Komentarze do wiadomości: Gracze oszaleli na punkcie nowego Cyberpunka TCG. Pomogli ustanowić rekord, a licznik ciągle bije i końca nie widać

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
17.03.2026 19:19
baltazar1908
1
odpowiedz
baltazar1908
46
Generał

Niech wpłacają cdpr też z tego coś będzie miał.

17.03.2026 21:51
K I R O S H I
2
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
K I R O S H I
52
Konsul

nie dziwie się że zarobili na tym takie szybki Miliony jak stater kosztuje 180 zł a pakiety kart 640 zł, śmiech na sali

18.03.2026 00:02
Secvent
2.1
1
Secvent
80
Pretorianin

K I R O S H I no popłynęli, szczególnie z tą ofertą za  29,754 zł ??  i o dziwo ktoś się na to rzucił ??

18.03.2026 09:51
Silvaren
2.2
Silvaren
9
Konsul

Raczej normalne ceny dla TCG jak porównać z Pokemonami, MTG i masą innych. W dodatku wśród nabywców zapewne jest cała masa spekulantów, bo o ile karcianka w jakimś środowisku się przyjmie, to pierwsze wersje czy jakieś serie beta będą chodzić za grube pieniądze za parę lat (sealed ofc), a chętnych kolekcjonerów wtedy nie zabraknie.

Pytanie tylko, czy gra będzie na tyle dobra, by utrzymać zainteresowanie graczy, czy raczej fanów marki przyciągnie w większym stopniu aspekt kolekcjonerski. W tym pierwszym przypadku power curve wyznacza ceny, w tym drugim influencerzy. A otwieranie boosterów to czysta dopamina i uzależnia jak hazard.

Jeśli produkt się przyjmie, to hajs dla twórców leci bez przerwy. Producenci wymyślają najróżniejsze warianty tych samych kart, aby jeszcze trudniej było znaleźć tę poszukiwaną w odpowiedniej, najrzadszej/najlepiej wyglądającej wersji, możliwej do wylosowania tylko z paczek kolekcjonerskich dwa razy droższych od zwykłych, o niższym nakładzie. Skąpa alokacja produktów wynikająca z tego, że prawie każdy kolekcjoner zakłada swój własny "sklep" online, przez co dystrybucja jest totalnie rozproszona, wykupywanie hurtowe boxów przez spekulantów - to wszystko sprawia, że ceny booster boxów prawem popytu i podaży wystrzeliwują w kosmos i tak to wygląda w świecie TCG.

post wyedytowany przez Silvaren 2026-03-18 09:52:37
19.03.2026 16:24
darkhulk
2.3
darkhulk
58
Pretorianin

Silvaren Co ma influencer do marki typowo z popkultury XD ? Ktoś musi reklamować takie MTG czy DnD czy inne figurki Warhammera ? A może ktoś reklamuje Zelde czy Mario, figurki lub maskotki z tych marek ? Bzdury wypisujesz waćpan i tyle, a skalpeluf i innych nożyczek by nie było gdyby producenci należycie i skrupulatnie drukowali swoje karty, a nie po pół roku już zbanowana i zapomniana obecna edycja, i dawaj kolejne tworzym. 
Przy otwieraniu naklejek Panini też mamy orgazmy i szczyty dopaminy XD
Jak dystrybucja może być rozproszona, skoro jest jeden dostawca ? Równie dobrze można ten bzdurny argument podać przy figurkach Funko, że milion sklepów online i dystrybucja rozproszona, a o sklepie oficjalnym to nikt nie wie.

19.03.2026 19:53
Silvaren
2.4
Silvaren
9
Konsul

darkhulk
Ewidentnie nie masz pojęcia o rynku TCG.

Poczytaj jak wygląda np. dystrybucja Pokemon TCG na Polskę i umowy z sieciówkami i mniejszymi sprzedawcami i dopiero potem weź się za pisanie komentarzy. Liczba produktów na Polskę przykładowo się nie zmienia a od pandemii i wielkiego boomu na TCG co miesiąc powstawały gównosklepy internetowe, na które rozdzielane były konkretne produkty. Doszło do tego, że poza Empikiem itp. miałeś mnóstwo "sprzedawców" kolekcjonerów, którzy dostawali np. 3-6 booster boxów w cenach hurtowych, które ostatecznie nie trafiały na rynek albo ich ceny były przez nich windowane ze względu na małą podaż.

A jak negujesz wpływ influencerów, to ewidentnie nie masz pojęcia o TCG i o tym jak popularne kanały na yt potrafią wpływać na ceny i generować hype na daną kartę lub kilka konkretnych kart z całego seta, często na zasadzie "myślę, że ta karta wygląda zajebiście i w przyszłości będzie dużo warta" a potem owczy pęd i każdy chce ją dostać, cena naturalnie idzie w górę.

W ten rynek weszły zresztą firmy inwestycyjne, które np. skupowały te najbardziej pożądane karty, jak np. Umbreon VMAX z Evolving Skies, który znikał z platform jak cardmarket czy tcg player i dostępny był w totalnie zawyżonych cenach, które dodatkowo nakręcali influencerzy.

Tak to wygląda w przypadku Pokemonów. Wiadomo, że w MTG ważniejszy jest power curve i kolekcjonerów jest znacznie mniej. Reserved list jest tym, co trzyma wartość a nowych kart lepiej systematycznie się pozbywać ze względu na rotację, bany itd. A WotC na rękę wypuszczać nowy set co 2 miesiące, bo to maszynka do robienia pieniędzy. A w ostatnich latach mnóstwo "universe beyond" z colabem popularnych marek, gdzie sety LotR, Fallout czy Final Fantasy wyprzedawały się w preorderach i osiągały potem wielokrotnie wyższe ceny.

I co zabawne gracze właśnie tego chcieli, odejścia od idei "game pieces", aby nie drukowano za dużych nakładów kart, żeby miały jakaś wartość.

18.03.2026 06:12
Illuminackiretpalianinnajezdzcazdalekiegokosmosu
3
odpowiedz
Illuminackiretpalianinnajezdzcazdalekiegokosmosu
72
Generał

Cybercashgrab

18.03.2026 09:02
4
1
odpowiedz
Invictus_Bellitens_NPC
3
Legionista

Z cybernetyzowali

Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl