Widoki piękne i klimatyczne. Pierwsze spotkanie z The Blood of Dawnwalker rozwiało moje wątpliwości, to może być jedna z najciekawszych polskich premier RPG

Maciej Pawlikowski

12

Widoki piękne i klimatyczne

Wizualna strona The Blood of Dawnwalker potrafi chwycić za serce, choć, co oczywiste przy grach, w których budżet wyznacza sufit, ma również słabsze punkty. Piękne są przede wszystkim krajobrazy, wsie, ukształtowanie terenu, chatki, drogi, łąki itd. Wygląda to kapitalnie i klimatycznie – od razu chcemy zwiedzać, zgubić w tym świecie i szukać przygód. Z pewnością znacie to uczucie, bo czuliście je przed laty, gdy spacerowaliście po Białym Sadzie.

The Blood of Dawnwalker, Rebel Wolves, 2026.

Coen spacerujący w dzień po wsi położonej w dolinie, którą okalają strzeliste góry, zrobił na mnie duże wrażenie. Przy chatach kręcą się i zajmują domem mieszkańcy, na polach zboża pracują ludzie. Sprawia to wszystko porządne wrażenie, ale przede wszystkim zwyczajnie zachęca do eksploracji.

Mamy jedno duże miasto – Svartrau – które jest w centrum doliny, jest kilka wiosek mniejszych większych. [...] Jeśli chodzi o skalę świata, zależało nam, aby ten świat nie był przytłaczająco wielki. Bardziej celowaliśmy w mniejszy open world, który, jeśli chodzi o zawartość, jest gęstszy, jest dużo ciekawostek do znalezienia na każdym kroku. Pod tym kątem zawsze podaję przykład Gothica, to jedna z moich ulubionych gier i ona właśnie realizowała otwarty świat, który jest mniejszy w kilometrach kwadratowych, ale był bardzo gęsty właśnie pod względem jego zawartości. Dawał takie poczucie faktycznego przebywania, uczestniczenia w tym świecie.

Mateusz Tomaszkiewicz, dyrektor kreatywny Rebel Wolves

O ile krajobrazy, architektura i modele postaci wyglądają dobrze lub bardzo dobrze, tak gorzej już z twarzami i przede wszystkim animacją. To ten rodzaj gry, która w porównaniu z grą AAA miejscami może sprawić wrażenie „topornej”. Miejscami, bo też nie zawsze, ale odnotowuję ten fakt, abyśmy pamiętali – The Blood of Dawnwalker sprawia raz sprawia wrażenie gry AA, innym razem AAA, stąd pewne kompromisy musiały tu zostać podjęte. Jako człowiek, który z chorobliwą irytacją reaguje na stojące kukły z gier Bethesdy i Ubisoftu mam problem z towarzyszącymi nam NPC-ami, którzy swoje kwestie wypowiadają, stojąc niemalże na baczność. W czasie prezentacji zdarzały się również przycięcia.

Coen czy Coën?

Czuć, naprawdę czuć, że rzeźbili to Polacy, którzy wcześniej rzeźbili pejzaże Wiedźmina. Wszystko tu przypominało mi Wiedźmina 3 – pejzaże wsi, reżyseria cutscenek, wybór opcji dialogowych, ekwipunek czy nawet dźwięki po wykonaniu zadania, a także piękna, rysowana mapa świata. Ale Coen nie jest Geraltem, to prostu chłopak z prostego ludu, który zyskał potężne moce – w czasie rozmów raczej nie zachowuje się jednak jak inteligentny buc i zachowuje swój własny charakter.

Wiecie już, że premiera gry blisko – jeszcze w tym roku zagramy i sprawdzimy, jakie tajemnice skrywa świat The Blood of Dawnwalker. Ja z Warszawy wyjeżdżałem zadowolony – wygląda na to, że wkrótce ruszę na kolejną wielką przygodę. I choć miejscami podróże Coena przypominają nam o pewnym oddalonym od ludzkich osad wiedźmińskim siedliszczu, The Blood of Dawnwalker ma w sobie tyle odważnych decyzji gameplayowych i na tyle ciekawy, niejednoznaczny świat, iż sądzę, że zachowa autonomię. Wszystko wskazuje na to, że obok 11 bit studios, Techlandu, Bloober Team i CD Projektu RED wymieniać będziemy wkrótce Rebel Wolves.

Po więcej wiadomości na temat gry odsyłam Was do materiału Oskara Wadowskiego na tvgry.

The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 3 września 2026
The Blood of Dawnwalker - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

3

Maciej Pawlikowski

Autor: Maciej Pawlikowski

Redaktor naczelny GRYOnline.pl, związany z serwisem od końca 2016 roku. Początkowo pracował w dziale poradników, a później mu szefował, z czasem został redaktorem prowadzącym Gamepressure, anglojęzycznego projektu adresowanego na Zachód, aby w końcu objąć sprawowaną obecnie funkcję. W przeszłości recenzent i krytyk literacki, publikował prace o literaturze, kulturze, a nawet teatrze w wielu humanistycznych pismach oraz portalach, m.in. Miesięczniku Znak czy Popmodernie. Studiował krytykę literacką i literaturę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Lubi stare gry, city-buildery i RPG-i, w tym również japońskie. Wydaje ogromne pieniądze na części do komputera. Poza pracą oraz grami trenuje tenisa i okazyjnie pełni funkcję wolontariusza Pokojowego Patrolu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl