Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja Resonance: A Plague Tale LegacyWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
108
78

13. Lokalizacja. Za co pokochaliśmy Gothica? 16 powodów na 16. urodziny

Arkadiusz Stadnik

108

13. Lokalizacja

Złośliwcy mawiają, że swój sukces w naszym kraju Gothic zawdzięcza wyłącznie polskiej wersji językowej. Choć jest to wierutną bzdurą, nie można też popadać w skrajność i udawać, że lokalizacja nie miała większego znaczenia. Na początku XXI wieku pełne rodzime wersje językowe nie były jeszcze oczywistością, a jeśli już się zdarzały, to w klasycznych RPG dubbing ograniczał się przeważnie do pierwszej kwestii w danej rozmowie. Na tym tle Gothic wypadał monumentalnie.

Nagrana została każda linijka dialogowa. Tłumaczenie nie zawierało rażących błędów i w zasadzie jedyne, do czego można się było wówczas przyczepić, to wielokrotne wykorzystanie tych samych aktorów głosowych w kilku, czasem kilkunastu rolach – recykling ten ominął tylko Jacka Mikołajczaka, czyli Bezimiennego. I to właśnie Gothic był jedną pierwszych gier, w których mogliśmy osłuchać się z głosami Tomasza Marzeckiego, Adama Baumana, Jacka Kopczyńskiego i wielu innych, którzy z powodzeniem do dzisiaj udzielają się w dubbingu gier.

14. Humor

Polska wersja językowa Gothica jest kopalnią cytatów, którymi po dziś dzień potrafią sypać jak z rękawa fani gry. Spora część z nich miała zabarwienie humorystyczne. Żarty w Gothicu nie były wyrafinowane, za to świetnie pasowały do postaci, które znalazły się pod magiczną barierą, a więc ludzi raczej prostych. Obraz uzupełniała pełna sarkazmu osobowość Bezimiennego, który czasami wykazywał dość beztroskie podejście do pojawiających się problemów czy ogólne zniechęcenie. A to mogło bawić, bo tylko pozornie nie pasowało do protagonisty. Gry mają stanowić przede wszystkim rozrywkę, a dzięki sporej dawce humoru przemierzanie smutnego miejsca, jakim z definicji jest kolonia karna, nie było specjalnie dołujące.

15. Wyrobienie nawyku częstego zapisywania stanu gry

Mocno już polukrowałem staruszka Gothica, co nie znaczy, że zapomniałem o jego bolączkach. Gra studia Piranha Bytes pełna była wszelkiej maści bugów i miała spore problemy ze stabilnością. Zdarzało się, że Bezimienny blokował się np. w ścianie lub program ot tak wysypywał się do pulpitu. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Problemy techniczne zaowocowały całkiem przydatnym efektem ubocznym – w obawie przed utratą progresu spowodowaną niespodziewanym crashem gracz bardzo szybko uczył się regularnie zapisywać grę.

Taka praktyka okazywała się zbawienna, ponieważ Gothic miał tę rzadką zdolność kompresji czasu i sprawiania, że zapominało się o bożym świecie. A że w Kolonii przez nieuwagę zginąć można było bardzo szybko, to konsekwentne zapisywanie pozwalało ograniczyć tę okropną irytację, gdy po którymś zgonie okazywało się, że ostatni save zrobiliśmy 4 godziny temu. I co tu dużo mówić – nawyk ten przydawał się w wielu innych grach, nim na szeroką skalę wprowadzone zostały autozapisy.

16. Początek pięknej przygody

Wszystko powyższe sprawiło, że Gothic zapisał się w naszej pamięci, a często też wyrył w sercach. Dla wielu osób był tytułem przełomowym. Dla części odbiorców była to pierwsza gra RPG, z jaką się zetknęli, dla masy innych była tą, za sprawą której właśnie ten gatunek sobie umiłowali. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że wielu z nas Gothic ukształtował jako graczy. Zmienił postrzeganie gier, wyrobił zestaw cech pożądanych w innych produkcjach, które często ocenialiśmy przez pryzmat tego, co było zrobione lepiej lub gorzej niż w dziele studia Piranha Bytes.

Mimo już 16 lat na karku, mimo bogactwa nowoczesnych RPG tłumy ludzi kierowanych sentymentem wciąż na nowo przechodzą Gothica, nierzadko w ramach maratonu z „dwójką” i Nocą Kruka. Wracają do początku tej pięknej przygody, od której tak wiele się zaczęło. I coś mi mówi, że przy dwudziestych urodzinach będzie można powiedzieć to samo. „Niektóre rzeczy nigdy się nie zmieniają”.

Gothic

Gothic

PC PlayStation Xbox Mobile Nintendo
Data wydania: 15 marca 2001
Gothic - Encyklopedia Gier
8.7

GRYOnline

8.8

Gracze

9.3

Steam

6.3

OpenCritic

Oceń Grę
Gothic II: Night of the Raven

Gothic II: Noc Kruka

Gothic II: Night of the Raven
PC
Data wydania: 22 sierpnia 2003
Gothic II: Night of the Raven - Encyklopedia Gier
8.8

GRYOnline

9.2

Gracze

Oceń Grę

78

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl