Matrix Rewolucje (The Matrix Revolutions) + Matrix Reaktywacja (The Matrix Reloaded) – The Matrix Revolutions Decoded. Słaby film, świetny fanowski remake
- Słaby film, świetny fanowski remake
- Gwiezdne wojny: Trylogia 1–3 (Star Wars: The Prequel Trilogy) – The Editor Strikes Back
- Diuna (Dune) – Dune: The Alternative Edition Redux
- Matrix Rewolucje (The Matrix Revolutions) + Matrix Reaktywacja (The Matrix Reloaded) – The Matrix Revolutions Decoded
- Batman Forever – Batman Forever: Red Book Edition
- Spider-Man 3 – Spider-Man 3: Redemption
- Trylogia Hobbita – The Maple Edit
- Transformers – Transformers: Reformatted
- Prometeusz (Prometheus) – Prometheus: Giftbearer
Matrix Rewolucje (The Matrix Revolutions) + Matrix Reaktywacja (The Matrix Reloaded) – The Matrix Revolutions Decoded

- Co to: fabuła znana z dwóch sequeli Matrixa zawarta w jednym, dużo krótszym filmie
- Czas trwania: 147 minut
- Więcej informacji: Fanedit.org,
Trylogia Matrixa od lat wywołuje w widzach sprzeczne emocje. Z jednej strony siostry Wachowskie sprezentowały bowiem światu wybitną część pierwszą, która miała kluczowy wpływ na współczesną popkulturę, a szczególnie jej segment fantastycznonaukowy. Z drugiej strony popełniły dwa wątpliwej jakości sequele, które pomimo znajomych twarzy i równie fascynującej złożoności świata przedstawionego trochę nie trzymały się kupy i wydawały się zbędnym dodatkiem do doskonale radzącego sobie na własną rękę oryginału.
Wizję Wachowskich na drugą i trzecią część serii postarał się umiejętnie streścić twórca znany jako Jerick. Złączył on Matrixa Rewolucje oraz Matrixa Reaktywację w jeden 2,5-godzinny film, pozbywając się tym samym równo 120 minut materiału. Tak radykalna kondensacja treści była mu potrzebna przede wszystkim do eliminacji wszelakich logicznych dziur czy nieuzasadnionych przeskoków czasowych. Ponadto autor zdecydował się nieco zmienić zakończenie na takie, które w jego opinii bardziej pasuje do przebiegu fabuły filmów.
Dlaczego w ogóle Jerick zdecydował się na tego rodzaju zabawę z matrixowym materiałem? Jak sam przyznaje, od zawsze fascynowały go przedstawione w serii motywy walki człowieka z maszyną czy wyboru z przyczynowością, ale czuł, że nie wybrzmiały one odpowiednio w kontynuacjach. Zadbał więc samemu o to, by warstwa symboliczno-znaczeniowa „dwójki” i „trójki” w końcu znalazły swoje odpowiednie przełożenie na ekranie.
