Gdzie Lucy na początku jest naiwną mieszkanką krypty i przez cały serial uczy się świata na powierzchni, zmienia się i dostosowuję do niego.
Gdzie Maximus na początku jest oddanym bractwu, pozbawiony własnego zdania po czym powoli i coraz bardziej widzi jak bractwo jest zepsute od środka i coraz bardziej się od niego odwraca...
Chyba oglądaliśmy coś innego. :)
Niech ludzie którzy znają się na cRPG je robią, a hakendslaszami zajmują się Ci co się na tym znają :)
Po co studio które jest dobre w strzelanki ma robić grę strategiczną, a ci od strategii wyścigi? Bez sensu :)
To, że ludzie chwalą efekt końcowy nie znaczy, że zapomnieli o żałosnym początku. Tylko po co wypominać teraz ten początek? O tym jaki CP był na premierę należy pamiętać przy następnej premierze ich studia, a nie teraz.
Ilość sprzedanych kopii nie ma sensu, jeśli gra ma premierę w GP. To tak jak by liczyć liczbę sprzedanych puszek napoju w sklepie przed którym ten sam napój jest rozdawany za darmo. Outer Worlds 2 mnie nie interesuję, bo jedynka mi się nie podobała, więc pomijałem informację na jej temat, ale podobno nie jest taka zła.
Może ze mną coś jest nie tak, ale pillarsy były bardzo spoko. Jedynka była takim przeciętnym rpg do ogrania, mimo, że parę rzeczy mi nie podeszło to i tak wspominam ciepło. Dwójka to ulepszenie formuły, bez żadnych ekstremalnych zmian, podeszła mi dużo bardziej niż jedynka. Obie fabularnie wysoki poziom, technicznie nie miałem błędów jak grałem. Stworzony świat ciekawy.
Moim zdaniem to był błąd, że poszli w 3d zamiast pozostać w grach izometrycznych. Powinni ulepszać formułę, zamiast zmieniać wszystko na czym się znają bo gra wyszła w złym momencie, do tego bez promocji żadnej i się nie sprzedała (Pillars2). Po kupieniu przez microsoft powinni robić to na czym się znają + dorzucić kasę na marketing od MS. Inxile (czy jak to się tam piszę), po wykupieniu przez MS dalej robili zrobili izometryczną grę (Wasteland 3) + jakieś poboczne projekty typu grounded. Da się?
Nie ma problemu, ja chętnie docenię przeciętne RPG za przeciętną CENĘ. Myślę, że jeśli baldur3 określa top w RPG'ach, to przeciętny to będzie 100-150? Tak?
Może i dużo, ale takiego realistycznego rpg w nordyckiej oprawie ala KCD to ja bym zobaczył. Bez magi, potworów itd to by było coś innego.
Ja RDR2 kupiłem w styczniu, dopiero co przeszedłem. No ale ja jestem po 3dziestce, życie i gry to nie jedyne hobby. A po za tym co w tym dziwnego skoro mam do ogrania milion gier które mnie interesują i nie musze zaczynać gier w dzień premiery?
A to nie odwrotnie? Właśnie traktują GTA/RDR jako swoją perłę, dlatego jest dopracowana i podnosi gry na level wyżej. Dlatego też na to co dobre trzeba długo czekać, żeby nie zniszczyć marki - kury znoszącej złote jaja.
A reszta gier to poboczne projekty.
PS. Ja nie czekam na GTA6, nie jaram się tą serią. Za to RDR2 to jest chyba mój nr 1. Ale rozumiem tej marki "moc w świecie gejmingu" :)
Na szczęście skupiają się na ratowaniu i PRÓBUJĄ nowych rzeczy. To że Ty tego nie obejrzysz, a ja tylko spróbuję - nie znaczy, że nie będzie się oglądało.
Niech próbują, bo jeśli nie będą robić nic to nie dojdą do tego co jest spoko a co nie.
A ty idź dalej płakać przemcio
Jako podsumowanie rozumiem skrót, wylistowanie, podsumowanie najważniejszych informacji a nie 5 linków do kilkugodzinnych linków na jutubka :D
Oczywiście żartujesz tak?
Fabularnie nawet słaby F4 stoi wyżej niż Outer Worlds. Grafika jest słaba w OW, każda planeta wygląda tak samo i do tego plastikowo. Budowa świata i setting - nawet nie do końca pamiętam o czym to było. Myślałem, że Outer Worlds będzie bardzo dobrą grą, w końcu Obsidian. Wymusiłem skończenie tej gry. Jedynie towarzysze mi sie podobali. Miałem dać szanse po wyjściu dodatku - po 2 godzinach wymuszonych zrezygnowałem.
