A weź dla rozrywki zapytaj takiego, jaką stosuje ekspozycję i oglądaj jak wybałusza oczy ze zdumienia, czego od niego chcesz.
Ja sam widziałem jak nastolatek był zdziwiony, że jego smartfon za kilka tysięcy ma coś takiego jak "obiektyw szerokokątny" i że coś takiego można przełączać. Więc na bank o ekspozycji to większość z nich nie ma zielonego pojęcia.
Nie ma nic upośledzonego w robieniu zdjęć pionowo. Próba wywyższania się czymś tak subiektywnym jak preferencja kadru sugeruje, że czegoś Ci mocno w samoocenie brakuje.
Albo udajesz, że nie rozumiesz o co mi chodziło, albo sam jesteś jednym z przedstawicieli tego pokolenia Z. Ja nie mówię o tym, że zrobienie zdjęcia jakiegoś krajobrazu w pionie, albo czegoś co naprawdę powinno się fotografować właśnie w pionie. Tylko robienia w ten sposób zdjęcia wszystkiego czego się da. Nawet szerokiej, poziomej tablicy z jakimś tekstem, albo boiska piłkarskiego w czasie meczu. I tak - jest to właśnie upośledzony nawyk robienia zdjęć za pomocą smartfona przez między innymi pokolenie Z, które jest do tego stopnia rozgarnięte inaczej, że nawet mając do zrobienia zdjęcie klasowe będzie trzymało smartfonika poziomo i się dziwiło, dlaczego wszyscy się nie mieszczą.
Przecież nawet na tych smartfonikach, w które się ciągle wpatrują bardzo często nie potrafią zrobić niczego więcej niż scrollowanie tiktoka, obejrzenie filmiku na jutubie, albo przeglądanie zdjęć na jakichś instagramach. A tych aplikacji bardzo często nawet własnoręcznie instalować nie muszą, bo są one preinstalowane.
Jak już coś instalują to tylko klikają "Dalej", "dalej" bez czytania na co właśnie wyrazili zgodę. Jak czegoś używają to tylko na ustawieniach domyślnych. Już nawet nie wspomnę o upośledzonym sposobie robienia zdjęć (zawsze pionowo) xD
Jedyna gra, w której zrobiłem 100%, bo po prostu fajnie mi się grało i nie robiłem tego z przymusu to GTA Vice City. Gra jest dosyć krótka, mapa nie jest ogromna i po prostu łatwo było to wbić. Oczywiście zrobiłem te 100% w wersji na PC, bo na playstation na pewno dodali jakieś idiotyczne osiągnięcia, które zrobienie tej platyny przesadnie utrudniają.
Ogólnie uważam, że wbijanie platyn w grach to bezsensowna strata czasu. Tym bardziej w takich, gdzie wbicie platyny zmusza nas do przejścia gry więcej niż 1 raz. To już jest kompletny debilizm i sposób na to, żeby sobie skutecznie obrzydzić daną grę i do niej zbyt szybko nie wracać. Pamiętam, że jak kiedyś sprawdzałem co trzeba zrobić, żeby wbić platynę do którejś ze starszych części Uncharted to się tylko zaśmiałem pod nosem. "Wystrzel z każdej broni ileś tam razy i traf ileś tam razy w nogę, w głowę, w rękę. To rozumiem, że trzeba siedzieć przy grze z karteczką albo telefonem i grając ciągle zliczać ile razy się kogoś trafiło i gdzie. Z jakiej broni się go trafiło. Których broni się jeszcze nie podniosło itp. Przecież to już żadna przyjemność, a bardziej zwykła praca XD
Mają rozmach skurwysyny. Premiera przesunięta nie od 2 tygodnie, nie o miesiąc tylko od razu o pół roku XD
Rockstar zjada swój ogon tym, że każde nowe GTA musi być większe, lepsze i bardziej rozbudowane. Kiedyś to jeszcze nie było aż tak obciążające bo w uniwersum 3D (GTA III, VC i SA) wystarczyło, że dodawali nowe miasto, więcej terenów pozamiejskich itp. ale mechanika pozostawała ta sama. Teraz kiedy chcą ulepszać i dopracowywać każdą najmniejszą pierdołę, to na kolejne GTA możemy poczekać kolejne +10 lat (a prawdopodobnie dłużej).
Nie myślałem, że ta gra będzie aż tak długa. I szczerze powiedziawszy nie wiem czy nie jest po prostu zbyt długa, bo tutaj jednak trzeba naprawdę spędzić te 40-50 godzin, jeśli gra się na wyższym poziomie trudności i przechodzi grę powoli, zbierając wszystko co się da i przeszukając każdy zakamarek. Mnie przejście zajęło ponad miesiąc grając po 1-2h dziennie.
To co mi się nie podobało to brak etapów z ładniejszą pogodą. Pewnie twórcy zrobili to celowo, żeby jeszcze bardziej podkreślić ten depresyjny ciężki klimat, ale osobiście brakowało mi tutaj takich odskoczni w postaci większej ilości słonecznych etapów np. z zachodzącym słońcem. Zamiast tego mamy przez 90% czasu deszcz/ulewa/pochmurno/zmrok/noc/wczesny szaro-bury poranek.
No i koniec końców jedynka jakoś bardziej mi podeszła. Uważam ją za lepszą część. Pamiętam, że nawet kiedy skończyłem ją po raz pierwszy to w głowie miałem od razu, że muszę ją przejść z marszu po raz drugi wczytując "nową grę +". A po przejściu dwójki miałem coś na zasadzie:
ufff, koniec. No było fajne, ale raczej zbyt szybko nie przejdę tego ponownie właśnie ze względu na długość rozgrywki.
Ciekawe czy zrobią PART III. Chyba ciężko już będzie pociągnąć tę serię biorąc pod uwagę fakt, że
spoiler start
Joel nie żyje, Ellie jest wrakiem, a Abby jest uważana przez sporą część graczy za postać, którą nie chcieliby znowu grać.
Jeszcze a propo śmierci joela - jak dla mnie uśmiercili go ZBYT szybko. Dobrze, że chociaż dostaliśmy retrospekcje, bo one były piękne i trochę zrekompensowały ten niedosyt.
spoiler stop
No na pewno uwierzę, że do tej gry jest potrzebne 32GB pamięci ram, żeby móc grać na wysokich w 1440p. Brednie jakieś.
Chlapnął coś bez sensu samymi ogólnikami, ale potem przy dziennikarzach już zaczął prostować, że chcą, żeby to było dobrowolne. Pewnie chodziło o przetestowanie jaki będzie odbiór społeczny. Wszystko rozdmuchały media dając nagłówki o tym, że to ma być "Obowiązkowe", mimo że tusk tego nie powiedział. Na dodatek minie rok nim cokolwiek w tym zakresie zrobią. Ja bym w ogóle nie brał tego pod uwagę, dopóki nie podadzą konkretów. A do tego czasu to może zmienić się rząd.
Po pierwsze, Tusk nie powiedział ani słowa o tym, że to będą "OBOWIĄZKOWE" ćwiczenia. To nagonka mediów i powielanie bzdur.
Po drugie - trzeba być naprawdę tępym, by wierzyć, że nagle "WEZWĄ" i "PRZESZKOLĄ" 18 milionów mężczyzn w Polsce. Nie wyrabiają z przeszkoleniem dobrowolsów, to na pewno nagle KAŻDEGO MĘŻCZYZNĘ wam przeszkolą.
Po trzecie - Tusk to przecież tak prawdomówna osoba, że każdy jego bełkot trzeba brać za pewnik xD
coraz więcej ludzi gra w klasyczne RPG, planszówki albo maluje figurki.
Tak, na pewno xD Dwie osoby z twojego otoczenia zaczęły malować figurki i wydaje ci się, że ludzie na całym świecie masowo przestają grać w gry, bo nagle zaczęli malować figurki i grać w planszówki co jest tak niszowym hobby, że robi to może mały % ludzi. Zejdź na ziemię. Ludzie przestają grać w gry, bo czas spędzają na portalach typu ogłupiający tiktok, fejsbuk, instagram, jutub, a na granie w gry po prostu nie mają czasu, ani ochoty, bo po prostu świat się zmienił i trendy się zmieniły.
bo na integrze przy 16gb ramu browser się tnie niestety...
To chyba tylko na twoim zasyfionym komputerze (którego zapewne nie potrafisz używać) z zawalonym autostartem i poinstalowaną masą crap-ware działającym w tle, przeglądarka tnie się z powodu małej ilości ramu (mając jej 16gb) i zintegrowanej karty (które wystarczą do wszystkiego oprócz grania i to aż nadto). Co za bzdety.
Na siłę upodobnili się do apple i aktualnie zamiast robić dobre laptopy biznesowe albo porządne stacje robocze, robią gówna z nitowanymi klawiaturami, okrojoną ilością portów i touchpadami bez oddzielnych, fizycznych przycisków.
ramu możesz dodać do max 64 GB, więc pewnie jak dodasz kolejne 16 to też zawsze będzie jakiś upgrade
kolejnym dość tanim upgrade jest zmiana dysków hdd na ssd jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś, ewentualnie jak już masz ssd to może czas na dyski m2
Już głupszych rad nie mogłeś wymyślić? I co według ciebie mu da ładowanie do 8 letniego złoma 32GB lub więcej ramu? Po cholerę ma kupować jakieś nowe dyski SSD na złącze M.2 skoro po pierwsze - i tak nie wykorzysta ich prędkości, a po drugie nie zauważy żadnej różnicy między nimi, a posiadanymi obecnie dyskami ssd 2,5 cala?
To co opisałeś to cudowny pomysł na wyrzucenie pieniędzy w błoto, a nie sprawienie, że nagle komputer zacznie mu szybciej i lepiej działać, a gry nagle dostaną dodatkowe fpsy. W ten komputer nie ma co inwestować kolejnych pieniędzy, tylko odłożyć je na całkowitą zmianę platformy.
Opowiastka z reddita i od razu wiarygodność jest równa zeru. Pewnie sam przyniósł tam swoje ps3, postawił na półce i porobił zdjęcia żeby założyć na tym reddicie temat i podostawać plusiki. Tam pełno takich bajkopisarzy szczególnie w wątkach o konsolach retro.
Wymiana czegokolwiek w tym komputerze jest kompletnie bez sensu. Wydawanie pieniędzy w błoto. Możesz na nim zagrać w absolutnie wszystko na zadowalających detalach. Lepiej poczekać aż ten komputer naprawdę się zestarzeje i przestanie dawać radę i wtedy kupić już nową płytę, procesor i resztę.
Paradoksalnie najgorzej wypada według mnie walka. I szczerze mówiąc jak tylko widziałem, że znowu trzeba będzie z kimś walczyć to zbierało mi się na wymioty. Nie jestem fanem soulsów, ani tych nowych god of warów, a tutaj walka jest praktycznie tak samo nudna i powtarzalna. Jeszcze dochodzi ta idiotyczna praca kamery podczas starć...
Cała reszta na plus. Może spodziewałem się trochę czegoś innego po fenomenalnym początku, ale i tak nie było źle. Bardzo ładna grafika, ciekawe zagadki (a właściwie szukanie tych znaków do otwarcia wrót), świetne audio, dialogi i monologi. Fajny klimacik całej gry i nie jest przesadnie długa.
To może najpierw wejdź na tego pclaba i zobacz jak "ma się świetnie", a nie piszesz o jego stanie sprzed paru dni.
Możecie spać spokojnie, nikt nie ma zamiaru wyłączać forum.
Nie żeby coś, ale identyczny post dodał 2 lata temu jeden z adminów na forum.gram.pl. Gdzie jest obecnie forum.gram.pl? A no nie ma. Zostało zamknięte i usunięte wraz ze wszystkimi kontami, tematami i postami użytkowników.
W "piątce" masz większy świat (również ten podwodnny!
Ta, podwodny świat, który każdy ma w dupie i w którym 99% graczy spędziło tylko tyle czasu, ile wymagała jedna misja fabularna z batyskafem. Także taki był on "ciekawy" i "potrzebny".
zmodyfikowano system poszukiwania przez policję i nie trzeba wyjeżdżać z głupiego okręgu, tylko wystarczy włóczyć się pobocznymi alejkami lub schować w jakimś zaułku.
Przecież to jest najgłupsza zmiana jakiej dokonali. Teraz policja goni dosłownie za wszystko, za każdą pierdołę. I żeby zniknęła gwiazdka trzeba uciekać jak debil przez 2 MINUTY realnego czasu. Przez tę idiotyczną zmianę już nie chce się nawet strzelać, ani kogokolwiek atakować poza misjami, bo później trzeba spędzić więcej czasu na uciekanie przed upierdliwą do granic możliwości policją.
Najpierw to ty się czytać ze zrozumieniem naucz, a potem komentuj. Po cholerę piszesz mi tu o jakimś steam decku i układasz taką narracę, jakbym ja go PORÓWNYWAŁ do tego handhelda od MSI? Zarówno jedno jak i drugie ma gówniany czas pracy na baterii. Co mnie obchodzi, że procesor jest wydajniejszy niż w steam decku, skoro ja go do żadnego steam decka nigdy nie porónywałem. Zarówno procesor w steam decku to szajs jak i ten od MSI. Po podłączeniu tego czegoś do osobnego monitora (co i tak jest głupotą), żadna z tych pseudo konsolek nie nadaje się do grania stacjonarnego.
bełkot o zrobieniu z handhelda sprzętu stacjonarnego jest tak żałosny, że aż zabawny.
Przecież dokładnie to napisał wcześniejszy użytkownik, do którego wypowiedzi się odnosiłem. Chciał zrobić z przenośnego sprzętu komputer stacjoarny podpinając do niego monitor, klawiaturę, myszkę, głośniczki, huba usb i masę innych pierdół xD Co ja kompletnie wyśmiałem, bo to głupota. Na Czego ty nie rozumiesz?
Skoro Nintendo pokazało, że sprzęt może być zarówno przenośny, jak i stacjonarny, to znaczy, że wiele osób tego potrzebuje. A tu dużym plusem jest Windows, bo zwiększa możliwości sprzętu.
Genialne porównanie. Nintendo Switch mające służyć TYLKO do gier i działające na własnościowym systemie operacyjnym vs coś co udaje przenośną konsolę będąc zwykłym PCtem z windowsem mającym służyć do wszystkiego. Weź ty się lepiej stuknij w makówkę zanim coś powiesz.
Ta gra wymagala minimum ponad 3gb ramu
Kompletna bzdura. Gra działała identycznie na 2gb ramu co na 3. Na dodatek 2GB było w tej grze kompletnie wystarczające.
Jak sie mialo mniej to sypalo gre z braku pamieci.
Bzdura numer dwa. Nic się nie "sypało" nawet na 512MB pamięci ram. Po prostu gra działała jak gówno i tyle.
W jaskini orkow w Normarze jak sie mialo mniej niz 3gb wywalalo gre.
Kolejna teoria wyssana z palca. Niczego nie wywalało nawet na 512MB. Nie wiem skąd ty bierzesz te brednie tym bardziej o "minimum 3gb ram", których w momencie premiery nie miał praktycznie nikt. Przeszedłem wielokrotnie całą grę w 2007 roku na 768MB pamięci ram, radeonie 9550 128MB i Athlonie 1800+ 1,54GHz. Gra nigdy nie scrashowała do pulpitu. Jedynie działała w żałosnej liczbie fps.
Przy 3gb gra dzialala miejscami w kilku klatkach. Dopiero 3,24 gb dawalo rade.
Ta, tym bardziej, że windows XP na którym się wtedy grało i tak nie potrafił przydzielić więcej niż 2gb ram na jedną aplikację, a tobie się wydaje, że na 3gb działało tak sobie, a na 3,25gb już o wiele lepiej XD Już nie wspominając, że lagi i kilkusekundowe spadki fpsów są i będą w tej grze do dziś niezależnie od sprzętu na jakim się gra i nie ma (i nigdy nie miało) to nic wspólnego z tym czy ma się 2, 4, 8 czy 16 gb ram. Także tak średnio masz pojęcie o czym piszesz.
To chyba KONIEC ŚWIATA, SZOK!!!111 Ta okazja sprawiła, że prawie DOSTAŁEM ZAWAŁU!!! Mózg prawie EKSPLODOWAŁ!!! WOW!!!111 To NIEMOŻLIWE, że opłaca im się to sprzedawać po TAK NISKIEJ CENIE!!! Producent się chyba POMYLIŁ wyceniając ten smartfon!!!!!!

posiadam MSI Vector 17 i9-13980hx na którego przesiadłem się z MSI TITAN GT73 i oba w grach wytwarzają hałas na poziomie PSa piątki.
No na pewno. W recenzjach piszą o hałasie dochodzącym do 50dB w obu tych modelach co podałeś, a tobie się wydaje, że to jest na poziomie ps5, której praktycznie nie słychać xD Nawet w opiniach widać, że wymieniają głośne wentylatory jako minus. Jeśli tobie wydaje się, że jest cicho to chyba grasz na tym jedynie w fortnajta na detalach LOW z fpsami ograniczonymi do 60.
https://www.notebookcheck.pl/Recenzja-MSI-GT73VR-6RF-Titan.184662.0.html
Bez sensu. Kupując laptop z mocnymi podzespołami płacisz chore pieniądze za coś, co i tak nie będzie mogło pracować z pełną mocą, bo system chłodzenia nie wyrobi. Do tego hałas taki, że bez słuchawek to nie da się grać.
Do tego dobry dock na usb-c i możesz sobie zrobić fajowy komputer domowy, a jak będziesz chciał więcej mocy to zewnętrzny GPU robi robotę ze wszystkimi bajerami dostępnymi na rynku.
To co napisałeś jest tak głupie że aż śmieszne xD Genialny pomysł, kupić coś przenośnego z gównianą wydajnością i żałosnym czasem pracy na baterii, a potem dokupić do tego docka na usb, powerbanka, osobne GPU, monitorek, myszkę i klawiaturkę, następnie zrobić z niego pswudo komputer stacjonarny i uznać to jeszcze za plus xD Weż ty się lepiej stuknij w czaszkę.
poza tym w tej cenie nie idzie porządnego komputera złożyć od zera.
Czy ty właśnie twierdzisz, że do 9300zł nie da się złożyć porządnego komputera do gier i że w tej samej cenie lepszy do gier będzie laptop za 9300zł? XD
Własności do czego? Do nośnika? Przeczytaj sobie regulamin dostarczony z płytą. I czy wonlo ci ten nośnik było odsprzedać.
Co ty wymyślasz za głupoty? Mam wiele gier z kolekcji klasyki i Extra Klasyki (Gothic 1, Gothic 2, Mafia, Batman Arkham Asylum i inne). Nigdzie nie ma czegoś takiego napisanego, a nawet jeśli by było to co mnie to interesuje. Kupiłem grę na fizycznym nośniku i mogę ją sobie odsprzedać. Takie jest w Polsce prawo. Kupię grę na steam - NIE MAM jej na fizycznym nośniku i NIE MOGĘ jej odsprzedać, bo nie mam nawet jak. Więc nie wiem co ty tu w ogóle porównujesz gry na nośnikach do gier ze steama. Porównania od czapy.
Mocne filozofie tu dzis mamy
Nie filozofie, tylko takie są fakty. Jakbyś pomyślał chociaż przez chwilę to sam doszedłbyś do takich wniosków. I dokładnie w taki sposób to właśnie wygląda jeśli chodzi o "kupowanie" gier na PC. Kupujesz cyfrowo grę, to tak jakbyś nie kupował nic.
Nauczcie sie ze
Zanim zaczniesz kogoś pouczać i pisać, żeby ktoś się czegoś nauczył, to najpierw sam naucz się pisać zamiast walić byki takie jak poniżej.
wogole
Zreszta pewie i tak post poleci bo co innego jest pisac o piraceniu, nawet od niego namawiac. A co innego sypac nazwami.
Hyy, straszne. SYPAĆ nazwami :D Napisać, że jak gry na konsole zaczną też wychodzić tylko w formie cyfrowej, to zacznę pobierać od elamigos albo z warezów. No tak zrobię i się tego nie wstydzę. Jeszcze na głowę nie upadłem, żeby płacić grubą kasę za coś co jest przypisane na stałe do jednego internetowego konta, uzależnione od połączenia z internetem do działania i jeszcze od producenckiego "widzi mi się" - które wygląda tak, że mogą sobie w każdej chwili zablokować mi ten dostęp do ich usługi.
Nie wiem czemu ale ta stronka ktora ale klawisz aktywuje cos takiego jak na obrazku.
Ano temu, że CERT we współpracy z orange bawią się w obrońców uciśnionych (między innymi twórców gier którzy już nie chcą sprzedawać klientom gier na nośnikach, tylko usługi) i zgłaszają strony z których naprawdę można pobrać coś za darmo i bez wirusów w przeciwieństwie do torrentów, na których aktualnie już gówno jest, więc takich stron nawet nie ruszają. Jak już ktoś wcześniej wspomniał - straszak dla nieświadomych lemingów. I jak widać na twoim przykładzie - działa. Swoją drogą niezła komuna już się zaczyna jeśli chodzi o Orange i przeglądanie internetu. Niedługo sami za ciebie zaczną decydować na jakie strony możesz wchodzić i co z nich pobierać, a na jakie nie.
Steam to rak, który obrzydził mi granie na PC. Kiedyś widząc na pudełku jakiejś gry logo "steam" zawsze zbierało mi się na wymioty, bo wiedziałem z czym to się wiąże. Instalowanie dodatkowych programików firm trzecich, żeby w ogóle móc odpalić grę. Przypisywanie tej gry do jednego wirtualnego konta. Brak możliwość odsprzedaży i pożyczenia. Do tego co chwila jakieś aktualizacje jak nie klienta steam to samej gry. Pamiętam jakie kiedyś były problemy z instalacją Metro 2033, albo Mafii 2, kiedy gówniany steam zamiast zainstalować mi grę z płyt, które posiadałem, to zawsze chciał mi je pobierać w całości z neta.
Obecnie mimo tego, że posiadam na tym całym (tfu) steamie kilkanaście gier, to i tak wolę je pobrać scrackowane z neta, żeby ze steamem nie mieć kompletnie nic do czynienia.
W sumie obrzydzenie steamem i innym tego typu dziadostwem (games for windows live, uplay, EA APP, Origin) sprawiło, że po raz pierwszy w życiu kupiłem konsolę i była to PS4.
Jeśli w następnej generacji konsol odejdą całkowicie od pudełek i gier na płytkach, które można odsprzedać, to wtedy już bez żadnych skrupułów będę solidarnie ściągał każdą grę z warezów albo od elamigos.site
W ogóle to jest niezły paradoks, że obecnie chcąc mieć jakąś grę na własność to jedyną drogą jest pobranie jej scrackowanej z neta (zaktualizowaną do najnowszej wersji, z wyciętymi takimi śmieciami jak DRM albo Steam). I wtedy .ISO z taką grą możemy sobie przerzucić na jakiś osobny dysk, pendrive, albo kartę pamięci. Ewentualnie nagrać na płytkę DVD (jeśli mowa o starszych grach, które ważyły mniej). I potem taką grę możemy sobie zainstalować zawsze i wszędzie bez konieczności posiadania internetu i jakichkolwiek kont.
Na Golu zawsze jak coś jest sygnowane takim artykulikiem który zawsze poprzedza jakiś kretyński tytuł w stylu
"Padłem na zawał kiedy zobaczyłem cenę produktu X!!! Jakim cudem firmie Y opłaca się go sprzedawać w tak niskiej cenie???!!? SZOK!"
To od razu wiadomo, że
1. Wcale nie jest to żadna okazja
2. W tej cenie można kupić coś dużo bardziej opłacalnego.
Chcesz się całkowicie pozbyć aktualizacji:
Używasz Windows Update Blocker 1.8
https://www.sordum.org/downloads/?st-windows-update-blocker
Chcesz się pozbyć defendera? Używasz Defender Control:
https://basewin.pl/defender.control
Wyłączenie natrętnych powiadomień (tu masz to wyjaśnione w formie video od 17:52):
https://youtu.be/Nk5q0oEpZVA?feature=shared&t=1072
W skrócie - tworzysz nowy dokument tekstowy w notatniku. Wklejasz to co poniżej:
Windows Registry Editor Version 5.00
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Policies\Microsoft\Windows Defender Security Center\Notifications]
"DisableNotifications"=dword:00000001
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Policies\Microsoft\Windows Defender]
"AllowFastServiceStartup"=dword:00000000
"DisableAntiSpyware"=dword:00000001
"ServiceKeepAlive"=dword:00000000
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Policies\Microsoft\Windows Defender\Real-Time Protection]
"DisableBehaviorMonitoring"=dword:00000001
"DisableIOAVProtection"=dword:00000001
"DisableOnAccessProtection"=dword:00000001
"DisableRealtimeMonitoring"=dword:00000001
"DisableScanOnRealtimeEnable"=dword:00000001
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Policies\Microsoft\Windows Defender\Spynet]
"SpyNetReporting"=dword:00000000
"SubmitSamplesConsent"=dword:00000002
Klikasz w lewym górnym rogu Plik > zapisz jako > dajesz dowolną nazwę z końcówką .reg (np. aaa.reg)
a w "Zapisz jako typ" ustawiasz "Wszystkie pliki". Potem uruchamiasz zapisany skrypt, klikasz "tak" i właśnie pozbyłeś się wyskakujących powiadomień dotyczących windows update i defendera.
Chyba musiałbym na głowę upaść, żeby rozliczać pita i płacić jeszcze podatek za kupowanie jakichś używanych rzeczy z allegro powyżej 1000zł. Nigdy tego nie robiłem i nie zamierzam.
Martwy przepis. Jak zwykle tylko wystraszeni frajerzy będą się z tego rozliczać i właśnie dla takich osób jest ta ustawa xD
Ale o czym ty w ogóle piszesz, bo widzę, że ja o zupie, a ty o dupie. Typ zadaje pytanie czy i jak będzie działał cyberpunk, żeby po 16 minutach napisać, że właśnie go pobiera. Już o pytaniu "jak coś będzie działać na danych podzespołach" nie wspomnę, bo wystarczy to w 5 sekund sprawdzić na youtube.
Aha, nie znasz się na sprzęcie i najpierw kupujesz, a potem się pytasz czy dobry i jakie gry na nim pójdą. Dobrze się czujesz?
Po cholerę ty pytasz czy pograsz w jakieś gry na komputerze, który masz już kupiony i który już stoi w twoim pokoju i na nim właśnie grasz?
Jest ok. Chyba tylko puryści będą narzekać, bo według nich gra powinna wyglądać i działać 1:1 tak samo jak oryginalny gothic 1 tylko z nieco lepszymi teksturami.
Kretyńskich tytułów tych sponsorowanych wypocin ciąg dalszy. Co będzid następne?
Siedziałem na kiblu z zatwardzeniem. Kiedy zobaczyłem cenę tego produktu X, to dostałem sraki!
Jesteś starym 50 letnim boomerem, czy po prostu posiadasz jakiś stopień ułomności? Pytam serio, bo nawet nie patrząc na nick jest się w stanie stwierdzić, że to ty go napisałeś. Charakteryzuje cię ten wyjątkowo upośledzony styl pisania.
P.S. A Ty teraz siedź i się zastanawiaj czy napisałem prawdę, czy to tylko zmyślona historyjka, napisana tak żeby brzmiała wiarygodnie.
Buhaha, jak się tchórzyk obsrał, że za napisanie tego jeszcze policja go po 30 latach na przesłuchanie wezwie, albo że pójdzie siedzieć, ewentualnie że mama zobaczy. Jak się, trzęsidupcu, boisz to po co to w ogóle wstawiasz na forum? xD
No faktycznie wzrost o 3-8% to taka KOLOSALNA różnica, że trzeba ostrzec znajomych bo kostka ramu 16gb zamiast kosztować 165zł będzie kosztować ~177zł. Te 12zł to przecież tak zawrotna kwota, że będziesz musiał chyba brać kredyt XD
Zamiast siać głupotę i panikę w komentarzach to nauczcie się czytać więcej niż tylko same nagłówki artykułów.
Gra była dobra, ale aż tak wielkich emocji nie miałem grając w nią. Dużo bardziej podobał mi się Heavy Rain.
Całe szczęście że piraty są pozbawione tego całego gówna w postaci przypisywanych do gry kont stimów, srimów, originów, uplayów, PSN'ów i innego tego typu crap-ware.
Ta, łatki fikcyjnego bezpieczeństwa xD Przed czym cię to chroni? Przed nieistniejącymi wirusami? Jak zainstaluje się jakieś gówno .apk wzięte z neta, które ma w środku syfa to cudowne łatki bezpieczeństwa nic ci nie dadzą, bo to użytkownik sam wyraża zgodę na instalację.
Tak, to ma znaczenie. Dla typowych kowalskich, którzy się nie znają i którym wydaje się, że pseudo wsparcie cokolwiek im daje, bo nasłuchali się marketingowego bełkotu producentów. Zawsze mi się chce śmiać jak czytam takie pierdololo o temat "wsparcia" i uzależnianie od tego, czy kupi się dany smartfon, czy też nie.
Śmieszne wsparcie i aktualizacje androida są tak bardzo wymagane i potrzebne, że zanim zorientujesz się, że ich naprawdę do czegoś potrzebujesz, to już zdążysz ze 2 razy wymienić smartfona na inny.
Widzę, że prawda cię mocno zabolała, ułomku. Twoja odpowiedź brzmi niczym rzucane przez przedszkolaka teksty pokroju "No chyba ty!" i z czerwoną od furii twarzą i z łezkami wściekłości w oczach.
Ale to dobrze. Może przynajmniej się czegoś nauczysz na przyszłość i zrozumiesz, że badziewie i niechlujstwo w ogłoszeniach albo aukcjach nie jest mile widziane.
Wypunktowałem twoje niechlujstwo i głupotę. Zamiast coś tam pobąkiwać pod nosem lepiej wyciągnij wnioski i naucz się wystawiać normalne ogłoszenia.
No, wypadł. Na twoją twarz. Pewnie jesteś równie rozgarnięty co autor tego tematu i takie przejawy lenistwa i dziadostwa przy wystawianiu aukcji/ogłoszeń nie są ci obce.
Nie mam pojęcia, dlaczego tak się skompresowało.
To wywal to gówno zdjęcie wyglądające jak jakaś miniaturka o rozdzielczości 320x240 wzięta z googli i wstaw normalne. Nie wiem, wy mózgu nie macie wstawiając taki szajs i się dziwicie dlaczego ludzie nie chcą kupować? Jeszcze geniusz sprzedaje kartę za 7200zł i robi zdjęcie samego pudełka (w 320x240). Dodatkowo widząc, że coś się spieprzyło i źle skompresowało, nawet dupy nie ruszy żeby je wgrać ponownie, tylko napisze "nie wiem dlaczego tak jest". Na koniec stwierdzi, że "więcej fotek wysyła na życzenie" - no tak, lepiej każdemu zainteresowanemu wysyłać każdorazowo fotki na życzenie, zamiast po prostu wstawić je w ogłoszeniu, by były widoczne dla każdego xD Niezła logika.
Akurat polecane asusy zenfone 8, 9 i 10 są najmniejsze, lekkie i najmniej kanciaste z wymienionych do tej pory smartfonów. To że miałaś do czynienia z jakimś starym asusem z zupełnie innego segmentu cenowego i do zupełnie innej grupy docelowej nie oznacza że wszystkie takie są...
Na pewno nie za podaną kwotę... Za 1500zł max to można kupić Zenfone 8.
Bateria 6000mAh i ładowarka 70W XD Ciekawe ile cykli ładowania to wytrzyma skoro akumulator będzie płonął przy ładowaniu tego dołączoną do zestawu 70 watową ładowarką.
Ktoś tam ma nieźle nasrane w głowie, bo wyłączają możliwość pisania na forum przy każdych wyborach. A teraz już w ogóle całą stronę wyłączyli w obawie ZŁAMANIA CISZY WYBORCZEJ na forum o komputerach xD
Co ty bredzisz, ŁEBKU? Widziałeś w jakimkolwiek seriousie samie coś takiego jak skomplikowana i głeboka fabuła, że nagle wymieniasz to jako minus tej gry?
W sumie ostatnia gra wobec której miałem jakiekolwiek oczekiwania to GTA V i okazała się dla mnie kompletnym rozczarowaniem. Chyba tylko grafika mi się podobała.
Zrób sobie przerwę i absolutnie nie próbuj grać na siłę, jeśli czujesz, że ci się po prostu nie chce. Jestem w podobnym wieku co ty i miałem już kilka takich etapów. Czasami przerwa od gier trwała 2-3 lata i nagle chęć pogrania wracała sama po tak długim okresie.
Niestety jedno jest pewne. Nie próbuj szukać w graniu takich samych emocji, które czułeś kiedyś będąc dzieckiem, bo ich nie doświadczysz. Mając 30+ lat na pewno grając w gry już nie poczujesz tego samego co kiedyś będąc nastolatkiem. Jak już sam zauważyłeś - praca, obowiązki, dorosłe życie. To już wsxystko koliduje z tym co odczuwało się jako dzieciak w beztroskich latach chodzenia do szkoły i grania sobie w gry.
Zamiast siać głupotę wyskakując z "newsem" sprzed ponad miesiąca i sugerując, że dotyczy to każdego przeciętnego kowalskiego, najpierw radziłbym przeczytać sprostowanie do tej informacji
Po cholerę mam wydawać 5tysięcy skoro smartfony za 1000-2000zł robią wystarczająco dobre zdjęcia? Na dodatek cyfrówki za kwotę jaką ty podałeś (800zł) często robią GORSZE zdjęcia (i ZAWSZE nagrywają gorsze filmy) niż smartfony za ~1500zł więc chyba nie za bardzo wiesz o czym piszesz.
Asus Zenfone 8. Nigdy już nie kupię niczego innego niż max 6 cali i ~170g wagi.
Idiotyczny pomysł. Już widzę jak typowi kowalscy chcą kupować oddzielny aparat i potem nosić ze sobą dwie różne rzeczy (smartfon i osobny aparat będący kilka albo kilkunastokrotnie większym i cięższym niż sam smartfon), żeby móc sobie zrobić zdjęcie w każdej sytuacji.
Chyba sobie jaja robisz że chcesz kupić taki kał za ponad 5500zł xD Nawet jeśli byłby na promocji za 5000zł to i tak jest jakiś żart, że władowali tam 4060 i to jeszcze bez Ti.
Gdyby wydali coś takiego 10 lat temu to może bym jeszcze kupił. Teraz niespecjalnie mnie to już interesuje, mimo że jestem fanem gothica i każdą część skończyłem kilka razy łącznie ze zmierzchem bogów.
Dobra odgrzewane kotlety na ps5, kiedy na PC?
Pewnie nie wcześniej niż w wakacje.
Mam nadzieję, że ten cały kał pokazany na trailerze tj.
- grube murzynki trzęsące dupami na każdym kroku
- ciągłe nawiązywanie do ścierw dzisiejszego społeczeństwa takich jak jakieś odpowiedniki instagramów, śmiećstagramów, fejsbuków itp.
- pokazywanie oszołomów latających wszędzie z telefonami i nagrywanie co chwila jakichś idiotyzmów
to będzie jednak mniejszość i nie będzie trzeba tego oglądać zbyt często. Co do dwójki pokazanych bohaterów - mam wrażenie, że pod tym względem (zarówno fabuły, jak i postaci) będzie jednak lepiej niż w miałkim i bezpłciowym GTA V i bardzo na to liczę.
No i osobiście bardzo ubolewam nad tym, że rockstar już zapewne nigdy nie stworzy kolejnej części GTA osadzonej w latach ubiegłego wieku. Vice City i San Andreas działy się kolejno w latach 80 i 90 i są uważane za najlepsze części z serii. Te gry miały dla mnie naprawdę super klimat, którego już całkowicie zabrakło w GTA V. Tam miasto jest piękne, grafika super, mapa ogromna, ale jakieś to wszystko bezpłciowe. Już nawet nie będę wspominał o głównych postaciach pokroju beznadziejnego NPC zwanego Franklinem.
Tak, PODKŁADKA CHŁODZĄCA, wielkie bambuły na uszy, żeby móc pograć i może jeszcze do tego oddzielna klawiatura i monitor XD To takie wygodne i mobilne haha. Może pójdźmy jeszcze o krok dalej i podepnijmy do tego mobilnego laptopa oddzielne głośniki.
Pokaż mi chociaż jeden NOWY laptop dostępny w normalnych i znanych sklepach internetowych z "wymiennym procesorem i kartą graficzną" na zasadzie rozkręcasz laptopa, wyjmujesz jeden podzespołów, wsadzasz drugi i skręcasz. Nie ma czegoś takiego. To, że w niektórych można odlutować kartę graficzną, albo procesor i przylutować inny nie oznacza, że nagle staje się to "wymienne", bo nawet mało które serwisy się czegoś takiego podejmują, a co dopiero zwykły użytkownik.
Jak gwarancja jest na firmę i kupiłeśu kogoś używaną kartę graficzną to zapomnij o gwarancji.
Pomniejsze sklepy mogą też robić problemy przy reklamowaniu jeśli twoje dane nie widnieją na fakturze i nie jesteś pierwszym nabywcą. Będą odpisywać, żeby kartę reklamował pierwotny nabywca.
Niektórzy chyba nie wiedzą, że w ciągu dwóch ostatnich lat sporo się pod tym kątem zmieniło i wcale nie jest tak, że kupując używaną rzecz elektroniczną z fakturą = bezproblemowe zgłoszenie reklamacji.
Zobaczycie, że za góra 1-2 generacje do przodu (czyli generacja PS7/PS8) zarówno SONY jak i Microsoft zrezygnują całkowicie z napędów w swoich konsolach zmuszając do zakupu wersji cyfrowych i kupowania różnego rodzaju abonamentów typu gamepass, ps+ itp. które będą pewnie dużo bardziej rozbudowane niż obecnie. A jedyną firmą, która jeszcze pozostanie przy fizycznych nośnikach (kartridże) będzie BYĆ MOŻE nintendo, bo nadal będzie im się to opłacać.
Tak, na pewno ktokolwiek będzie się bawił w kupowanie jakiegoś gównianego kingstona a400 240GB z porozcinanym pudełkiem, zamiast po prostu kupić nowy za zawrotną sumę 70-80zł z gwarancją.
Jeśli ustawiłeś roślinność na full i wszystkie inne opcje na full, to nie ma się co dziwić. Tam niektóre opcje zabiją prawie każdą kartę i nie wnoszą prawie nic pod względem wizualnym.
Mnie się udało. Odinstalowałem w cholerę to gówno kupione za 159zł razem z zasranym launcherem od rockstara i pobrałem pirata. Od tego momentu gra nie wywaliła do pulpitu ani razu. I nigdy więcej już nie kupię na peceta gry od rockstara która ma zastosowane jakieś DMR i ten syfiasty rockstar launcher. Pamiętam że podobne problemy miałem z GTA 4 na premierę, tylko że tam tego szajsu było jeszcze więcej - RGSC, Windows Live i sprawdzanie daty wydania...
Mam dokładnie taki sam problem od około 2 tygodni. Wcześniej czegoś takiego nie miałem. Mam przepisaną hydroksyzynę, zobaczymy jak to działa.
Przeszedłem piątkę 4 razy na prawie każdej możliwej platformie, ale jest to bez wątpienia moja najmniej lubiana część z całej serii nie licząc pierwszych odsłon w 2D.
Gra ma super grafikę, ale to całe miasto, ci bohaterowie - jakieś to wszystko nijakie. Mapa jest ogromna, ale mimo tego że tyle razy po niej jeździłem to nie ma tam żadnych takich kultowych lokacji jak chociażby w Vice City, III, San Andreas, czy GTA IV. No i ubolewam nad tym, że seria pewnie po sukcesie V pójdzie w upodabnianie się do jakiegoś Saints Row.
Ja kupiłem może nie aż taki drogi ale za połowę tej ceny i żałuję że nie wybrałem kombinacji:
- Tani, mały i cichy komputerek do starszych gier (takich, które ukazywały się aż do końca generacji PS4 i Xboxa One
- Konsola nowej generacji do nowych tytułów
Wiem że byłbym z takiego czegoś dużo bardziej zadowolony niż z tego co mam teraz. Dlatego w przyszłości już nie będę się bawił w żadne upgrade, tylko zostawiam to co mam do starszych tytułów a do nowych już kupię konsolę i podepnę pod TV.
Zamierzam kupić któreś z tych urządzeń i mam pytanie do posiadaczy jednego lub drugiego. Co będzie lepszym wyborem, jeśli oprócz nowych gier będę miał zamiar odpalić też coś starszego np.
- Seria Gothic - I, II + Noc Kruka, III, Zmierzch Bogów, Kroniki Myrtany
- Heroes III, IV, V
- GTA III, Vice City i San Andreas (oryginały, a nie te całe Definitive Edition)
- Sąsiedzi z Piekła Rodem, Zemsta Urzędasa, Zemsta Kujona
- Far Cry 1
- XIII
- Worms Armageddon, Worms World Party, Worms 3D
Wszystkie te gry charakteryzuje brak obsługi pada w wersjach PC-towych. Czy na którymś urządzeniu (Asus lub Steam Deck) będzie to w ogóle do ogarnięcia bez podpinania zewnętrznej klawiatury i myszki?
Jeśli ktoś grał w Gothica (obojętnie którą część) to proszę też o opinię, czy te gry są na Steam Decku albo Asusie w pełni grywalne? Nie ma takiego czegoś, że co kilkanaście minut coś się krzaczy, gra się wiesza, albo wywala błąd? Jednym słowem - da się je po prostu przejść bez ciągłego wkurw... się?
Tyle jest warta ta dyskusja, ja pamiętam jak było bo to przeżyłem, ty pamiętasz jak było bo tak ci się wydaje
Nie, tak po prostu było i potwierdzi ci to każdy, kto w tym temacie siedział i ma pojęcie jak wyglądały czasy popularności pokemonów w PL. To, że w twojej klasie było inaczej oznacza, że byliście w jakimś małym % który jeszcze o tym anime pamiętał i się nim nadal jarał.
Akurat wtedy przeżywałem jeszcze dzieciństwo, także mogę z pierwszej ręki powiedzieć, że każdy wtedy się tym badziewiem bawił.
Na pewno nie każdy, tylko jakaś mniejszość, w której akurat się znalazłeś. Szał na pokemony w polsce to 2000 i 2001 rok, kiedy anime leciało na polsacie, tazosy były dołączane do cheetosów, laysów i paluszków rold gold, a w kioskach dało się kupić karty pokemon.
Końcówka 2001 i 2002 to czas Dragon Ball i Dragon Ball Z, kiedy leciał na RTL7, a w Chio Chipsach były dołączane karty.
2003 to Beyblade (kręcące się dyski).
2004 to Yu Gi Oh i inne anime.
W 2007 roku to pokemony 90% dzieciaków miało dosłownie gdzieś, a nie się nimi jarało tak jak to opisałeś.
Akurat te co pokazałeś to raczej mało kto pamięta, bo to badziewie z 2007 roku, czyli dawno po prime-time pokemonów w Polsce. Najbardziej znane i pożądane były pierwsze serie z lat 2000-2002.
Nie wiem skąd ty się urwałeś że tak się dziwisz na informację że z początku generacji ps4 większość gier działała w 60fps xD The Last Of Us Remastered i dodatek Left Behind, Wolfenstein The New Order, Metro Redux, Call Of Duty Ghost, Infamous Second Son, Tomb Raider 2013, Battlefield 4. We wszystkie te gry grałem od razu po zakupie ps4 w 2014 i działały w 60fps.
Dużo jest gier, które mają wymuszone 30fps na nowych konsolach i nie da się ustawić 60 nawet po obniżeniu rozdzielczości?
Swoją drogą pamiętam jak kupowałem PS4 i z początku generacji też 3/4 gier działała w 60fps, a potem coraz więcej gier zaczęło wracać do "konsolowych" 30.
Co jest niby 10% słabsze od 3060Ti, bo na pewno nie ten 4060Ti. O 10% to on jest akurat szybszy w 99% gier.
W wieku 32 lat po 22 latach bycia pc-towcem postanowilem przesiąść się na konsolę. Tzn. wcześniej też miałem okazję grać na PS4, ale był to krótki epizod. Kupiłem je głównie dla the last of us, a później sprzedałem. Od kilku ostatnich lat coraz bardziej utwierdzałem się w przekonaniu, że na komputerze po prostu nie chce mi się grać. Nie sprawia mi to żadnej przyjemności. Wręcz się do tego zmuszam. A tym, co daje mi jeszcze jako taką radość są stare gierki z roku 2003-2010, które poszłyby na antyku za 1000zł. Paradoksalnie mając tego pełną świadomość w ciągu ostatnich lat dalej oszukiwałem sam siebie ładując kolejne tysiące na upgrade kompa. Gdybym zliczył całość, to w ciągu ostatnich 2 lat wydałem na niego prawie 10 tysięcy. W grudniu ubiegłego roku kupiłem PS5 i była to chyba najlepsza decyzja, jeśli chodzi o sprzęt typowo do grania w nowości. Znowu zachciało mi się grać i znowu sprawia mi to radość. Jeśli chodzi o komputer to zostawiłem go sobie do starszych tytułów. Sprzedałem procesor, kartę i wymieniłem je na dużo słabsze i dużo tańsze. I tak wystarczy mi do wszystkiego z nadwyżką. Po 3 miesiącach uważam to za najlepszą decyzję jaką mogłem w tym temacie podjąć. I zastanawiam się dlaczego tak późno na to wpadłem. Dlaczego dopiero po tylu latach postanowiłem porzucić to całe ''pcmasterrace''. Prawdopodobnie chodzi o zwykłe przyzwyczajenie i niechęć do zmiany na coś nowego + jakieś przekonania rodem z lat ''2000 (kiedy było się dzieciakiem i wszystko wydawało się drogie) wpajane przez kolegów typu:
Po co ci konsola tylko do gier skoro można mieć kompa do wszystkiego?
Po co kupować gry, skoro można pobrać scrackowane wersje z neta?
Trochę żałuję, że byłem w stanie się od tego odciąć dopiero po kilku latach odkąd stwierdziłem że to nie ma sensu, no ale lepiej późno niż wcale. Grając na tym PS5 autentycznie odetchnąłem. Nie wiem czym jest to spowodowane. Prawdopodobnie chodzi o wygodę. Typowe "wkładasz płytkę, czekasz aż się zainstaluje i grasz". Ewentualnie pobiera się jeszcze aktualizację. Nawet odczucia z samego grania są inne i według mnie lepsze. Piszę to jako osoba, która jeszcze w 2018 nie wyobrażała sobie grać na czymś innym niż pc i w jakichś internetowych kłótniach konsola vs pc plusowała komentarze fanbojów, którzy pisali "do komputera wystarczy podłączyć pada i ma się konsolę".
Także każdemu kto nigdy nie posiadał konsoli i zawsze grał tylko na pc polecam chociaż raz spróbować.
A jak było u was z graniem? Też mieliście w jakimś wieku kryzys gracza i postanowiliście przesiąść się z PCta na coś innego?
Tak jak pisali wyżej - pierwszy raz kupujesz stacjonarnego pc i chcesz żeby wszystko działało od buta? Daruj sobie amd i bierz zestaw na intelu i nvidii.

A ogólnie ta cena 1700 jest na x-komie przynajmniej
800 zł do negocjacji, kiedy nowa wersja tej karty kosztuję 1700 zł
Po pierwsze - w żadnym x-komie nie kosztuje żadnych 1700zł, bo tej karty dawno nie ma tam w sprzedaży, a sam produkt został już dawno wycofany co masz wyraźnie napisane. Cena 1700 jest sprzed trzech lat, kiedy był bum na kryptowaluty, niedobór wszystkich gpu i każda karta kosztowała 2-4x tyle ile normalnie powinna.
A po drugie - myślisz, że ktokolwiek o zdrowych zmysłach dałby 1700zł za taki staroć, skoro za 1529zł są właśnie w wymienionym przez ciebie x-komie karty pokroju RTX 3060?
To jest karta warta 500-600zł i to tylko wtedy, gdybyś sprzedawał na allegro, a nie na zasyfiałym olxie, gdzie ludzie nie dość, że się boją kupować, to jeszcze często proponują dużo mniej niż karta jest faktycznie warta.
Szkoda, że Nokia zaczęła gówno znaczyć, kiedy w 2009/2010 smartfony zaczęły zalewać rynek. Model E52 i E72 to były moje ulubione telefoniki, które wspominam najlepiej. Niesamowicie trwała bateria i wyświetlacz który zarówno w słońcu jak i w nocy był w 100% widoczny.
Weź może zacznij czytać ze zrozumieniem. Jego nie obchodzi co ty polecasz tylko szuka konkretnej gry. A ty z jakimś chińczykiem, mariem i grą w karty wyskakujesz.
Ja przeszedłem dopiero pół miesiąca temu i było ok. Te problemy były raczej po premierze.
Mam nadzieję, że optymalizacja będzie podobna jak w Uncharted 4 i Days Gone. W tamtych grach RTX 2060 6GB wystarcza do wysokich a nawet ultra z dlss.
Faktycznie, wpisanie w google albo na youtube "ps3 super slim czyszczenie/cleaning/teardown" jest tak skomplikowane że tylko nieliczni na to wpadną.
Bezsensowne porównanie z dupy. Serial ogląda się dla przyjemności i tworzy się go z myślą o widzach. A ty to porównujesz do jakichś znajomych i realnego życia.
Już nie pitol, bo mają rację. Co mi po tym charakterze, relacjach z joelem i adaptacji do świata, skoro wybrali taką szkaradę na którą się nawet patrzeć nie da bo ten wygląd działa odpychająco.
Dlaczego każdy twój wpis (bu ha ha) czyta się tak (bu ha ha) jakbyś był (bu ha ja) lekko (bu ha ha) upośledzony (bu ha ha)?
"Gówno-nic nie wartych 8 rdzeni od amd". Tak właśnie wspominam ten procesor który jak się później okazało przegrywał nawet z najniższymi modelami i5 4 generacji mającymi 4c/4t tj. i5 4460. Nie był też w żaden sposób przyszłościowy. Bez sensu ładować w 2022 w takie coś jakiekolwiek pieniądze.
Musisz ustawic w konsoli zakres rgb na full rgb (0-255) i taki sam w telewizorze. Albo na limited rgb (16-235) w konsoli i w tv taki sam czyli ograniczony. Inaczej bedziesz mial paskudne czernie. Albo czarne jak smoła gdzie nie widac detali albo wyblakłe.

Co byście wybrali, gdybyście mieli wybór?
a) Strefa kibica na pustyni pod gołym niebem w WYGODNYM FOTELU (xD) i nocleg w namocie bez bieżącej wody.
b) Strefa kibica również pod gołym, ale za to deszczowym niebem i oglądanie transmisji na stojąco koło autostrady.
SŁUCHAJCIE!
Widziałem coś STRASZNEGO!
SZOK!!!
TYLKO DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH!
Masz słabe nerwy? NIE KLIKAJ!!!
spoiler start
Zesrałem się w gacie
spoiler stop
Prawda jest taka, że gdyby konsola kosztowała aktualnie tyle, ile powinna kosztować, czyli jakieś ~1899zł (wersja z napędem) to większość byłaby nią zachwycona. A że w sklepach nawet nie chcą sprzedawać golasa, tylko ładują wszędzie jakieś bundle z grami po 3200-3500zł to ludzie na to plują.
Nieprawda, sam zreszta piszesz o znajomych po 40-stce zainteresowanych konsolą.
Byli zainteresowani konsolami dla swoich dzieci, nie dla siebie no i właśnie twierdzili, że nie kupią "zabawki do gier" za więcej niż 1500-2000zł. Ale wiem, że starsi ludzie też kupują konsole i grają w gry. Tyle że nie nazwałbym takich osób grupą docelową. To jest sprzęt przeznaczony głównie dla nastolatków.
Badziewne pixele bez gwarancji w kraju
Wróć do pierwszego posta i przeczytaj co autor tematu oczekuje od smartfona. Po drugie co to kogo obchodzi, że gwarancja nie jest realizowana w kraju? Kupujesz z normalnego sklepu i w razie problemów odsyłasz na gwarancję do sklepu, a sklep odsyła do serwisu producenta.
stare flagowce ze wsparciem może przez rok albo telefon za ponad 3 kafle
Ile? S21 FE jest co chwila w promocjach takich jak ta:
https://www.pepper.pl/promocje/samsung-galaxy-s21-fe-g990-6128gb-64-dynamic-amoled-2x-2340x1080-4500mah-5g-light-green-polski-sklep-595823
S20 FE tak samo średnio co miesiąc jest w promocji za 1500-1600zł:
https://www.pepper.pl/promocje/smartfon-samsung-galaxy-s20-fe-g780g-6128gb-niebieski-qualcomm-snapdragon-865-youtube-premium-na-4-m-ce-591834
A co mnie najbardziej śmieszy to to, że wspomniałeś o wielkim "WSPARCIU" xD Co ci daje to całe "wsparcie"? Fikcyjne "poprawki bezpieczeństwa"? Kolejna masę gówno-aktualizacji, które nic praktycznego nie wnoszą poza spowolnieniem telefonu? Nowa wersja androida po kilku latach przez co w wielu przypadkach bateria trzyma jeszcze gorzej niż w starej wersji?
to są świetne propozycje jak ktoś stawia 3 wymagania spełniane dziś przez każdego średniaka
Widać, że nie masz za bardzo pojęcia o czym piszesz i strasznie ubodło cię kilka słów prawdy na temat twojego A52S, w którym kamera i kręcenie filmów to po prostu śmietnik zwłaszcza dla kogoś, kto chce kupić smartfona do kręcenia filmów i oczekuje dobrej płynności. Na dodatek chyba nie do końca rozumiesz czym jest stabilizacja, skoro wydaje ci się, że ma to "każdy średniak". Nie, nie ma. Ten A52S ma stabilizację cyfrową ale tylko w 30 klatkach. Jakbyś nie zauważył osobie zakładającej ten temat chodzi o 60fps i stabilizację. A ta w A52S przy 1080P i 60fps wygląda jak gówno, bo jej tam nie ma. Podczas chodzenia wszystko się trzęsie i skacze jakby osoba nagrywająca dostawała parkinsona.
Tutaj na przykładzie starego Pixela 4A:
https://www.youtube.com/watch?v=AcO7711hJzo
masz pokazane jak powinna wyglądać prawdziwa stabilizacja bijąca na głowę wszystkie "średniaki" o których pisałeś. Gość spaceruje z kamerą a obraz przy stawianiu kolejnych kroków ani drgnie. Wygląda to jakby pływał, a nie chodził.
W A52S nagrywając przy 60fps i nawet STOJĄC W MIEJSCU bez żadnego ruchu obraz się trzęsie i faluje:
https://www.youtube.com/watch?v=a_GgWtDAVGE
O badziewiach typu Samsung A52S, albo Xiaomi Redmi Note 10 Pro to nawet nie myśl, bo tam nie istnieje żadna stabilizacja. Obraz trzęsie się przy chodzeniu jak galareta podobnie jak w wielu modelach xiaomi do 2000zł.
Chcesz mieć ładny, płynny obraz który nie skacze podczas przemieszczania się i nagrywania to celuj w:
- Pixele (np. Pixel 6A lub wyżej)
- Samsung S20 FE / S21 FE lub wyżej
- iPhony
Omijaj szerokim łukiem motorole i praktycznie wszystkie budżetowe xiaomi, które mają dobre aparaty, ale za to tragiczne wideo pod względem stabilizacji.
Ok, tylko że grupą docelową konsol są głównie dzieciaki, które nie zarabiają 3500-3800zł na miesiąc, tylko w wielu przypadkach parę stów, które dostaną na urodziny i święta od babci i rodziców xD Jakoś nie wyobrażam sobie takiego dialogu w przeciętnej rodzinie kowalskich:
- Co chcesz pod choinkę
- PS5
- A ile to kosztuje?
- Z paroma grami około 3400zł
- To super, dostaniesz!
Mam kilku znajomych, którzy są po 40-stce i każdy z nich twierdził, że płacenie 3300-3500zł za konsolę to jest przesada, bo granica cenowa przy zakupie takich sprzętów to dla nich 1500-2000zł max.
O czasach kiedy był 2007 rok, PS3 miało premierę i kosztowało 2400zł nawet nie wspominajmy, bo w Polsce wtedy mało kto to w ogóle kupował za takie pieniądze i ludzie wybierali głównie pcty do grania.
Los sprawił że PS5 jest absolutnym zaprzeczeniem tego, czym powinna być konsola, czyli tanią maszynką do gier dla przeciętnego kowalskiego. Przecież to gówno kosztuje obecnie od 3300zł wzwyż a minęły dwa lata od premiery xD PS4 kupiłem niecały rok po premierze za 1399zł. To była kwota tak niska, że bez mrugnięcia okiem postanowiłem porzucić PC i spróbować konsolowego grania. Nie zawiodłem się, bo za niską kwotę dało się fajnie pograć w to czego nie było na PC. A teraz kiedy sony zaczęło wypuszczać swoje eksy również na komputery to już wolę wymienić kartę graficzną w komputerze niż brać ps5.
W latach 2005-2012 sporo siedziałem i udzielałem się na gram.pl. Teraz jedyne co się utrzymało na rynku i ma jakąś aktywność to w zasadzie tylko gry online. Piszę raczej rzadko. Głównie sprawdzam newsy nt. nowych premier, wymagań sprzętowych i jakichś nowinek technologicznych.
Ogólnie fora internetowe takie jak to powoli odchodzą w zapomnienie. Niby nadal jest ruch i wydaje się, że forum żyje, ale ta aktywność jest wręcz śmieszna w porównaniu z tym co było ~10 lat temu. Zresztą wystarczy spojrzeć ile postów dodają użytkownicy pod nowymi tematami. Nie wiem jak to kiedyś tutaj wyglądało, ale pamiętam że na takim gram.pl w 2008 roku ludzie potrafili napisać dziennie po kilkaset postów w niektórych tematach.
- Wywalić pełniaki z czasopisma co (dość znaczna) większość kupowała
Akurat pełniakami to by i tak już nic nie zdziałali w obecnych czasach z bardzo prostego powodu. Załatwienie czegoś co jest stosunkowo nowe, dobre i popularne byłoby dla nich kompletnie nieopłacalne pod względem finansowym. A dołączanie starych i średnich (albo nawet dobrych, ale też starych) gierek nie przyciągnęłoby niczyjej uwagi. To nie lata 1999-2005 w których dzieciaki zachwycały się gierkami z czasopism, albo z tańszych serii pokroju "Kolekcja Klasyki" za 19,90zł. A dołączanie nadal jakichś indie-crapów, które większość i tak miała w dupie było bez sensu.
Po prostu CD-Action w formie papierowej nie ma już racji bytu. Z tego co pamiętam to nawet smuggler pisał tutaj, że sam nie chce iść za trendami i woli żeby czasopismo zmniejszyło nakład i tak powoli dogorywało przez następne kilka lat.
Musisz mieć włączony pełny zakres rgb (czyli full rgb 0-255 zamiast limited) zarówno w panelu sterowania twojej karty graficznej jak i w opcjach monitora.
Na ten moment najmocniejsze procesory spokojnie dokarmiają nawet takiego potwora jak RTX 4090 w grach, i to w miejscach procesorowych; i to w rozdziałkach 1440p lub większej.
No akurat, że wystarczą do większych rozdzielczości to żaden wyczyn, bo do grania w 4K to nawet i5 10400F wystarcza.
Kupowanie i9 do grania w 4K to jak kupić sobie łyżwy ze złota i myśleć, że dzięki temu będzie się szybciej jeździło xD Tak samo kupowanie i9 10 generacji myśląc coś o "zapasie" i "przyszłościowym graniu" to głupota bo to wcale nie jest w żaden sposób przyszłościowe. Przy takich rodzieczościach ten procesor przegra z i3 12100F, który kosztuje jakieś 100% mniej niż i9 starej generacji żrąc przy tym ze 3x mniej prądu i mniej się grzejąc.
Nie wiem czy wiecie, ale ze 3/4 obudów w tym momencie odpada, bo RTX 4090 w tej konkretnej wersji się po prostu nie zmieści. I nie mówię tutaj o długości, ale o szerokości karty. Z podpiętą wtyczką PCI-E 12Pin masa pupularnych obudów odpada, bo boczny panel nie da się już domknąć.
Mam nadzieję, że chociaż 4070 i 4060 będą zauważalnie węższe.
Zdajesz sobie sprawę z tego, że przy tym twoim 10 letnim procesorze i5 3570 ten RTX 3060 działa na jakieś 50% swojej mocy? Równie dobrze mogłeś kupič GTX 1650 Super i efekt byłyby ten sam.
Pierdu pierdu. Karty pokoparkowe to ścierwo, którego nie powinno się dotykać nawet patykiem. Badziewie, które pracowało przez kilka miesięcy, albo i dłużej przez 24h/7 z wysmażonymi pamięciami i zajechanymi wentylatorami. Crap o niższej żywotności. O bzdurach takich jak "diametralnie częściej czyszczone i zadbane" nawet nie wspomnę. Tak, bo na pewno KAŻDY górnik będzie ci czyścił regularnie karcioszkę i wymieniał w niej pastę razem z termopadami XD
No właśnie, kupiłeś normalnie ze sklepu. Jemu chodzi raczej o zakup czegoś używanego z olx/allegro od prywatnego sprzedawcy.
Żeby to było cokolwiek warte musiałbyś chyba nagrywać wszystko od nomentu kiedy kurier dzwoni do drzwi i ci ją wręcza. Ty bierzesz ją do domu i bez żadnych cięć w nagraniach otwierasz.
Co ty pieprzysz za głupoty? Do kwoty 2 tysięcy są nowe RTX 3060 i z moreli i z x komu, a ty wyjeżdzasz z jakimś chłamem 1660 xD
Jeszcze geniusz mu sugeruje SilentiumPC, zamiast o dwie klasy lepszego Seasonica, bo "na zasilaczu się nie oszczędza" XD Po czym wymienia jeszcze nieistniejącą markę "CHEFTECH".
Tym, że Mini ITX jest to płytka malutka, posiadająca tylko 2 sloty na pamięć ram, jedno złącze PCI-E, mniej wszystkich portów typu porty USB, SATA, dedykowane porty dla LEDów. Bardzo często mają też tylko jedno miejsce na dysk M.2. Generalnie standard mITX jest dla malutkich obudów.
- kto by podawał w wymaganiach konkretną podwersję systemu? z jakiego niby powodu? xD
Z choinki się urwałeś? Te informacje (konkretny build systemu) podają już czasów premiery Red Dead Redemption 2, czyli od jakichś 4 lat. O reszcie głupot które tutaj wymieniłeś nawet nie wspomnę. Jest podane 126GB bo tyle zapewne waży cała gra, a ty sobie coś uroiłeś, że podali "dysk o konkretnej pojemności, zamiast samą pojemność". Jeszcze jakieś czepianie się, że jest napisane "Direct X", zamiast "DirectX" XD
1. Kupić używkę na allegro albo olx
2. Pobrać z wareza, chomika albo z torrentów.
To jest akurat niestety normalne. Wpisz sobie na youtube "coil whine notebook" i masz mnóstwo wyników z tym związanych. Piszczące/skrobiące cewki szczególnie słyszalne w laptopach z mocnymi procesorami lub mocnymi kartami graficznymi.
https://www.youtube.com/watch?v=blyswNKEPEY
Ten test jest jakiś lewy... W każdym innym różnica między 4790K a 10700K jest dużo większa.
https://www.youtube.com/watch?v=BlF0vvMIhPE
Przeczytałeś w ogóle o czym on napisał i jakie pytanie zadał? Ma normalne, niskie temperatury i pyta o sens pozostawienia włączonych wentylatorów skoro i tak one nic nie dają, a ty wyskakujesz z jakimiś "urokami chłodzenia powietrzem" jakby mu coś się wielce" grzało"...
No właśnie, życia prywatnego nie masz? Ogarnij się zamiast pisać swoje wysrywy poprzedzone czytaniem wysrywów innych.
Po prostu pokolenie smartfona, tiktoka, instagrama i innych tego typu gówien jest na tyle leniwe i głupie, że informacji szuka na tym, czego najczęściej używa. Przecież większość dzisiejszych nastolatków nie potrafi wiele więcej niż po prostu wejść na jutuba, fejsbuka, instagrama, tiktoka, czy innego snapchata, poczytać o jakichś pierdołach, obejrzeć jakiś głupawy filmik gdzie ich 20 letni idol skacze do basenu z piłeczkami i na tym koniec. Już pomijajac oczywisty fakt, że dla większości z nich smartfon jest jedynym urządzeniem na którym przeglądają internet. Nic dziwnego, że googli nie używają skoro wszystko czego im do szczęścia potrzeba to te kilka portali wymienionych powyżej.
Tak na marginesie - i7 7600U który wymieniłeś w pierwszym poście to padlina która nie ma nic wspólnego z i7. Marny, niskonapięciowy procesor posiadający raptem 2 fizyczne rdzenie co jest kpiną.
// Widzę że poprzednicy mnie już ubiegli i o tym napisali
Rtx 2060 ma tylko 6gb pamięci i troszkę wolniejszy
Wolniejszy to jest akurat ten stary 1080... W praktyczniekażdej nowej grze RTX 2060 go wyprzedza.
Z racji tego, że aktualnie CDA wychodzi raz na 3 miesiące to mogę napisać jedynie jedno wielkie iksde. Za chwilę nawet najwięksi fani przestaną o tym czasopiśmie pamiętać. Jestem ciekaw ile tego sprzedają miesięcznie i czy są już na takim etapie w którym sprzedaż 10-15 tysięcy egzemplarzy w ciągu tych trzech miechów jest dla nich zadowalająca.
To chyba czytać nie umiesz bo prawie każdy kto się tutaj wypowiedział nadmienił że miał właśnie laptopa do gier. Laptop gamingowy to gówno i twoje gadanie tego nie zmieni. Zresztą od razu widać że sam takowego używasz i cię dupa zapiekła bo usłyszałeś prawdę na ten temat.
Ja dalej nie mogę uwierzyć, że po Bad Company 2, Battlefieldzie 3 i może nawet 4 (choć w niego grało mi się już gorzej) zaczęli tworzyć takie gnioty.
Po jaką cholerę ulepszali coś co dobrze funkcjonowało w poprzednich częściach i sprawiało że ludzie do tej pory grają w multi BF3 i BF4.
2 tygodnie temu był news, że gra ukazuje się za 2 tygodnie na pc, czyli teraz. Nagle już mowa o październiku...
Masz dokładnie tyle fps ile powinieneś mieć przy takiej konfiguracji. Ten procesor ma raptem 2 fizyczne rdzenie i pobiera 10-15W. On się nadaje do neta i oglądania filmów a nie do gier.
Mam pada od Xboxa Series X i niestety mijają 4 miesiące od jego zakupu i zaczął się problem z LB. Nie zawsze zaskakuje i trzeba go znacznie mocniej wciskać niż RB. Będę odsyłał pada na gwarancję, ale jestem zawiedziony trwałością. Łącze używałem go może z 60 godzin.
A umiesz przeczytać to co jest w "spoilerze", czy wcale w tę grę nie grałeś i coś majaczysz?

Tak przy okazji - fajny tommy w tym rimejku. Wygląda jak stary, wychudły szczur.
spoiler start
A przypominam, że miał co jeść i miał się w czym myć mieszkając w jackson
spoiler stop
Masz kasę na PS5, czy nie ma kasy i możesz wydać tylko 600zł?
