Ta gra czekała u mnie kilka lat w kolejce. Dostałem ją za darmo od Epica parę dobrych lat temu, a zainstalowałem dopiero
tej zimy, gdy temperatury w moim mieście spadły do -24 stopni, co chyba dodatkowo potęgowało świetny klimat :)
Muszę przyznać, że dawno w tak świetną i wciągającą strategię nie grałem. Kiedyś wydawała mi się trudna, ale
teraz ogrywając kampanię na niskim poziomie trudności, nie da się chyba w to przegrać, a sama gra
to istna piaskownica jeśli chodzi o podejmowane decyzje i wybieranie kierunku rozwoju.
Polecam każdemu, kto jeszcze tak jak ja przez lata się wahał by to ograć lub odbił się od tego tytułu, bo
mu nie szło.
W końcu ukończone, ostatnie misje to już prawie na siłę...Fabuła miewa ciekawe zwroty akcji, ale sama gra jestety jest nudna i sztucznie rozciągnięta (złaszcza przez walki z bossami podzielone na te same kilka powtarzalnych etapów). Ogólnie poziomem dorównuje takim Assasinom od Ubisoftu,czyli zagrać-zapomnieć.
Hej, może w was ostatnia nadzieja. Otóż szukam tytułu tej gry na Pegazusa, w której to się robiło takie misje \ zadania jak żucanie się tortami, jazda wózkiem ambulatoryjnym z pacjentem po szpitalu z przeszkodami, ubijanie klusek \ pęcherzy na gotującej się patelni i chyba jeszczde jakieś których nie pamiętam.
Ja mam 39 lat i grywam od 6 roku życia, a trochę go rozumiem :-) Oni naprawdę przesadzili z tym realizmem i bez poradnika nie da się raczej zmontować samochodu, by można było go uruchomić a już na pewno jeździć. Gry powinny być konstruowane tak, by można było je przechodzić bez poradników, nawet gdy rozwiązania są mega trudne, a tu są absurdalne ;-) Wykonanie tej gry też naprawdę pozostawia wiele do życzenia, wpadający samochód co raz do kanału przy lekkim dotknięciu to norma, zawieszenie silinka na podnośniku i równe go opuszczenie w auto to zgroza, nieintuicyjna kamera, ciężkie sterowanie, to tylko kilka bolączek. To że gra jest trudna jej nie tłumaczy, bo przez ponad 30 lat grania, grywałem nie raz w trudne gry, ale tu jest po prostu "inaczej" :D
Dlaczego na głównej stronie zamiast tak przydatnego info dla odwiedzających, nie ma absolutnie żadnej informacji (tylko jak zwykle jakieś śmieciowe arykuliki i promocje), że do pobrania za darmo na Epicu jest Harry Potter Hogwarts Legacy
A to standard tutaj. To już od lat nie portal o grach, tylko stronka głównie o promocjach i reklamach.
Jak dla mnie, to wyszła im jakaś marna podróbka Tom Clancy’s Division, jeśli chodzi o mechanikę, bieaganie i strzelanie. Z tym, że obie części Division, są o wiele lepsze i zjadają to coś na śniadanie jeśli chodzi o gameplay.
Na pewno nie wszyscy. Dla mnie osobiście poprzedni wygląd był o wiele lepszy i przez te wszystkie lata był jak najbardziej ok, bo był bardziej intuicyjny. Nie przypominam sobie bym się kiedykolwiek wam skarżył i prosił o jakieś zmiany. Zaglądam a raczej zaglądłem tu zawsze gdy miałem chwilę, by szybko przeczytać recencje o danej grze lub sprawdzić w komentarzach, czy poprawiono już dany tytuł, czy nadal są problemy techniczne itp. A teraz jak wchodzę (tzn. już wchodził na pewno nie będę) to widzę pomieszanie z poplątaniem i jeszce te wnerwiające reklamy. Komentarze gdzieś rozwleczone w środku albo na dole. Normalnie gorzej być już chyba nie mogło.
Lecisz sobie ponad 50 minut (by zdobyć więcej hajsu i expa), celowo nie pomijając etapów lotu w trybie kariery i nagle po tych 50 minutach rozkoszowania się widokami i spokojnym lotem... BUM! i czarny ekran z komunikatem o rozbicu się :-) Myślisz sobie, co do ch... ? Otóż Twój samolot rozbija się o chmurę lub niewidzialną (niedostrzegalną dla Twego ludzkiego oka) na niebie przeszkodę (taki dostajesz nagle komunikat na ekranie). Tracisz swój cenny czas, a niestety z czasem i cierpliwość na ten niedopracowany tytuł.
Na plus jedynie tryb kariery (którego to brakowało mi w poprzedniej odsłonie), ale oczywiście i on jest mega spartaczony i całkowicie nieprzemyślany. Zarobione kwoty w trybie zleceń (przed założeniem własnej firmy) są bardzo niskie, natomiast po założeniu własnej firmy dostajesz prawie za darmo jakiś tam samolot, którym to zarabiasz już co prawda dość spore kwoty, ale nadal śmieszne w porównaniu do wydatków (konserwacji i naprawy maszyny), a wystarczy rozbić się raz i musisz praktycznie całą zarobioną kasę wydać na naprawę (tryb ubezpieczenia działa losowo, a raczej nie działa bo jest mega zbugowany np. dostałem 20 tys. na pokrycie 165 tys. kosztów przywrócenia samolotu do pierwotnego stanu mimo posiadania najdroższego wariantu ubezpieczenia). Zakup kolejnej maszyny to już 10xkrotnie większy wydatek i kwota niż ta poświęcona na zakup pierwszej maszyny, więc jeśli sprzedałeś swój samolot, bo nie było Cię stać na naprawę, to już właściwie musisz resetować karierę i grać od początku (no chyba że będziesz latał od rana do wieczora przez kilkanaście dni) by zarobić na nową maszynę w trybie zleceń. Nie było by to oczywiście problemem (te rozbijanie się maszyn i kosztowna ich naprawa \ kolejny zakup nowej), gdyby ta gra rzeczywiście działała prawidłowo i non stop nie bugowała, bo rozbicie się w tej grze następuje niestety nader często nawet i o chmurę, lub nieistniejącę \ niedostrzegalne dla ludzkiego oka przeszkody :-)
Także było miło trochę polatać i podziwiać widoki, ale jednak cierpliwość się kiedyś kończy, tudzież wyleciało to szybko z mego dysku i raczej nie wróci.
No to czekam w takim razie by do ETS2 dodano chociaż też jedną osobówkę do swobodnego zwiedzania miast, może być nawet Dacia.
Czy te wszystkie aktualizacje pojawiaja się automatycznie na każdej platformie ? W sensie ta sama wersja gry jest dostępna na Nintendo Switch co na PC ?
Gra ma dawać fun i rozrywkę, a nie frustrować gracza swoją trudnością. Jeśli Ci za łatwo, to graj z zamkniętymi oczami, a jeśli za mało wyzwań i adrenaliny to wejdź z różańcem i krzyżem do meczetu.
Zdecydowanie najgorsza część ze wszystkich, które ogrywałem do tej pory, a ograłem chyba każdą. Chcieli jakiejś innowacji i świeżości, a przekombinowali to i popsuli, jak to mają w zwyczaju zresztą (powtóka z Watch Dogs).
Drzewko umiejętności zamiast tak jak w każdej normalnej grze, by rozwijać je stopniowo od dołu odblokowując wyższe partie, to tu jest zablokowane tak, byś tracił czas na jego odblokowanie i zdobywanie punktów wiedzy.
Szukanie celów misji, oparte na wysyłaniu zwiadowców zamiast wypuszcania ptaka i oznaczania celów również po mojemu słabe i wolałem osobiście wcześniejsze rozwiązanie.
Walka standarodwo opiera się na waleniu kataną na pałę i od czasu do czasu zrobienia uniku czy bloku, ale tutaj się nie spodziewałem innowacji.
Jedynie na plus to klimat Japonii, japoński dubbing w cut scenkach i ogólnie malownicza sceneria (pomijająć już czarnoskórego samuraja, który mimo wszystko chwilami jednak razi w oczy). Próbowali chyba zrobić coś na wzór Ghost of Tsushima, ale nie do końca się udało :-)
Z uwagi na fakt, że po genialnym KCD2 jest raczej posucha jeśli chodzi o premiery AAA, to gram w to... ale bardziej mnie to chwilami męczy niż daje fun. Na pewno nie polecam zakupu, bo szkoda kasy. Niebawem powinno to być w gamepassie albo w chipsach.
Szczerze, to dopiero ten artykuł mnie olśnił, że zarówno w pierwszej i drugiej czesci faktycznie nie ma dzieci :D Całkowicie nie zwróciłem na to uwagi do tej pory :-) Mnie po prostu w tej grze tak pochlania calkowicie i do reszty ten klimat średniowiecza, że te dzieci są mi całkowicie obojętne. Grunt by swoje polozyc wczesniej spać i pograć trochę wieczorem.

Laptopy łatwo się "palą".
To trzymaj je z dala od źródła ognia.
Podkładka chłodząca bardzo dużo robi. Spód laptopa się bardzo grzeje, a podkładka u mnie nawet wyłączona rozprowadza ciepło ze spodu laptopa na całą powierzchnię. Podkładkę kupiłem za parę stów jakiś czas temu. Jeśli gram bez podkładki, to zawsze mi obniża taktowanie zegarów, bo temperatura jest za wysoka, a z podkładką pracuje na pełnej wydajności.
Mi tam się nic nie przegrzewa, wystarczy od czasu do czasu poczyścić wiatraki, raz na 2 lata wymienić pastę i tyle. Hałas faktycznie może drażnić, ale na szczęście już stworzyli coś takiego jak słuchawki.
