Might and Magic Duel of Champions: Powstanie Pustki
Powstanie Pustki
Katakumby Denstadt
Naszym pierwszym przeciwnikiem w tej kampanii będzie Nergal, Władca Umarłych. Walczyć on będzie za pomocą talii Nekropolii, z którą miałeś już do czynienia, jednak w tym wypadku bohater dysponuje pełną pulą punktów życia.
Talia Nergala skupia się przede wszystkim na stworzeniach. Nie ma w niej szczególnie wymagających przeciwników. Zwróć jednak uwagę na Lisza Neofitę, który z 2 punktami ataku oraz 4 życia może zagrozić tobie oraz twoim stworzeniom w początkowej fazie rozgrywki. Drugim typem stworzeń często wystawianym przez Nergala są wszelkiego rodzaju Zombie. Nie są to groźni przeciwnicy, posiadają jednak sporą liczbę punktów życia oraz zdolność regeneracji lub infekcji. Z czarów uważaj jedynie na Zbiorową Mogiłę, która może zniszczyć naszą jednostkę o koszcie 2 lub mniejszym.
Nergal nie jest zbyt wymagającym przeciwnikiem, tak więc nawet bez specjalnej taktyki, a z talią na średnim poziomie powinieneś sobie z nim poradzić. Zauważ jedynie, że w talii przeciwnika nie ma bardzo silnych stworzeń, które mogłyby stawić ci czoła w późniejszej fazie rozgrywki. Tak więc najlepszą taktyką byłoby przedłużenie rozgrywki, aż będziesz mógł wystawić jednostki o koszcie 5 lub więcej i sukcesywne wykańczanie przeciwnika, który będzie w tym momencie praktycznie bezbronny.
Jaskinie
Po pokonaniu Nergala naszym kolejnym przeciwnikiem będzie Rycerz Śmierci. Tak jak poprzedni przeciwnik, tak i ten gra talią Nekropolii. Tym razem będzie to odrobinę trudniejszy przeciwnik.
Talia przeciwnika jest praktycznie podstawową talią Nekropolii. Z jednej strony bitwa będzie przewidywalna oraz nie wymagająca specjalnej taktyki, jednak z drugiej strony potyczka ta nie będzie należała do zbyt ciekawych. Rycerz śmierci wystawi przeciwko nam wszystkie podstawowe jednostki Nekropolii, poczynając od Szkieletów, Ghouli, Liszów, aż na wampirach kończąc. Do tego zdarzy mu się użyć czaru lub łutu szczęścia. Pomimo dosyć słabych kart przeciwnik będzie korzystać z nich bardzo rozważnie i każdy jego ruch będzie przemyślany. To właśnie w tym elemencie znajduje się trudność walki, w inteligencji przeciwnika.
Podczas rozgrywki staraj się nie wystawiać bardzo silnych jednostek, gdyż Rycerz Śmierci często używa Pieczęci Śmierci, która sprawia, że dana jednostka ginie jeśli otrzyma jakiekolwiek obrażenia. W czasie walki wykorzystaj jedną z dwóch możliwości pokonania przeciwnika. Dodaj do talii dużą liczbę średnich jednostek o koszcie 3-4, którymi będziesz mógł sukcesywnie niszczyć jednostki wroga i ranić samego bohatera. Drugim sposobem, bardziej efektywny, aczkolwiek wymagającym większej ilości szczęścia jest dodanie sporej ilości czarów ofensywnych, którymi będziemy szkodzić przeciwnikowi.
Fleshbane
Twoim kolejnym przeciwnikiem będzie Fleshbane. Dysponuje on talią Nekropolii. Przeciwnik wymagać będzie modyfikacji swojej talii, tak aby bez problemów go wykończyć. Ciekawym urozmaiceniem jest to, że pojedynek rozpoczynamy dysponując już gotowym do ataku Liszem Neofitą, który jest bardzo pomocny w początkowej fazie rozgrywki i zapewnia nam kilka darmowych punktów życia zabranych przeciwnikowi.