Pillarsy oczywiście obie wspominam bardzo dobrze, każdą przechodziłem po 2 razy. Bardzo dobre RPG z kilkoma małymi rzeczami które mi się nie podobały mechanicznie.
Jeśli już chcesz chwalić Obsidian to raczej za P:illarsy niż za Outter World.
A wystarczyło zrobić tak jak w origins/odysey/vallhali.
Niech sobie będzie czarny jeśli już się uparli(ale jako postać mniej ważna) + drugą główną postacią niech będzie wybór czy to kobieta czy facet japończyk, tak jak w poprzednich grach.
Niekoniecznie Bethesda musi rezygnować z Fallouta 5.
Niech zrobią tak jak robią z warhammerem.
Niech bethesda zrobi F5, jakaś firma rtsa ze świata fallouta (np. jak original war), jeszcze inna rpga taktycznego (jak wasteland3)...
USA są duże, każda firma dostanie jakiś stan na którym może rozwijać swoje gry.
Możliwości jest wiele...
Serio, dziwne jest to, że pojawia się dużo rzeczy o serialu który przed chwil miał swoją premierę, do tego dobrze się przyjął. W sumie przecież nikt nie gada o serialach które mają premierę, tylko o takich które są albo rok po albo rok przed premierą. Faktycznie dziwne, jakiś spisek?
A skoro wyliczasz to dużo musisz tutaj siedzieć ;)
spoiler start
Nie sądzisz, że nie ma deathclaw'ów (była czaszka), brak radskorpionów, gekonów, wisielców, supermutantów i calej reszty flory. Pokazali 3 typy robotów tylko, enklawa była tylko małym smaczkiem. Małą ilość broni i pancerzy z całego arsenału z gier.
A to wszystko dlatego, że coś nowego należy też pokazać w następnym sezonie?
spoiler stop
Poza tym jak dajesz spojlery to wypadało by je oznaczyć :)
Wygląda to spoko. Jak to będzie tak dobra gra jak w internecie można znaleźć, to się okaże, że jeden gość jest w stanie zrobić lepszą grę niż studio z milionami.
Powodzenia, bo zapowiada się miodnie.
Jednak słabo, że masz gdzieś czy jest Jack czy nie, bo to na nim się opiera seria Piratów z Karaibów. Po prostu niech zrobią inną serie, dlaczego musi się to nazywać "Piraci z Karaibów"?
Skoro będzie dobry pomysł, scenariusz i wykonanie to będzie dobry film niezależnie od znanej marki. Aż tak nie wierzą w tą aktorkę, że muszą się podpinać pod znaną markę?
IMO Piłaci z kałaibów nie mają sensu bez jacka wróbla
+ Klimat
+ Klimat
+ Klimat!
+ Fabuła,
+ mechanika podejmowania wyborów, które mają znaczenie
+ Crafting, gdzie ostatnia opcja nie jest tą najlepszą jak zazwyczaj
+ zarządzanie bazą
+ historie towarzyszy...
- ....którzy czasami są zbyt przekombinowani
- pod koniec robi się powtarzalna
+ Dobrze rozwiązana walka taktyczna
+ Ciekawa fabuła
+ Dużo możliwości fabularnych
+ Antyczny Rzym
- Zarządzanie i rozbudowa obozu mogła by nie istnieć
- Etapy na mapie nudne
- Pod koniec zaczyna się dłużyć
Ja pisze o możliwościach romansowych w grach, a ty o tym, że netflixowy wiesiek się nie udał. Pewnie, że się nie udał. Pewnie, że był ujowy. ALE. Gdyby nie był słaby to nikt by nie zwrócił uwagi na jakiegoś N.
Skończyłem baldura ok 200h i nie miałem możliwości romansowania ze wszystkimi tak jak inni tutaj płaczą. Poza tym to tylko możliwości, grasz tak jak chcesz i nikt Cię nie zmusza.
Przykłady.
3 odcinek the last of us mi nie przeszkadzał, bo miał sens dla całości. Ale jak Newton albo średniowieczna angielska królowa jest N to już jest problem, bo to nie ma sensu + przekłamuje historie.
PS. Nie jestem tych co jak widzę, że dwóch gości się całuję na ekranie to zmienię orientację. Jak się boisz to idź do psychiatry. Tak jak i oni powinni bo to choroba.