Być może ja nie jestem już z tego pokolenia, które ekscytuje się aż tak mocno grafiką i musi mieć zawsze GPU z najwyższej półki. Moje oko jest już na tyle stare, że nie odróżnia czasami nawet zmiany ustawień z ultra na high czy medium :D No ale oczywiście jeśli patrząc pod kątem wydajności, to laptop zawsze będzie w tyle, ale na pewno pozwala grać i nadaje się do grania, dla kogoś kto gry lubi a nie podnieca się tylko cyferkami i fpsami :-)
Myślę, że gra ma na celu dawać przyjemność z grania, a nie frustrować gracza wysokim poziomem trudności. Jeśli komuś rozgrywka idzie zbyt łatwo, to może sobie zawsze zwiększyć poziom trudności. Gorzej było by, gdyby gra była od początku trudna i nie dało się zmniejszyć jej poziomu trudności.
Mój znajomy kupił rok temu polesingowego Acera z GPU RTX3070 za niecałe 3 tyś zł i ogrywa na nim do dziś wszystko, łącznie z KIngdome Come Deliverence 2 i na pewno ogra na nim nowego Assasyna, może nie w jakości ultra ale na pewno w medium \ high. Stardew valley to możesz odpalić na pstryczku albo na telefonie.
Nikt Ci nie broni podpiąć laptopa do telewizora zwykłym kablem, wtedy masz jeszcze większy komfort.
Raz probowalem grac na laptopie w lozku, dramat.
Może masz po prostu za małe lub niewygodne łóżko :D
Mi tam się nic nie przegrzewa, wystarczy od czasu do czasu poczyścić wiatraki, raz na 2 lata wymienić taśmę i tyle.
Być może ja nie jestem już z tego pokolenia, które ekscytuje się aż tak mocno grafiką i musi mieć zawsze GPU z najwyższej półki. Moje oko jest już na tyle stare, że nie odróżnia czasami nawet zmiany ustawień z ultra na high czy medium :D No ale oczywiście jeśli patrząc pod kątem wydajności, to laptop zawsze będzie w tyle, ale na pewno pozwala grać i nadaje się do grania, dla kogoś kto gry lubi a nie podnieca się tylko cyferkami fps :-)
P.S: Podkładka chłodząca bardzo dużo robi. Spód laptopa się bardzo grzeje a podkładka u mnie nawet wyłączona rozprowadza ciepło ze spodu laptopa na całą powierzchnię. Podkładkę kupiłem za parę stów jakiś czas temu, ale szczerze nie odczuwam różnicy na tańszej czy droższej i to jest dopiero marketingowa ściema :-) Jeśli jednak gram bez podkładki, to zawsze mi obniża taktowanie, bo temperatura jest za wysoka, a z podkładką pracuje na pełnej wydajności.
To że PC będzie miał zawsze lepszą wydajność co jest logiczne, nie oznacza że laptop nie pozwoli mi zagrać w ten sam tytuł, który Ty ogrywasz na PC. Wszystko to kwestia kompromisu, albo garbisz się przy biurku i grasz ciszej, albo leżysz w łóżku i zakładasz słuchawki (ja tam zawsze po 8 godzinach w biurze przy biurtku, wolałem tę drugą opcję :D)
Pisząc, że laptop nie jest do grania jest mniej więcej taką głupotą, jak byś napisał, że motor nie nadaje się do jazdy (bo nie mając 4 kół różni się od samochodu). Jeśli nie miałeś w życiu laptopa, który się do grania nadaje, to w sumie możesz pisać takie bzdury. Ja gram na laptopie od 15 lat, fakt że co 5 lat zwykle jest to podytkowaną zakupem nowego sprzętu, ale rynek działa tak, że i użytkownicy stacjonarek muszą inwestować w nowe karty graficzne i procesory (a to pochłania minimum połowę wartości sprzętu).
To że PC będzie miał zawsze lepszą wydajność co jest logiczne, nie oznacza że laptop nie pozwoli mi zagrać w ten sam tytuł, który Ty ogrywasz na PC. Wszystko to kwestia kompromisu, albo garbisz się przy biurku i grasz ciszej, albo leżysz w łóżku i zakładasz słuchawki (ja tam zawsze po 8 godzinach w biurze przy biurtku, wolałem tę drugą opcję :D)
P.S: Nawiązując do pytania, obecnie mam Acera Nitro. Jeśl chodzi o komfort pracy, mogę polecić śmiało Lenovo, Acera i Della.
Myślę sobie wtf, ktoś tu ma rozdwojenie jaźni czy co :D Parę dni temu był tu artykuł o bardzo słabych bateriach w tego typu konsolkach i jakie to one są bee, a teraz ktoś nagle chwali ? :D
No ale doczytałem do końca te bajki i zrozumiałem, gdy zauważyłem coś takiego :D
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów.
i zdałem sobie sprawę, że to tylko reklama która nie ma nic wspólnego z rzetelnym artykułem.
Nie krytykuje tu tego typu sprzętów, bo też cenie sobię komfort grania w łóżku i w ciszy jaką zapewania mi taka konsolka w porównaniu do szumiącego laptopa, no ale granie akurat w Baldura na tym, to trochę sadomasochizm.
Ogólnie pomysł na grę całkiem spoko, rozgrywka też niczego sobie (pływa się i zbiera super), ale jednak po mojemu troszeczkę chwilami przekombinowane to wszystko, co pochłania mnóstwo naszego czasu i tym samym po kilkunastu godzinach grania bywa irytujące i przeradza się też niestety w monotonię.
Moze zamiast rozdawac codziennie cos slabego, mogli by dac po prostu co święta 2 jakies bardziej znane tytuly zamiast tych kilkunastu malowartosciowych...Wtedy mysle ze szybciej by trafili w gusta graczy, a wiem ze szarpnąć sie to oni potrafia jesli trzeba, bo dawali już nam za darmo np. Xcoma 2, Saints Row, Kingdome Come, czy nawet GTA 5.
Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro... A no to wszystko jasne... Szkoda tylko, że na poziomie tego allegro sie zatrzymał.
No na Lenovo Go odpalę gry ze Switcha bez problemu (nie napiszę jak z oczywistych względów), a czy Ty uruchomisz gry z PC na switchu ? :-) Po za tym jest wiele gier na PC, które ogrywa się lepiej i wygodniej na padzie, a już na pewno leżąc sobie wygodnie w łóżku, niżeli garbiąc się przy biurku. A to że gra jest dedykowana tylko pod jedną platformę, nie oznacza zawsze że jest akurat aż tak dobra i co kto lubi ;-) Miałem switcha i wszystkie exy ograłem w kilka miesięcy, po czym sprzęt zbierał rok kurz leżąc w szafce.
A to niby dlaczego, skoro umożliwiaja mobilne granie i wydajnościowo zjadaja takiego Switcha na sniadanko ?
P.s: Czy wow center faktycznie już nie nie istnieje (upadł i jest nieaktywny) i nie ma już w zastępstwie żadnego aktywnego forum o tej grze ? Człowiek chciał by sobie wrócić do grania po 5 latach, a tu już chyba nie ma do czego... :-(
Orientuje się ktoś, jak i gdzie teraz najtaniej zakupić najnowszy dodatek War within i czas gry ? Czy są może jakieś pewne sklepy z tanimi kluczami, czy lepiej się w to nie bawić i zakupić za pełnoprawną cenę przez Battlenet ?
Na allegro widziałem, że są karty prepaid na 30 i 60 dni, ale samego dodatku War within (klucza) z tego co patrzyłem nie da się kupić na allegro.
Cześć,
Niestety tak jak byłem zawsze przeciwny do obdarowywania dzieci wszelkimi gadżetami elektronicznymi i konsolami (i do tej pory nieźle mi szło), bo konsoli w domu jeszcze nie ma, to chyba będę zmuszony w tym roku kupić pod choinkę smartwatcha memu 7-latkowi. Macie może jakieś propozycje, by nie przepłacać ? Bo obawiam się, że to bedzie traktowane jako bardziej zabawka niż komunikator z jego strony, więc wystarczył by mu na pewno jakiś tani model ze standardowymi funkcjami komunikacji i kilkoma gierkami najlepiej jeśli takowe są w ogóle w smartwatchach instalowane.
Czy na maila otrzymałeś jakąś informację o zmianie adresu mailowego tego konta lub o zmianie hasła ? Próbujecie odzyskać w sensie wpisywania loginu i hasła ? Czy próbowaliście resetować hasło ?
Atom rpg juz ich dawno pozamiatal. Jak dla mnie, to jedyny, godny spadkobierca Fallouta.
W ustawieniach aplikacji geforce ustaw tam, niestandardowa szybkosc czy tam rozdzielczosc, nie pamietsm juz. Bo tam sa ustawione domyslne tryby ilosci przysylu danych i kazdy rozmazywal mi obraz (nawet najwyzszy), a dopiero ten niestandardowy dzialal ok.
Za artukul zaplacilo Euro Rtv, wiec musieli sorzedac sie dla nich, a nie dla Amazona.
Czyli odbijałeś się tak jak ja od tej konsoli :-) Ja też miałem podobnie, ale już tej nowszej wersji nie brałem i raczej nie wezmę, chyba że dziecku będę musiał kupić jak podrośnie, to wtedy wrócę i może wsiąknę, bo teraz tylko laptop i do pracy i do grania :-)
Raczej wykastrowana ;-) Porównywałem swego czasu kilka portów z PC na Nintendo i niestety jeśli ktoś raz zagrał nawet na przeciętnym laptopie w full detalach, to na Switchu zauważył by niestety ogromną różnicę i to nie dlatego, że konsola nie daje rady czy cos, tylko po prostu to słaba optymalizacja. Ale skoro nie grałeś, to może nie będzie Cię razić za bardzo. Najbardziej pamiętam, że koszmarnie w moich testach wypadł Mutant Year Zero i tego nie polecam nawet ogrywać jako portu.
Musisz być w takim razie zaj...ście naiwny, albo założyłeś to konto jako producent tego badziewia i robisz krypto reklamę.