Talia Fleshbane'a jest specyficznie zbudowana. Bazuje na duchach, czyli jednostkach ze zdolnością Bezcielesny. Zdolność ta zmniejsza otrzymywane obrażenia fizyczne o połowę. Jednostki te nie są szczególnie silne, ale mogą stanowić problem dla frakcji bazujących na obrażeniach fizycznych, a więc przede wszystkim Inferno oraz Twierdza. W czasie walki najczęściej będziesz się spotykał z Pomniejszym Żywiołakiem Ciemności oraz Pokutującym Duchem. Drugą cechą charakterystyczną talii Fleshbane'a jest mała ilość kart.
Aby pokonać Fleshbane'a możesz wykorzystać jedną z dwóch technik. Pierwsza polega na zmodyfikowaniu swojej talii i zastąpieniu jednostek zadających obrażenia takimi, które zadają obrażenia od magii. Nie powinno być z tym problemu w taliach Przystani, Nekropolii czy Akademii. Jeśli dysponujesz małą ilością jednostek magicznych, dodaj do swojej talii sporo czarów, które zastąpią ataki stworzeń. Drugim sposobem na pokonanie tego przeciwnika jest gra na czas, maksymalne przeciąganie rozgrywki, a więc budowa talii typowo defensywnej. Fleshbane nie wystawia w późniejszym etapie pojedynku silnych jednostek, a karty kończą mu się dosyć szybko, więc jest to najdłuższe, ale najprostsze rozwiązanie.
Zemsta Shaar
Jak może sugerować nazwa misji ponownie stoczymy pojedynek z Shaar, Zaklinaczką Niebios. Z tym przeciwnikiem walczyliśmy w poprzedniej kampanii, w misji Górscy Grasanci, tak więc przeciwnik dysponuje talią Twierdzy nastawioną na jednostki.
Także tym razem talia Shaar nastawiona jest na jednostki ofensywne, z tą jednak różnicą, że neutralne Czarne Sępy zastąpione zostały przez różnego rodzaju Harpie. Drugim filarem talii są nadal Centaury. Uważaj szczególnie na jednostki posiadające zdolność Swobodnego Ataku, takie jak Napastliwa Furia. Shaar posiada w swojej talii także Kulę Ognia, nie jest to często wykorzystywany czar, ale może nam poważnie zaszkodzić. Zadaje 4 punkty obrażeń wybranemu stworzeniu i wszystkim do niego przyległym.
Podczas pojedynku zastosuj podobną taktykę jak w trakcie poprzedniego starcia z Shaar. Skup się przede wszystkim na natychmiastowym niszczeniu jednostek przeciwnika ze Swobodnym Atakiem. Z pozostałymi stworzeniami nie powinieneś mieć najmniejszego problemu, zwłaszcza, że nie pojawia się ich dużo na polu bitwy.
Czarodziej Daleko Od Domu
Ostatnią bitwą w kampanii Powstania Pustki będzie walka z Akane Opłakującą Wspomnienia. Będzie to twoje pierwsze spotkanie z talią Świątyni w kampanii. Talia ta jest dosyć specyficzna, więc spodziewaj się ciekawego pojedynku. Będzie to jednocześnie najtrudniejszy pojedynek jaki do tej pory stoczyłeś.
Talia Akane opiera się na kilku silnych kartach wspartych przez te mniej groźne. Cechą charakterystyczną jest bardzo duży udział Czarów oraz Łutów Szczęścia w bitwie, wzmacniają one zarówno jednostki przeciwnika jak i zadają nam bezpośrednie obrażenia. Na samym początku rozgrywki Akane zagra prawdopodobnie kartą Klątwa z Zaświatów, która raz zagrana pozostaje na polu bitwy na stałe, chyba że usunie się ją specjalnym czarem. Karta ta usuwa co turę jedną kartę z cmentarza, a jeśli na cmentarzu nie ma kart zadaje 1 punkt obrażeń bohaterowi. Przechodzi pomiędzy nami i przeciwnikiem, tak więc jest to dosyć sprawiedliwy efekt. Drugą bardzo silną i groźną kartą jest Wojownik Shinje. Posiada on jedynie 2 punkty ataku, jednak jego zdolność specjalna jest bardzo specyficzna. Każda jednostka, która go zaatakuje natychmiast ginie. Pozostała część talii w większości składa się z podstawowych kart Świątyni, pojedynczo nie są groźne, jednak w połączeniu z wyżej wymienionymi kartami mogą stanowić śmiertelne zagrożenie.
Nie ma uniwersalnej taktyki, która zagwarantuje zwycięstwo w tej bitwie. Można jednak trzymać się kilku reguł, które sprawią, że będzie to łatwiejsze. W talii powinno się znaleźć dużo jednostek o koszcie 2-4, a droższych jedynie kilka sztuk. Pozwoli ci to na wystawienie jednocześnie kilku jednostek, które zapewnią ci przewagę na polu bitwy, a te które zginą i tak przydadzą się na cmentarzu. Pojawiające się jednostki wroga są silne, ale jest ich niewiele, tak więc dobrym rozwiązaniem będzie dodanie to talii kilku kart czarów zadających duże obrażenia pojedynczym jednostkom, może to być np. Pożeracz Dusz ze szkoły ciemności lub Błyskawica ze szkoły magii powietrza.
- Might & Magic: Duel of Champions - poradnik do gry
- Might & Magic: Duel of Champions - poradnik do gry
- Might and Magic Duel of Champions: Kampania
- Might and Magic Duel of Champions: Samouczek
- Might and Magic Duel of Champions: Żelazne Wichry
- Might and Magic Duel of Champions: Powstanie Pustki
- Might and Magic Duel of Champions: Herold Pustki
- Might and Magic Duel of Champions: Zapomniane Wojny
- Might and Magic Duel of Champions: Pięć Wież
- Might and Magic Duel of Champions: Zagadki
- Might and Magic Duel of Champions: Kampania
- Might & Magic: Duel of Champions - poradnik do gry
Komentarze czytelników
a już wiem,nawet pisało
no dobra,zatrzymałem sie na Rozstaje Vradka i za cholerę nie wiem co dalej,mam 1\6 i co???,wybrałem talie
twierdzy i nie wiem - głupi jestem-mam stworzyć własno talie?,cośtam dokupić?-ni cholery-nie mam zmiaru
inwestować w coś czego nie kumam- a gram w Magic of Gathering od lat i wiem ile czasu i monet może
pochłonoć karcianka
Co to taktyk w kampanii to urągająco ubogie te porady, ja rozumiem że różne talie, że ciężko, ale skoro ktoś się decyduje stworzyć poradnik to wypadałoby się przyłożyć. Taki Fleshbane niejednemu początkującemu zalazł za skórę, a porada dla necro mnie rozjeb…
Po pierwsze Flesh ma 5 miliardów „Pokutujacy duch” i „Udręczony Ghul” są to jego podstawowe jednostki przy czym „Pokutujący duch” ma 3hp, Twój ma 2, więc starcie bezpośrednie przegrywasz zawsze bez względu kto pierwszy kartę wystawił. Nie wiem czy on ma jakiś limit na typ karty, ale raczej nie, zalewa nas i jedyne co można zrobić to blokować go kartami z dużą ilością hp: „Drzewo wisielców”, „Zombie plagi”, „Kościotrup łucznik” i mistrz na Flesha „Rycerz wampirów”, nie będę wymieniał wszystkich kart z większym hp. Gdyby nie to że dopiero zaczynamy grę i nie mamy wszystkich kart jakie potrzebujemy, to gra byłaby banalna dzięki takim kartom jak „Rycerz wampirów”. Ze względu na typ tali Flesha czyli tania masówka, celem jest wyprowadzenie takich kart jak „Lich-spijacz dusz”, jeden zablokuje i będzie skutecznie mordował całą linię. Jeżeli się dobrze bronisz to czas jest twoim sprzymierzeńcem, Lich,rycerz + kilka zaklęć jak „Agonia”, „Pieczęć śmierci” powolutku wykończą jego plewy i zostanie z pustą ręką.
Time jump jest uznana za najbardziej lamerską kartę ever - tak polecam :D Generalnie Dule of Champions jest tak niezbalansowany jak karcianka chyba tylko może być. 90% decków jakie tam spotkacie jest kopią z jakiejś strony. Faktycznie czasami można zobaczyć fajne decki (np. na wysoko-levelowe criczery) ale to rzadkość - 99% czasu gracie przeciwko tak samo złożonymi 3-4 deckami na krzyż bo są generalnie najlepsze i tyle.
Panie
@konnato
Idź pan spać, jesteś pijany.
Przemyśl co napisałeś.
