6. Janice Litman-Goralnik (Przyjaciele). Najbardziej irytujące serialowe postacie
- Zamilcz, proszę! Najbardziej irytujące serialowe postacie
- 10. Scrappy-Doo (Scooby i Scrappy-Doo)
- 9. Elena Gilbert (Pamiętniki wampirów)
- 8. Clay Jensen (Trzynaście powodów)
- 7. Ted Mosby (Jak poznałem waszą matkę)
- 6. Janice Litman-Goralnik (Przyjaciele)
- 5. Alan Harper (Dwóch i pół)
- 4. Sheldon Cooper (Teoria wielkiego podrywu)
- 3. Skyler White (Breaking Bad)
- 2. Joffrey Baratheon (Gra o tron)
- 1.Janice Soprano (Rodzina Soprano)
6. Janice Litman-Goralnik (Przyjaciele)

Na wstępie muszę podkreślić, że sitcom Friends jest w mojej opinii najlepszą komediową produkcją wszech czasów. Bezwarunkowa miłość do szóstki tytułowych przyjaciół nie powstrzymuje mnie jednak od trzeźwego osądu dzieła Davida Crane’a i Marty Kauffman. Wręcz przeciwnie dostrzegam w tym serialu kilka wad (chociaż w jego przypadku słowo „wada” wydaje się nieco zbyt mocne) w postaci samych bohaterów tej produkcji.
Pomijając już rozpieszczoną i wyjątkowo egocentryczną Rachel czy toksycznego i chorobliwie zazdrosnego Rossa, największą zmorą fanów Przyjaciół (oraz samego Chandlera) jest Janice Litman-Goralnik. I chociaż była to postać zaledwie epizodyczna, w trakcie swoich krótkich występów potrafiła zirytować bardziej niż niejeden z wymienionych wcześniej bohaterów tej listy.
Przez to, że Chandler (i najwyraźniej twórcy) czuł do niej dziwną słabość, Janice mogła pojawić się w najmniej spodziewanym momencie. Nie będę się upierać, że te występy nie były w ogóle zabawne, bo były, jednak tylko przez ułamek sekundy. Po upływie tego czasu miało się ochotę ją zakneblować. Od nieustannych rozstań i powrotów Chandlera i Janice bardziej irytował mnie tylko jej śmiech i wypowiadane niesłychanie skrzeczącym głosem: „Oh my God!”. Nie lubili jej wszyscy, nawet bohaterowie serialu.
