- Słabe filmy ocalone przez świetny soundtrack
- Godzilla
- Królowa potępionych (Queen of the Damned)
- Dracula 2000
- Maximum Overdrive (Maksymalne przyspieszenie)
- Liga Sprawiedliwości (Justice League)
- Batman i Robin (Batman & Robin)
- Król Skorpion (The Scorpion King)
- Lara Croft: Tomb Raider
- Matrix Reaktywacja (The Matrix Reloaded)
- 60 sekund (Gone in Sixty Seconds)
Godzilla

- Rok produkcji: 1998
- Gatunek: science fiction
- Ocena w serwisie Metacritic: 32
- Ocena w serwisie Rotten Tomatoes: 15%
Godzilla z 1998 roku to film, który nie powinien nigdy powstać. Nie wiem, kto wpadł na genialny pomysł, żeby tytułowego „króla potworów” pokazać jako przerośniętą jaszczurkę. Już pierwsze materiały pochodzące z tego filmu zapowiadały kompletną porażkę. Nie przeszkodziło to jednak w osiągnięciu całkiem dobrego, jak na tamte czasy, wyniku finansowego. Film przyniósł ponad 379 milionów dolarów przychodu przy budżecie wynoszącym około 130 milionów.
Godzillę obejrzysz na Apple TV.
Pomimo wielu negatywów w przedstawieniu pochodzącego z Japonii potwora w Godzilli znalazł się jeden element, który nie był piętnowany przez fanów oraz krytyków. Album z muzyką nagraną do tego filmu wydany został dzień przed premierą tego obrazu. Na rynek trafiła nawet limitowana edycja z podwójnym zielonym winylem, co miało być nawiązaniem do tytułowego potwora.
Na płycie pojawiło się kilka zespołów, które były bardzo popularne w czasie, gdy powstawała ścieżka dźwiękowa. Dlatego podczas seansu możemy usłyszeć utwory nagrane między innymi przez Foo Fighters, Rage Against the Machine czy Green Day. Singiel promujący płytę nie pochodził jednak od żadnego z tych zespołów. Za jego stworzenie odpowiadał Puff Daddy, który nagrał wraz z Jimmym Page’em kawałek Come with me. Jest to cover przeboju Kashmir zespołu Led Zeppelin. Dzięki temu soundtrack z filmu odniósł niebywały sukces, osiągając szczyt na 4. miejscu listy Billboard Hot 100 i zdobywając status platynowej płyty.
