Maximum Overdrive (Maksymalne przyspieszenie). Słabe filmy ocalone przez świetny soundtrack
- Słabe filmy ocalone przez świetny soundtrack
- Godzilla
- Królowa potępionych (Queen of the Damned)
- Dracula 2000
- Maximum Overdrive (Maksymalne przyspieszenie)
- Liga Sprawiedliwości (Justice League)
- Batman i Robin (Batman & Robin)
- Król Skorpion (The Scorpion King)
- Lara Croft: Tomb Raider
- Matrix Reaktywacja (The Matrix Reloaded)
- 60 sekund (Gone in Sixty Seconds)
Maximum Overdrive (Maksymalne przyspieszenie)

- Rok produkcji: 1986
- Gatunek: horror / akcja / science fiction
- Ocena w serwisie Metacritic: 24
- Ocena w serwisie Rotten Tomatoes: 15%
Maximum Overdrive to prawdopodobnie największa zagadka na tej liście. Wszystko za sprawą doskonałego soundtracku, za który odpowiada jedna z legendarnych rockowych kapel. Przejdźmy jednak najpierw do samego filmu, którego po dziś dzień powinien wstydzić się Stephen King.
Maksymalne przyspieszenie jest dowodem na to, że nawet bardzo dobrzy pisarze nie zawsze nadają się do tworzenia scenariusza do filmu. Stephen King wymyślił bowiem historię i poprowadził wszystko tak, że efekt jego pracy trudno uznać za horror. Ofiary w tym filmie giną w sposób wręcz karykaturalny, a sama fabuła wygląda na pisaną na szybko na kolanie, podobnie jak niejedno zadanie domowe.
Za niesamowity plus tej produkcji trzeba jednak uznać dobór muzyki, która rozbrzmiewa podczas tego zlepku scen, który trudno nazwać filmem. Aż nie chce się wierzyć, że twórcy tego „arcydzieła” w jakiś sobie tylko znany sposób byli zdolni namówić do współpracy zespół AC/DC. Wydobywające się z głośników dźwięki spełniają swoją funkcję i skutecznie odciągają widza od oglądania tego, co wyprawia się na ekranie.
Te słabe filmy również mają dobrą muzykę:
- Guns N’ Roses – Oh My God
- Limp Bizkit – Crushed
Sucker Punch
- Emily Browning – Sweet Dream
- Queen feat. Armageddon – I Want It All / We Will Rock You