EDIT. Co do trailera GTA to jest gra o przestępstwach a jak wiadomo one są dla cz...
Jedno wielkie XD
No a ja na święta to chciałbym żeby był śnieg. Duuużo śniegu, białe święta a nie błoto za oknem. Dlatego najlepszym wyborem dla mnie będzie Kolorado z Wastelanda 3. Z mutantami i bandytami jakoś sobie poradzimy, ważny jest śnieg :)
PS. Może nawet przy odrobinie szczęścia trafimy do warsztatu św. Mikołaja
Jest bardzo dobrym rpg z walką turową. Bardzo dobra fabuła części 2, system całej gry (walka, rozwój postaci, ekwipunek) z części 3. Fabuła w 3 wg mnie ssała, ale nie była słaba jakoś przeraźliwie słaba. Za to dodatki do 3 były bardzo dobre.
Mam nadzieję, że 4ka będzie jeszcze lepsza.
"Tylko Redzi przynajmniej zrobili z tej gry to czym miała być na premierę, a Becia nie poprawi nic, bo ma moderów od tego."
Tak samo mówili po premierze C2077 o CDProjekt, tzn, że nie poprawią nic. Dalej nie jest wszystko naprawione. Może pogadamy za 3 lata bo tyle jak na razie zajęło naprawienie CP2077.
PS. Nie mam zamiaru w najbliższym czasie grać w Starfilda, a CP2077 zagram pierwszy raz jeśli po wyjściu dodatku będzie miało spoko opinie.
PS2. Jesteś hipokrytą i kłamcą do tego :)
pozdrawiam
Nie grałem jeszcze więc na temat Starfilda nic nie powiem.
ALE
Symulator turysty brzmi spoko, F4 i F76 (w każdej mam po ponad 200h co jak na mnie to dużo) to właśnie gry w których lubiłem zwiedzać, nie koniecznie idąc questami. Może po prostu typ gry dla mnie. W końcu znajdę czas i na Skyrim.
ALE
Wiedźmin 3 z perspektywy czasu? Fabuła spoko - mistrzostwo, ale konstrukcja map i świata? Nic tam nie było, same znaki zapytania z pojedynczą skrzynką i śmieciami na sprzedaż. Pojedyncze ciekawe questy ukryte, reszta porozsiewana na drodze do main questa. Jasne też tam zwiedzałem, ale to nie było to, bo wszystko jest zaznaczone "?" i poza tym nic nie było czego szukać.
PS. może jak F4 nie podeszło to podejdzie F76, mapa ciekawsza do zwiedzania niż z F4. No a już naprawione i idzie za grosze złapać. Oczywiście fabuła w F76 jest słaba więc tylko zwiedzanko.
PS2. Skelige to był koszmar bo spod pytajników nie było widać mapy :)
Dla Ciebie nie, dla mnie już tak.
ponad 120h -3 akt i żadnego błędu, a nie gram na mocarnym sprzęcie.
"Ja polecam może większą obiektywność i chłodniejszą analizę przed pisaniem recenzji i ocenianiem. Bo BG3 na dychę nie zasługuje"
Dla Ciebie może nie, ale dla wielu ludzi tak
Ewentualne DLC, mogło by być osobną poboczną historią, gdzie trafiamy chociażby do piekła. nowa drużyna, krótsza historia, może nowe klasy, zaczynamy np. z poziomem 6.
Tylko czy kreator to najważniejsza rzecz w tej grze?
Właśnie wkraczam w akt3 i już mogę powiedzieć, że to gra skierowana w 100% do mnie. Oczywiście parę rzeczy bym zmienił, ale pozytywy dużo bardziej przeważają negatywy.
Myślę, że więcej grałem w disciples 2 niż w heroes 3 właśnie przez levelowanie jednostek a nie masowe ich dorabianie
Tylko, że na meta każdy może dać ocenę, więc ta strona nie jest zbyt obiektywna. Steam z kolei, gdzie ocenę może dać tylko ten co grę zakupił już bardziej :)
Zajebisty spoiler w tytule. Co za ameba to pisała?
W sumie ameba to był by komplement :)
Przecież jest napisane, że zostały nakręcone w miesiąc lub szybciej. Nie jest napisane, że powstały w miesiąc...
