Dzień sądu i mały błąd (cz. 2). EVE - takich zdrad nie ma nawet w Grze o tron
- Takich zdrad nie ma nawet w Grze o tron! 7 historii z EVE Online
- „Nicole” doprowadziła do katastrofalnej zdrady
- Wojna poza grą
- EVE Online szpiegami stoi
- Dzień sądu i mały błąd (cz. 1)
- Dzień sądu i mały błąd (cz. 2)
- Takie historie tworzą EVE Online
Dzień sądu i mały błąd (cz. 2)
I tak po kilku tygodniach doszło do wielkiego konfliktu pomiędzy Ascendant Frontier a Band of Brothers. Stronnictwa ścierały się ze sobą, ale żadne z nich nie uzyskało znaczącej przewagi. Atakujące Band of Brothers zaskoczyło rywali, prezentując własną, stworzoną w tajemnicy maszynę typu Titan, ale obie strony nie wykorzystywały potencjału potężnych statków. Nikt bowiem nie miał wprawy w operowaniu nimi i zwyczajnie obawiano się utraty czegoś tak wartościowego. Przełom nastąpił jednak nie po stronie militarnej, a wywiadowczej.
Szpieg wyłączył systemy obronne ważnej bazy gwiezdnej Ascendant Frontier, wpuszczając tym samym wroga na jej teren. Ascendant Frontier nie zostało pokonane od razu, ale Band of Brothers postanowiło skorzystać z nowego statku, który ułatwił atak. Niemniej obrońcy nie byli bezbronni, zaskakując nieprzyjaciół nietypowym pomysłem.
Pojazdy typu Titan mogły bowiem użyć swojej śmiercionośnej broni (Doomsday) zdalnie. Wystarczyło, aby statek wsparcia stworzył w wybranym miejscu „cynosural field”, które było swoistego rodzaju portalem do przemieszczania się jednostek. Jak się okazało, portal miał też inne zastosowanie – mógł być również użyty do przetransportowania pocisku Doomsday w sam środek wojsk wroga.
Ascendant Frontier zaatakowało w ten sposób Band of Brothers, ale spudłowało! Band of Brothers zareagowało niezwykle szybko na ten manewr i w wyniku ataku straciło jedynie trzy statki. Coś, co mogło odwrócić losy potyczki, zostało zmarnowane przez złą kalkulację gracza – pocisk Doomsday nie trafił tam, gdzie powinien. To jednak nie koniec.
Obie floty wycofały się, niemniej to Band of Brothers zajęło teren wroga i postanowiło rozejrzeć się po nim, zbierając równocześnie kosmiczny złom z bitwy. Jeden z graczy skanował okolicę, aby zawczasu wypatrzeć ewentualną zasadzkę, ale natknął się na coś o wiele lepszego – statek Titan bez pilota.
W EVE Online obowiązuje system „combat timer”. W jego ramach, gdy atakujecie lub zostaliście zaatakowani, przez 15 minut Wasz statek pozostaje w grze, nawet gdy Wy już się wylogowaliście. Zabezpieczenie służy temu, by gracze nie uciekali z walk poprzez zamknięcie gry. Normalnie zatem, chcąc opuścić EVE Online, należy odczekać ten czas, a potem spokojnie wyjść z rozgrywki. Jeśli jednak gracz wyloguje się przed upływem 15 minut, wtedy „combat timer” zostaje zresetowany.
Nie wiadomo tak do końca, co naprawdę się stało. Czy osoba sterująca statkiem Titan Ascendant Frontier miała problemy z komputerem, czy zwyczajnie popełniła błąd – ile ludzi, tyle teorii. Band of Brothers wykorzystało szansę i zaatakowało bezbronny pojazd. Jego pilot zalogował się w trakcie oblężenia. Gdy zobaczył, że jest otoczony przez wrogą armię, zwyczajnie wylogował się z gry, wiedząc, że nic już nie wskóra. Był to lider Ascendant Frontier, który dwa dni później ogłosił za pośrednictwem swojego zastępcy, że żegna się z EVE Online na zawsze.