Niektóre gdy, takie jak League of Legends (firma RIOT) nie prowadzą polityki płacenia za rejestrację i wypłaty $$$ za polecanie gry. Dlatego też banda Rocka nie promuje tych gier na swoich kanałach, a jedynie tylko te, gdzie można żywą gotówkę zarobić na jeleniach :)
A jak, drogi GOLu, sypnę kasą jak Ubisoft, to zrobicie poradnik i cosplaye do "3D Sex Villa"?
BTW. Propo sponsorowania i zarabiana na "darmowych MMO". Ładnie się zarabia na tym serwisie "portmmo.com". Ten cyklop Rock rozlokował masę linków na swoim twitchu:
http://www.twitch.tv/rockalone
Oczywiście ukrył poprzez bit.ly żeby nikt się nie połapał gdzie w rzeczywistości prowadzi link i ze cyklop na tym sporo zarabia :)
Kliknijcie PPM na dowolny obrazek, wybierzcie "Kopiuj adres odnośnika", przykładowo na Duel of Champions:
http://bit.ly/15v6yrM
A potem wklejcie ten link tutaj, by zobaczyć co zostało pod nim ukryte:
http://www.xposition.co.uk/bitly-decoder.asp
I co mamy?
http://panel.portmmo.com/scripts/click.php?aid=Rock&bid=a6ac96d6&chan=code2
Gdyby Rock miał honor, to nie ukrywałby tego, że zarabia na tym. A Rock honoru po prostu nie ma. Zwykła dziwka pazerna na kasę :)
3zł za zarejestrowanego użytkownika. Policzcie więc ilość gimbazy na filmach Rocka, Roja i spółki. Kasa się kręci :) Sami spróbujcie jak nie wierzycie :)
Według mnie jest o całkiem przydatne. Sam miałem problemy z kilkoma misjami.
@berial6 - Pamiętaj, że utrzymanie takiego serwisu kosztuje. Nic nie ma za darmo.
Poradnik do DoCh-a :
Inferno - kup sobie podstawowy zestaw, dorzuć ze 5 commonów z podstawki i masz talie, którą grają ludzie od ELO 1 do 1500, taktyka : wystawiasz jak najszybciej Jurga albo Ravagera jak ci sie nie uda to jestes trup - ogólnie frakcja dla ludzi, którzy nie chca nic wydawać na grę i grać lata tym samym deckiem (2 dodatki i nic się nie zmienił) - farkacja dla noobów - jeżli się z tym nie zgadzasz to wywal Altar of Destruction z deck :D
Nekropolia - generalnie jak jesteś biedny to bierzesz Nergala i grasz od 1 do 1500 tak jak 98% ludzi a jak masz Puppety i Shadow Image to weź Ariane - aha jeżeli uda Ci się przegrać Arianą lepiej przerzuć się z powrotem na Farm Ville
Sanktuarium - bierzesz Imusha (czy jak jej tam - 2 dmg przy hipnozie), nie masz jej daj sobie spokój graniem tą frakcją
Haven - generalnie szajs - aż taki szajs, że musieli dostać kartę, która blokuje wszystkie czary Dark Magic zapominając, że inne czary roznoszą tą frakcje totalnie
Stronghold - bierzesz herosa na kocie i grasz przyjdzie Wywrena i kolesie od counterów wygrałeś nie przyjdą - nie ma cie w 5 turze
A no i dla onanistów - no-lifów z bezkresnymi pokładami czasu są jeszcze decki OTK, gdzie każda partia trwa 20 minut niesety, większość graczy olewa nas w 3 turze i się rozłączają potem - aha nikt was nie doda do friendsów. Nigdy.
Proszę bardzo poradnik do naszej ulubionej karcianki w 1 komentarzu. Pozdrawiam.
SERIO?
Publikujecie poradnik do tak prostej gry, w których kart jest może z 60 na frakcję?
Z resztą, róbcie co chcecie. Ale ewidentnie widać, że ktoś was nieźle sponsoruje (cosplaye, więcej cosplayi, klucze do bet czy właśnie poradnik).
A co do samego poradnika- dwie taktyki, ewentualna solucja misjii. Tyle. Nawet nie wiem, czy jest sens robić poradnik do takiej gry, za który potem trzeba bedzie płacić.
To jak pisanie solucji do szachów i umieszczanie tam jedynie 2-3 taktyk.
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.
