na rynku, więc tutaj nie muszą się tym przejmować, ale inni mogą mieć z tym problem. Gracze będę jeszcze bardziej wybredni, szczególnie ci dorośli, a Ci młodsi skazani na łaskę rodziców będą mieć trudniej w przekonaniu rodziców, że warto im kupić kolejną grę na 400 zł.
Jest nadzieja, że tym razem śmierdzący Epic nie zgarnie mi gry na roczną wyłączność ogłaszają to raptem miesiąc przed premierą...
Kolejny dowód na to, że Activision to korporacja bardzo wrogo nastawiona do graczy. Nie dość, że wydają gry niedopracowane o wątpliwej jakości, to jeszcze zabraniają dodawać modów... Mam nadzieję, że mod i tak jakoś ujrzy światło dzienne, skoro tak bardzo Activision nie chce jego wydania, to tym bardziej powinien zostać udostępniony, chociaż z drugiej strony to oznacza większą sprzedaż ich gry, a na to najwyraźniej nie zasłużyli.
Gram na PC od premiery, co mi najbardziej przeszkadza, to, to z jaką prędkością działa ta gra prawdziwe slow motion (miasto 300k) , i brakuje właśnie jakiegoś trudniejszego trybu symulacji, w którym gra naprawę była by wyzwaniem...
Mojego zaufania nie odzyskali, między tym co obiecywali przed premierą pompując balonik, a tym co dostarczyli jest spora różnica. Gdy im zapłaciłem za grę to prawdziwą walutą, a nie jakimiś tam żetonami. I nie chodzi mi tu wcale o brak metra czy biegania po ścianach. Po tylu latach czekania tak zepsuć premierę, takich rzeczy się nie wybacza.
Jak na moje to wewnątrz korporacyjne gierki są powodem dla którego Days Gone 2 nie będzie... Ktoś coś komuś chciał udowodnić, pewnie sam Jeff Ross komuś podpadł, albo zapyskował, albo kogoś nie przeleciał i w ten sposób ktoś chce mu pokazać gdzie jego miejsce...
Ogólnie to wielka szkoda, bo gra naprawdę jest fajna, model jazdy lepszy niż w nie jednej grze samochodowej, świat duży, trochę mi brakowało więcej jakiś mechanik, ale ogólnie gra jest jedną z moich ulubionych.
No faktycznie, mobilna wersja tej gry wypełni lukę co za debil to pisał ????????????
Proponuję wszystkim zdegustowanym jakością treści na tym portalu przez miesiąc omijać tą stronę, jeśli im statystyki zejdą w dół, to albo się wezmą za siebie, albo zamkną tą stroną, tak czy siak Win-Win.
Dlatego też właśnie, nie kupiłem Residenta 4 i Vilage, bo nie mają języka PL, więc niech capcom spada na drzewo wiśni.
Oni zawsze kilka dni przed wypłatą wydają płatne DLC.... Oby zawartością to DLC przebiło poprzednie, bo naprawdę źle tamte oceniam.. Mogliby zrobić coś z megastrukturami, bo zazwyczaj pojawiają się za późno i za dużo już nie wnoszą do gry... Trzymam kciuki żeby dodatek był jak najlepszej jakości.
Gdy pytałem dziadka, to mi tylko powiedział, że o żydach to nawet on do swojego dziadka nic dobrego nie usłyszał..... A teraz "bohatersko" palestyne równają z ziemią...
Ciekawe co na to pani prezes która kiedyś stwierdziła, że skoro ludzie narzekają na tą grę, to pewnie nie jest dla nich....
Dziękuję. Dobranoc.
"Ale wiemy, że naszym zadaniem nie jest realizowanie żadnej agendy" to niech przestaną z tą poprawnością wciskaną na siłę...
"krytycy spadli z fotela...." taaa już to widzę... Pewnie ci sami zachwycali się truskawkami w The last of Us, albo nową ekranizacją Syrenki....
To się obudzili. Niech się lepiej nauczą dobrze zabezpieczać swoje gry w trybie multi, inaczej te swoje regulaminy mogą między bajki włożyć.
Poboczny quest z Elizabeth i Jefferson Peralez bardzo mi się podobała, szkoda, że nie rozwinęli tego bardziej...
A czy to nie jest przypadkiem ta gra, którą gracze zjechali na premierę za stan techniczny, a w odpowiedzi usłyszeli od Pani dyrektor, że ta gra może nie być dla nich??
W pierwszej kolejności niech zajmą się samą grą, póki co mam wrażenie, że gram w niedokończoną grę. Miasto mam na ponad 200k mieszkańców, a gra wyraźnie wolno działa, jakby jakieś slow motion miał włączone, z ustawieniami grafiki musiałem zejść do średnich, bo grafika szału dostawała, o zawartości stacji radiowych każda w trzy piosenki to nawet nie wspomnę. Rozumiem, że będą DLC, ale tutaj to zwykła bezczelna chciwość...
Dzięki za recenzję, zaoszczędziłem, bo chciałem kupić. Teraz już wiem, że nie warto.
To czy gra odniesie sukces, zależy od jej jakości wykonania, gracze mogą przymknąć oko na pewne błędy, ale gra musi mieć to coś, od graczy sukces gry nie będzie zależał...
Gdyby ta gra miała licznik czasu, to zapewne po dziś dzień byłaby na pierwszym miejscu pod względem czasu gry. Nawet jeśliby Ubisyf próbował wskrzesić serię, to nic nie pokona trzeciej części. Jedna z tych gier które mógłbym zabrać na bezludną wyspę.
Ludzie o grze StarCitizen też tak mówią, więc można przypuszczać, że jeszcze kilka lat sobie konsolowcy poczekają...
