Minie mu ja np po zagraniu cyber77 też tak miałem a po 3 latach odkryłem go na nowo i uważam że jest w dużo aspektach lepszy od np w3 w którego przeszedłem z 50 razy. Niech sobie przerwę zrobi z miesiąc i niech spróbuje zagrać np w kaskada, aloy albo shadow. Niestety jak ktoś ma abonament to nie potrafi się skupić na jednej grze i pomija wątek zapoznania się dobrze z grą i takie są efekty. Najgorsze jest jak ktoś ma abonament to wtedy nic mu się nie podoba
Ta gra jest istnienie wybitna tylko przez sentyment nie powiem że jest lepsza od wiedźmina 3 a w wielu aspektach jest. Inną sprawą jest to że praktycznie nie ma szans by odkryć wszystko w tej grze niby przeszedłem tą grę na 100% ale codziennie znajduje kilka nowych rzeczy i dowiaduje się czegoś nowego. Powiem tak ta gra jest tak rozbudowana że na premierę nie było najmniejszych szans by obeszło się bez bugów, a teraz to się cieszę jak jakiś znajdę bo mogę go zgłosić i zostanie naprawiony i mogę brać udział w naprawie tego obsolutnego dzieła
I co oni tam na tych centrach danych będą trzymać? Pewnie jakiś spam i bzdury a będą to traktować jak jakiś skarb. Jak chcą to im tyle materiału i danych wyślę że im te centra danych wysadzi w powietrze a najlepszy komputer zaliczy zwieche. Tak naprawdę to te AI i sztuczna inteligencja się nie sprawdza i to z bardzo prostego względu... Ponieważ AI miała pomagać ludziom a nie ich zastępować. A finał tego jest taki że z tej AI ma zysk jakąś pojedyńcza osoba a przez nią zysk traci ze 100 osób i co ta jedna osoba ma mieć zysk 100 osób. Przecież to jest głupota. Zresztą ja komputer do internetu podłaczam sporadycznie a przeważnie i tak w nim nic nie mam ciekawego co by te serwery zainteresowało. Po za tym obawiam się że może dojść do takiego paradoksu że dużo więcej będą warci ludzie ci co sztuczną inteligencję będą mieli w dupie i sobie bez niej świetnie będą radzić.
Netflix traktuje filmy jak maszynkę do zarabiania pieniędzy i widać to na każdym kroku. Jeszcze trochę a będzie przypominał starsze programy telewizyjne z telenowelami. Poza tym duża ilość filmów i seriali mizernej jakości. Dla nich liczy się tylko zysk z abonamentu bo filmy i seriale słabiutkie
Inną sprawą jest to że trylogia władcy pierścieni to porażka. Natomiast hobbit jest o niebo lepszy
Tak to jest jak się napaleńcy dopadną, bez opisu informacji w necie. Wcale bym się nie zdziwił jak by było tak że można pominąć tych szefów i przyjść później i się z nimi rozprawić jakąś magią czy strzałą z ukrycia. Ale zawsze tak jest z grami że za pierwszym razem jest jakiś problem, a potem się z zamkniętymi oczami będzie w to grało. Ja tak z każdą grą mam. No ale jak ktoś lubi kombinować i samemu dochodzić do pewnych spraw to tylko zazdrościć cierpliwości
Dali by chociaż jedną z tych zapowiedzianych gier. A nie potem trzeba będzie w 3 gry naraz grać.
Może się mylę ale jak gra nie prowadzi za rękę to raczej nie ma fabuły. Poza tym pamiętam jak pierwszy raz gothica przeszedłem bez poradnika. Np do leżą śniącego by wejść zamieniałem się w chrząszcza by się przecisnać przez kraty bo myślałem że tak trzeba i odziwo mi się to udało i ukończyłem cąłą grę. Co do w3 cp77 rdr2 to do tej pory odkrywam coś nowego a byłem już pewien kilkadziesiąt razy że mnie nic już nie zaskoczy.
Więc z tym odkrywaniem świata na własną rękę to nie do końca prawda. Wg mnie to tak jakby coś używać bez instrukcji. Czasem po bardzo długim czasie odkrywa się coś co było na początku opisu. Ale wiem że są tacy ludzie. Ja zresztą czasem też ale nie zawsze. Poza tym z czasem pewnie sprawdzę co oni tam wytworzyli za cudo. Na razie ogarniam horizon a w GTA zagram na pewno po Crimson desert, w4 i cp77 2.
No jest to połączenie wieśka rdr2 Hogwartu i kilku innych gier ale obawiam się że klimat gry mnie nie porwie
Zresztą co tu dużo gadać jeżeli masz grę na płycie a plytę ci szlak trafi to trzeba ją drugi raz kupić by mieć ją na jakimś np game pass. Trzeba zrobić coś podobnego ze starszymi grami i tyle. Bo inaczej takie gry jak przykładowo G1 zniknie tak jakby nigdy nie istniała a wg mnie była lepsza od G2
Jak sobie pomyślę że za 10 lat nie będzie można zagrać w W3 CP77 lub rdr2 to mnie to trochę przeraża. Zresztą rdr1 już nie ma wersji pl na Xbox a z chęcią bym zagrał bo nie grałem. Co z W1 działa na nowszych systemach pewnie są jakieś patche?
Ponawiam temat . Bo to na pewno jest bug też wyczyściłem mapę. Jest to w połowie między wioską lisie doły a ruinami wartowni Asrte na wysokości casetel rawello i najbardziej punkt wysunięty na lewo . Jest tam strzeżony skarb który odkryłem i chyba coś pod spodem bo strzeżony skarb odkryłem i mi zgasła ikona ze skarbem a znak zapytania dalej jest gdzieś pod ziemią chyba.
O odezwał się następny co jest zdania że W3 by przeszedł w 2 lub 3 dni . Zawsze masz gamę pasa i nie które gry co nie odbiegają jakością gier z Androida . Ja po ok kilka godzin w tygodniu przez pół roku preszedłem wątek fabularny i połowę znaczników na dodatki mimo kilku podejść nie starczyło czasu . Teraz gdy mam X to zamierzam się zmobilizować ??
Ja na razie postanowiłem zagrać do premiery patcha w W2. Tak w ogóle to ciekawi mnie ile będą ważyć GB te aktualizacje na ps 4,5 na one S , X i na pc. Do takich informacji jeszcze nie dotarłem a martwię się trochę o mój mobilny internet bo mimo że mam 5G i 60GB pakietu to 3 GB aktualizacji na X ściągało mi chyba z 2.5 godziny ??
Nie no aż musiałem się aż zarejstrować by to napisać. Porównywanie rodu smoka do władcy pierścieni można jedynie nazwać patologią . Przecież ten rod smoka jest tak beznadziejny , że aż strach . 5 odcinków przetrwałem reszty nawet nie zamierzam oglądać . Natomiast władcę pierścieni bardzo fajnie się ogląda i czekam na kolejne odcinki. Jedyne co mi przychodzi do głowy to jakieś leczenie psychiatryczne albo więzienie dla ludzi co uwarzają rod smoka za fajny serial