Ostatnio jedna z najlepszych gier RPG, gdzie otwarty świat jest naprawdę otwarty, gdzie zarządzamy całą drużyną, włącznie ze zwierzętami, z walką w turach, gdzie mini gierki nie są denerwujące po 1000 razie, z zarządzaniem bazą i elementami survivalu. No i można jeść ciała poległych wrogów :)
Tylko czekać na moda który wprowadzi mapę śródziemia i fabułę z książek władcy pierścieni :)
Bardzo dobra, relaksująca gra do której wracam co jakiś, chociaż na kilkanaście minut zrobić jeden pokój, w oczekiwaniu na część drugą.
Gra mechanicznie dobra, takie This War of Mine w średniowieczu z inną szatą graficzną (3d zamiast 2d). Największy minus tej gry to długość, 2 główne fabuły które przeszedłem w 2 popołudnia. za 20 zł na promocji polecam.
house fliper 2 dni temu byl za 17 zl, a treraz 35, wiec nie które ceny nawet podniesione
Z ciekawości, jeśli kilka osób posiada taką samą liczbę punktów to jak jest obsadzany w rankingu? No i jeśli po finale 10 osób posiada taką samą liczbę punktów, to jak jest przyznawane konkretne miejsce?
Game of Thrones: House of the Dragon is rated TV-MA for violence, language, and nudity.
Bardzo mi przykro z waszego powodu, skoro myślicie, że w "średniowieczu" kobiety rodziły w szpitalu na łóżku otoczone zespołem lekarzy. Zamiast jak najlepiej i najrealniej oddawać takie sceny jak i sceny bitew, walk, operacji, to nie, zróbmy telenowele, bo księżniczka nie wie co ogląda.
"Oglądam wszystko jak leci co ma przyzwoite oceny ja imdb, skąd mam wiedzieć czy coś mi się podoba jeżeli tego nie obejrzę?"
Jeżeli oglądasz wszystko jak leci to gratuluje ogromu wolnego czasu. Skoro obejrzałeś już kilka filmów na podstawie komiksów marvela to przeglądając imdb już wiesz że one nie są dla Ciebie, a ty dalej je oglądasz, tylko po to żeby ponarzekać.
"Poza tym świat jest bardziej skomplikowany i "gatunek" filmowy to tylko luźna wytyczna, bo film to często mieszanka wielu. "
No jeżeli uważasz, że jak widzisz logo marvela na plakacie to masz szanse obejrzeć coś z elemenatami dramatu psychologicznego to... żeby nie obrażać współczuję Ci.
Jesteś hipokrytą. Możesz sobie brać w cudzysłów cokolwiek a to nie zmieni tego, że są to filmy. Możesz nazywać hamburgera obiadem pod pewnymi kątami, a to dalej może być obiad, lunch, śniadnie i zależy to tylko o której to zjemy. Co nie zmienia faktu że dalej będzie posiłek.
PS. też nie za bardzo lubie marvela, ale jeszcze bardziej nie lubię ludzi takich jak Ty.
Nie rozumiem ludzi którzy oglądają gatunki filmów które im się nie podobają. Ja nie lubię miusicali więc ich nie oglądam. Po co miałbym się męczyć 2h na seansie, tylko po to żeby wystawić słabą ocenę i krytykować na jakimś forum?
PS. Nie wiem czemu słowo filmy wziąłeś w cudzysłów, bo to są filmy. Tłumacząc na twoje: obrazki następujące po sobie, spawiające wrażenie ruchu to film. Więc teledysk to film, gif to film, a nawet filmy marvela to filmy.
Czy tylko mi się wydaję, że ta gra bardzo przypomina Gears Tactic? Może to jednak przez wstawki z atakami itd.
Jedyne o czym pisze, to, że tematy są złe, clickbaitowy tytuł, a wszystkie gry są słabe. Albo troll konto, albo bardzo smutny człowiek. :)
A jak porównujesz grę do filmu lub serialu? To co Pascal powiedział było bez sensu, ale Twój komentarz podobnie...
Pierwsza gra od bardzo dawna w której nie męczył mnie widok fps.
+ Parkur
+ Budowa miast
+ Fabuła
+ Misje poboczne są ciekawe
+ Voice acting, dialogi
- Powtarzalność niektórych elementów miasta
- słaby crafting
- NOC, w sumie to nie minus, ale weź daj Pan spokój....
Plusy:
+ Wstawki filmowe
+ Finishery
+ Mapy
+ Edycja postaci
+ Walki z bossami
+ Rodzaje misji
Minusy:
- Zmuszanie do grania całym składem
- Misje poboczne, które są obowiązkowe
Witam. Szukam programu w którym będę widział wszystkie posiadane gry na innych platformach. Widziałem właśnie GOG galaxy. Czy ktoś używa i podzieli się doświadczeniami? Czy to działa jakoś sprawnie?