O ile Prometeusz bardzo mnie wciągnął, to jednak nie wyczerpał tematu i urwał się w dziwnym momencie, to w Obcy Przymierze, fabularnie był rozczarowaniem, najwyraźniej facet na starość robić co raz gorsze filmy...
Pierwsza gra którą kupiłem za własne pieniądze. Dwa miesiące zbierałem, gdy chodziłem na praktyki. Pojechałem do sklepu, miałem 80 zł, w sklepie się okazało, że kosztuje 89, przez niemal całe miasto pojechałem do domu po 9 zł, i z powrotem do sklepu, ale na miejscu się okazało, że coś źle przeczytałem, bo gra kosztowała 89,90 sklep zamykali za kilka minut, kogoś dorosłego pod kasą zapytałem czy ma tą jedną złotówkę, ale nie pomógł... Wróciłem do domu, następnego dnia już byłem przygotowany.
Gra była świetna, pamiętam, że ostania misja sprawiła mi najwięcej trudności...
Po dziś dzień, mam tą płytę całą z pudełkiem i kluczem. Oczywiście na GoGu też mam i sobie czasem pykam.
Drogi autorze tekstu dlaczego napisałeś "Ciężko jest zapomnieć" zamiast "Trudno jest zapomnieć" Naprawdę nie dostrzegasz różnicy??
Ale jakie poprawki, przecież ta gra w dniu premiery miała oceny 10/10 ewentualnie jeśli ktoś beci nie lubi, to dał mocne 9/10, a teraz jakieś poprawki? Czy to oznacza, że lecąca za graczem Atlantyda, to był jakiś błąd???
Patrząc po wynikach, ten plebiscyt to jakiś podły żart.... Starsyf najbardziej innowacyjną grą roku ? wtf ?
A Ci znowu zaczynają pompować balonik..... Tym razem nie dam tym kłamcom się nabrać, kij im w oko, nie ważne ile latek wydadzą do Cyberpunka 2077. Już więcej kasy za ich gry ode mnie nie zobaczą.
Jak będzie to zagram, jak nie będzie to nie zagram, też mi wielkie Halo, po GTA IV, GTA V mi nie podeszło, przez 12 lat czekania na gta VI moje zainteresowanie tą pozycją zmalało do niemal zera. To już bardziej bym się cieszył z takiego klasycznego GTA 1, albo GTA 2 remastered, to byłby sztos. Prawdę mówiąc, to nawet liczyłem na to, że przy takiej okrągłej rocznicy właśnie coś takiego zaprezentują, a tu film w sumie bez szału i info, że premiera nie za pół roku tylko niemal niemal dwa lata, chociaż i to może nie być pewne.
Czy to był taki całkowity zamiar twórców aby grafika była taka jaka jest , to tego nie jestem pewien, zapewne koszta produkcji i czas też miały duże znaczenie.
Ten trailer zrobiłby na mnie wrażenia gdybym nie wiedział, że GTA 6 się zbliża, a tak to w sumie dostałem tylko potwierdzenie, że GTA 6 będzie, że będzie miasto Vice City, że będą dwie postacie w tym po raz pierwszy kobieta, i to tyle, szału nie ma, mało tego, zapowiadają premierę w 2025 na konsole, a gram na PC, więc wypieków na twarzy tym bardziej nie miałem..
Te łatki to chyba jakoś gra w tle pobiera, albo coś, bo nie przypominam sobie żebym na steam łatkę pobierał....
W korzystaniu z mikropłatności w swojej ulubionej grze nie widzę nic złego, jest to jakaś forma wspierania twórców aby nadal pracowali nad grą, to bardziej dotyczy tego, jak te mikropłatności są zaimplementować w grze. Za przykład można podać Eve online oraz Eve Echoes gdzie ta druga gra to typowe Pay to Win.
W tym wszystkim zabrakło zestawienia jaką bazę graczy ma starcraft 2, a ile ma taki WoW. Bo to dość istotna informacja.
Pod koniec czasów gdy starcraft 2 był jeszcze wspierany przez bli#l$$ard mniej więcej dwa razy do roku wydawali zestaw skórek, każda taka pełna paczka kosztowała ponad 100 zł, była osobna kampania Novy, nowe głosy komentatorów, więc finansowo się to spinało, jednak najwyraźniej nie na tyle żeby ten pomysł kontynuować....
Kolejny dowód na to, że w dzisiejszych czasach grę powinno się kupić najwcześniej rok po premierze.
Ta gra katuje bardziej moją grafikę niż cyberpunk 2077. Zamiast 70 stopni mam 80.... Zaślepiony dobrymi wspomnieniami po pierwszej części skusiłem się na drugą. Nawet za bardzo nie oglądałem tych filmików, bo w dzisiejszych czasach nie są one warte uwagi, ponieważ często bardzo mocno mijają się z prawdą. Na koniec jeszcze dodam, że wersja cyfrowa PC premium na steam kosztuje więcej niż ta sama wersja fizyczna w pudełku. To są jakieś kpiny. Teraz już wiem, że w przyszłości DLC będę kupować w jakiś promocjach aby jak najmniej na mnie zarobili. Dałem się podejść jak małe dziecko. Colosal Order koniec z tym.
Uuuu czyżby poprawność polityczna im nie służyła? Tacy postępowo-tęczowi, a tu zwolnienia?
Mnie się taki błąd pojawił, że mam cały czas te zakłócenia od reliktu, oczywiście poprzedni działający zapis gry, bez tego błędu to jest jakieś kilka godzin gry do tyłu, bo inne też go zapisały, a gdy wczytałem to gra niewiedząc dlaczego, zresetowała mi punkty w drzewku, ale jak je podliczyłem to kilka ich brakowało w stosunku do poziomu i musiałem zacząć od nowa.....