Co kto lubi, wszystko zależy od preferencji.
Series S jest bardzo tanie i mozna zabrac je ze sobą wszedzie, bo zmiesci sie nawet do damskiej torby. Mozna jej uzywac wszedzie gdzie jedziesz i masz obojetnie jaki telewizor w pokoju. Posiadajac przenosny monitor na akumulator, taki zestaw zajmie Ci tyle co laptop. Majac gamepassa nie musisz tez wozic ze sobą płyt :-)
Też moge napisać, że PS5, to brzydki, stacjonarny kloc przypominajacy pochlaniacz wilgoci, na który to w tej generacji nie ma zresztą praktycznie żadnych exów, tylko odgrzewane kotlety w postaci TLoU2 i AAA, ktore można odpalac nawet na leciwych laptopach.
Wowa lubilem kiedyś wkasnie za te wielkie krainy obfitujace w niezmierzone wody, ogromne skały, pagorki, piekny kolor nieba, rozległe łąki. Jak czytam, ze teraz wiekszosc dodatku mam siedzieć pod ziemią, to jakos to do mnie nie przemawia niestety.
Duże (bo ważące 150gb) kupsko z dość miałką kampanią. Multi nawet nie sprawdzałem.
No i 120 godzin pykło nie wiadomo kiedy, a robiłem praktycznie tylko główne misje, po za może kilkudziesiecioma potyczkami, by podnieść lvl i zdobyć kasę. Gra majstersztyk. Jedynie do czego mogę się przyczepić, to bardzo nierówny poziom trudności i zdarzają się nam bardzo trudne walki w trakcie przechodzenia fabuły na różnym etapie, np. w środku wątku głównego (Arena Berny, Zniekształcony). Do tej pory poziom trudności w gry jakie grałem, zawsze zwykle wzrastał z postępem fabuły a tu jest różnie.
A moze po prostu zawinil bank i cos namieszał, skoro tak szybko podjęli decyzje o zwrocie Ci tych pieniedzy, bez potrzeby czekania na wynik reklamacji.
W końcu miałem chwilę i ograłem. Spodziewałem się gorszego crapa, ale ogólnie w miarę daje radę. Jest trochę czytania, postrzelać też można jak się chce trochę wyzwań i zapuszczania się w "nieznane". Gra nawet krótka i przyjemna. Na tę chwilę jednak nie warta swojej ceny.
Czy mial ktos problen odnosnie zapisanych postępow w grze ? Gram na pc w gamepassie. Po wczytaniu save (na ktorym niby data zapisu sie zgadza) mam w ogole nieaktulany stan rozgrywki, tak jakby cofnelo mnie o jakieś kilka godzin gry wstecz i skaosawlo bieżacy postep. Nie usmiecha mi sie przechodzic tych samych walk i misji jeszcze raz...
Jedyne rzetelne recenzje na GOLu, to sa tak naprawde już tylko te Alexa. Zawsze jesli zachwala tu jakis tytul, to wiem ze musze wtedy ten tytul pominac w swojej bibliotece, bo bedzie to mega chłam. Takze dzieki ze jestes z nami, bo Twoj gust jest tu czesto wyznacznikiem. Natomiast co do tych ocen na GOLu, to powinny byc one juz dawno zlikwidowane gdyż sa opłacane przez wydawców i tylko wprowadzaja w blad samych graczy. Na szczescie sa tez w necie inne bardziej rzetelne portale o grach, o których dowiedzialem sie m.in. o Wartales (ktory tu ma ocene 4), a od którego osobiscie ja nie moge sie juz kolejny tydzien oderwac (a grywam w rozne gatunki juz przeszlo ponad 30 lat).
Już przy próbie zainstalowania zaczęła mnie tak irytować, bo wyskakiwał mi non stop błąd przy próbie logowania do EA przez apkę Xboxa, że odpuściłem (chciałem sprawdzić na GP). Kumpel za to był bardziej cierpliwy, bo pobrał prawie 150gb tego chłamu i wytrwał ok. godzinę w grze, po czym odpuścił i usunął.
Jakkolwiek na steam decku miał byś możliwość odpalenia Windowsa (wiem że się da, gdyż sam instalowałem go z czystej ciekawości jako główny system zamiast Protona jak udostępniono sterowniki pod Windę), to i tak mija się to z celem i nie ma sensu. Sam Windows na decku oczywiście działa jako tako, ale tak go obciąża że praktycznie już żadna gra nie działa płynnie.
Ale nie porównuj Legiona go do Steam decka. Steam deck jest na Linuxie, wiec oczywistym jest to ze nie odpalisz na nim nawet polowy gier z PC bez kombinowania a tym samym nie znajdziesz za wiele (o ile w ogole jakies)aplikacji do ustawien sterowania jesli juz je odpalisz, bo mialem tak samo niestety z deckiem wlasnie jak piszesz. Za to na Legion go odpalisz wszystko bez problemu, bo masz tam Windowsa i w pare minut ustawisz sobie dowolne sterowanie, bo pod Windowsa jest sporo do tego programow, tak jak i zreszta emulatorow roznych konsol w tym Switcha.
Co do crapu natomiast, to zalezy co i dla kogo wiadomo. Dla mnie Mario Odyssey czy nowa Zelda ogolnie daje rade, ale moze lizać jedynie pięty dla takiego Baldura 3, Falloutów 1-2, Mafii 1-2 czy Mass effectów 1-3, bo to zupelnie inna liga. Niestety jesli osobiscie mialbym wybierac, to biorac pod uwage wielkosc Legiona go, czas pracy na baterii, halas i cene, to wolal bym chyba wybrac juz Legiona ale laptop ;-)
"To moja opinia, ale poparta kilkoma solidnymi argumentami"
A kluczowy argument brzmi: Lenovo mi poprostu słono zaplacilo za napisanie tego artykułu.
Albo do Fallouta albo do genialnego Dicso Elysium, a według Ciebie jest podobna do któregokolwiek z tych tytułów ? Raczej nie, bo właśnie jest podobno nijaka.
No wlasnie wydaje mi sie, ze ocena która widnieje przy kazdym tytule, jest dosc sporym wyznacznikiem czy ktos po tę gre siegnie czy ją kupi. Skoro wiec mowisz ze ocena ta nic nie odzwierciedla, a wrecz wprowadza zamieszanie i w błąd, a taki system nie dziala prawidlowo, to powinni ten system ocen jak najszybiej GOL usunąć albo zaimportowac podglad ocen np. z panelu steam albo metacritic.
Wstydz sie GOLu i cala redakcjo ! Moze w takim razie już czas zresetowac ocene tej gry na waszym portalu, by nie wprowadzac w błąd ludzi ? Ta gra ma u was na GOL ocene chyba 4 co jest absurdem spowodowanym zakladaniem kont przez no nameów i niedorozwinietych typów, albo botów nad czym nie mogliscie zapanowac przez tyle czasu...
Raczej wyraźnie okreslil sie, ze chce kupic lapka. Wiec jesli ktos chce kupic rower, to troche bez sensu proponować mu motor ;-)
Reflektuje ktoś może na koda paysafecard lub allegro na 20 zł ? Mam oba jak coś do oddania za 18 zł za sztukę. Dawajcie znać jak by co to podam blika.
Zawsze gram na najłatwiejszym poziomie. Wtedy mam pełen fun z grania i się nie irytuje. Grywam tylko przed snem, gdzie już po ciężkim dniu pracy, położeniu spać dzieciaków i tak ledwo kontaktuje :-) więc takie granie na easy zapewnia mi miły relaks przed snem. Jeśli natomiast wracam do jakiegoś tytułu po latach, to wtedy już wybieram następny w kolejności poziom, czyli zwykle normal :D
Tak ogólnie tak... dywanów, koców, pościeli. Oby na balkonie i wieczorem gdy nikt nie widzi. Na głupoty szkoda energii.
Fakt, Switch może być najlepszą konsolą przenośną dla dzieci. Dorośli jednak zdecydowanie sięgną, po bardziej wyrafinowany i lepszy sprzęt dostępny już na rynku.
opinia właścicielki pstryczka
Może być tak, że ona go nawet nie miała w dłoni. Po prostu płacą jej jak za propagandę Dance z wieczornego wydania wiadomości w TVP, by wciskała ludziom taką ciemnotę.
Niezależnie od sytuacji, jedną płytę czy kasetę DM zawsze dobrze mieć w domu i tu się chyba zgodzę z "ekspertem" :P Ale już nie ciągnę Cię dalej za język, czy spełniłaś ten warunek :D
Swoją drogą, to pokazuje i daje niezły ogląd sytuacji "jak to było kiedyś". W sensie, że nawet utrata dziewictwa miała jakieś ważniejsze znaczenie i trzeba było się tym podzielić "w prasie", może nie tyle znaczenie mistyczne i rytualne, co jednak dość istotne. Teraz niestety to niektórym wystarczy auto pod dyskoteką, a w tle może lecieć najbardziej tandetne i krzywdzące uszy disco polo :P
Haha, faktycznie, znowu mi przypomniałaś :P Tam pisano do redakcji chyba różne historie, rzekomo autentyki z życia wzięte, pod intrygującymi tytułami z cyklu "Tata nakrył mnie na masturbacji" lub "Mama znalazła prezerwatywy w kieszeni spodni do prania", a "ekspert" brawo starał się złagodzić sprawę i wybrnąć jakoś z tematu, by nikt przy tym nie fikał z okna i nie wpadał w kompleksy :D
Z tłumaczeniem utworów też pamiętam i to było super, bo angielski (mój bynajmniej) był wtedy na takim poziomie, że nie wiedziałem o czym mowa w danym utworze, a google translate nie istniał :-)
Pamiętam też te opowiadania, które wciągały jak lektura i często wymyślane były z udziałem jakieś gwiazdy, np. "Kelly Familly odwiedziło mnie w domu i zabrało na koncert mimo szlabanu rodziców" :D
Ja swego czasu myślałem właśnie by zamówić kilka losowych numerów gdzieś z olx i poczytać dla nostalgii, ale jakoś jeszcze nie zrealizowałem swego pomysłu. Jak mnie do końca poniesie w temacie, to Ci podeśle jak przeczytam :P
Ooo, faktycznie, jak mogłem zapomnieć o BRAVO :-)
Jak mama pozwoliła kupić w kiosku, to znaczy że było się już dorosłym :D
Pewnie mama przeglądała \ czytała również gdy spałaś :D
Co do Popcornu, to było idealne czasopismo dla kogoś, kto chciał "udekorować" sobie pokój, bo zawsze było tam mnóstwo plakatów i naklejek wszelkiej maści.