Zapewne jakiś projekt na studiach i spoko wykładowca. Wymyśliłem to w 2 sekundy, ale nie musi to być prawda. No ale łatwiej rzucać mięsem.
PS. No, a nawet jeśli robili to pracownicy, to zapewne jako promocje wydziału.
+ Walka turowa bardzo spoko
+ dużo możliwośći rozwiązywania zadań.
+ towarzysze i ich misje
+ nawiązania fabularne do jedynki
+ zagadki
- rozwój postaci, słabo opisane są statystyki, bezużyteczne skille i czary
- zapychacze misji typu polowanie na piratów, odkrycie wysp
- walka na morzu statkiem
O gustach się nie dyskutuje, mógł Ci się film nie podobać lub nie. Ale Jeżeli dajesz słabemu filmowi 6/10, to o gdzie są przeciętne, dobre, super, średnie, wybitne, najlepsze, wyjątkowe? 6 to jest dobry film, nie słaby. No chyba że oceniasz na 100 to mój błąd.
siadaj pała. w zadania nie ma informacji o uwzględnianiu odrzuty, siły przyciągania ziemskiego, ruchu wiatru, wilgotności i innych rzeczy. tak więc się ich po prostu nie uwzględniaw tym konkretnym zadaniu.
Plusy:
+ Fabuła
+ Gameplay
+ Dużo ciekawych misji pobocznych,
+ Oba DLC (Los Atlantydy: Mistrzostwo gdyby wyciąć wątek współczesny)
+ Rozwój postaci
+ Ikarios
+ Polowanie na czcicieli
+ Zabijanie "po cichu"
+ mechanika Najemników
Minusy:
- powtarzalność znaków zapytania,
- powtarzalność wielu misji pobocznych (biegnij na drugi koniec mapy i wracaj)
- Zbyt duża mapa
- Zbyt długa (przy ostatnim dodatku już zaczynałem dawkować sobie grę)
- Podbicie całej Grecji dla jednej strony w sumie nic nie daje
- Walki z bosami (większość polegała na tym samym)
Mr freeze będzie idealny. Naukowiec więc z zaplanowaniem nie będzie problemów. Do tego ma swój gank więc z ogarnięciem wszystkiego na czas też sobie poradzi. No i najważniejsze W około domu będę miał ŚNIEG. Dużo ŚNIEGU!
No to powiem ze disciples 2. Jak już by ogarnęli singla to szybki meczyk w kilka osób. Jednak to singiel ale da się grać na jednym kompie w kilku graczy. A hirołsi są zbyt oklepane już. Zmiana na level owanie zamiast na ilość jednostek wymusza bardziej granie taktyczne, itemy levelowanie jak w RPG. To jest to
no oczywiście szachy! ale widoczna jest tylko jedna wersja przyszłości w której wygrywacie: ta w której wypuściliście tego mądrego z piwnicy
Myślę, że Thresh by się nadał na prowadzącego. "przyciągnął" by uwage publiki hookiem, rozjaśnił by event latarnią, oraz zatrzymał by widzów ultem.a jeśli były by jakieś problemy to odsunął by je swoim E.
COD: Warzon był by dobrym wyborem. Nie dość, że ze znajomymi to myślę, że pare granatów błyskowych, odbicia snajperek wypełniły by lukę po kolorowych światełkach w sylwestra.
zwrotka do melodii "Przybieżeli do Betlejem" a gra... chyba każdy wie :)
Przybieżeli do Night city dziś gracze,
Grają, bawią i szaleją na PeCe
Preordery wyprzedane, Konsolowe zbugowane,
A Redzi hejtowani
Dla mnie taką grą jest Stalker: Cień Czarnobyla. Dostałem ją właśnie na święta, w czasach kiedy w zimę mieliśmy śnieg na ulicach. Przez co całą przerwę świąteczną ją ogrywałem. Ta fabuła, strach, twisty... aż chyba sobie odpalę... Do zobaczenia Striełok!
Myślę, że John Macmillan był by dobrym wyborem. Genialny strateg i dowódca. W końcu udało mu się powstrzymać Rosjan, najemników, jak i Amerykanów przed wysadzeniem wszystkiego bombą syberytową.
nie może to być nic zbyt długiego bo będzie zbyt męczące. no to może wrócimy i zobaczymy sławne i wspaniałe czołgi z pegazusa? to była gra! kampania na kilkaset map, co-co, a jak sie znudzi to edytor poziomów. kiedys to były gry, teraz to nie ma gier....