Z mojej strony:
Northgard
Wreckfest
Game dev Tycon
This war of mine
Civilization VI
Tropico
GRID
Optymalnie do gier typu Baldur's Gate jest w mojej ocenie 8 cali, czyli bardziej tablet niż telefon.
Do Hirołsa też, bo podczas walki jest problem z precyzją.
Ogólnie samochodówki dość dobrze się sprawdzają, ale nie wszystkie.
Starfield to pierwsza i zarazem ostatnia gra Bugthesdy którą kupiłem na premierę, od teraz będę znacznie bardziej czujny.... Człowiek niby wiedział, a jednak się łudził...
Świetna postać, moja ulubiona, do tego jeszcze inne postacie świetne wykreowane. Lord Marshall ze swoim "get my Armada of the ground" często sobie wspominam. Epic, Epic, Epic.
Będzie grane już na premierę o ile wyrobią się z wysyłką, bo celuje w wersję pudełkową. Mam nadzieję że problem z korkowaniem się pociągów na końcu mapy ogarnęli i już tego problemu nie będzie.
To ostatnia gra Bugthesdy którą kupiłem na premierę, od teraz będę ich gry kupować tylko w sporych promocjach i będę szukać "wersji demonstracyjnej, aby móc ocenić ich produkt nim wydam kasę na ich gry...
Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził.... Plus taki, że zaoszczędziłem 349 zł XD
Mam tą grę, ale nie gram, jedynie czasem sobie polatam bezcelu pooglądam ładne widoczki i właściwie to czekam aż kiedyś wyjdzie stabilna wersja z ustalonymi mechanikami, dziwię się tym wszystkim którzy w tej grze spędzają całe dnie i często walczą z jakimiś błędami, skąd te 600 banieczek to też się zastanawiam, gdyby ludzie tak ochoczo nie wspierali tej gry, to pewnie już by się pojawiła, a tak kasa leci to mogą to przeciągać. Jednak nie ma róży bez kolcy, niecierpliwość i niezadowolenie rośnie, są naciski, i oczekiwania, że na jesiennym CitizenConie zostanie zaprezentowane coś konkretnego, chociaż skoro do tej pory często nie dotrzymywali słowa to trudno mi uwierzyć, że teraz to się nagle zmieni. Czasem pokaże...
Tego całego cyberbuga, mam w głębokim poważaniu, zainteresowanie tą grą już dawno minęło, gra miała być dopracowana na premierę, teraz to mogą mnie w pompkę cmoknąć.
Gdzieś przeczytałem, że to jedna z tych gier, gdzie się stawia jedną szkołę, i trzy fabryki wódki XD
Jakoś trudno mi uwierzyć, że robią to z dobroci serca, skoro domagają się wyników sprzedaż z podziałem na regiony, to przeczuwam, że chodzi właśnie o położenie łapy na kawałku tego tłuściutkiego torcika. A to czy gra jest Pay to Win, czy nie zapewne Vale nie interesuje, to gracze głosują portfelem, więc to ich sprawa, jakby nie było nikt ich do tego nie zmusza.
Jeszcze drogi można budować XD chodzenia trochę jest, zwłaszcza gdy się zapuścimy w wysokie góry, nie zawsze wszędzie się dojedzie, ale mimo wszystko ciężarówką najwięcej się przewiezie, co ciekawe można ją zdobyć znacznie wcześniej niż pozwala na to fabuła, ale nie powiedziałbym, że chodzenia jest mało.
Trudno powiedzieć czy ciężko powiedzieć?
Trudniej powiedzieć czy ciężej powiedzieć ?
i przez takie coś ludziom się wydaje, że można wymienić słowo "strasznie" na "bardzo", a na to SJP już nie pozwala i na to zwracam uwagę, więc proponuję abyś czytał bardziej ze zrozumieniem, zamiast wyzywać ludzi od " purystów, którzy nie rozumieją prostych zmian języka"" bo możesz przypadkiem zrobić na forum z siebie głupka.
Prawda, pisząc komentarz nie wychwyciłem tych dwóch literówek... podkreśliłeś trzy słowa jako przykłady, do dwóch się przyznaje, ale tutaj naprawdę nie widzę błędu, proszę wytłumacz mi to , abym w przyszłości tego błędu nie powielał.
"Strasznie to może być w nocy na cmentarzu" ????
Nie jestem poliglotą, robię błędy jak każdy, jeśli ktoś mi napiszę coś z błędem ortograficznym w wiadomości, to go nie poprawiam, ale są pewne błędy które kłują w oczy i szkalują nasz piękny ojczysty język na co mojej zgody nigdy nie będzie.
Autorze tekstu proszę mi wytłumaczyć co to znaczy "strasznie się jaram."
Strasznie to może być w nocy na cmentarzu,
Straszne mogą być dawne mroczne czasu ludzkości.
Straszne to mogą być filmy.
Generalnie słowo "strasznie" jest słowem o cechach negatywnym, nieprzyjemnym, ponieważ człowiek gdy odczuwa strach, to nie odczuwa pozytywnych emocji.
Proszę myśleć co się pisze i jak się pisze. Ludzie to czytają i później powtarzają te błędy... o takich kwiatkach jak używanie słowa "ciężko" zamiast "trudno" nawet nie wspomnę, bo przez takie powielanie błędów nawet SPJ twierdzi, że to nic złego...
