M. Night Shyamalan i Ostatni władca wiatru. Twórcy, którzy oskarżali widzów o porażkę filmów
- Twórcy, którzy oskarżali widzów o porażkę swoich filmów
- Ridley Scott i Ostatni pojedynek
- Megan Fox i Zabójcze ciało
- Ron Howard i Han Solo: Gwiezdne wojny – historie
- Robert Pattinson i Zmierzch
- Elizabeth Banks i Aniołki Charliego
- Paul Feig oraz Melissa McCarthy i Ghostbusters
- Warner Bros i Szczygieł
- M. Night Shyamalan i Ostatni władca wiatru
M. Night Shyamalan i Ostatni władca wiatru

- Rok produkcji: 2010
- Ocena na Rotten Tomatoes: 5% wg krytyków / 30% wg widzów
- Ocena na MetaCritic: 20 wg krytyków / 2,4 wg widzów
- Gdzie obejrzeć: Apple TV, Chili, DVD
Ostatni władca wiatru z 2010 to kinowa adaptacja animowanej serii Avatar: Legenda Aanga, uwielbianej zarówno przez dzieci, jak i dorosłych. Niestety filmowa wersja nie może pochwalić się podobnym uwielbieniem; fani często przyznają, że próbują zapomnieć, że w ogóle kiedykolwiek powstała. Oprócz bardzo niskich wyników sprzedaży film może „pochwalić się” też kontrowersjami na tle rasowym, a także falą krytyki o to, że bardzo nietrafnie przedstawia złożoną historię Avatara Aanga, młodego maga powietrza.
Sam reżyser Ostatniego władcy wiatru, M. Night Shyamalan, nie widzi jednak żadnych wad w swojej wizji. A skąd jego zdaniem tak wiele krytyki? Stąd, że dorośli nie rozumieją, że film zrobiony był z myślą o najmłodszych. Reżyser podkreśla, że spotkał się z dziećmi, które doceniły film, i jest to dla niego najważniejsza informacja zwrotna. Co jednak z ogromnym gronem dzieci, którym tak samo jak dorosłym film się nie podobał? Na ten temat już się nie wypowiedział.
OD AUTORKI
Nie ukrywam, że niektóre wypowiedzi twórców nieco zaskoczyły mnie poziomem absurdu, zwłaszcza gdy zebrałam je razem. Pomimo odrobiny zgryźliwości, którą ciężko było momentami pohamować, nie umiem ocenić, na ile tego typu komentarze same w sobie uważam za coś negatywnego. Czy brzmią wyjątkowo niegrzecznie? Owszem. Czy wolę od nich utarte, grzecznościowe formułki? Niekoniecznie. Pozostawiam temat do rozważań – może akurat Wasze opinie będą tu bardziej konkretne?