Myślę, że wysepki Rook z Far Cry 3 była by dobrym wyborem na odbicie od naszej zimy i wybranie się na ogrzewające wakację. Do tego rozrywki takie jak skoki ze spadochronem, survival, paintball oraz pływanie w ciepłych wodach. Do tego można poznać wielu miłych mieszkańców wyspy takich jak specjalista od survivalu Vaas.
Wake up samurai, Pasterki już czas,
więcej wódki zabieraj, nie bądź cienias,
za kościół idziemy, bat bedzie spalony,
tam czeka znajomy, juz srogo upalony
No to na zimową kooperacje to tylko Wasteland 3. Chociaż może żeby wczuć się w naszą zimę bardziej by pasował Wasteland 2, bo śniegu tyle samo...
No to chyba Stronghold. Podatki na maxa w lewo, i kasa płynąć będzie. Te podatki są troszeczkę za wysokie, Mój Panie.
No to jedyną odpowiedzią są krasnoludy. Ze względu na swój talent technologiczny, na pewno dały by rade to ogarnąć, tak żeby każdy dostał swój prezent na czas. Bez opóźnień i błędów.
Biały. Ponieważ go nie widać za oknem w grudniu. Więc wywale białego, żeby przyozdobić podwórko za oknem :)
Moim zdaniem...Syn z Fallout 4 nadał by się znakomicie. W końcu pokierował instytut oraz pustkowia do świetności, więc taka mała uroczystość nie będzie stanowić problemu. Ubieranie choinki, zakupy prezentów na ostatnią chwile. no i gotowanie tak żeby było zjadliwe? Przecież jego syntki zrobią to lepiej niż maszyny. Myślę, że organizacja świąt to dla niego (oraz jego instytutu) bułka z dżemorem.
spoiler start
No i może na sylwestra się przyda. w końcu nie ma lepszych fajerwerków niż "świecący w milionach kawałków" Prydwen.
spoiler stop
Ktoś pogrywa może? Szukam kogoś do pogrania, bo sie trochę zaciąłem i nie moge ruszyć dalej. level 30, XBox
Nie lubie zimna, wiec Naboo wydaję mi się dobrym rozwiązaniem. Ciepło, ładne widoczki, dużo wody. Odpoczynek od zimy.
Arcanum. Najlepszy RPG jakie grałem, mega świat i fabula. mocno się zestarzał, mimo to wracam do niego czasami. tak więc czekam na część 2.
podobno testowali przed pokazem, nie powiem skad wiem, bo nie pamietam czy gdzies cos widzialem czy czytalem. a jestem zbyt leniwy zeby szukac czy to jest potwierdzone info

co zrobię? zadam proste pytanie - jak możesz być fanem serialu i radośnie akceptować taki nawał absurdów i bzdur?
Jak? Normalnie.
Jak ktoś ogląda serial dla frajdy to nie przejmuje się tym że kubek (nie zauważyłem go jak oglądałem za pierwszym razem) stał na stole, albo że 150 sezonów temu przez 2 sekundy królewska przystań wyglądała inaczej. To są detale, które nic nie wnoszą.
Czepiając się, jak Ty, to może udowodnisz mi mi, że w serialu w którym latają smoki, za górką którą zaznaczyłem nie ma trochę piaseczku, zamiast drzewek. Bo może tam rozgrywały się sceny przy bramie?
Każdy narzeka na sezon 8, a tak naprawdę jedyne na myślący człowiek może narzekać to to, że było za mało odcinków, przez co, wszystko było przyspieszone. Mieli za mało czasu żeby pozamykać wątki, więc niektóre wyszły trochę sztucznie - szaleństwo danki zbyt szybko postępowało,
- knucie varysa zbyt szybko się skończyło, a nawet się nie zaczęło
- walka z nieumarłymi jak dla mnie za szybko się skończyła, zakończenia się nie czepiam - mi to pasuję,
- pozbycie sie smoka przez flote - wyglądało sztucznie od pierwszego strzału, zamiast w trakcie walki
Jest jeszcze parę momentów ale who cares.
Za to sezon dostał 7/10 zamiast 8/10. Cały seriał 9/10 (w 100% subiektywna opinia). pozdrawiam i miłego dnia:)
W OW, minerał na Alasce nazywał się Syberyt lub Alaskit, w zależności od strony którą graliśmy. Mała literówka się wkradła. pozdro :))