Trochę się już to ciągnie, ale prawdę mówiąc, to z tą ich grą i ambicjami wkraczają na zupełnie nowe tereny, z technicznego punktu widzenia takiej gry nikt jeszcze nie wymyślił i zapewne przez wiele lat nie zbliży się nawet do podobnego poziomu. Trwa to baaaardzo długo, są historie, że ludzie kupili grę będąc na studiach... teraz są już po ślubie, a gry nadal nie ma.... Niestety to wszystko wina tego ile technologii muszą opracować dla własnych potrzeb, to jest tez wypadkowa tego, że gry AAA robi się co raz dłużej, nawet był tutaj artykuł o tym. Ktoś tu napisał że SQ42 za dwa lata..., no dobrze by było, sukces czy porażka SQ42 rzuci się cieniem na całego StarCitizena.
Do tego cyrku brakuje jeszcze info, że łatki będą płatne, bo to ich dużo roboczogodzin kosztuje... Jak bardzo czuje się usatysfakcjonowany, że nie kupiłem tej gry, to aż trudno wyrazić słowami.
Pierwsza część była dość przewidywalna i nudna, w sumie po za 3D to ten film był przeciętnym przeciętniakiem. Do tej drugiej nawet nie usiądę, pomimo tego, że mam Disney +.
każda firma jest nastawiona na zysk, a nie na straty... te załóżmy 100 000 ojro dziennie, to 3 000 000 miesięcznie i 36 000 000 rocznie, więc ta Twoja teoria o włożeniu tego w koszty i nie zauważą, możesz spokojnie między bajki włożyć. Oczywiście w zestawieniu z całorocznym przychodem, to będą grosiki, ale nie jest tak, że sobie lekką ręką wydadzą taką kasę. Rząd Norweski może też z czasem podnieść kwotę do np. Miliona dziennie.
bo np. Meta nic sobie z kary finansowej nie robi.
Emilia Clarke jest tak słabą aktorką, że powinna nabrać wody w usta, albo czegoś innego i się nie udzielać, w terminatorze ewidentnie było widać, że ją ta rola zwyczajnie przerosła. Natomiast Anthony Hopkins, trochę się zapomniał, bo przypominam, że są głosy, że prawdziwe aktorstwo jest tylko w teatrze, czy Operze, gdzie ma się kontakt z publicznością i całe show idzie na żywo, facet oczenia dzisiejsze czasy przez pryzmat swojego życia, a on urodził się w zupełnie innej epoce. Oboje zmarnowali okazję, aby siedzieć cicho...
Często tutaj czytam, że poziom tego portalu schodzi na psy.. Ale prawdą jest, że sami tutaj wchodzicie i generujecie ruch na stronie, co ma przełożenie na zyski z reklam. Nie podoba się? To nie wchodzić przez miesiąc, albo i dłużej, po co się męczyć. Inaczej nic się nie zmieni.
Na początku Autor napisał, że USS Otago został zniszczony, a kilka zdań później, że jest mocno uszkodzony.... No to jak to jest? Zniszczyli go, czy uszkodzil?
Hype mocno 2 dół, jeśli chodzi o tą pozycję. No na samą premierę jej nie kupię, trochę czasu poczekam, aż gra nabierze kształtów, ale im więcej Tod kitu wciska tym mniejszą mam ochotę na tą grę... Gra w kosmosie bez bezpośredniego latania w kosmosie XD ... Dobre sobie....
Hahaha lepszego żartu już dawno nie słyszałem. No tyle za grę bugthesdy nie dam. Generalnie za 300 zł to żadnej gry nie kupię. Poczekam aż będzie promocja, teraz gry szybko tanieją, bo mają z czego schodzić, do tego jeszcze przez ten czas zdążą ją połatać i dodać nową zawartość.
Bardzo interesująco to wygląda i że to jeszcze ma wyjść w tym roku? Jestem na tak :)
Właśnie czas pracy na baterii jest tutaj największym problemem. Oczywiście poprzez zmianę ustawień graficznych na najmniejsze moża wydłużyć czas pracy, ale to takie słodko gorzkie rozwiązanie, bo grafika też powinna cieszyć oko, a granie mobilnie w niskich rozdzielczościach to prawdę mówiąc słabe rozwiązanie. Optymalnie to 8h rozgrywki na przyzwoitych detalach byłby dobrym wynikiem.
Epic drażni mnie wyłącznością pewnych gier na swojej platformie przez rok, albo i dłużej. Przykładem tutaj jest gra Control. Czekałem na nią z wypiekami na twarzy, a tu bodajże miesiąc przed premierą ogłoszono, roczną ekskluzywność na tą grę... Konsekwencją tego było pobranie gry z internetu z innego źródła, i dopiero po roku gdy gra pojawiła się na steam kupiłem wersję ultimate. Jedyny plus to taki, że z dodatkami taniej mi wyszło niż gdybym musiał kupić to samo osobno. Dla mnie Epic może być, konkurencja steam się przyda, ale mimo wszystko, samego Epica omijam szerokim łukiem, nawet te darmowe gry mnie nie przekonują.
Nie ma takiej opcji abym zaśmiecał mój profil na kontach społecznościowych jakimiś hasztagami RTX albo innymi, co to, to nie, rozumiem, że to marketing pod osłoną konkursu, ale na to się nie nabiorę.
Niech budują, za tą kasę i tak nie kupię... Zresztą, grałem w D3 dla fabuły, kupiłem dodatek, zakończenie sugerowało kolejne epickie przygody które stawiały postać w niejednoznacznej sytuacji, oto Nefalem niebezpiecznie rośnie w siłę.... A tu cyk koniec fabuły i lecimy z Diablo 4.... Będzie w promocji 50% off za jakiś czas to sobie kupię. A na tą chwilę podziękuję.
A mówili, że gry bez pudełek będą tanie.... Trudno, muszą to cenę podniosą, taka sytuacja, kto chce ten kupi, inni poczekają, tanio już było...
Byłbym zainteresowany, niestety brak wersji PL będzie powodem dla którego tej gry nie kupię. Wiem, wiem mam się uczyć języków, tak się składa, że akurat English znam, ale nie oznacza to, że muszę nim posługiwać w każdym aspekcie mojego życia, jako gracz preferuje Polską lokalizację i tym się sugeruje przy zakupie gry.
Filmy w USA dużo kosztują, bo też dużo jest wytwarzane pod konkretny film, jak np. Sceneria gdzie toczy się akcja, to generuje koszty, bo ludziom trzeba zapłacić za pracę, za materiał też, a to poniekąd ma wpływ na gospodarkę USA, która te dobra musi wyprodukować, więc siłą rzeczy filmy są droższe, ale mają też wkład w PKB gospodarki USA, dzięki czemu więcej ludzi ma pracę. A ten tutaj mało kosztował, więc i wkład w PKB miał znikomy, a czy film jest lepszy, bo był tańszy... No może ten tutaj był, ale czy potrafią nakręcić kolejne trzy części na równie dobrym poziomie przy zachowaniu niskich kosztów? Jakoś nie sądzę, bo przy niskich listach produkcji zapewne nie mają wystarczająco dużego kapitału aby móc zrealizować kolejne części, a na to też potrzeba kasy...
Ktoś mi wytłumaczy jak to jest? W UK zaoblokowali fuzje i załóżmy, że odwołanie nic nie da, to jakie to będzie miało konsekwencje?
Pięknie to wygląda, aż by się chciało na kurs UE5. Zapisać i samemu zrobić takiego hirosika.
Mam nadzieję, że Asus nie pójdzie ich drogą..... Gier jest sporo, chociaż najbardziej brakuje takich dla jednego gracza, płatnych jednorazowo...
mi to rybka, bo gram na PC, a co do diablo 4 to na premierę będzie takie zainteresowanie, że serwery nie ogarną i znowu będzie error 37 i większość doświadczy trybu offline XD
Można opalić tryb offline, bez internetu, szału nie ma, ale nie jest tak, że się nie da.
"Mimo zbliżającej się premiery Starfielda w dalszym ciągu nie wiemy, kiedy się jej doczekamy" skoro nie znacie daty premiery, to skąd ta pewność, że zbliża się premiera? Bo coś tam kiedyś powiedzieli? XD XD
I bardzo dobrze, na to czekam, druga część dobrze zrobiona, a później kolejna. Rzecz która mnie zastanawia, to jak ogarną klimat dwójki który już nie był taki straszny, jednak sam chaos na stacji do dziś pamiętam. Największym znakiem zapytania będzie trzecia część, bo o ile klimatu horroru nie było tam niemal wcale, to fabularnie bardzo mi się podobało. Niestety, oprócz krótkiego DLC porzucili tą grę.... Kto wie, może doczekam się czwartej części Dead Space i może jakiegoś anime pomiędzy. Na samą myśl jaram się jak Unitolog na konwergencję.
Nauczka dla tych co wspierają płatny wczesny dostęp i pre-ordery wcale mi ich nie żal, dali się oszukać na własne życzenie. Może ktoś w przyszłości wypracuje takie mechanizmy aby zapobiegać takim sytuacjom, bo w przeciwnym wypadku, można tak w nieskończoność robić ludzi w balona, co chwilę zakładać nowy projekt pod innym szyldem.
Korzystam z monitora 21:9 i gram np. w starcrafta 2 a ten jak wiadomo nie wspiera ultrawide, kąt widzenia mam inny, ale się przyzwyczaiłem i jakoś nie specjalnie mi to przeszkadza, to samo z Diablo 3. Oczywiście są gry gdzie tak różowo już nie jest, ale dramatu nie ma.
Szkoda, że dla takiej pierdoły zmienili fajne tłumaczenia rozdziałów. Martwa przestrzeń to nic innego jak Dead Space.... Zapewne mało ludzi zauważy ten ester egg, a tytuły kolejnych rozdziałów zauważy każdy..... Może w plikach gry da się to zmienić....Zaczynam się martwić czy ten remejk będzie wart swojej ceny..... ??
Szkoda, bo też czekałem na tą pozycję... Nawet nie wiedziałem, że gra ma opinie prawdopodobnego oszustwa... Obecnie jeśli jakaś gra mi się podoba to i tak nie śledzę wywiadów z twórcami i nie tracę czasu na oglądanie filmów pokazowych z gry, bo w dzisiejszych czasach jest spora różnica między tym co Devsi pokazują i obiecują, a tym co tak naprawdę dostajemy, szczególnie w dniu premiery. Dlatego też przestałem śledzić na bieżąco wszystkie info na temat jakiejś tam gry, tylko czekam na recenzje i opinię zwykłych ludzi, graczy którzy ocenia grę bezlitośnie i wtedy podejmuję decyzję. Dzięki temu bardzo dużo kasy zaoszczędziłem. Przykładem może tu być Callisto Protocol. Innym polecam także tak właśnie robić.
Pożyjemy, zobaczymy. Grę kupię na bank, jednak jak szybko, to już zależy od recenzji.
Chyba my sami, poprzez to, że tutaj wchodzimy i generujemy ruch na stroniezto kasa z reklam się zgadza i to jest tutaj najważniejsze, bo jakość artykułów i ich zawartość jest porażająco niska, na szczęście dział komentarzy jak zwykle stabilnie XD
"Oczywiście są to niepotwierdzone informacje i trzeba do nich podchodzić z dystansem. Nie mamy bowiem żadnego potwierdzenia, że Eastwood faktycznie prowadził rozmowy z testerami"
równie dobrze sam mogę napisać taki artykuł, a na końcu dopisać takie zdanie i w sumie na jedno wyjdzie.... Poziom intelektualny tego portalu jest co raz gorszy, dzieciaki z przedszkola zatrudniacie do pisania czy co?
Sama nominacja tej gry w tej kategorii jest już przegięciem, gdyż jak autor tekstu zauważył, większość, aktualizacji do Cyberbuga naprawiała grę, a nie dodawała do niej zawartości, więc tutaj leży problem...
Kompletna bzdura co jest to co napisałaś, film jest nudny i mało odkrywczy, nie polecam nikomu, nawet za darmo szkoda życia, to już lepiej iść przez te trzy godziny myć kamienie.
Rozumiem, że gra jest super, ale mimo wszystko 259 zł za starą grę to zdecydowana przesada, poczekam aż stanieje. Chociaż z drugiej strony, gdy wyjdzie Dead Space Remaster to już tak mówić nie będę XD
No cóż... w sumie nie bardzo mnie to dziwi.... mam tą grę na radarze, ale właśnie czekałem na pierwsze komentarze i opinie i dzięki temu wiem, że grę kupię znacznie później niż to do tej pory zakładałem. W dzisiejszych czasach na premierę rzadko która gra jest ukończona, a stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Zapewne to się już nie zmieni, jedyne co konsument może zrobić to głosować portfelem i nie kupować pre-orderów ani gry na premierę, niestety to marzenie ściętej głowy, chociaż z drugiej strony dzięki tym co kupują wcześniej wiem w jakim stanie jest naprawdę gra...
W Horizon Zero Dawn też były powielające się roboty... Skończyło się to operacją kosztowne zwycięstwo...
No jak się chce grać w 4K , RTX ON i wszystko na ultra, to taka karta niestety może okazać się koniecznością. Jednak jeśli ktoś zadowoli się 2k to wtedy nie musi celować w kartę graficzną z tej serii. Jednak mimo wszystko prawda jest taka, że wszystko kosztuje tyle, ile ktoś chce za to zapłacić.
Najlepszy był Doom 3, chociaż była to gra horror niż taka typowa napierdalanka. No i ścieżka dźwiękowa ograniczała się do menu, reszta to zwykle odgłosy otoczenia.
Facet zdradził Johna Wicka, w imię zachowania swojego statusu, no nie wróżę mu długiego życia, chociaż taka z niego żmija, że się ze wszystkiego potrafi wyślizgnąć XD
Swego czasu uważałem, że ta cała pandemia śni się temu głównemu bohaterowi. Leży w śpiączce w szpitali, walczy o życie, ma gorączkę więc ma też taki koszmar. Generalnie w ostatnim odcinku spodziewałem się, że będąc zaatakowanym przez zombie zostanie pogryziony i nagle się obudzi w szpitalu, w świecie gdzie wszystko jest ok. Według mnie, takie zakończenie bardzo by pasowało. Niestety już wiem, że tak nie będzie.
Popyt czyni podaż, a dobre wyniki sprzedaży nigdy nie prowadzą do obniżenia ceny. Inna sprawa to taka, że wszystko kosztuje tyle ile ktoś chce za to zapłacić, więc de facto to ludzie decydują portfelem ile co kosztuje.
z trzecią częścią jest ten problem, że poszli w kooperacje i gra sama w sobie straciła na kimacie grozy. Tutaj to już nie jest horror jak jedynka, tylko gra akcji z elementami horroru. Mimo wszystko grało mi się fajnie, fabuła daje radę, lokacje są spoko, mechanika tworzenia broni też mi się podoba, tylko, że to nie jest horror....
Niespodziewanie gra dotarła do mnie w ubiegłym tygodniu. Trzy lata czekania... Mam nadzieję, że jutro do niej przysiądę na poważnie, bo jak na razie tylko ją rozłożyłem na stole i karty w koszulki chowam. Pierwszy Nemesis super gra, dobrze zbalansowana, tą tutaj kupiłem przez sentyment do jedynki, więc trudno mi powiedzieć, czy gra będzie lepsza. Czas pokaże.
Najbardziej mam beke z tych co nie mają z tą grą styczności, ale narzekają pełną parą, jacy to specjaliści się tutaj znaleźli.... Najśmieszniejszy argument to ten "tej gry nigdy nie ukończą" No właśnie, że nie i oto chodzi, bo to ma być MMO, a jak wiadomo takie gry są regularnie aktualizowane i dodawana jest nowa zawartość, więc taki argument świadczy o tym, że ktoś nie potrafi myśleć tylko marudzić. Druga sprawa to taka, że każdy robi z swoją kasą co mu się podoba i nikomu nic do tego. No argument, że to przekręt? A FIFA płatnymi paczkami to jest wporządku? Tymczasem śmigam sobie moim Avenger Titanem tu i tam, skałki kopie FPS, podziwiam widoczki, czasem paczkę jakąś dostarczę. Za jakiś czas pojawi się drugi układ słoneczny Pyro i będzie można śmigać jeszcze dalej.
Załóżmy, że straciłeś do tej gry cierpliwości i co niby takiego zrobisz? Zaciśniesz mocno rączki i potupiesz w miejscu nóżkami? ?????>?
Gdybym nie zapomniał hasła i danych logowania pierwszego konta to bym też takie stare konto miał. Niestety email podany w koncie należał do plusa i też przestał istnieć.
