Megan Fox i Zabójcze ciało. Twórcy, którzy oskarżali widzów o porażkę filmów
- Twórcy, którzy oskarżali widzów o porażkę swoich filmów
- Ridley Scott i Ostatni pojedynek
- Megan Fox i Zabójcze ciało
- Ron Howard i Han Solo: Gwiezdne wojny – historie
- Robert Pattinson i Zmierzch
- Elizabeth Banks i Aniołki Charliego
- Paul Feig oraz Melissa McCarthy i Ghostbusters
- Warner Bros i Szczygieł
- M. Night Shyamalan i Ostatni władca wiatru
Megan Fox i Zabójcze ciało

- Rok produkcji: 2009
- Ocena na Rotten Tomatoes: 45% wg krytyków / 35% wg widzów
- Ocena na MetaCritic: 47 wg krytyków / 7,2 wg widzów
- Gdzie obejrzeć: Apple TV, Chili, DVD
Jedną z aktorek, które pozwoliły sobie na słowa krytyki wobec własnej widowni, jest Megan Fox, będąca aktualnie ulubienicą portali plotkarskich ze względu na swój związek z raperem Machine Gun Kellym. Wydany w 2009 roku film Zabójcze ciało, w którym zagrała główną rolę, nie przyjął się zbyt dobrze. Jeśli został doceniony, to tylko za urodę Megan, nie zaś za treść. Entuzjastyczna reakcja widzów na wizualne aspekty filmu nie wystarczyła, by tłumnie ruszyli do kin. Fabuła i realizacja filmu opisywane były jako przeciętnej jakości i niezapadające w pamięć,
Minęło już ponad 10 lat od premiery, a ten film, choć zdawał się dawno zapomniany, za sprawą Internetu przeżył nagle „drugą młodość”, podczas której nie tylko trafił do zupełnie nowych widzów, ale też spotkał się z dużo bardziej przychylnym odbiorem. Fox pozwoliła sobie na komentarz na ten temat: „Ten film wyprzedzał swoje czasy. Oczywiście rozumiem stwierdzenia, że nie był wtedy dostatecznie promowany, ale szczerze nie wierzę, że w tamtym czasie nasze społeczeństwo było gotowe na taki film.”
Zdaniem Fox Zabójcze ciało wyprzedziło swoje czasy, a jego zalety mogły być docenione dopiero po latach, zatem problemem nie była znikoma promocja, a odbiorcy, którzy „nie byli gotowi”. Ciężko stwierdzić, na ile aktorka ma rację, bo nigdy nie doświadczyliśmy udanej promocji Zabójczego ciała i nie wiemy, jak sprawy by się potoczyły, gdyby kiedykolwiek doszła do skutku. Mimo wszystko trzeba przyznać, że wiara Fox w to, jak ambitną produkcją była historia opętanej licealistki, jest w pewien sposób godna podziwu.