Pamiętam do dziś te kule śnieżne. Zawsze gdzieś u ciotki stały pod telewizorem i tylko czekałem by zajść i wytrząsać :-) 90% z nich zawsze była z motywem zimowy i świątecznym, bo wiadomo że miało to imitować spadające płatki śniegu :-)
Spokojnie wyłapywały i ściągały sygnał z CB radia, wystarczyło tylko trochę pokręcić kółkiem. Nawet jak ktoś mieszkał kilkadziesiąt kilometrów od jakiejś większej trasy, to mógł na tym słuchać bez problemu kierowców w ciężarówkach.
A jest jakaś prosta mozliwosc przeniesienia systemu z jednego dysku (hdd) na drugi (ssd). Oba siedzą w tym samym kompie.
Sory Panowie, ale to raczej wy, czyli GOL jako portal jesteście co raz bardziej żałośni, skoro potraficie napisać artykuł na temat płaczu kilku dzieciaków w necie jak by nie było innych tematów. Jak się nudzicie i chcecie robić burzę o nic, to przypominam o zaległych recenzjach i poradnikach do ukończenia.
Niestety cały rok ma być taki. Aż zastanawiam się, czy nie opchnąć kompa, by się nie kurzył i tracił na wartości.
U mnie ok 70% gier z Epica nie odpalala, a jesli juz to z jakimis bledami lub trzeba sie "troche" nakombinowac. Nie wiem jak GOG. Co ciekawe ten sam tytul na steamie odpalal nie raz bez problemu :-) Ale to w sumie i logiczne, skoro to sprzet od Valve to nie musi wspierac innych platform jak steam. Przy srednio wymagajacych grach AAA moglem cieszyc się graniem ok. 30-40 minut na w pelni naladowanej baterii.
Testowałem kilka podkładek i nie było za dużej różnicy w ich wydajności. Ogólnie mam jakąś za ok. 200 zł nie pamiętam nazwy. Czy ją włączam czy jest wyłączona, temperatura lapka jest prawie identyczna. Fakt, że jest chłodniej mi w nogi, niż bez niej, bo temperatura na spodzie lapka rozchodzi się na całej powierzchni podkładki, zamiast parzyć mnie w uda.
Ogrywałem jakieś 30 lat temu. To była moja pierwsza gra w życiu tego typu.
https://www.youtube.com/watch?v=HKTAI-pR5-k
Co za bzdurny artykuł. Skoro raz Cię znudziła, to znudzi Cię ponownie, bo taka jest kolej rzeczy na świecie. Po prostu chciałaś odmiany, to włączyłaś sobie Switcha, ot i wielka rada i odkrycie dla ludzkości. Niebawem znowu zatęsknisz za PC i co wtedy napiszesz kolejny artykuł, że Switch to jednak konsola nie dla mnie ?
Mam nadzieję, że zarówno w tej części, tak jak w poprzednich Divisionach będzie normalna kampania w pojedynkę \ cooperate, a nie tylko bezmyślna sieka multi player vs player nastawiona na pay to win.
Dla mnie to niesamowite jak można poświęcić się jakiejś rzeczy w celu osiągnięcia celu :-) Fakt, że to może dla kogoś tylko tetris a nie osiągnięcie mistrzostwa w karate, ale i tak brawa dzieciakowi za refleks i wytrwałość. Jeśli tak się będzie poświęcał też nauce czy pracy, to raczej nie ma obaw że czegoś w życiu nie osiągnie.
Co do dziennikarki, to baba nie ogarnia po prostu z uwagi pewnie też na swój wiek i nie znajomość dziedziny całkowicie tego, czego dzieciak dokonał. Nie mając więc o tym pojęcia, nie powinna też na pewno brać się za komentowanie i zabierać głosu w sprawie.
Pamietajcie, ze zawsze sa 2 grupy odbiorców. Jedni kupia to jako dodatek przenosny do stacjonarki czy laptopa, a drudzy beda go mieli jako jedyna platforme do grania. W podróży beda mogli grac w mniej wymagające gry na baterii, a w domu podepna sie na łóżku pod kabel do gniazdka i beda mogli ograc praktycznie wszystko.
Wedlug mnie lepiej kupic kilku letnie bmw niż nowego fiata pande. Od 14 lat cisne na uzywanych lapkach i nigdy nie mialem problemow, wiec ma to wedug mnie sens. Aczkolwiek tak jak przy zakupie używanego auta tak i komputera, dobrze troche sie na tym znac i miec jakies pojęcie.
Miesiac temu kupiłem rocznego, uzywanego co prawda, ale w idealnym stanie, acera nitro 5 z rtx3070, 32gb ramu, 1tb ssd za 2900 zł i musze przyznac ze jestem zadowolony, wiec polecam rynek wtórny i poszukanie ogloszeń tylko to czesto loteria.
Dawaj znac jak cos sie poprawi. Do momentu osiągnięcia tego 430K bylo w miare grywalne plynnie i ok ? Korci mnie kupic dla samego pogrania i zbudowanoa sredniej wielkosci miasta, ale jak doswiadczyles tez innych błędów to jeszcze sie wstrzymam z zakupem.
W tym roku nie odebralem nic. Czy narzekam ? Nie. Ale fakt faktem ze jest to najslabsze rozdawnictwo w ich swiatecznym wykonaniu. Dziekuje im jednak i tak za poprzednie lata. Dla porównania do tej listy, przypominam ze serwowano nam w poprzednie święta takie tytuly jak XCOM2, Cities Skylines, Death Stranding, Dishonored, Fallout 1,2,Tactics, Wolfenstein NO, Worms, itp.
Wiec różnica jest odczuwalna.
Poradnik z masa iloscia bledow i glupich podpowiedzi, zwlaszcza jesli chodzi o watek nekropolii.
Nigdy nie bierz żadnego laptopa od HP, to są gówniane piekarniki nie nadające się do gier a jedynie może do pracy ze względu na smukłe obudowy. Do dziś nie rozwiązano praktycznie w żadnym modelu kwestii chłodzenia, wszystko w nich jest upakowane tak by spalić Ci uda podczas grania.
Graficznie, jak patrzę na te budynki to jest raczej tragedia, ale mimo wszystko najważniejsze że Ty dostrzegasz tu obłęd :P
A co znaczy "oswajać ? W sensie sama chce grać \ garnie się do tego i błaga Cię o to ?
Szczerze ? I tak uważam że nieważne za ile, to zakup ma cieszyć, więc skoro Tobie to odpowiada to nie będę brnął w to dalej, aczkolwiek możemy z ciekawości razem poobserwować ceny skoro zaczepiłeś mnie po pół roku w tym wątku, ale jak już wróciłeś do tej sprawy, to przyznam że też nie mogłem znieść chwilami Twojej argumentacji, więc Ci odpisałem jak odpisałem, bo dla mnie to Ty idziesz dokładnie w zaparte tak jak Ci co tu kupują preordery gier, które wychodzą w co raz częściej gorszym i w nie grywalnym stanie, a mimo to ktoś je kupuje i uważa inaczej.
Najpierw sprawdź co załączyłeś w swoim pliku i czym jest, a raczej czym się różni normalna gwarancja od ograniczonej (limited warranty).
Ja tylko dodam, że nawet z wysyłką do Polski już mamy różnicę 180zł a jeszcze się black friday nie zaczął, więc obserwujcie dalej ;-) No ale tu sami bogacze przecież, więc 100 czy 200 zł to przecież żadna różnica na takiej konsoli.

Skąd wiesz, że wysyłka dla użytkowników Amazon Prime nie jest darmowa ?
Co do gwarancji to się nie wypowiem, zakup pochodzi jednak z tego samego kanału czyli z Amazona, więc idąc Twoim tokiem rozumowania to i BloodPrince nie ma na swoją konsolę żadnej gwarancji, skoro oni wegłud Ciebie tak traktują każdego klienta.
No i miałem rację, bo tomazzi znalazł Ci ofertę tańszą od Twojej o dokładnie 306,35 zł, a nawet o 6,35 zł tańszą od moich założeń :D Za tyle każdy Polak może to kupić dziś od ręki będąc w Japonii i odebrać z magazynu :D O kosztach wysyłki nic nie mówiłem, być może ta wysyłka jest nawet za darmo jeśli ktoś ma Amazon Prime tak jak to z Amazonem zwykle bywa.
Ale mało tego, jak byś kupił to dzisiaj to miał byś prawie o pół roku dłuższą gwarancję i tu jest klu tej całej Twojej niezrozumiałej, po dziś dzień dla mnie decyzji, bo w sklepie przedłużenie okresu gwarancyjnego też swoje kosztuje, a Ty go jeszcze skróciłeś na swoje życzenie. Licytujesz się z nami, jak byś nie chciał przełknąć po prostu tego faktu, że postąpiłeś pochopnie przepłacając za produkt, tracąc część okresu gwarancyjnego i zarzucasz jeszcze nam co gorsza, że Ci do portfela zaglądamy :-) A ja Ci chcę tylko oznajmić, że kupił byś to po prostu taniej i miał dłuższą gwarancję gdybyś zaczekał na odpowiedni moment kupując to dziś czy w black friday, a Ty czekać mogłeś, tyle że nie chciałeś, więc trochę kasy utopiłeś, bo jak pamiętam miał być to zakup pod choinkę i dopiero otwarty po wieczerzy ;-)
tomazzi dzieki za pomoc, pozamiatales ta cena musze przyznac i raczej pewnie taniej nie znajde, mimo ze do czarnego piatku jeszcze tydzien...