A mnie drażnią oszuści, podam taki przykład. Obcy izolacja, tam jest takie wyzwanie po za grą główną, aby w określonym czasie wykonać jakieś czynności i uciec przed Obcym, jest drabinka w wynikami, i pierwsze miejsca mają osoby które wykonały to czasie 0 sekund, ZERO sekund i też nikt z tym nie robi....
Jeśli chodzi o tą grę, to Redzi już nie zobaczą moich pieniędzy. Nie ważne jak dobre to będzie DLC. Nie jestem zainteresowany i głównie przez te ich 8 lat czekania i największą porażkę w branży w ostatnich latach.
W tym roku zamówiłem, prawdopodobnie na jesień będzie do odebrania. W sumie nie jest mi jakoś potrzebny do grania, ponieważ gram tylko w domu,l na PC, ale dawno nie kupiłem sobie żadnej zabawki, więc dlaczego nie, raz się żyje, najwyżej sprzedam używaną, pewnie nie będzie z tym problemu.
Kartę 3070 Ti można już chwycić za 3600 co jest znacznie taniej niż na początku roku, więc tutaj się troszkę pomyliłeś..
Za drugą część by się wzięli, a nie za film który pewnie rewelacyjny nie będzie....
"Twórcy obiecują słuchać się graczy" No gracze już teraz mówią, że nie chcą mikropłatności, a oni dalej swoje... Mam nadzieję, że całą fabułę da się poznać bez inwestowania kasy, bo właściwie takie bieganie po szczelinach i szukanie sprzętu z lepszymi statystykami nie specjalnie mnie kręci, podobnie miałem z D3 gdy poznałem fabułę, nie specjalnie do tej gry wracałem, bo takie bieganie po mapie i czekanie aż coś się przypadkiem wydropi to nie dla mnie. Co innego, jeśli w grze jest jakaś lokacja gdzie ta broń będzie na 100% tylko trzeba się przebić przez hordy stworów, to takie coś jeszcze mi podchodzi.
Na swój egzemplarz czekam, ma być na tą jesień... chociaż cały czas się bije z myślami, że mi niepotrzebny, bo i tak gram w domu, to na co mi mobilne urządzenie.. bardziej jako taka zachcianka jak kiedyś tablet Nvidia shield kupiłem pograłem czasem, a tak to zbierał kurz.. może lepiej dołożyć do steam Vr ?
Pożyjemy zobaczymy. Już była taka gra gdzie pokazali rozbudowany edytor postaci który wcale szału nie robił. Oby D4 był conajmnjej na poziomie trailera, bo ten bardzo mi się spodobał.
Tak się składa, że naprawiam autobusy miejskie z napędem elektrycznym, i bardzo często, padają baterie, albo silniki elektryczne. Te wozy robią około 200km dziennie, pierwsze usterki już przy 5000 km zaczęły się pojawiać. Jedno i drugie to koszt 100 000 zł za sztukę, bez kosztów wymiany, na tą chwilę to jeszcze gwarancja obejmuje. Owszem odchodzi masa rzeczy jak paski osprzętu których siłą nie ma, z oleju to tylko układ wspomagania, więc tutaj są te oszczędności.
To jest karta niemal z najwyższej półki, gdy ktoś ją kupi, to się cenami prądu nie przejmuje, tak samo jak przy drogim samochodzie sportowym które dużo pali. Skoro ceny energii tak bardzo Ci doskwierają, że patrzysz na zużycie prądu przez karę graficzną, to najprawdopodobniej Ciebie na nią nie stać...
Przyszłością są pojazdy napędzane wodorem, ponieważ wodór jest wszędzie i mamy go wręcz niewyczerpalne ilości. Już teraz na jednym tankowaniu, które trwa 15 minut można przejechać rozsądną, w stosunku do aut na baterie ilość kilometrów. np. taki autobus miejski ma zasięg 450 km na jednym tankowaniu, a w zbiornikach mieści się 1560 litrów wodoru.
W sumie to mnie to nie dziwi. Ludzie siedzieli w domu to sobie inwestowali w kompy. Teraz koszty życia poszły do góry więc na czymś trzeba przyciąć. Ciekawe czy producenci wyjdą na przeciwko oczekiwaniom i zaczną obniżać ceny...
Zastanawiam się czy jak takich elektrowni będą już tysiące, albo nawet setki tysięcy, to czy nie zaczniemy za bardzo odbierać tego ciepła z wnętrza planety? Rozumiem, że ciepłonwytwarza się cały czas, z powodu reakcji termojądrowych, ale mimo wszystko tak się zastanawiam, bo z tymi super pomysłami już nie raz sobie w stopę strzeliliśmy....
Akurat nie ma zdziwienia, że gra zarabia. Problemem nigdy nie była gra sama w sobie, ale moment w którym ją zapowiedziano. Gdyby pokazali najpierw obecny trailer Diablo 4 i coś tam o grze wspomnieli, a następnie zapowiedzieli Diablo Immortal to by nie było problemu. NetEaseGames wie co robi, EvE Echoes naprawdę dobrze im wyszło.
Dopiero teraz dowiedziałem się o tej funkcji. Dziękuje. Pewnie się przyda. A zna ktoś jakiś przydatny poradnik o funkcjach windowsa 10 ??
Proponuję kupić po jednej i będziemy im truć dupę na tych spotykaniach akcjonariuszy XD
A teraz przyznać się, kto jest taki kozak i zainstalował dodatkową bibliotekę plików 10GB na telefonie :>?