Jeśli masz kasę, to nie - NIE opłaca się kupować PS4 i nie ma to najmniejszego sensu. PS5 jest wstecz kompatybilne, bardziej przyszłościowe, wiele gier działa z lepsza płynnością (60 klatek zamiast 30) i w lepszej rozdzielczości.
Widać że jednak zauważalnie poprawili grafikę i bardziej przypomina TLOU2. Podejrzewam, że optymalizacja na PC nie będzie na jakimś wysokim poziomie i trzeba będzie wydać kasę na coś pokroju RTX 3060 żeby sobie pograć w tym 1080p@60fps.
A gdzie są w tej rozpisce analogi? Bo to raczej znacznie ważniejsza rzecz od wielu dupereli, które zostały wymienione.
RX6600XT połączony ze słabiutkim i3 8100 i do tego zasilacz 350W. Bajeczne połączenie xD
Co za kretyński tytuł xD Tanie karty, haha. Nie podawajcie cen z jakiegoś pierdziszewa, gdzie przeciętny użytkownik i tak niczego nie kupi, tylko z polskich sklepów, gdzie aktualnie RTX 3060 kosztuje ~2600zł i jeśli dla kogoś to jest "tanio" to chyba się za mocno uderzył w głowę.
No bida. Ale twoja - umysłowa. Praktycznie każda nowa karta z dwoma i trzema wentylatorami działa w ten sam sposób, żeby nie generować zbędnego hałasu przed osiągnięciem 55-60 stopni, a ty szukasz jakichś problemów na siłę, żeby je potem również na siłę rozwiązywać.
Widziałeś w ogóle jak ten gothic działa na tym steam decku, czy tak tylko powtarzasz co gdzieś usłyszałes?
Tutaj nie chodzi o brak synchronizacji pionowej. Daj jakąś fotę jak to dokładnie wygląda.
Prawdziwi gracze grają całe życie. fejki mówią że to była zajawka za gowniarza lub pykaja tylko czasem w Fifę.
Bylo dodac ile masz aktualnie lat bo mowienie o doroslym zyciu w kontekscie ukoczenia szkoly sredniej to smiech na sali majac zalewie 18-19 lat. Ciekawe czy za 15 lat bedziesz nadal o byciu prawdziwym graczem i graniu przez cale zycie. Bo brzmisz jak ktos kto nie ma pojecia ze z wiekiem priorytety i zainteresowania sie zmieniaja.
PSNow to gówno, które w polsce działa i wygląda jak gówno. Do tego z kosmicznym input lagiem i w formie "only online" więc nie wiem jak ty ten szajs możesz porównywać do normalnej wstecznej kompatybilności
Jeśli nie masz pojęcia o czym tutaj piszą i nie potrafisz samodzielnie znaleźć poradnika jak to wyłączyć to lepiej sobie odpuść bo narobisz więcej szkód niż pożytku.
Napisałeś "DOBRZE, ŻE NIE WYMIENIŁEM swojego i7 8700K na 12 generację" sugerując w ten sposób, że problem dotyczy nowszych procesorów, a twojego nie. Problem dotyczy zarówno twojego procesora procesora, całej 12 generacji i właściwie wszystkich procesorów od serii haswell wzwyż. Kupisz 13, albo 14 generację i po czacie też wyjdzie, że ma jakieś luki. Więc nie wiem co rozumiesz przez zdanie "DOBRZE, ŻE NIE WYMIENIŁEM". W ten sposób można siedzieć w nieskończoność na jakimś procesorze sprzed 20 lat i twierdzić, że dobrze że się nie wymieniło bo z nowymi są problemy. A nawet to nie sprawi, że będziesz miał rację bo kiedy odkryli luki meltdown i spectre okazało się, że wszystkie procesory intela wydane na przestrzeni 25 lat mają te luki.
Ty chyba baranie nie zrozumiałeś co napisałem, albo masz problem z czytaniem i myśleniem. To jest syndrom "chciałem się wymądrzać na temat czegoś, o czym nie ma pojęcia, ale nie wyszło".
Jakbyś przeczytał więcej niż jedno zdanie tego artykułu to wiedziałbyś że to dotyczy też twojego 8700k.
Rozumiem, że chcesz mieć syf już na samym początku po przejściu z HDD na SSD skoro interesuje cię używanie takich programów do "klonowania dysków"?
Po cholerę wciskasz ludziom na siłę tego śmieć-deka za 2,5k skoro temat dotyczy nintendo?
Wyłączyć synchronizację pionową w panelu ustawień twojej karty graficznej i wyłączyć ograniczenie klatek w menu gry + wyłączyć "synchronizuj klatki" czy coś takiego też w menu samej gry.
To nie ma znaczenia jaka powinna być. W biosie karty jest ustawione, żeby wentylatory włączały się po przekroczeniu określonej temperatury. Przeważnie jest to 60-65 stopni. Jeśli przekracza 60, to włącza się chłodzenie. Temperatura zostaje zbita w ciągu kilku sekund i wentylatory się wyłączają. I tak w koło macieju.
No i gdzie ty niby widzisz problem? Ma 60 stopni jak oglądasz youtube, bo się wentylatory nie kręcą, tylko jest chłodzona półpasywnie. A pod obciążeniem 72 stopnie to żadna tam wysoka temperatura.
Ty tak serio? Naprawdę myślisz że ktoś będzie tego używał żeby sobie pograć w komunikacji miejskiej?
Ty takie siedzenie na krzesle zgiętym w literkę "L" trzymając coś na kolanach nazywasz wygodnym? Buhahaha
Smartfon Poco F2 PRO i dokupiony na bluetooth kontroler ważą około 400g i nie daję rady wytrzymać 20 minut grania leżąc na łóżku i trzymając to na wysokości oczu z łokciami opartymi o łóżko. No to już chyba wiem jakim niewypałem będzie pod tym względem steam deck. Przenośna PC'to-konsola z którą najlepiej siedzieć przy biureczku jak na lekcjach w szkole i trzymać ją najlepiej opartą o biurko. Już nie wspomnę o tym, że chyba musiałbym na głowę upaść, by kupować przenośny sprzęt do grania po to, żeby grać na tym przy biurku albo koniecznie siadać na krześle.
Co ty tam majaczysz bez sensu o jakimś braku szlifu "bo oceny chwilę po premierze to 7/10" XD
Nie posałeś nawet ceny to skąd ktoś ma wiedzieć czy się opłaca? Oprócz tego bezsensowna płyta główna do tego procesora, słaby dysk ssd, beznadziejne chłodzenie o miernej wydajności za wysoką cenę i nieopłacalne ramy.
Myślicie że w tym roku rzucą choćby jedną część the last of us na pc? To byłby już kamień milowy i przełamanie kolejnej granicy
5. Zainstaluj 4GB / LAA patch na pliku Gothic2.exe Download.kronikimyrtany.pl
Już w bardziej upośledzony sposób nie mogli tej instrukcji napisać? Po uruchomieniu tego LaaHacka nie ma czegoś takiego jak "instalacja" czegokolwiek. Nie wykrywa on nawet żadnego pliku Gothic2.exe.

To widać jakie masz o tym pojęcie xD Gówno im dało te całe wychodzenie na ulicę, bo acta i tak zostało podpisane w wakacje, kiedy nawet niewiele kto o tym wiedział, a po fakcie już żadnych protestów nie było. Zresztą wielkie "protesty" dzisiejszych dzieciaczków polegałby na tym, że popisaliby sobie na fejsbuku dając smutne buźki i obrazezczki z napisem "STOP ACTA" haha.
Wsadź sobie wiesz gdzie tego screena, bo dokładnie tyle jest warty xD Podaj dokładny model laptopa cwanaczku, którego niby masz i na którym RTX 3070 pod pełnym obciążeniem nie przekracza 70 stopni (+ model procesora), wtedy przejrzę sobie jego wiarygodne recenzje na polskich i zagranicznych portalach i się pośmiejemy z twoich wymyślonych bzdur. Bo widzę, że już unikasz tematu tak prostej czynności jak podanie nawet samej jego nazwy.
No to komfort jak cholera XD Zakładać wielkie bambuły na uszy, żeby móc pograć. I podaj model tego swojego laptopa, który niby pod 100% obciążeniem nie przekracza 70* na GPU, to się pośmiejemy z tego jakie głupotyki tutaj wymyślasz.
Grać "komfortowo"? Przy płonących podzespołach, które muszą zrzucać takty, byle się nie spalić do końca i przy hałasie ponad 50dB pod samym nosem?
Z ciekawości - dlaczego nie kupisz nowego monitora z matrycą TN i zaimplementowanymi dwoma opcjami:
- Redukcja migotania (Flicker free)
- Filtr światła niebieskiego
?
Nie powiedziałeś też ile możesz na to wydać. Z własnego doświadczenia wiem, że BenQ robi akurat dobre monitory pod tym względem. Ich matryce nie świecą się aż tak jak jakieś jarzeniówki.
/edit
Widzę że niektórzy też pisali o dobrych doświadczeniach z benq jeśli chodzi o matryce nie męczące oczu. Może na serio warto spróbować? Najwyżej zwrócisz w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny.
Oni już się pogodzili że w ciągu roku albo dwóch zakończą działalność, a tak przynajmniej trochę na nakładzie i papierze zaoszczędzą. I tak nikt poza starymi fanami którzy kupują z przyzwyczajenia by tego nagle nie zaczął kupować, więc moim zdaniem dobra decyzja.
Typuję cenę 2300-2600zł za RTX 3050. Ja już nawet nie zamierzam robić żadnego upgrade obecnego kompa, tylko czekam na lepszą dostępność i niższe ceny PS5.
Kupiłem właśnie nowy numer i widzę, że cena znowu wzrosła do 14,99zł mimo że nie ma dołączonej już żadnej płytki, ani kodów promocyjnych. Szczerze mówiąc dziwna decyzja, no chyba że zmniejszyli już nakład do tego stopnia, że mogą sobie pozwolić na to, by ich czasopismo kupowali tylko i wyłącznie jacyś starzy fani. Z chęcią bym się dowiedział jak wygląda sprzedaż w ostatnich miesiącach i ile tego co miesiąc schodzi. Ma ktoś jakieś info?

A ŚLEPY jesteś w jakiej rozdzielczości gra jest włączona na filmie i co jest w opisie? W rozdzielczości HD. To teraz pomyśl, ile by było klatek, gdyby odpalił to w 2x wyższej rodzielczości FULL HD. Taki mundry chciałeś być, ale nie wyszło.
Ta, poleci ci. No chyba że "lataniem" nazywasz 5-10fps w 1080p, skoro ta gra ze wszystkim na low jest praktycznie niegrywalna przy 1366x768 używając takiej karty.
https://www.youtube.com/watch?v=aHu1a6op3Y0
To jest polski mod wydany w polskim języku i nazywa się kroniki myrtany, a nie żadne "The Chronicles of Myrtana - Archolos". Bardziej Chamerykański chciałeś być dając taki tytuł, czy co?
Jak sama praca biurowa i zero grania to po cholerę chcesz wydawać na to 5 tysięcy?
Zakładam, że ten temat to prowokacja, bo w innym przypadku nawet średnio rozgarnięty szympans nie musiałby zakładać o tym tematu na forum o grach, żeby się pytać "co zrobić".
Przymierzam się do zakupu konsoli i stąd pytanie do osób, które bardziej siedzą w temacie. Te wysokie ceny i trudna dostępność np. PS5 jest tylko przejściowa? Np. za pół roku powinno dać się kupić tę konsolę (w wersji z napędem) za 2200-3000zł? Czy te chore ceny (4700zł na morelach za PS5) staną się normą i zarówno pcty jak i nowe konsole będą mocno nieopłacalne?
Aha, to już rekomendują ograniczanie liczby fps nawet nie do 60, a do 30. To może pójść jeszcze krok dalej i najlepiej ograniczyć je do FILMOWYCH 25, żeby tylko urządzonko się nie przegrzewało i trzymało na baterii dłużej niż 1,5-2h? Myślałem o zakupie, ale obawiam się, że jedno wielkie g@wno z tego wyjdzie i już pierwsze niezależne recenzje wykażą, że wcale nie jest tak cudownie jak w zapowiedziach.
Jeśli to nie będzie ŚMIGAĆ na kartach pokroju GTX 950, GTX 960, GTX 1050 to już można oficjalnie pluć na tę wersję czy trzeba jeszcze czekać?
Tutaj po zalecanych wymaganiach ludzie spodziewali się ulepszonej fizyki a otrzymaliśmy właśnie takie gówno.
Kupowanie PC-ta do gier jest nieopłacalne ze względu na bardzo drogie karty graficzne.
Kupowanie laptopa do gier jest jeszcze bardziej bez sensu, bo otrzymujesz w zamian głośną suszarkę, która i tak pod obciążeniem niesamowicie zbija zegary na CPU i taktowanie GPU, żeby utrzymać temperatury w ryzach * przy akompaniamencie szumu na poziomie ~50dB. Na dodatek ceny laptopów też zauważalnie wzrosły.
* a i tak bardzo często przekracza 90 stopni na CPU, który ma od 6 rdzeni wzwyż.
No właśnie kupowanie jakichś starych ryzenów i inteli tylko dlatego że mają więcej rdzeni jest kompletnie bez sensu bo jak widać po testach wydajności ich nowsze odpowiedniki są tańsze i bardziej wydajne.
Patrząc na to, że praktycznie każda gra chodzi płynnie na tanim i3 10100F (4 rdzenie, 8 wątków), a i5 10400F (6 rdzeni, 12 wątków) jest optymalny do wszystkiego, to kupowanie jakichś drogich kombajnów mających 8/16, 10/20, albo 16/32 nie ma absolutnie sensu, jeśli tylko gramy w gry.
Dodatkowym faktem potwierdzającym bezsens takiego zakupu jest to, że co chwila wychodzą nowe generacje i okazuje się że np. nowy i3 jest wydajniejszy w grach od nieco starszego i5. Teraz ma wyjść i5 12600K, który na 99,9% będzie zamiatał w grach te wszystkie i9 10900K (10/20) i i9 11900K (8/16), więc na tę chwilę te gigantyczne ilości rdzeni i wątków w procesorach to pic na wodę. W grach nic to nie daje.
Poczytaj swoje komentarze pod tym newsem, które wyglądają jakby napisało je 12 letnie dziecko i zobacz, kto się ośmiesza.
Ale ludziom się to podoba xD Zobacz na oceny pod tymi trailerami. Praktycznie wszyscy zadowoleni.

To wygląda tak żałośnie że aż śmieszne. Postacie jak figury woskowe oblane ciemno-pomarańczową farbą.
Poczekajcie na pierwsze gameplaye, na których okaże się, że w grze nie zaimplementowano nawet fizyki. I jest prawie 1:1 to samo co 15-20 lat temu w tych grach. A wszystko na to wskazuje, bo rockstar chwalił się "grafiką, lekko poprawionym modelem zniszczeń pojazdów i oświetleniami". O fizyce jakoś brak info. Na dodatek podkreślał, że "CHCIELIŚMY ZACHOWAĆ MECHANIKĘ Z ORYGINAŁÓW".
Tak, pozbędą. Napisałem przecież o co chodzi. Pozbędą się ekskluzywności. Sprawią, że nie będzie już trzeba kupować konsoli sony, żeby zagrać w The Last Of Us, które w większości rankingów zawsze jest w pierwszej dziesiątce najlepszych gier.
No niby to taki sztandarowy exclusive od sony. Gra która wręcz sprzedawała konsolę i sprawiała że wiele ludzi specjalnie dla tej gry kupowało playstation. Trochę ciężko mi uwierzyć w fakt, że pozbędą się takiej perełki z dopiskiem "only on playstation"
Myślicie, że w końcu piekło zamarznie i na PC-ty trafi choćby pierwsza lub druga część The Last Of Us?
Dziwne, że oni przyrównali starego i7 2 generacji do ryzena 5 2600, który ma 6 rdzeni i 12 wątków.
Jeśli te wymagania są prawdziwe, to nawet nie wyobrażam sobie, żeby mieli pozostawić fizykę i model zniszczeń pojazdów bez zmian. i7 6700K (albo podany Ryzen 5 2600 z 6 rdzeniami i 12 wątkami), GTX 970 i 16GB RAM to jest zestaw do grania w GTA V na wysokich w 60fps. Więc kpiną będzie, jeśli te remastery nie dostaną przynajmniej grafiki zbliżonej do GTA V i normalnej fizyki.

Niestety nie mogę się z tobą zgodzić. Miałem PSP, teraz mam vitę. 3/4 czasu spędzam na graniu leżac na łóżku na plecach z głową opartą na poduszce i trzymam konsolę w powietrzu ze zgiętymi łokciami. Mniej więcej tak jak na zdjęciu poniżej.
Nie wyobrażam sobie mieć coś, co jest przenośne (ma być handheldem) i muszę to opierać o biurko, albo cokolwiek innego. O siedzeniu z tym przy stole/biurku nawet nie wspomnę, bo to już w ogóle dla mnie abstrakcja, która odbiega od jakiejkolwiek wygody i relaksu podczas grania.
Podejrzewam że wpłynie to bardzo źle. Używałem PS Vity slim (219g) i było ok. Ostatnio miałem okazję poużywać wersji FAT (260-270g) i niestety po kilkunastu minutach grania ciężar jest już odczuwalny. I szczerze mówiąc po prostu sobie nie wyobrażam trzymania tych 700g steam decka. Tyle to nawet wielkie, 10 calowe tablety nie ważą.

Poczekajcie aż kosola dojedzie do recenzentów i zaczną wspominać o jego wadze i o tym jakie to będzie komfortowe. Na reddicie coraz więcej osób o tym pisze.
Świetny pomysł. Sprowadzać od chińczyka coś, co
1. jest znacznie droższe
2. nie ma do tego części zamiennych
3. jak się popsuje to powodzenia z gwarancją i odsyłaniem na drugi koniec świata
4. Jakość wykonania to pewnie kilka poziomów niżej niż taki steam deck.
5. Działa prawidłowo TYLKO z grami obsługującymi pada.
No chyba ty tutaj czegoś nie rozumiesz, skoro myślisz że ludzie będą to kupować po to, żeby móc sobie podpiąć do monitora, klawiatury i myszki.
Zresztą do jakiego monitora ty chcesz to podpinać i w jakim celu? Żeby sobie pograć w gówno gierki z rozdzielczością 1080p? Bo próba zagrania w jakikolwiek bardziej wymagający tytuł mając rozdzielczość 1920x1080 zabije wydajność tego urządzenia. No chyba, że wolisz do monitora 4k/1440P/1080p podpiąć sobie steam decka i grać w gry w 720p/30fps, które będą wyglądały jak totalne gówno na 22-30 calach.
Takie nagrania to akurat mogą sobie wsadzić, bo nie wiadomo nic. Ani ile było fpsów, ani na jakich detalach grali.
Tyle to bym zapłacił, jeśli każda z tych gier korzystałaby z silnika o takiej samej fizyce jak w GTA IV (w ostateczności tego co było w GTA V). A oni fizyki nie ruszą, tylko dodadzą sobie nowe teksturki.
Klawiatura i mysz do czegoś co w zamyśle ma być przenośne? I czego plusem miało być to, że możemy sobie usiąść albo położyć się na kanapie żeby na szybko pograć? Czyś ty czasem na głowę nie upadł?
Na szczęście są jeszcze warezy i torrenty. Nie trzeba być uwiązanym do tego, co na siłę wciskają platformy typu steam. Skoro mam oryginała, to nie widzę nic złego w pobraniu NORMALNEJ, STAREJ wersji z neta, która nie ma wyciętej zawartości która to nadawała jej klimatu (soundtrack).
Zostało to napisane w taki sposób, żeby przypadkiem artykuł o steam decku nie miał negatywnego wydźwięku. Mam w domu smartfona z kontrolerem. Całość waży 350g. Nie da się tego używać dłużej niż przez kilkanaście minut bo ręce bolą. A to coś ma ważyć 2x tyle. Chyba autor artykułu mówiąc, że "jest dość ciężki, ale nie na tyle, by mi przeszkadzać" miał na myśli siedzenie z nim jak w szkolnej ławeczce, albo w ławie na mszy w kościele i opieranie tego steam decka o biurko/ławę XD
Rozgrywki w tym było około dwóch godzin. W trakcie tamtej sesji z konsolą w pełni naładowana bateria padła i musiałem ratować się ładowarką. Nastąpiło to po prawie trzech godzinach zabawy w takim „trybie mieszanym”, złożonym z grania i pobierania.
Czyli 2 godziny grania w gry, które nawet nie były dużymi grami AAA. W gry z 2000-2005 też raczej nie pogramy bo wbudowane w konsole touch pady i tak sobie z tym nie poradzą. Szykuje się bubel. Wszyscy się jarają, a podejrzewam, że w grudniu zachwyty opadną.
Mam kilka pytań do osób, które orientują się w temacie steam-decka.
- Czy na tym urządzeniu będzie można zainstalować sobie Windowsa 10 i wgrywać na niego dowolne programy? Na przykład emulatory starszych konsol?
- Co z grami, które nigdy nie powstały z myślą o obsłudze za pomocą pada? Mam tutaj na myśli chociażby serię Gothic, Mafię 1, albo Wiedźmina 1?
- Czy na Steam Decku będę mógł instalować starsze gry z płytek DVD podłączając przenośną nagrywarkę DVD za pomocą USB?
- Dysk na złącze M.2 jest wyjmowalny? Mogę go w razie czego wymienić na inny (większy i szybszy)?
- Kiedy można spodziewać się polskich recenzji tego sprzętu?
- Czy wersja z wolną pamięcią eMMC pozwala na dołożenie dysku M.2 we własnym zakresie?
Mówisz chyba tylko o kartach z serii RTX 3XXX. Obniżyli o kilkadziesiąt procent bo wcześniej były za takie kwoty, że nikt oprócz kopaczy by tego nie kupił. Teraz też są za nierealne sumy. Spadki kart GTX 1660 Super są znikome bo karta nadal kosztuje 2x tyle ile kosztowała wcześniej.
Kiedy polecacie kupić komputer do gier? Mam do wydania 4 tysiące. Widzę że karty są nadal bardzo drogie a te obniżki co miały być i chyba już były to jakaś kpina. Minimum do grania w full hd to gtx 1660 super a on kosztuje 2 tysiące... Bez komentarza. Te ceny mają jeszcze spaść czy to koniec i zaraz znowu będzie wszystko lecieć w górę? I co z procesorami od intela? Warto już teraz zaopatrzyć się w 10 lub 11 generację czy czekać dłużej na jakiś przełom/spadek cen?