Sam myslalem czy nie wziac sobie pod choinke, ale z uwagi na fakt ze mamy rewolucje na rynku jesli chodzi o przenosne granie ostatnimi czasy (Steam deck, Rog ally, Legion go, GPD Win 4), to poki co jeszcze moze pozostane przy poczciwym lapku i poczekam.

Dzięki, postaram się mieć na uwadze śledzenie cen. A to Ty go z Amazona zamawiałeś, to i tak niezły ryzykant z Ciebie :D
Sprzedam kod Paysafecard o wartości 50 zł w promocyjnej cenie 44 zł, ponieważ jest mi niepotrzebny. Kupiłem go w Żabce przez pomyłkę, bo myślałem że mogę doładować nim PayPala, a niestety nie mogę :D Kod przesyłam do 10 minut po opłaceniu przelewem zwykłym albo po zakupie na alledrogo.
Ale autor nie pytał, co się częściej psuje i co jest bardziej gorące czy głośniejsze. To wy wyskoczyliście właśnie z argumentami za przeproszeniem z d..y.
On was zapytał o możliwość podrasowania laptopa jak sam to nazwał gamingowego, a wy od razu mu zarzuciliście że coś takiego nie istnieje.
Czytajcie po prostu następny raz posty i tematy ze zrozumieniem, a swoje nic nie warte argumenty czy bzdurne teorie zostawcie sobie i nie zaśmiecajcie nimi wątku.
Od ok. 10 lat gram na laptopie i to nie jakimś wypasionym, tylko raczej przeciętnym bym powiedział, bo jeszcze z RTXem2070. Przez te lata użytkowałem już chyba wszystko łącznie z konsolami, PC, Switchem i Steam deckiem. To jest fenomenalne, że temat laptopa do gier zawsze jest w ten sam sposób dyskusyjny, a najwięcej szczekają Ci którzy zapewne nawet takiego lapka nie użytkowali, bo taka argumentacja jaką tu podają wywołuje u mnie zawsze salwy śmiechu. Nie strzepiąc jednak ryja, z uwagi że każdy ma swoje racje, napiszę tylko jak ja mniej więcej postrzegam tę argumentację.
Zamiast laptopa lepiej kup stacjonarkę.
Zawsze marzyłeś by mieć prawo jazdy kategorii A i dobry motor ? Jesteś idi..ą, samochód będzie lepszy, bo raz że nie pada Ci deszcz na głowę, to będziesz mógł podwieźć teściową na zakupy i zyskać uznanie żony.
Na laptopie nie pójdzie Ci żadna nowa gra.
Kurła..., do dziś nie wiem, do czego są te suwaki w opcjach, po co ktoś to stworzył i nie nauczył jak tym operować, jakieś ustawienia tekstur na średnie, rozmycie cieni...totalny bez sens. Nie ma co tracić czasu, gra mi przecież nie pójdzie, łeee !!!
Laptop do gier to droga inwestycja
No tak, na szczęście w tym pięknym kraju nie ma zróżnicowania jeśli chodzi o dochody i zarabiamy wszyscy najniższą krajową, więc jak mi szkoda piniendzy, to i Ty nie wydawaj a jak wydasz tyle toś d..il.
Laptopy częściej się psują.
Za to o stacjonarkę łatwo po pijaku się zaczepić a przy ścieraniu morką szmatą z niej kurzu może dojść do zwarcia.
Laptop jest głośny i gorący
Ciekawe co to za technologia te nauszniki z kablami, kto i do czego tego używa ? Aaa wiem, to do słuchania muzyki pewnie tylko, w walkmanie takie coś miałem kiedyś bo dorzucili. Podkładka chłodząca na co to komu, fakt że za bardzo nic nie daje przynajmniej w moim przypadku, ale wierzcie mi lub nie, naprawdę dzięki niej ciepło się rozchodzi, a laptop tym samym nie poparzy wam jajec i nie spali włosów łonowych, a jeśli nawet trochę podjara, to zaoszczędzicie na antykoncepcji i czas na depilacji.
Nie ma szans. Ogolnie trzeba czekac na lepsza optymalizacje, bo dostaje zadyszki praktycznie na kazdym sprzecie i dopoki tego nie poprawia, to nie ma co kupowac gry.
Wszyscy Ci co bronią Nintendo w tym aspekcie to naprawdę albo z lekka ameby, albo tak zapaleni fanboye, że dla nich szczanie na twarz to tylko cudowna i ciepła mżawka z nieba która zaraz minie. Wy nie rozumiecie jednej podstawowej kwestii i tłumaczycie się dumą Polaka, a tu nie o dumę i polskość chodzi, bo osobiście w kwestii grania nigdy sam nie uznawałem patriotyzmu nawet jak mi w Wowie na globalu robili przytyki odnośnie mojej narodowości. Tu chodzi o fakt, że Nintendo was jako odbiorców swego sprzętu i gier ma głęboko w d...e, bo wie że i tak kupicie ich produktu i to jest największy brak poszanowania z ich strony.
Oni mieli na was jako polskich odbiorców od początku w...ane, bo nawet przy tworzeniu konsoli nie zaimplementowali języka polskiego do menu i nie uznali Warszawy przy wyborze strefy czasowej. Co najśmieszniejsze, mimo że w Polsce odbiór Switcha i gier na niego wydawanych zyskiwał co raz bardziej na popularności (czego samie Nintendo się nie spodziewało), to oni zamiast zrobić aktualizację softu i dodać już ten polski język do menu konsoli, woleli jedynie rozpocząć w Polsce kampanię reklamową na YT i TV (na początku głównie na kanałach dziecięcych typu JimJam, BabyTV a później już TVP ABC) by omamić dzieci które będą nękać rodziców o zakup.
I to jest brak poszanowania. Nawet jeśli gra ma polski język i napisy, to w e-shopie nie jest on wymieniony... dlaczego ? Bo dla Polaków sklep jest zamknięty i niech sobie idą w piz.u. Naprawdę nie rozumiem bronienia ich. Sam osobiście uważam ich gry za bardzo oryginalne i pomysłowe, jako posiadacz za dzieciaka gameboya, 3dsa a dziś już jako 36 letni chłop, uważa ich za prekursora jeśli chodzi o moją przygodę z grami, ale wtedy większość handeldów i gier była w angielskim języku więc mi to nie przeszkadzało. Natomiast dziś sory, ale jest do dla mnie nie pojęte i albo Nintendo jest nadal zacofane, albo to celowa dyskryminacja i inaczej tego nazwać nie potrafię.
Zastanawiam się, czy brać, czy może nie ma to sensu, bo w 2024 wyjdzie kolejna część...
To i ja mam teorie :-) Byc moze kolorystyka byla zawsze dopasowana pod wystroj biur, ktore byly jasne pod wzgledem wystroju i mialy byc przejrzyste (biale sciany, beżowe biurka, itp) a poniewaz w tamtym czasie komputery sluzyly jedynie do pracy, to i ta kolorystyka obudowy. Z czasem jak postanowiono tworzyc jednostki mocniejsze, dedykowane glownie pod gaming, to zaczely powstawac inne projekty i kolorystyczne obudowy.
A mi sie artykul podoba. Zawsze chcialem to zobaczyc i zawsze przegapialem, a dzis pierwszy raz mi sie udalo i mega przezycie to oglądać :-)
A to nie jakiś fejk czy strona krzak ? Można gdzieś kupić indziej tę konsolę ? Jak to się dokładnie nazywa ?
Mam dwóch znajomych posiadających XC60. Jeden już sprzedał bo miał po prostu dość ciągłych wizyt w warsztacie, a drugi jeszcze nadal się buja od mechanika do mechanika, bo pracuje głównie w weekendy, więc ma dużo czasu w tygodniu na naprawy. Jest to ogólnie bardzo awaryjny model.
Mi po ukonczonym ostatnio Jag.All.3 i BG3 zostalo jeszcze w tym roku:
Starfield prem. 6.09.2023
Farm. simu. 22 premium ed 15.09.2023
Assasin Creed mirage 5.10.2023
City Skylines 2 24.10.2023
My time at Sandrock 2.11.2023
I do skonczenia kiedys ewentualnie AC Valhalla i Heroes 7, ale to juz wtedy jak nic sie nie pojawi ciekawszego z premier.
Bo tu nie ma o czym pisać. Jeśli chodzi o sprzęt, to nie istnieje w moim pojęciu, że coś jest lepsze a coś gorsze, bo uważam że sprzęt dobiera się co do własnych upodobań \ preferencji i celowo napisałem taki komentarz by zgasić typa, który chce coś tu faworyzować, ale w sumie mogłem się domyślić że Ty jako jedyny nie domyślisz się sarkazmu. A to, że przecież Ciebie boli wszystko a nie tylko d...a i że się wtrącasz do wszystkiego, by wylać tylko swoje żale i liczyć chyba tym samym na współczucie, jak to bardzo skrzywdził Cię świat, nie wnosząc przy tym nigdy nic wartościowego do dyskusji, to już inna kwestia :-)
Za to Ty cierpiące dziecko z wiecznym bólem (pisz to adminow by Ci w końcu ta nazwe uzytkownika zmienili na Child in Pain), potrafisz zawsze tylko szczekać, a sam do dziś nie umiesz obsłużyć nawet tostera :D
Byc moze nalezysz po prostu wlasnie do tego odsetka populacji, ktora nadal ma problem z podstawowa obsługa komputera. Ale jak juz pojdziesz do szkoly, bedziesz uczeszczal na informatyke i pokarza Ci jak uruchamiac aplikacje, to zobaczysz wtedy, ze i gry sa o wiele lepsze na tej skomplikowanej i zawiłej maszynie.