Akurat Days Gone najbardziej mi podeszło, a sprzedało się najgorzej. Czyli szanse na sequel są bardzo małe.. :(
Kupiłem tą grę za namową znajomego, ale się odbiłem, najbardziej to przeszkadza mi grafika i ta zastosowana paleta barw... druga sprawa to taka, że jak na grę w kosmosie latanie statkiem jest tutaj mocno ograniczone, no ten i nieznośny grind, oczywiście to ocena całkowicie subiektywna, ale non stop czegoś brakuje. Planety też są na jedno kopyto, szału nie robią...
Często czytam o tym że DLC będzie, a w sumie to po przejściu tej gry na PC jakoś nie mam ochoty grać raz jeszcze. Fabułę poznałem która jest świetna, ale mimo wszystko nie czekam za dodatkiem do tej gry. Zapewne kiedyś jak będzie w solidnej promocji to się zastanowię czy kupić, ale dopiero po sprawdzeniu niezależnych komentarzy.
"Mało jest jednak prawdopodobne, że to nastąpi. W kwietniu podczas procesu aktor odpowiadając na pytanie potwierdził, że nie chce wracać do Piratów z Karaibów i żadne wynagrodzenie nie będzie w stanie go do tego przekonać." tak powiedział, żeby mieć lepszą pozycję do negocjacji kontraktu, ponoć gra dla fanów, więc powrót do tej roli jest jak najbardziej prawdopodobny.
Co prawda temat dotyczy seriali, ale dwóch aktorów którzy zepsuli filmy koszarnym wcieleniem się w swoją postać według mnie, była Natalia Portman w Gwiezdnych Wojnach, oraz Emilia Clark w Terminatorze Genesis.
A czy autor wie, że nie ma takiego słowa jak "Cięższe" można pisać bardziej ciężkie, można też napisać trudniejsze, ale tak to się właśnie dzieje, jak się powiela bez myślenia słowo "ciężko" i wstawia zamiast słowa trudno. Wiecie że ludzie to czytają, a później powielają te błędy....
Pożyjemy zobaczymy. Na premierę nie ma co kupować. Poczekam z tydzień i już będzie sporo opinii od graczy i wtedy będzie już wiadomo czym ta gra jest i co sobą reprezentuje.
Ta cukierkowa grafika skutecznie mnie odpycha. Kupiłem za namową kuma który przegrał ponad 400h i niestety mimo chęci gra leży na kupce wstydu i jakoś nie ma parcia na jej dokończenie.
Od kiedy Hanka wjechała w kartony przeżyłem traumę i od tego czasu nic nie jest takie samo..
Dobre AI to też kwestia zużycia zasobów komputera. Aktualnie sama gra działa płynniej, ale mimo wszystko potrafi lagować. Szczególnie na mapie 1000....Już były zmiany aby lepiej to działało, specjalnie zmienili dzielnice na planetach. Osobiście omijam federacje pomimo bonusów, bo takie sojusze są dość uciążliwe. Wasalizacje też omijam. Sam system szpiegowania to też jakiś żart, w sumie nie wiele on daje. Mimo wszystko gram nadal, gra jest super. Cieszę się, że na nią trafiłem.
" Przestrzeń dyskowa
64 GB eMMC (PCIe Gen 2 x1)
Dysk SSD NVMe 256 GB (PCIe Gen 3 x4)
Dysk SSD NVMe 512 GB (PCIe Gen 3 x4)
Wszystkie modele wykorzystują osadzone moduły 2230 m.2 (nieprzeznaczone do wymiany przez użytkownika)"
Dlaczego "ciężko" to już "trudniej" nie można napisać? Rozumiem, że SJP dopuszcza takie krzywe akcje, jednak po odpowiednim i adekwatnym doborze słów, można się przekonać, kto myśli podczas doboru słów, a kto nie...
Najpierw zgrywa kozaka i uderza faceta, a później zalewa się łzami i ryczy jak dzieciak w sklepie z zabawkami.... WTF ?
Ciekawe co by było gdyby poszli do Banku z kimś kompetentnym i pokazali na czym rzecz polega. Osobiście oczekiwałbym nagrody w wysokość 1 MLN ojro, jednak realnie patrząc to więcej jak 100k bym nie dostał.
Oszuści sprawili, że GTA IV online z czasem stała się niegrywalna... Marzy mi się żeby kiedyś takim oszustom wbijano na chatę w środku nocy i zamykano w więzieniu. Oczywiście obowiązkowa konfiskata kompa i usunięcie wszystkich gier i kont jakie posiadał.
I teraz zaczną się znowu te klikbajty w kontekście Wiedźmina..... A taki spokój był...
Będzie grane. Film może i był kiczowaty, ale nic nie zastąpi sierżanta tłumaczącego na szkoleniu dlaczego w XXI wieku nadal należy uczyć się skutecznego rzucania nożem.
Coś mi mówi, że to to był jakiś Rusek któremu zepsuł się pad nie zdążył kupić nowego nim wjechały sankcje XD
Miałem Samsunga Galaxy k zoom i bardzo dobrze wspominam ten telefon. Możliwość zrobienia zdjęcia z przybliżeniem optycznym 10x często się przydawał, do tego lampa błyskowa to był prawdziwy flash a nie dioda biała, więc zdjęcia w nocy naprawdę wychodziły. Niestety Samsung nie wydał trzeciej generacji tego telefonu a wielka szkoda. Telefon mam w domu po dziś dzień, niestety android 4.4.2 sprawił, że po 5 latach użytkownikowania musiałem go zmienić, bo już apki nie chciały działać.... Naprawdę wielka szkoda....
"Jeżeli ktoś już teraz posiada bogatą kolekcję gier na Steamie i ma wolne środki na podobne przyjemności, z pewnością powinien rozważyć kupno sprzętu." Uwaga lokowanie produktu za wszelką cenę