Maverick0069 nie pisze zadnych bajek. Sasiad w polonezie trucku nie zmienial oleju 18 lat i tak jezdzil po wsi. Fakt ze dymil jak czołg i w momencie rozkladania silnika na czesci przed zlomowaniem, to juz konsystencja nie przypominalo nawet oleju tylko stężony i gesty smar, ale da sie jezdzic...tylko po co. Mozna i tez sie za czesto nie myc i żyć :P
Głos jak głos, faktycznie wybitny i w baldurze był miodem na moje w uszy tamtymi czasy. Obecnie jako postać stracił już dawno w moich oczach i tym samym nie lubię za bardzo go wysłuchiwać. Wiem że granie w reklamach to dla takich aktorów kasa na życie, ale by upaść na tyle nisko by reklamować pożyczki chwilówki (wonga) a później wspierać kampanie alkoholową (reklama tyskie z Fronczewskim i Dorocińskim wyskukująca non stop swego czasu na olx) która to pojawiała się na olx w ciągu dnia od rana do wieczora (po ukaraniu przez UOKiK za porę emisji zdjęta z olx) który to portal dla mnie również jest portalem oszustów i wysyłania mi tefnych linków nawet jak chciałem sprzedać lokalnie wózek czy kołyskę.
A jak ktoś kupuje całe konto steam do którego przypisana jest dana (ktoś tę grę kupił opłacając podatek, po czym ograł i puszcza w obieg) za 1\2 lub 2\3 ceny rynkowej tej gry, to też jest kradzież ? Pytam, bo nie raz tak kupowałem gry i się zastanawiam jak to jest prawnie postrzegane. Jeśli płacę za coś do czego mam prawo (dostęp do konta steam wraz z adresem e-mail i wszystkimi danymi i kupioną przez kogoś grą z opłaconym podatkiem).
Za czasów gdy miałem konsolę, po ograniu jakieś gry sprzedawałem płytę jako używkę, więc to też było nielegalne ? Bo czym się np. różni odsprzedanie płyty z grą a odsprzedanie całego konta z grą ?
Dla mnie jest zdecydowanie. Ale na szczęście, Ubisoft chyba wyciągnął z tego lekcję, bo ten nowszy Mirage ma być o wiele krótszy od poprzednika.
Nieźle :-) Póki co mam urozmaiconą ale dość nisko budżetową drużynę 4 najemników w tym ja. Jednego leżącego z ciężkim karabinem rozstawiam na trójnogu zwykle na początku wejścia do danego sektora. Drugi zwiedza sektor po cichu na początku tylko z nożem i wybija tych co odchodzą dalej. Trzeci właśnie bardziej snajper i ja bardziej taktyczny z premią do darmowych ruchów, szybkim karabinem i granatami.
Fajnie że to napisałeś, bo ciekawiło mnie właśnie od początku, ile może zająć przejście całej gry, to teraz już wiem mniej więcej ile jeszcze grania przede mną.
Ok, pobrałem z innej strony, ale i tak chyba d..a, bo z tego co czytam mody można aktywować jedynie przy rozpoczęciu nowej gry, a żal mi postępów. Pozostaje czekać na patche.

A możecie po krótce napisać jak pobrać i zainstalować te mody ? Na steam, mimo że subskrybuje to pobrać moda nie mogę i nie wiem za bardzo o co kaman.
Bardzo fajna jak dla mnie kontynuacja Mutanta. Gram w turówki izometryczne od 20 lat. Kupując wiedziałem, że się nie zawiodę i miałem rację. Polecam wszystkim fanom Mutant Year Zero i XCOMa.
Po mutancie obowiązkowo kto jeszcze nie grał to polecam Miasma Chronicles, to bardzo podobne, ale z paroma bajerami, typu super moce wyziewu, które na polu walki robią pogrom jak się naładują ;-)
Same pozytywne komentarze, a ocena 4 ? Chodzi o błędy czy ktoś po prostu nie umie grać w gry taktyczne ?
To z jednej strony dobrze i niedobrze... To że po takim czasie wkradnie się monotonia to będzie bardziej niż pewnie, choć by nie wiem jak fascynująca była ta fabuła a walka wciągająca. Ale nikt nie karze ogrywać nikomu całości, tylko trzeba cieszyć się tytułem i samą rozgrywką. Oby nie było tak jak z Valhallą.
Przykład streamera oraz jego nietypowego modelu sterowania jawić może się jako dowód na to, że przy odpowiednio dużej determinacji i zaangażowaniu sprzęt, z jakiego korzystamy schodzi na dalszy plan.
W takim razie mam nadzieję, że również pójdziecie tym tokiem rozumowania i na GOLu będzie mniej śmieciowych promocji sprzętu i związanych z tym artykułów promo.
Osobiscie, jesli chodzi o kulture pracy i rozwiazania konstrukcyjne w tym aspekcie (temperatury i hałas), to rozwazal bym wlasnie Acera lub Lenovo a MSI nie bral pod uwage, ale to oczywiście Twoj wybor i duzo zalezy pewnie tez od modelu. Mialem przyjemnosc korzystania z wielu laptopow gamingowych i na przelomie tych 10 lat mialem okazje nabywac rozne marki. Dla mnie sprawa ma sie tak:
Dell>Lenovo>Acer>MSI>Hp
Fajnie że dali ten tydzień ubisoft+ za darmo. Przynajmniej można było sprawdzić osobiście jaki to crap :-) Ale jak się nie wstydzić by wydać coś takiego jako dość znane studio, to tego już nie pojmę. Pomijam fakt, że w tej grze nawet łuki produkuje się z żelaza i bez drewna, ale żeby zepsuć nawet system zapisu \ odczytu stanu gry, to już parodia :D
A mi sie niestety nie podobala, mimo ze to bylo nawet ciekawe doswiadczenie i istny surviwal horror :-)
Zapadajace sie pod ziemie czesci, silnik wystrzeliwujacy z podnosnika jak torpeda, ja wystrzeliwujacy w gore jak katapulta i jeszcze pare wychodzacych w trakcie gry smaczkow (wiem ze nie robilo tego zadne studio tylko bardzo utalentowany czlowiek i za to oczywiście szacun).
Do kazdego "seansu" z tym tytulem musiałem jednak lykac aschwagande na uspokojenie a i takleciały kur.. mimo ze na codzien jestem dosc cierpliwym facetem. Jak juz sie naczytalem i naogladalem poradnikow, poinstslowalem ulatwiajacych zycie modow, to z kolei nie bylo juz tej satysfakcji ze skladania auta. Ale moze zima mi bardziej podejdzie :-)

Kiedyś już pisałem w poprzednim wątku o decku, że nie widzę sensu przepłacać. Ja za swój hub który służył jako dok zapłaciłem 40 zł i byłem bardzo z niego zadowolony. Nie pamiętam co to za marka, aczkolwiek mam zdjęcie, więc może ktoś rozpozna i Ci podpowie co to za cudo :-)
Windows 11 nie jest na ten moment dobrą opcją jeśli chodzi o handheldy
A to bardzo ciekawe stwierdzenie :-) Mógłbyś rozwinąć tę myśl ? Steam deck nie odpala prawie połowy biblioteki gier z PC prawidłowo, właśnie dlatego że nie ma Windowsa, pod który to tworzone są wszystkie gry na PC i niestety jest nadal ogromny problem z odpaleniem tych że gier w środowisku Decka (mam tu na myśli głównie konflikt jeśli chodzi o sterowniki). Do tego na Windowsie jest o wiele więcej dostępnych i sprawdzonych emulatorów różnych konsol, co czyni takiego handhelda istnym multimedialnym kombajnem. Dodatkowo będzie to jedyny na rynku handheld pozwalający bez problemu korzystać z game passa i wszystkich dostępnych platform bez kombinowania (steam, epic, gog, uplay, battlenet, gamepass, itp). Mając Windowsa "w kieszeni" w każdej chwili i miejscu możesz też popracować jeśli musisz, podpiąć się pod projektor by wyświetlić prezentację, zainstalować każdą potrzebną aplikację czy program, itp.
nawet największy i najmocniejszy Pecet nie jest w stanie zastąpić doświadczenia jakie daje Switch
Jeśli się nie ma takiego PC'ta lub nigdy nie miało z takim sprzętem styczności, to jak najbardziej można pleść takie farmazony :-)
- mobilność i szybkość wskoczenia do gry
To daje Steam Deck, ale pewnie jako fanboy też o takim sprzęcie nie słyszał.
Raczej jeszcze pamiętam co napisałem i nie mam amnezji mimo tych paru lat na karku :-) i pisząc kilka set mam na myśli, że kwota będzie niższa spokojnie o jakieś 300 zł a to się mieści w definicji "kilka". Teraz cena jest wysoka z racji premiery nowej Zeldy. Nintendo do końca roku będzie jednak spoczywać już na laurach (tak jak ma w zwyczaju), więc podejrzewam, że cena konsoli będzie delikatnie spadać, a dodając do tego przedświąteczne promocje na pewno będzie tańsza czy się to komuś podoba czy nie.
Jeśli wchodzę na główną stronę nintendo.pl i mam tam w opisie użytkowania napisane jak wół:
Bateria konsoli rozładowuje się nawet, jeśli nie jest używana. Po upłynięciu zbyt długiego czasu, konsoli może nie dać się już naładować. Należy ładować konsolę przynajmniej raz na sześć miesięcy.
to sory Cię bardzo, ale śmiem twierdzić że jednak coś jest na rzeczy i argumentacja producenta bardziej do mnie przemawia niż Twoja
Pewnie gwarancję też Nintendo przedłuża za te pół roku nieużytkowania...
Z jednym się z Tobą zgadzam, mianowicie że dalej nie ma co kontynuować tej dyskusji.
To dla Ciebie 200 zł taniej to mało ? Za 200 zł może sobie kupić Zeldę na kardridżu. No tak, zapomniałem że posiadacze Nintendo to sami bogacze :-) A na pewno cena będzie jeszcze niższa, tylko Ty wywróżyłeś z fusów, że to będzie jedynie 200 zł, więc niech Ci już będzie.
Co do żywotności akumulatora, to zapewne przegapiłeś w necie kampanię którą prowadziło swego czasu samo Nintendo, a mianowicie że jeśli w przeciągu pół roku nie podłączy się rozładowanego akumulatora do źródła zasilania, to akumulator może stać się nieładowalny i nie podlega to reklamacji. Dodatkowo, tylko systematyczne ładowanie akumulatora pozwoli mu zachować pełną żywotność, więc nie pisz bzdur. Pół roku to ona będzie leżeć już u niego a ile jeszcze leżała w magazynie to loteria.
Sama konsola raczej się nie psuje. Swoją mam od 2017, ani razu nie było z nią problemów.
No tak, skoro Twoja się nie psuje, to na pewno żadna inna też nie ma prawa się popsuć :-)
gracze są pewni, że chętnych na zakupy nie zabraknie
Odbierać to można równie mniej więcej tak: debili nie brakuje.
Zawsze są obniżki, po za tym inflacja powinna być już do końca roku mniejsza (pewnie niewiele, ale zawsze coś). Jestem pewien w 100%, że w Black Friday zaoszczędził byś minimum kilka set zł i mógłbyś przeznaczyć te kasę np. na gry.
I co najważniejsze miał byś świeży sprzęt, bo tak Ci akumulator w niej przeleży pół roku bez ładowania i odbioru prądu, a to podejrzewam że też może mieć wpływ później na jakość ogniw. Do tego gwarancja o pół roku krótsza, a tam z analogami to różnie bywa, więc lepiej ją mieć jak najdłuższą.
Mimo wszystko mam nadzieję, że Ci się uda rozwiązać sytuację na Twoją korzyść. Jeśli w umowie którą podpisałeś była gdzieś wzmianka jaki auto miało przebieg w momencie zakupu i jaki przebieg ma ono teraz to faktycznie jest jakieś światełko w tunelu i można wtedy stwierdzić, że nie mogłeś tej wady wykryć gdyż sprzedawca uniemożliwił przetestowanie pojazdu i jest to tym samym wada ukryta. Jak by to skonsultować z jakimś doradcą prawnym czy prawnikiem (tylko kwestia czy gra będzie warta świeczki i poniesionego wkładu, bo wiadomo że prawnik też się ceni) lub zwyczajnie spróbuj postraszyć tego handlarza, że podejmiesz takie prawne kroki, to może zmięknie i pójdzie na jakąś ugodę np. finansując Ci np. po części tę naprawę. Podejrzewam, że dla takiego handlarza to żadne koszty w porównaniu do obrotów, a jest nadzieja że lubi święty spokój i Ci zaproponuje jakąś rekompensatę. Gdyby to był zakup lokalny, to mógłby zaproponować naprawę w jakimś swoim lub zaprzyjaźnionym warsztacie, ale jak go zaczniesz nękać i np. dostał by jakieś pismo (nawet z policji w celu złożenia wyjaśnień czy nie doszło do oszustwa) to jestem pewien że by Ci coś zaproponował by jak najszybciej zamknąć temat i nie robić smrodu.
Myślą że jak dadzą do porzygu kolorów to zrobią coś na wzór Harvest Moona czy Stardew Valley :-) Prawda jest taka, że powstaje tylko co raz to większy indyko chłam a wy to przyrównujecie zawsze do zacnego tytułu nie wiadomo po co. (a no wiem po co, bo ilość klików musi się zgadzać).
uszek@ Nie popadajmy w absurdy :-) A czy ty przy zakupie tego samochodu czytałeś w ogóle umowę ? Bo pomijam fakt, że w 98% takich umów zawarty jest punkt w którym potwierdzasz, mianowicie że „Kupujący zapoznał się ze stanem technicznym pojazdu i nie wnosi zastrzeżeń”.
To co opisałeś kwalifikuje się pod zużycie i nic więcej, dlatego nie masz żadnych szans na udowodnienie sprzedającemu że to zataił, bo wtrysk był sprawny w momencie jak kupowałeś samochód. Wyobraź sobie jak to Ty byś sprzedawał samochód lasce która jeżdżąc miesiąc w obcasach trzymała by nogę na sprzęgle. Tarcza sprzęgła też powinna wytrzymać wieloletnie zużycie, ale ona by Ci tą tarczę zużyła w kilka miesięcy taką jazdą a później powiedziała by, że sprzedałeś jej auto z dowalonym sprzęgłem ;-)
To co opisałeś kwalifikuje się pod zużycie i nic więcej, dlatego nie masz żadnych szans na udowodnienie sprzedającemu że to zataił, bo wtrysk był sprawny w momencie jak kupowałeś samochód. Wyobraź sobie jak to Ty byś sprzedawał samochód lasce która jeżdżąc miesiąc w obcasach trzymała by nogę na sprzęgle. Tarcza sprzęgłowa też powinna wytrzymać wieloletnie zużycie, ale ona by Ci tą tarczę zużyła w kilka miesięcy taką jazdą a później powiedziała by, że sprzedałeś jej auto z dowalonym sprzęgłem ;-)
nowa gra twórców Mutant Year Zero: Road to Eden
Ze swojej strony polecić mogę na allegro za 9,80 zł Company of Heroes 2. Trwa aktualnie wyprzedaż kluczy.
Baldur 3 to wszystko pozamiata. Jeśli gra będzie zbliżona mechaniką do Divinit (a tak ma być), to nie może być inaczej.
Jak to dobrze, że nie miałem tego na płycie tylko w wersji digital, bo bym tę płytę połamał kilkanaście razy podczas ogrywania głównego wątku :D
O ile gra jest naprawdę dobra, to posiada tyle irytujących mechanik i na tyle nierówny poziom trudności, że bywa momentami mega irytująca i frustrująca.
Tego nie wiesz, bo nie jesteś Bogiem, więc tym bardziej nie podejmuj decyzji za niego. Fakt, że w więzieniu będzie miał "trochę" czasu na modlitwę i na proszenie Boga o wybaczenie. Nie mniej jednak i tak po śmierci zapewne trafi do czyśćca, a więc jego dusza egzystować będzie w cierpieniach i męczarniach.
Bardzo ważne - Od razu powróć do Przybysławic, czyli do obozowiska bandytów, w którym rozgrywały się dwa poprzednie questy. Będzie ono teraz puste. Możesz wykorzystać to żeby pozbierać wszystkie cenne przedmioty z obozowiska. W szczególności zainteresuj się: Zamkniętymi skrzyniami w namiotach (przykładowa na obrazku 1) - W wielu z nich są fragmenty kumańskich pancerzy czy różnorakie bronie. Przedmioty te nie są oznaczane jako pochodzące z kradzieży i możesz je sprzedawać z ogromnym zyskiem u ulubionych handlarzy (lub umieszczać w aktywnych slotach Henryka jeśli używał gorszego sprzętu). Zwłokami Konusa w kościele (obrazek 2) - Skorzystaj z kilku drabin żeby dotrzeć na strych. Przeszukaj zwłoki i pozbieraj wszystkie wartościowe przedmioty.
Myślę, że już powinniście usunąć z poradnika te mylące dla graczy informacje. Z nowym patchem nie można zebrać już żadnego lootu z Przybysławic i nie znajdziemy już tam ciała Konusa.
Czesto mnie smiesza tego typu posty, a z reguly juz zawsze powala ta pierwsza odpowiedz gdy sie wyrwie jakis pacan piszac "Laptopy nie sa do gier, bo sie grzeja nie kupuj". Mniej więcej odczytuje zawsze to tak jak "Motory nie sa do jazdy, bo nie maja 4 kół i dachu który chroni przed deszczem, nie kupuj".
Cześć,
Otóż mam taki o to problem z laptopem jak w tytule. Laptop wykrywa sieci wifi, nawet z dużych odległości, ale nie jest się w stanie z nimi połączyć. Wyskakuje albo błąd połączenia, albo że podano nieprawidłowe hasło do wifi (mimo że oczywiście wpisuje prawidłowe). Udało mi się połączyć jedynie z odległości ok. 2 metrów od routera i wtedy już trzyma takie połączenie. Jednak jest to irytujące bo za każdym razem trzeba najpierw podejść do routera by nawiązać z nim łączność a dopiero potem zacząć pracę w innym pomieszczeniu.
Problem występuje zarówno na Windows 10 jak i Windows 11. Instalowałem zarówno sterowniki z Windows Update jak i te z oficjalnej strony Lenovo. Zasilanie karty ustawione maksymalnie. Wszystkie aktualizacje Windowsa pobrane.
Może ktoś miał podobny problem ? Zastanawiam się czy coś da zakup zewnętrznej anteny wifi na usb, bo być może to problem samego systemu.
Białystok: samą maszynką, np, skrócenie boków na 3mm lub na zero 20 zł. Pełne strzyżenie 35 zł.
Też się zdziwiłem że to poszło. Co prawda wieszała mi wiele razy decka zwłaszcza przy wczytywaniu kolejnej mapy. Ogólnie to odpaliłem bardziej to dla ciekawostki, bo takie granie to bardziej masochizm :P A porównanie miałem, bo część misji ogrywałem też na swoim lapku z RTX2060, to dopiero na nim udało mi się dostrzec pełne smaczki tej gry, np. jak buchają piękne płomienie z miotaczy i spalonego czołgu, wybuchy granatów, itp, itd, no ale wiadomo, że na małym ekranie decka nie da się tego dostrzec i trzeba też zaniżyć detale.
MIKROBAJT z Wieprza to szusci. Nic u nich nie kupujcie, bo podziala max pare dni lub tygodni. Jest to uzywany i naprawiany sprzet z odsysku a plyty glowne sa po rebailingu. Stanowczo odradzam.
Ja po dużo lepszym (według mnie) Two Point Hospital w który spędziłem kilkanaście godzin ogrywając całą mapę, w Two Point Campusie wytrzymałem tylko ok. godziny, więc naprawdę podziwiam.

Wracajac do tematu z poprzedniego wątku Świat Steam Decka #2 ,dotyczącego adapterów i doków, nie wiem co to za cudo (marka, model), bo zaplacilem za to 40 zł z wysylka w "znanym serwisie sprzedażowym), ale dziala z deckiem, przekazuje obraz, ładuje i nie mam zastrzeżeń.

Company of Heroes 3 działa na decku całkiem przyzwoicie. Jest stworzony układ sterowania przez społeczność, który można pobrać i zaaplikować. Mimo wszystko trochę trzeba się namęczyć, by to wszystko opanować palcami, zwłaszcza w trakcie bitwy :-) Niestety sama gra też jeszcze wymaga sporo poprawek, bo zdarza się jej wyrzucać do pulpitu lub zawiesić na loadingu.
Troche bez sensu, by odblokowac ostatni quest glownej fabuly, trzeba nabic iles tam leveli, co wymaga od gracza grindu i robienia pierdyliarda zadan pobocznych.Oczywiscie juz to darowalem, ale sama fabula i wszystkie zadania glowne bardzo dobrze przemyślane i fajnie sie w to gra. Faktycznie jak ktos porównał, to taki troche assasin na sterydach. Nie mniej jednak ubisoft mógłby sie od tego wiele nauczyc. Po za misjami glownymi zachwycił mnie również świat, nigdy ksiazki o Harrym nie mialem w ręku, nie oglądem tez nigdy zadnego filmu z tej tematyki, a mimo to mnie jako 36 latka ten swiat na swoj sposob oczarowal, prawie zupelnie tak jak wtedy gdy ogrywalem Wieśka 3 pierwszy raz.
Troche bez sensu, by odblokowac ostatni quest glownej fabuly, trzeba nabic iles tam leveli, co wymaga od gracza grindu i robienia pierdyliarda zadan pobocznych.Oczywiscie juz to darowalem, ale sama fabula i wszystkie zadania glowne bardzo dobrze przemyślane.
W cyberpunku masz w ustawieniach graficznych low, medium, high i steam deck, wiec nie trzeba nawet nic ustawiac i kombinować, tylko wybrac gotowy tryb :-)
Jakoś przekombinowane to wszystko i troche twórca odleciał.Stardew mialo swoj sielsko wiejski klimat, tu jak by mi troche tego brakuje. Raczej nie uda sie powtorzyc sukcesu.
Szwagier miał ten sam problem na wsi. Testował różne modele i na nic to się zdało. Musiał zainstalować stacjonarny :-)
To juz Blizzarda nawet nie bylo stac na wysylke maila do ludzi ze jest darmowy weekend ? No to tym bardziej kim im w ryj, bo tak bym sobie tez ściągnąl w tygodniu by pograc w ten weekend po 3 latach przerwy, ale ze wrocilem juz na weekend do domu gdzie mam słabe lacze to i nie pobiore.
Nie wiem jak można przyrównywać to coś, do tak wspaniałego arcydzieła jakim jest Final Fantasy Tactics. Albo autor nie grał w Finala, albo to kolejny clickbait.
druva23 - prosze o usunięcie tego konta, zalozonego w dniu dzisiejszym do spamowania

Kolejny launcher ogarnięty. Ciekawe ile klatek uzyskam na rajdzie.

Od wczoraj ogrywam fajnego indyka ;-) z ktorym Deck radzi sobie znakomicie, a żona śpiącą obok w koncu nie narzeka że na hałas.
Z mojej perspektywy pracownika biurowego, ktory 8 godzin siedzi codziennie w pracy przy stacjonarce, jak sobie pomysle ze musialbym wieczorem jeszcze odpalac i siadac do stacjonarki by pograc to mnie skreca na samą myśl. Zapewne stacjonarka byla by milym odprezeniem i posiadowka jak bym przez pol dnia byl w ruchu. Konsola mnie nie kręci, bo by sobie ograc wszystkie exy to wystarczy jak kupie ja na koniec generacji, po za tym widzac jak telewizja zeszla na psy to nie uśmiecha mi sie inwestowac w nowszy telewizor, bo nikt go u mnie i tak by go nie ogladal.
Przez dlugi czas mialem laptopa i z grania na nim bylem zadowolony, ale of kiedy powstal steam deck, granie stalo sie jeszcze wygodniejsze. Moge grac w kazdej pozycji, bez potrzeby podlaczania peryferiow, pradu i kabli i co najwazniejsze... cisza.Laptop zawsze zachowywal sie glosno a ja grywam tylko wieczorem i noca przed snem, nie slyszalem nigdy nawet jak dziecko w pokoju obok zaplakalo, zona tez lezac obok czekala tylko jak skończę bo nie mogla spac :-) A teraz mam upragniona cisze i za polowe ceny laptopa. Kazda nawet nowo wychodzaca gra odpala mi poki co w miare na sensownych wymaganiach, wiec czego chciec wiecej :-)
Granie samymi snajperami jest nudne. Najlepiej jest mieć urozmaicony skład, wtedy można poznać wszystkie perki i umiejętności a także poznać pełny smaczek rozgrywki.
A podesłał byś mi link do zakupu jak masz pod ręką ?
To 8 letni telewizor Samsunga, więc o androidzie nie ma mowy. Ma w miarę jeszcze ostry obraz, więc chciałem go wykorzystać :-) Myślałem że takim zwykłym adapterem jak te poniżej uda mi się go podłączyć :P
allegro.pl/oferta/hub-8w1-adapter-usb-c-pd-hdmi-4k-sd-lan-rj45-usb-12950466152
allegro.pl/oferta/kabel-adapter-przejsciowka-usb-c-hdmi-4k-2-metry-12228449809
Data artykułu 27 lutego 2023, 10:00. Czy ja dobrze rozumiem, że dodaliście artykuł po zakończeniu promocji ? Mogliście bardziej to zakomunikować i dać na głównej stronie, bo to była naprawdę fajna promocja, zwłaszcza że ta fenomenalna gra na steamie praktycznie nigdy nie jest przeceniana.
Czy istnieje jakaś tańsza opcja podłączenia steam decka do telewizora z hdmi ? Np. jakiś hub usb-c ? Czy trzeba koniecznie zaopatrzyć się w stację dokującą?
Dzieki za wszelkie odpowiedzi. W sensie zaczynac kampanie xcom2 od poczatku by ruszyc z dodatkiem ? Tro troche slabo, bo fajna tam ekipe mialem i z uwagi na dosc krotki czas rozstania sie z dwójką, nie usmiecha mi sie raz jeszcze ogrywac jej w tej chwili :-(
Bardzo rzetelna recenzja trzeba przyznac. Slusznie zauważył i podkreslil problem z innymi launcherami, mianowicie ze nadal jeszcze czesc gier, zwlaszcza z epica na nich nie odpala lub nie dziala sterowanie.
Czy jesli mam darmowa wersje Xcom2 na epicu, to moge w jakis sposob kupic i zainstalowac do niej dodatek War of chosen z innej platformy ? Na epicu tego dodatku niestety nie da sie dokupic, a nie chcialbym kupowac calej gry na steam, bo na epicu ukonczylem dwójkę i tam mam zapisy stanów.
W wielu aspektach będzie to po prostu dostosowana do urządzeń mobilnych i Switcha wersja Farming Simulatora 22
czytaj: wykastrowana do maximum

Najważniejsze, że u was ta gra to i tak premiera tygodnia. Co tam takie Company of Heroes...
Absolutnie bym tego nie porównał. Fabuła wiedźmina trzymała mnie w napięciu, w każdym akcie do samego końca. A czy to odpalając Zeldę czy Mario, od razu wiem jaki pozytywny będzie finał :-)
Zawsze się straci, nie oszukujmy się. Czy to na prowizji allegro gdy dasz to do dalszej odsprzedaży, a już na pewno w momencie usunięcia folii z pudełka :-) Nie widzę, żadnego sensu kupowania preorderów, bo to jest zawsze tylko i wyłącznie ryzyko i nie daje absolutnie żadnych profitów.
Z nim się nie da nawiązać żadnej dyskusji, ponieważ prawdopodobnie zmniejszył ostatnio dawkę leków bez konsultacji.
Stara się tutaj za każdym razem trollować, ale nawet to mu nie wychodzi.
nazwa użytkownika grzegorzn13
Wątek odkopany przez fikcyjne konto, stworzone do kryptoreklam, w celu reklamy strony sklepu internetowego
Uwaga, uwaga. Zdradzam fabułę.
spoiler start
Link musi uratować księżniczkę Zeldę.
spoiler stop
Dziękuje
Mam na czym grac (lap ok 4 letni cos tam uciagnie i to już powinno dać do myślenia i zakończyć rozkmine. Po prostu zostań przy tym co masz, ewentualnie wymień tego lapka na steam decka jak chcesz iść w komfort i mobilność, albo zamień na PC jeśli chcesz iść w jakość i moc. Masz już dostęp do największej biblioteki. Nie baw się w konsole, bo według mnie się odbijesz. Na PC masz i gamepassa, czyli prawie całą bibliotekę Xboxa i co raz więcej portów z PS5.
Nazwa użytkownika Saluteer, tytuł posta "Ile w tym roku macie zwrotu podatku?"
Jest to wątek polityczny, który narusza interesy i dobro polaków. Wątek założony w celu rozpowszechniania politycznej propagandy oraz wychwalania partii rządzącej. Nie jest to miejsce na tego typu tematy i narusza to dobro Polaków oraz wszystkich użytkowników tego forum.